ave.duce
12.04.16, 20:05
... "Z ogromnym niepokojem przyjmujemy koncepcję odejścia od kompromisu w sprawie ustawy antyaborcyjnej z 1993 roku" ...
Trzy byłe Pierwsze Damy dogadały się - pomimo wszelkich różnic - i wystosowały wspólny list. To godne odnotowania.
ps. szykowany przez Pi$&co. kompromis może polegać na zakazie aborcji, kiedy jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Może dorzucą też maturę z religii. W zanadrzu zostawią sobie "ciążę powstałą w wyniku czynu zabronionego – gwałtu". Nie wydaje się, żeby odważyli się ruszyć "ciążę stanowiącą zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej".
pps. www.polskatimes.pl/artykul/248188,gdy-ojcom-nie-starcza-milosci-za-dwoje-musi-kochac-matka,id,t.html