kosel_maruvi
13.10.15, 08:39
Celem oskarżonych nie była walka z korupcją" - tak w pisemnym uzasadnieniu wyroku na byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego napisał sędzia Wojciech Łączewski. Co więcej, według sądu afera gruntowa została wykreowana przez CBA, które przy okazji złamało wiele reguł.
Dziennikarze "Wyborczej" dotarli do jawnej części uzasadnienia wyroku. W marcu sąd skazał na kary więzienia byłych szefów CBA, w tym Mariusza Kamińskiego, m.in. za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne CBA przy "aferze gruntowej" w 2007 roku
"Mariusz Kamiński twierdził, że motywacją działania była walka z korupcją, której obiektywnie w Ministerstwie Rolnictwa nie było, a na pewno nie było na to poszlak czy dowodów. Czyn zabroniony (...) został »wyprodukowany« przez aparat państwa. (...) Poddanie prowokacji osoby pozbawionej uprzednio predylekcji do popełnienia czynu zabronionego jest niedopuszczalne w demokratycznym państwie" - napisano w uzasadnieniu wyroku sądu.
Jak piszą dalej dziennikarze, przewodniczący składu, sędzia Łączewski nie ma wątpliwości, że korupcję należy zwalczać wszystkimi dostępnymi metodami, niezależnie od tego, jak wysoko w kręgach władzy sięga. Ale nie można naruszać przy tym prawa
wiadomosci.onet.pl/kraj/gazeta-wyborcza-o-uzasadnieniu-wyroku-na-kaminskiego-to-niczym-mowa-oskarzycielska/3fdzby
Jak to co chlopcy nie jest zgodne z prawem to nalezy zmienic prawo
Moze sie tego doczekamy