gelimer
27.11.15, 12:40
Tyle się opowiada jakich to do TK się nie wybiera profesorów o niepodważalnych kompetencjach i niezłomnej moralności. Wystarczyło żeby dwóch z, wybranych przez PO, pięciu sędziów okazało cojones i zrezygnowało z apanaży, a PiS-owi trudniej byłoby reformować to Liberum Veto.
Jednak żaden z tych honorowych okazów moralności nie zdecydował się na rezygnację z apanaży. Dlaczego?