Rządy dekretami i... apelami

14.01.16, 18:13
Trzeba przyznać, że PiS ma nowatorskie podejście do sprawowania władzy. Nie chodzi mi tu o dekrety (ustawy, bez konsultacji, nocami) ale o apele kierowane do Suwerena-Naroda.
Pierwszy pojawił się z ust Tableta Glińskiego. Apelował, by Suweren-Naród nie brał pińcet, jak już PiSie tę kasę dadzą (ostatnie rokowania to już nie kwiecień a czerwiec 2016).
Teraz samorządy apelują do rodziców sześciolatków, by ci, pomimo dobrej zmiany jaką zafundowała kretynka Zalewska, jednak posłali pociechy do szkoły w wieku 6 lat bo dobra zmiana rozwaliła ledwo co zrównoważony system i zabraknie miejsc dla tysięcy trzy- i czterolatków.


    • kaczaduda Re: Rządy dekretami i... apelami 14.01.16, 21:33
      ja tam te 500 wezmę , jak doczekam
    • lech1966 Re: Rządy dekretami i... apelami 14.01.16, 21:37
      Zastanawiam się właśnie czy u nas jest coś w równowadze,,,i wychodzi mi że niewiele. Wszystko stoi na głowie,,albo leży
    • kaczaduda Re: Rządy dekretami i... apelami 15.01.16, 09:57
      Tablet Gliński siedzi przy korycie , kasuje 20 tys. miesięcznie netto i ma czelność nam mówić , że nie powinniśmy brać na nasze dzieci
Pełna wersja