danillko
28.01.16, 20:06
Prokuratura postawiła zarzuty w sprawie kradzieży obrazu "Gęsiarka". O paserstwo oskarżono kelnera
Kelner z Kancelarii Prezydenta został oskarżony o paserstwo. Obraz "Gęsiarka" miał nabyć za 100 zł pod Halą Mirowską w Warszawie.
Śledztwo w sprawie obrazu i innych przedmiotów skradzionych z Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego prowadzone jest przez Prokuraturę Rejonową Warszawa-Śródmieście Północ.
Kelner Jarosław G. został oskarżony o paserstwo - "usłyszał zarzut nabycia w bliżej nieustalonym dniu w 2014 r. obrazu +Gęsiarka+ pochodzącego z czynu zabronionego, czyli zarzut popełnienia przestępstwa paserstwa”.
Podejrzany złożył wyjaśnienia. Twierdzi, że obraz nabył za 100 zł pod Halą Mirowską, a później sprzedał go za 1800 zł w lombardzie - "Podejrzany wyjaśnił, iż w nieustalonej bliżej dacie, jesienią 2014 r., nabył obraz za kwotę 100 zł pod Halą Mirowską od nieznanego mu mężczyzny. Tego samego dnia obraz ten miał wstawić do lombardu za kwotę 1800 zł. Wyjaśnił, iż nie miał samodzielnego dostępu do pomieszczeń, w których znajdował się obraz +Gęsiarka+ i inne zaginione przedmioty"
Obraz "Gęsiarka" odnaleziono w październiku 2015 roku. Został oddany przez dom aukcyjny. początkowo ostał sprzedany ale nabywca zwrócił go do domu aukcyjnego gdzie został zabezpieczony przez policję.
wpolityce / kresy.pl
www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/prokuratura-postawila-zarzuty-w-sprawie-kradziezy-obrazu-gesiarka-o-paserstwo-oskarzono-kelnera
Ci polscy kelnerzy, to lepsi od Mosadu...