Dodaj do ulubionych

Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w sprawie TK

20.04.16, 18:26
Nie jedyną przyczynę to fakt ale w sprawozdaniu TK napisał :
""bezpośrednią – choć nie wyłączną – przyczyną powstania kryzysu związanego z upływem kadencji pięciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego pod koniec 2015 r. i wyborem ich następców było dodanie w trakcie prac sejmowych art. 137 do nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (ustawa z 25 czerwca 2015 r.)".
Za co PO się nie weżmie to albo wywoła konflikt , albo zepsuje.
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 18:29
      Wiosenny ludziku czekajacy na? nie wysilaj sie!
      • czekam.na.lewice Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 18:32
        pies_na_czarnych napisała:

        > Wiosenny ludziku czekajacy na? nie wysilaj sie!
        >
        A co chciałeś mi przekazać ? Jaką myśl ?
        • pies_na_czarnych Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 01:04
          czekam.na.lewice 20.04.16, 18:32
          pies_na_czarnych napisała:

          > Wiosenny ludziku czekajacy na? nie wysilaj sie!
          >
          A co chciałeś mi przekazać ? Jaką myśl ?

          Wroc do swojego nicka. Bedziesz mial latwiejsze zycie.
    • porannakawa01 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 18:34
      Rozwiązanie jest jednak proste - zaprzysiąc tych trzech sędziów i opublikować wyroki TK.
      Prawda - jakie to proste?
      • czekam.na.lewice Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 18:37
        porannakawa01 napisała:

        > Rozwiązanie jest jednak proste - zaprzysiąc tych trzech sędziów i opublikować w
        > yroki TK.
        > Prawda - jakie to proste?
        Dla Ciebie proste :)
        • x2468 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 18:38
          Znowu pracujesz na dwa kanały?
          • czekam.na.lewice Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 11:39
            x2468 napisał:

            > Znowu pracujesz na dwa kanały?
            >
            Przecież Tobie i tak nie wmówię, że białe jest białe a czarne, czarne.
    • niegracz co z ostastniąrozmową braci ? 20.04.16, 18:39
      czekanie na Godota
      • pies_na_czarnych Re: co z ostastniąrozmową braci ? 20.04.16, 18:45
        Ciekawe czy brat w ostatniej chwili krzyczal mu w sluchawke O MOJ BOZIE!
      • yoma Re: co z ostastniąrozmową braci ? 20.04.16, 19:23
        Niegracz, i TY to mówisz??
    • adam.eu Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 21:22
      Jak Ty głupio i tendencyjnie piszesz.
      PIS może wszystko (sorry, PREZES) bo PO...................
      Naprawdę tak myślisz?
    • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 21:26
      nocenzura napisał:

      > ""bezpośrednią – choć nie wyłączną – przyczyną powstania kryzysu zw
      > iązanego z upływem kadencji pięciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego pod kon
      > iec 2015 r. i wyborem ich następców było dodanie w trakcie prac sejmowych art.
      > 137 do nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (ustawa z 25 czerwca 2015 r.)".

      Nadal olewa swoje obowiązki

      Kwestią niewiadomą pozostaje jednak, kiedy Trybunał Konstytucyjny zajmie się tą sprawą. Pytanie prawne, o którym tu piszemy, wpłynęło bowiem to Trybunału już rok temu. Do dnia dzisiejszego Trybunał nie zajął się jednak tą sprawą. Teoretycznie, zgodnie z nową ustawą o TK, Trybunał powinien rozpatrywać wnioski zgodnie z kolejnością ich wpłynięcia. W praktyce jednak, ten sam Trybunał uznał nową ustawę o Trybunale za niekonstytucyjną i, jak wiemy, nie zamierza stosować się do jej przepisów. Na dzień dzisiejszy więc Trybunał Konstytucyjny nadal sam wyznacza sobie kolejność rozpatrywania poszczególnych spraw, w konsekwencji czego rozpatrzenie spraw niewygodnych może być odsuwane w nieskończoność.

      Z opisywaną sprawą może więc być podobnie jak z dziesiątkami innych - mogą zostać odłożone do sędziowskiej zamrażarki i utknąć tam na wiele lat. W tym czasie ZUS nadal będzie miał możliwość kwestionowania ustalanych rynkowo wynagrodzeń i wciąż korzystać będzie z nadanej mu pozycji "najwyższego autorytetu".



      zus.pox.pl/zus/trybunal-konstytucyjny-zus-uniewaznia-umowy-o-prace.htm
      • adam.eu Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 21:32
        lech1966 napisał:

        > Nadal olewa swoje obowiązki
        > [i]
        > Kwestią niewiadomą pozostaje jednak, kiedy Trybunał Konstytucyjny zajmie się tą
        > sprawą. Pytanie prawne, o którym tu piszemy, wpłynęło bowiem to Trybunału już
        > rok temu. ....................
        ..............................

        Typowe dla PIS.
        To co było złe będzie jeszcze gorsze :-(
        • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 21:40
          Gorsze tylko teraz. Rzepliński odejdzie i wszystko wróci na normalne tory
          • adam.eu Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 21:50
            lech1966 napisał:

            > Gorsze tylko teraz. Rzepliński odejdzie i wszystko wróci na normalne tory

            Obecna ustawa wyklucza jakiekolwiek sprawne działanie TK.
            O to chodziło Prezesowi. Wiesz i Ty i tym bardziej twórcy ustawy "ponad-konstytucyjnej"
            • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 23:28
              adam.eu napisał:

              > lech1966 napisał:
              > Obecna ustawa wyklucza jakiekolwiek sprawne działanie TK.
              > O to chodziło Prezesowi. Wiesz i Ty i tym bardziej twórcy ustawy "ponad-konstyt
              > ucyjnej"

              Ty będziesz mówił że winien jest PIS,,ja znów będę mówił że winny jest Rzepliński bo to on nie dopuszcza wybranych i zaprzysiężonych sędziów do orzekania. Jest 15 sędziów,,co stoi na przeszkodzie aby zabrali się do pracy??
              • inocom Strach 21.04.16, 00:52
                lech1966 napisał:

                > adam.eu napisał:
                >
                > > lech1966 napisał:
                > > Obecna ustawa wyklucza jakiekolwiek sprawne działanie TK.
                > > O to chodziło Prezesowi. Wiesz i Ty i tym bardziej twórcy ustawy "ponad-k
                > onstyt
                > > ucyjnej"
                >
                > Ty będziesz mówił że winien jest PIS,,ja znów będę mówił że winny jest Rzeplińs
                > ki bo to on nie dopuszcza wybranych i zaprzysiężonych sędziów do orzekania. Jes
                > t 15 sędziów,,co stoi na przeszkodzie aby zabrali się do pracy??

                "Zgromadzenie ogólne" sędziów TK może postawić Rzepińskiego przed sądem, jako oskarżonego.

                Łoś tylko odwleka ten moment. Pięknego zwieńczenia kariery prawnika.
                • sverir Re: Strach 21.04.16, 07:39
                  " "Zgromadzenie ogólne" sędziów TK może postawić Rzepińskiego przed sądem, jako oskarżonego"

                  Ale nawet z nowymi sędziami większość to przecież sędziowie PO, którzy na pewno Rzeplińskiego nie ruszą.
                  • inocom Re: Strach 21.04.16, 10:04
                    sverir napisał:

                    > " "Zgromadzenie ogólne" sędziów TK może postawić Rzepińskiego przed sądem, jako
                    > oskarżonego"
                    >
                    > Ale nawet z nowymi sędziami większość to przecież sędziowie PO, którzy na pewno
                    > Rzeplińskiego nie ruszą.

                    Za czasów PZPR też nikt nie ruszał Jaruzelskiego czy Kiszczaka. To bardzo pamiętliwe grono.
                    Poczekają.
                    • sverir Re: Strach 21.04.16, 11:37
                      ZO może tylko wyrazić zgodę na pociągnięcie do odpowiedzialności, sale tego nie robi. Jeżeli Rzepliński miałby się bać, to nie ZO, tylko prokuratorów.
              • mn7 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 09:59
                Ile razy ci jeszcze trzeba powtórzyć, że Prezes TK nie ma takiej kompetencji jak dopuszczanie do orzekania, cokolwiek by to miało znaczyć? Dotrze to kiedyś do twojego zakutego łba?
                W świetle prawa osoby te nie mogą orzekać i dla Prezesa TK jest to wiążące.
              • mn7 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 10:10
                Nie ma żadnych wybranych i zaprzysiężonych sędziów TK, którzy by nie orzekali. Jest natomiast trzech wybranych ale wciąż bezprawnie niezaprzysiężonych.
              • mn7 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 16:48
                To stoi na przeszkodzie, że trzech spośród tych piętnastu jest wciąż niezaprzysiężonych.
              • adam.eu Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 23:59
                lech1966 napisał:

                > Ty będziesz mówił że winien jest PIS,,ja znów będę mówił że winny jest Rzeplińs
                > ki bo to on nie dopuszcza wybranych i zaprzysiężonych sędziów do orzekania. Jes
                > t 15 sędziów,,co stoi na przeszkodzie aby zabrali się do pracy??

                Ustawa PIS wyklucza praktycznie wykluczyła trójpodział władzy.
                • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 22.04.16, 07:47
                  Co więcej, wykluczyła (w założeniu) podjęcie kontroli konstytucyjności samej siebie, wobec czego system prawny nie mógł pozostać bezradny.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 08:25
        Dziwna sprawa, mamy datę artykułu 20.04.2016 r., w treści nagłówka czytamy Sprawa trafiła właśnie do Trybunału Konstytucyjnego a na koniec czytamy że w czerwcu zeszłego roku do TK wpłynęło w tej sprawie pytanie prawne. To wpłynęło wtedy czy właśnie teraz?
    • porannakawa01 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 22:21
      To nie jest odkrycie przecież!
      Konfliktu żadnego przecież nie ma - jest jedynie nieuzasadniony opór przed ustąpieniem od łamania prawa - tak jak nocny kundel prezesa, jak pasztetówa z uchami jak od czajnika.
      Wystarczy, że nie będą łamać prawa.
      Co im do głowy przyszło?
      Strach przed starym pierdzielem Kaczyńskim?
      • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 20.04.16, 23:45
        porannakawa01 napisała:

        > To nie jest odkrycie przecież!
        > Konfliktu żadnego przecież nie ma - jest jedynie nieuzasadniony opór przed ustą
        > pieniem od łamania prawa - tak jak nocny kundel prezesa, jak pasztetówa z ucham
        > i jak od czajnika.
        > Wystarczy, że nie będą łamać prawa.

        Jeśli jesteś taka mądra to na jakiej podstawie Rzepliński nie dopuszcza do orzekania wybranych i zaprzysiężonych sędziów TK???
        Masz rację,,Wystarczy jak nie będą łamać prawa..
        • matigrypl Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 06:45
          Ale wy jesteście po prostu i zwyczajnie śmieszni! Demokracja prawdziwa, nie urojona, nie może mieć nad sobą żadnej czapy bo wtedy mamy do czynienia z totalitaryzmem. Usłużny trybunał wszystko zaklepie a władza jest "czysta". A kudłaty to typowy przykład któremu się uroiło że to on jako czarny koń faktycznie sprawuje władzę w Polsce? Ponadto twierdzi obłudnie że broni nas przed państwem? A przed czym nas obronił? Przed pracą do śmierci, śmieciówkami, haraczami czy grabieniem przez rząd peło. Działa tylko w interesie tych dla których nasz kraj istnieje tylko po to by go doić. Z uwagi na prerogatywy jakie ma i jakie sobie przypisuje mógłby rzeczywiście pełnić rolę o jakiej kudłaty opowiada. Ale tk i peło jest klasykiem gdzie teoria i praktyka to dwa przeciwstawne bieguny!
          • sverir Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 07:40
            "Ale wy jesteście po prostu i zwyczajnie śmieszni! Demokracja prawdziwa, nie urojona, nie może mieć nad sobą żadnej czapy bo wtedy mamy do czynienia z totalitaryzmem"

            W sensie żadnej Konstytucji, żadnych praw powszechnie obowiązujących? Grubo.
            • mn7 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 10:22
              O ponad sto lat za późno.
          • adam.eu Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 22.04.16, 00:19
            matigrypl napisał(a):

            > Ale wy jesteście po prostu i zwyczajnie śmieszni! ...............
            ..................................

            Jest zwyczajny ustrój którego bardzo ważnym elementem jest trójpodział władzy....
            Akceptujesz to?
          • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 23.04.16, 20:01
            Nie ma demokracji be podziału i wzajemnego równoważenia się władz. Jeśli jedna z władz uzurpuje sobie "prawo" do absolutnie samowolnego "rządzenia" z pominięciem Konstytucji, to z pewnością nie jest to demokracja.
        • sverir Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 07:42
          "Jeśli jesteś taka mądra to na jakiej podstawie Rzepliński nie dopuszcza do orzekania wybranych i zaprzysiężonych sędziów TK???"

          Może dlatego, że TK składa się z 15 sędziów, a wybrani i zaprzysiężeni to - odpowiednio - 16, 17 i 18 sędzia?
          • mn7 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 10:20
            Nawet gdyby uznać - co ma słabe podstawy - że są oni sędziami, to rzeczywiście 16. 17. i 18. To wynika z kolejności wyboru i bezprawne nieodebranie ślubowania od 11. 12. i 13. w żaden sposób tego nie zmienia - ich wybór nastąpił w określonej dacie a sędziami TK stali się z chwilą wyboru.
        • mn7 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 10:01
          Każdy organ Państwa działa na podstawie prawa. Skoro nie istnieje podstawa do takiego dopuszczenia to Prezes TK nie może tego zrobić. Co tu jest w ogóle takiego, czego można nie rozumieć?
        • adam.eu Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 22.04.16, 00:05
          lech1966 napisał:

          > Jeśli jesteś taka mądra to na jakiej podstawie Rzepliński nie dopuszcza do orze
          > kania wybranych i zaprzysiężonych sędziów TK???
          > Masz rację,,Wystarczy jak nie będą łamać prawa..

          Jeżeli nie zauważasz, że trzech sędziów zostało wybranych wcześniej.
          Sorry, ale Ty to widzisz i zadajesz głupie pytania tak, jakbyś o tym nie wiedział.
    • erka-4 a zatem należy wrócić do punktu wyjścia... 21.04.16, 07:26
      ...który jest przed czerwcem ubiegłego roku,czyli uznać,że czerwcowej ustawy nie było.
      Potem były jesienne demokratyczne wybory i zgodnie z prawem wszystko się zmieniło.

      Ja widzę jedynie taki kompromis.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: a zatem należy wrócić do punktu wyjścia... 21.04.16, 08:17
        Ok, katrina. Dlatego na podstawie poprzedniej ustawy w październiku 2015 r. prawidłowo wybrano trzech sędziów i prezydent powinien przyjąć od nich ślubowanie.
        • erka-4 wyraźnie napisałem... 21.04.16, 09:41
          religijnych.uczuc.obraza napisał:

          > Ok, katrina. Dlatego na podstawie poprzedniej ustawy w październiku 2015 r. pra
          > widłowo wybrano trzech sędziów i prezydent powinien przyjąć od nich ślubowanie.
          >


          ...że ustawy z czerwca ub.r. nie widzę mam prawo do tego,skoro Trybunał Konstytucyjny takie prawo wszem i wobec ogłosił ustami prezesa Rzeplińskiego,który wyraźnie stwierdził iż październikowej uchwały nie widzi,no to o co chodzi,jest demokracja i każdy w demokracji jest równy,skoro pan Rzepliński może być ślepy to i ja mam prawo na ślepotę cierpieć.

          Nie chce kompromisu to będzie miał wojnę,którą sam rozpętał w czerwcu.

          Wiem,że wojna z prawnikami jest trudna i wyczerpująca,ale damy radę,wszak chłop polski twardą ma skórę a pięść jeszcze twardszą,jak będzie trzeba to tak przyłoży,że nawet ślepy gwiazdy zobaczy.

          A co do katriny,to wzięła urlop,wyjechała do córki w góry nabrać sił do walki ze ślepcami.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: wyraźnie napisałem... 21.04.16, 09:45
            Skoro nie było czerwcowej ustawy to w takim razie byłą ustawa z 1997 roku i według niej 8 października (przed wyborami) wybrano 5 sędziów.
            W czerwcu nie rozpętano żadnej wojny. Wojnę rozpętało PiS przegłosowując w listopadzie niekonstytucyjne uchwały sejmu ws. anulowania wyboru sędziów w październiku.
          • mn7 Re: wyraźnie napisałem... 21.04.16, 10:04
            Skoro sędziowie TK zostali wybrani a Sejm nie może tego odwołać, to nie ma tu niczego do widzenia sni do nie widzenia. Po prostu nie można na zajęte już miejsca wybrać kogoś innego.
            • erka-4 nasze gadanie... 21.04.16, 10:31
              mn7 napisała:

              > Skoro sędziowie TK zostali wybrani a Sejm nie może tego odwołać, to nie ma tu n
              > iczego do widzenia sni do nie widzenia. Po prostu nie można na zajęte już miejs
              > ca wybrać kogoś innego.


              ...o kant .... można jedynie rozbić,konieczny jest kompromis polityków bo inaczej wojna polsko-polska nigdy się nie skończy,jednakże twierdzę iż nie jestem ślepy i widzę,że na coś takiego się nie zanosi i chyba zajdzie konieczność użycia Polaka pięści.

              REFERENDUM wyleczy nas z tego HIV - u.

              Mniemam,że Polacy dojrzeli do właściwych decyzji,ćwierć idiotycznego wieku wszak mają za sobą.

              No chyba,że się nam zaś marzy,aby nas godzili ukochani sąsiedzi,no to usiądzie Andzi z Wołodią przy okrągłym stole a nas pod stołem posadzą.
              • jureek Re: nasze gadanie... 21.04.16, 11:21
                erka-4 napisał:

                > REFERENDUM wyleczy nas z tego HIV - u.
                >
                > Mniemam,że Polacy dojrzeli do właściwych decyzji,ćwierć idiotycznego wieku wsza
                > k mają za sobą.

                Przecież władza ma głęboko gdzieś to, co myślą ludzie. W konsultacjach ponad 80% ludzi wypowiedziało się przeciw powiększaniu Opola kosztem sąsiednich gmin, a co robi władza? Władza ma to w dupie i robi, co chce.
              • mn7 Re: nasze gadanie... 21.04.16, 15:16
                Konieczne jest przede wszystkim wykonanie przez polityków sprawujących funkcje państwowe obowiązków wynikających z tego sprawowania. W szczególności - odebranie od trzech sędziów przyrzeczenia i wykonanie zarządzeń o publikacji wyroków TK. Żadne referendum nie może nikogo zwolnić z wykonania tych obowiązków ani z odpowiedzialności prawnej za dotychczasowe niedopełnianie tych obowiązków. Przestrzeganie Konstytucji jest bezwzględnym obowiązkiem każdej władzy publicznej i nie może być co do tego żadnych "kompromisów".
                • erka-4 czy tak powiedziała wysoka... 21.04.16, 15:35
                  mn7 napisała:

                  nie może być co do tego żadnych "kompromisów".


                  ...Komisja Wenecka ?
                  O ile mi wiadomo zaapelowała o kompromisowe wyjście z "burdelu" Rzeplińskiego.
                  To co ty mówisz to nie jest kompromis.
                  Prawo,które nie służy Narodowi bezprawiem jest,czy to do ciebie dotarło ???
                  I nie jest ważne,że powiedział to ten co się co nie co ostatnio zbłaźnił,ale ważne jest to,iż powiedział prawdę.
                  Dlatego Suweren wybierze w REFERENDUM stosowny kompromis i rachunki wzajemnych krzywd przekreśli.
                  Raz na zawsze pogoni tych zakamuflowanych POstkomunistów,sytuacja dojrzewa do tego.
                  • mn7 Re: czy tak powiedziała wysoka... 21.04.16, 15:44
                    Czy zapoznanie się z opinią Komisji Weneckiej naprawdę przerasta twoje możliwości?
                    Opinia Komisji jest jednoznaczna - wyroki TK muszą być respektowane. Nic nie ma o kompromisie co do tego.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: czy tak powiedziała wysoka... 21.04.16, 16:43
                    To jest burdel PiSu a nie jakiegoś Rzeplińskiego.
                  • sverir Re: czy tak powiedziała wysoka... 21.04.16, 21:03
                    " O ile mi wiadomo zaapelowała o kompromisowe wyjście z "burdelu" Rzeplińskiego"

                    Apelować, to apelowała o współdziałanie rządu z opozycją, czy też opozycji z rządem. A poza tym zjebała zdecydowaną większość pomysłów PiS, o ile nie wszystkie.
                    • mn7 Re: czy tak powiedziała wysoka... 24.04.16, 09:28
                      Wszystkie. A we wstępie stwierdziła, że wszystkie trzy zasady na których opiera się UE zostały przez władze pogwałcone.
                  • pogromca_bzdury Re: czy tak powiedziała wysoka... 21.04.16, 21:27
                    Burdel urządził PiS bo tyle potrafi. TK i jego prezes na razie postępują bez zarzutu i robią to, co do nich należy i do czego się zobowiązali, składając ślubowanie. Tym m.in. różnią się od PAD, który własne ślubowanie ma za nic. Zaś Komisja Wenecka wypowiedziała się jasno i jednoznacznie, na pewno nie proponowała zastępowania przestrzegania prawa jakimś kompromisem. O poszukiwaniu kompromisu mówiła na przyszłość, nie zaś w kwestii wykonania niespornie spoczywających na władzach obowiązków. Te muszą być wykonane i KW nie przewiduje żadnej na ten temat dyskusji, podobnie zresztą jak Timmermans i Jagland.
                  • adam.eu Re: czy tak powiedziała wysoka... 22.04.16, 00:23
                    erka-4 napisał:

                    > mn7 napisała:
                    >
                    > nie może być co do tego żadnych "kompromisów".

                    >
                    > ...Komisja Wenecka ?
                    > O ile mi wiadomo zaapelowała o kompromisowe wyjście z "burdelu" Rzeplińskiego.
                    > To co ty mówisz to nie jest kompromis.
                    > Prawo,które nie służy Narodowi bezprawiem jest,czy to do ciebie dotarło ???
                    ......................................

                    Umówmy się najpierw, akceptujesz, czy nie akceptujesz Konstytucję, która mówi o trójpodziale władzy?
                    • erka-4 Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 22.04.16, 06:57
                      ...czyli POstkomunistów POgonić.

                      adam.eu napisał:

                      > Umówmy się najpierw, akceptujesz, czy nie akceptujesz Konstytucję, która mówi o
                      > trójpodziale władzy?


                      - akceptuję jak najbardziej,dlatego też należy szybko zmienić polską Konstytucję,żeby służyła Suwerenowi a nie elementom władzy,a tak jest teraz,widać to czarno na białym.
                      Przecież w tym trójpodziale władzy Trybunał Konstytucyjny nie dość,że zdradził prawa zasady to dodatkowo nie sędzią jest a chce sprawować funkcję egzekutywy.

                      Coś takiego już przerabialiśmy w okresie sławetnej komuny.

                      A póki co nikt nie zmienił praw parlamentarnych Sejmu polskiego,który ma prawo Ustawy i Uchwały wprowadzać w polskim Kraju i nigdzie nie jest napisane,że Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej ma obowiązek wybranych sędziów zaprzysiąc,zwłaszcza takich,którzy zostali wybrani bezprawnie.

                      Ciekawe adaśku drogi,jak by to było,gdyby pan Duda,Prezydent Polski,tak natychmiast od reki tych pierwszych pięciu sędziów zaprzysiągł, z których ,jak się po czasie okazało,dwóch zostało wybranych nielegalnie,co potwierdziła sławetna rzeplińska egzekutywa swoim "wyrokiem".

                      Zatem o czym tu gadać,należy siąść przy okrągłym stole i kompromisowo rozwiązać problem z tym konstytucyjnym burdelem.
                      Opracować kilka poważnych do Polaków pytań i ogłosić Ogólnopolskie Referendum,czy pragną żyć normalnie czy raczej wolą żyć w burdelu,który nam POstkomuniści pozostawili w Polsce wraz z obecną Konstytucją.

                      Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście,bo taka Suwerena jest rola a zwłaszcza prawo.
                      • pogromca_bzdury Re: Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 22.04.16, 07:05
                        Rola TK jest jasno określona w Konstytucji i wynika z zasady trójpodziału władzy. TK nie może zastąpić egzekutywy bo nie ma takich instrumentów działania. Nic więc dziwnego, że nie robi niczego, co można by było tak nazwać. Obowiązki TK nie zachodzą w żaden sposób na obowiązki egzekutywy.
                        Doświadczenia wielu krajów pokazują, że nic tak nie służy Suwerenowi jak wzajemna kontrola i równoważenie się władz, tak więc i tu każda zmiana (alb bezprawne lekceważenie Konstytucji) jest zawsze przeciwne interesom i potrzebom Suwerena.
                        • erka-4 Re: Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 22.04.16, 07:23
                          pogromca_bzdury napisał:

                          > Doświadczenia wielu krajów pokazują, że nic tak nie służy Suwerenowi jak wzajem
                          > na kontrola i równoważenie się władz, tak więc i tu każda zmiana (alb bezprawne
                          > lekceważenie Konstytucji) jest zawsze przeciwne interesom i potrzebom Suwerena.


                          - oczywiście,masz rację,zatem należy rozwiązać ten problem,aby nie można było lekceważyć Konstytucji.

                          Bez porozumienia tego się nie rozwiąże,wszak opozycja totalna do czegoś takiego nie dopuści,więc problem rozwiązać może jedynie referendum.

                          I nie mów mi,że opozycja totalna stała się totalna w wyniku działań obecnego Prezydenta oraz Rządu.
                          Ona swoją totalną opozycyjność ogłosiła ustami byłej pani Premier natychmiast po niepomyślnych dla siebie wyborach,nie wiedziała wówczas przecież,że PiS tak ostro weźmie się za ten polski niePOrządek.
                          Ona jest totalna,bo nie może ścierpieć,że utraciła władzę.
                          • pogromca_bzdury Re: Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 22.04.16, 07:33
                            Skrajną naiwnością jest przekonanie, że można jakoś w prawie pisanym zagwarantować, że "nie będzie można lekceważyć Konstytucji". Jeśli do władzy dochodzą tacy, którzy wolę Suwerena wyrażoną w Konstytucji mają za nic, to będą ją lekceważyć, niezależnie od tego, co się w Konstytucji napisze.
                            To tak jak naiwna wiara, że jakaś negatywne zjawisko społeczne można zwalczyć w ten sposób, że się tego czegoś zakaże w ustawie.
                      • religijnych.uczuc.obraza Re: Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 22.04.16, 09:06
                        erka-4 napisał:


                        > Przecież w tym trójpodziale władzy Trybunał Konstytucyjny nie dość,że zdradził
                        > prawa zasady to dodatkowo nie sędzią jest a chce sprawować funkcję egzekutywy.

                        Kolejny raz bezczelnie kłamiesz katrina.

                        > Coś takiego już przerabialiśmy w okresie sławetnej komuny.

                        Tak, działania PiSu to komuna.

                        > A póki co nikt nie zmienił praw parlamentarnych Sejmu polskiego,który ma prawo
                        > Ustawy i Uchwały wprowadzać w polskim Kraju i nigdzie nie jest napisane,że Prez
                        > ydent Rzeczpospolitej Polskiej ma obowiązek wybranych sędziów zaprzysiąc,zwłasz
                        > cza takich,którzy zostali wybrani bezprawnie.

                        Jakoś nie przeszkodziło mu to zaprzysiąc sędziów bezprawnie wybranych w grudniu 2015 r.

                        > Ciekawe adaśku drogi,jak by to było,gdyby pan Duda,Prezydent Polski,tak natychm
                        > iast od reki tych pierwszych pięciu sędziów zaprzysiągł, z których ,jak się po
                        > czasie okazało,dwóch zostało wybranych nielegalnie,co potwierdziła sławetna rze
                        > plińska egzekutywa swoim "wyrokiem".

                        Nie żadna Rzeplińska egzekutywa tylko TK.Jeśli pan prezydent miał wątpliwości co do zapisów czerwcowej ustawy to dlaczego w dniu 8 sierpnia 2015 r. nie złożył do TK wniosku o zbadania zgodności tej ustawy z Konstytucją?

                        > Zatem o czym tu gadać,należy siąść przy okrągłym stole i kompromisowo rozwiązać
                        > problem z tym konstytucyjnym burdelem.

                        Racja, PiS powinno posprzątać ten burdel którego narobiło.

                        > Opracować kilka poważnych do Polaków pytań i ogłosić Ogólnopolskie Referendum,c
                        > zy pragną żyć normalnie czy raczej wolą żyć w burdelu,który nam POstkomuniści p
                        > ozostawili w Polsce wraz z obecną Konstytucją.

                        Postkomuniści z PiS robią burdel, co do tego zgoda.

                        > Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście,bo taka Suwerena jest rola a zwłaszcz
                        > a prawo.

                        Na wstępie kompromisu prezydent powinien odebrać ślubowanie od trzech prawidłowo wybranych w październiku sędziów.
                        • pogromca_bzdury Re: Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 22.04.16, 09:13
                          Suweren nie potrzebuje szukać żadnego kompromisowego wyjścia, bo wyjście jest znane i oczywiste - prezydent musi w końcu wypełnić swój obowiązek a wyroki TK musze być przez egzektuwę przestrzegane i wykonywane. Wyraźnie powtórzył to TK, SN, KRS, NRA, KRRP, Rady Wydziałów Prawa wielu uniwersytetów, Powtórzyli to Jagland, Timmermans, wyraźnie napisała to (i omówiła) Komisja Wenecka.
                          • erka-4 święte krowy ... 22.04.16, 10:36
                            ...nie są nietykalne i nie mogą stać ponad prawem,które ustanawia Suweren.
                            Jeśli On uzna to co uzna to wówczas będzie święte.
                            A zatem,żeby Referendum uzyskało uznanie to obowiązkowo musi w nim wziąć udział 75 % uprawnionych,a nie jakieś 20.
                            Od tego,żeby była odpowiednia frekwencja są partie i różnorakie organizacje,a jeśli one tego dokonać nie potrafią,albo co gorsza,nie zechcą to żyć będziemy w tym burdelu,którym jest POkomunistyczny Trybunał,a prawo bezprawiem.

                            Tu jest Polska nie Indie.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: święte krowy ... 22.04.16, 10:43
                              Dlatego Szydło, Kempa i inne nie są świętymi krowami i kiedyś odpowiedzą za łamanie prawa. Tu jest Polska a nie Bangladesz żeby wierchuszka nie wypełniała swoich obowiązków. Takie prawo ustanowił Suweren i pisowskie burdelmajstry nie mogą go olewać.
                            • pogromca_bzdury Re: święte krowy ... 22.04.16, 10:44
                              erka-4 napisał:

                              > ...nie są nietykalne i nie mogą stać ponad prawem,które ustanawia Suweren.

                              Otóz to. Dlatego skoro zgodnie z prawem ustanowionym przez Suwerena wyroki TK mają być publikowane, to mają być i żadna święta krowa nie może zakazać druku.
                              Każdy sędzia TK wybrany przez Sejm realizujący w ten sposób wolę Suwerena musi być NIEZWŁOCZNIE zaprzysiężony. Tego żąda Suweren.
                              • erka-4 wiosna piękna i trawka się zieleni ... 23.04.16, 06:59
                                pogromca_bzdury napisał:

                                musi być NIEZWŁOCZNIE zaprzysiężony. Tego żąda Suweren.

                                - a to już zależy jak na to patrzy Suweren,bo okazuje się,że dwóch jest takich.

                                Ja sobie tak patrzę na to:

                                Po kolejnej porcji medialnych rewelacji na temat wyroku Trybunału w sprawie K34/15 postanowiłem wyrobić sobie własne zdanie w tej materii .
                                Wiem, wiem. Sprawa strasznie poważna, język prawniczy jeszcze bardziej i prosty chłop tego nie zrozumie,tak sądzą prawnicy.

                                Wszystko ze strony trybunału można sobie ściągnąć, więc po chwili czytam najbardziej kontrowersyjny (dla mnie) punkt wyroku:

                                5. Art. 21 ust. 1 ustawy powołanej w punkcie 1, rozumiany w sposób inny, niż przewidujący obowiązek Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej niezwłocznego odebrania ślubowania od sędziego Trybunału wybranego przez Sejm, jest niezgodny z art. 194 ust. 1 Konstytucji.

                                ..ot zagadka,faktycznie można dostać pomieszania zmysłów:



                                Ale od czego wrodzona inteligencja chłopska ?
                                Nie zakładajmy, że coś jest bełkotem (niechby nawet prawniczym) bez próby zrozumienia tegoż. Włączam koncentrację oraz całą dobrą wolę jaką mam i zaczynam tłumaczyć chłopski rozum:

                                Art. 21 ust. 1. jest niezgodny jeśli rozumiemy go inaczej niż zobowiązanie Prezydenta..

                                ..innymi słowy:

                                Art. 21 ust. 1. jest zgodny wtedy i tylko wtedy gdy rozumiemy go jako zobowiązanie Prezydenta. Jeśli rozumiemy go inaczej to znaczy, że jest niezgodny. Proste?

                                Hmm.. proste ..ale zastanawiające jest to uzależnienie zgodności (lub niezgodności) od naszej percepcji, znaczy od naszego rozumienia (bądź oczywiście nierozumienia). Ja rozumiem tak - więc dla mnie jest zgodny, a on rozumie inaczej - więc nie jest. No nie może tak być! Jakiś chyba jednak głupi jestem.. prawniczego języka nie czaję.. Panom Sędziom na pewno nie chodzi o to by Art. 21. ust. 1. dla każdego znaczył coś innego.. Oni wskazują po prostu jedyny niesprzeczny z Konstytucją sposób odczytania Art. 21. ust. 1. (!) Panowie Sędziowie nie mówią nam, że to co znajdujemy w Art. 21. ust.1. jest dobre, złe, sprzeczne, niesprzeczne.. ale mówią nam jak to mamy czytać. Czyli: niezależnie jakie tam stoją bukwy mamy to przeczytać jako zobowiązanie bo inaczej nie będzie to zgodne z Konstytucją!

                                Hmm.. no niby jasne.. ale co będzie jeśli w tym Art. 21. ust.1. znajdziemy ..no dajmy na to.. przepis na domową produkcję alkoholu,albo tabletek wczesnoporonnych ? Też mamy to odczytać jako zobowiązanie Prezydenta?

                                ..ot zagwozdka :

                                Zamiast rozstrzygnięcia czy zapis w Art. 21. ust.1. nie narusza konstytucji dostaliśmy nakaz jego interpretacji według pomysłu Panów Sędziów! Czy nie wchodzą oby w kompetencje Sejmu?

                                Ale co tam jest napisane w tym Art. 21 ust.1? Przeczytajmy w końcu:

                                Art. 21. 1. Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści:

                                „Uroczyście ślubuję, że pełniąc powierzone mi obowiązki sędziego Trybunału Konstytucyjnego będę wiernie służyć Narodowi i stać na straży Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, czyniąc to bezstronnie, według mego sumienia i z najwyższą starannością, oraz strzegąc godności sprawowanego urzędu.”.

                                Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg.”.

                                Hmm.. przeczytajmy to jeszcze raz.. i jeszcze..

                                Może ja nie rozumiem języka prawników konstytucyjnych, ale bez przesady.. Nie jest to przepis na sernik, ale też zdecydowanie nie jest to zobowiązanie Prezydenta i to w dodatku niezwłoczne..

                                Dla porządku zerknijmy jeszcze co mówi Konstytucja:

                                Art. 194. 1. Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez

                                Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu
                                Trybunału jest niedopuszczalny.

                                Czyli zgodnie z Konstytucją to Sejm wybiera sędziów. Nie Prezydent !
                                Z kolei przewidziane ustawą ślubowanie wobec Prezydenta daje temuż (jak widać zresztą z praktyki) możliwość wpływania na skład Trybunału. Sprzeczność jak w mordę strzelił!

                                Po co Panowie Sędziowie każą nam odczytywać to co nie jest napisane, zamiast wprost powiedzieć, że to co jest napisane nadaje się tylko o kant tyłka.. ?

                                A no po to,żeby z nas zrobić durniów,ale niedoczekanie,polski chłop rozum ma od wieków i nie pozwoli sobie na to,święte krowy na zieloną trawkę wyprowadzi.

                                • religijnych.uczuc.obraza Re: wiosna piękna i trawka się zieleni ... 23.04.16, 07:22
                                  No właśnie katrina. Sejm wybrał w październiku sędziów, nie pan prezydent. Pan prezydent nie wybiera sobie kto może być sędzią TK. Dlatego skandalem jest że nie odebrał od tych sędziów ślubowania.
                                  • erka-4 skandal to nie łamanie prawa... 23.04.16, 07:32
                                    ...skoro za skandal uważasz brak przyjęcia ślubowania.

                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > No właśnie katrina. Sejm wybrał w październiku sędziów, nie pan prezydent. Pan
                                    > prezydent nie wybiera sobie kto może być sędzią TK. Dlatego skandalem jest że n
                                    > ie odebrał od tych sędziów ślubowania.
                                    >


                                    - bo to jest jego tylko i wyłącznie wolna wola,zwłaszcza,gdy zauważy łamanie prawa.
                                    Jak wiesz tylko wiedzieć nie chcesz,PO się w czerwcu tego dopuściło.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: skandal to nie łamanie prawa... 23.04.16, 07:41
                                      PO nie dopuściła się w czerwcu żadnego złamania prawa. W drodze normalnej legislacji suweren przyjał nowelizację ustawy o TK. Sedziowie zostali w październiku wybrani zgodnie z ustawą i nic nie stało na przeszkodzie panu prezydentowi by przyjąć od nich ślubowanie. Pan prezydent nie może sobie wybierać sędziów od ktorych przyjmie ślubowanie. Takiego wyboru dokonuje bowiem suweren-sejm.
                                      • erka-4 doorny chłop już dawno zrozumiał... 23.04.16, 10:55
                                        ...na czym polega POpaprane oszustwo,tylko ty jakoś nie umiesz.

                                        Nikt im nie broni orzekać bez ślubowania.
                                        Częściowo jak się później okazało,prawo złamała,lecz także zrobiła na to prawo zamach.
                                        A pan Prezydent tuż po wyborze wyraźnie prosił,nie róbcie zamachu na konstytucyjne przepisy.
                                        Zrobili,więc mają to co sobie życzyli.

                                        Prezydent także nie łamie prawa,bo nigdzie nie jest napisane,że ma przyjąć ślubowanie.

                                        Już ci to wcześniej dokładnie wyślimaczyłem.

                                        Tak brzmi w tej sprawie stosowny artykuł w tej zamachowej Ustawie:

                                        Art. 21. 1. Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści:

                                        „Uroczyście ślubuję, że pełniąc powierzone mi obowiązki sędziego Trybunału Konstytucyjnego będę wiernie
                                        służyć Narodowi i stać na straży Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, czyniąc to bezstronnie, według mego
                                        sumienia i z najwyższą starannością, oraz strzegąc godności sprawowanego urzędu.”.
                                        Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg.”.
                                        2. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału.


                                        Masz cokolwiek w Ustawie o jakimś natychmiastowym prezydenckim działaniu ???
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: doorny chłop już dawno zrozumiał... 23.04.16, 14:23
                                          Nie złamała prawa, katrina, nie łżyj. I przerażajace jest to że prezydent-elekt starał się wywrzeć presję na suwetenie czyli sejmie.
                                          Śmieszna jesteś, katrina. Najpierw piszesz że że nigdzie nie jest napisane że prezydent przyjmuje ślubowanie, a kawałek dalej stosujesz przepis wskazujacy że prezydent tak właśnie musi zrobić.
                                          • erka-4 Re: doorny chłop już dawno zrozumiał... 23.04.16, 14:51
                                            religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                            > Nie złamała prawa, katrina, nie łżyj. I przerażajace jest to że prezydent-elekt
                                            > starał się wywrzeć presję na suwetenie czyli sejmie.
                                            > Śmieszna jesteś, katrina.


                                            - a czy ja pisałem,że złamali prawo ?
                                            Wyraźnie napisałem,że zrobili zamach na konstytucyjne przepisy.
                                            Zrobili zamach,ale przeciwnik się odwinął i mocniej przyłożył.
                                            A prezydent jedynie grzecznie prosił i ostrzegał.

                                            Najpierw piszesz że że nigdzie nie jest napisane że p
                                            > rezydent przyjmuje ślubowanie, a kawałek dalej stosujesz przepis wskazujacy że
                                            > prezydent tak o do tego nie zmusza.właśnie musi zrobić.
                                            >


                                            - pisałem wyraźnie,że Prezydent nie jest zobligowany do przyjęcia przysięgi,a tym bardziej bezzwłocznie.
                                            Żaden przepis go do tego nie zmusza.
                                            On tylko przyjmuje ślubowanie.
                                            I zawsze może sobie powiedzieć: jak zechcę.

                                            Postkomuniści wpadli we własną pułapkę,do głowy im nigdy nie przyszło,że PiS Sejm będzie miał,Senat i Prezydenta,myśleli,że będą rządzić PO wieki.
                                            A tu się wzięło i ze.rało.
                                            • mn7 Re: doorny chłop już dawno zrozumiał... 23.04.16, 15:00
                                              Nie ma przepisu, który dawałby prezydentowi dowolność w odbieraniu ślubowania, więc twoje wklejki są bezwartościowym bełkotem.
                                              Ta kwestia jest zresztą rozstrzygnięta a rozstrzygnięcie to jest ostateczne.
                                              • erka-4 Re: doorny chłop już dawno zrozumiał... 23.04.16, 15:13
                                                W którym to miejscu ta kwestia została rozstrzygnięta,że tak się spytam.
                                                Czyżby Trybunał wprowadził swoją Ustawę,o ile wiem nie ma takich uprawnień.
                                                • mn7 Re: doorny chłop już dawno zrozumiał... 23.04.16, 15:31
                                                  No tak. Do wklejek nie potrzeba ci żadnej wiedzy...
                                                • pogromca_bzdury Re: doorny chłop już dawno zrozumiał... 23.04.16, 19:56
                                                  Jest rozstrzygnięte bezpośrednio w Konstytucji a jeśli nawet była jakaś wątpliwość co do tego, to uprawniony do tego organ wątpliwość tę rozwiał, więc ta kwestia jest zamknięta.
                                                  • erka-4 Re: doorny chłop już dawno zrozumiał... 24.04.16, 07:15
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > Jest rozstrzygnięte bezpośrednio w Konstytucji a jeśli nawet była jakaś wątpliw
                                                    > ość co do tego, to uprawniony do tego organ wątpliwość tę rozwiał, więc ta kwes
                                                    > tia jest zamknięta.


                                                    - gdyby tak było to Prezydent dawno byłby tych sędziów zaprzysiągł i to natychmiast.
                                                    A jeśli idzie o ścisłość organ którego wspominasz nie jest władny wydawać poleceń Prezydentowi RP i nie ma prawa rozstrzygać wątpliwości na swoją korzyść ograniczając prezydenckie uprawnienia.
                                                    Prezydenta wybrał Suweren,Posła i Senatora również i oni mają stosowne uprawnienia ustanawiać w Polsce prawa,a Sędzia ma uczciwie osądzać jeśli został przez nich wybrany i złożył stosowną przysięgę,co nie oznacza,że prawo POd siebie ma naginać,nie widząc parlamentarnych Ustaw i nie przestrzegając obowiązku stosowania się do Regulaminu swej pracy,który nałożył na niego Suweren poprzez swych przedstawicieli.

                                                    Jak widzisz Trybunał ma sądzić zgodnie z obowiązującym prawem,a prawo to Ustawy.
                                                    No chyba,że Trybunał potrafi udowodnić,że ostatnie wybory prezydenckie i parlamentarne były nielegalne i niezgodne z prawem a zwłaszcza z Konstytucją,to będzie inna sprawa,no ale jakem chłop polski jestem pewien,że tego nie udowodni choć nie wiem jakby się starał,no chyba,że doprowadzi do Referendum,które obecną władzę obali.
                                                    Niechaj spróbuje,jestem za tym.

                                                    p.s.
                                                    Możesz podać ten artykuł Konstytucji wątpliwy,który Trybunał ku sobie nagiął ?
                                                    Byłbym wdzięczny.
                                                  • pogromca_bzdury Re: doorny chłop już dawno zrozumiał... 24.04.16, 10:42
                                                    1. Sprawa jest zamknięta - prezydent taki obowiązek ma. Jego niewykonanie jest zarówno deliktem konstytucyjnym jak i czynem zabronionym z k.k.
                                                    2. Żaden organ nie wydaje "poleceń" prezydentowi, natomiast Konstytucja określa jego obowiązki. Jeżeli co do któregoś z nich jest wątpliwość - rozstrzyga ją TK i jest to rozstrzygnięcie ostateczne i wiążące.
                                                    3. Sędziowie TK orzekają na podsatwie Konstytucji. Nie jest natomiast możłiwe kontrolowanie konstytucyjności przepisów za pomoca tych samych przepisów. Nikt poważny więc tego od sądu konstytucyjnego nie wymaga, bo by się ośmieszył.
                                                    4. TK nigdy nie nagiął żadnego przepisu, rolą TK jest wyjaśnianie watpliwości interpretacyjnych oraz usuwanie z systemu przepisów niezgodnych z aktami wyższego rzędu. To też stało się niedawno - nowelizacja pisowska trafiła do kosza i nie ma jej już w systemie prawa.
                                                  • erka-4 ponawiam prośbę... 24.04.16, 10:52
                                                    Możesz podać ten artykuł Konstytucji wątpliwy,który Trybunał ku sobie nagiął ?
                                                    Byłbym wdzięczny.

                                                    p.s.
                                                    Sprawa jest zamknięta,tak twierdzisz,czyli co ?
                                                    Uważasz,że Prezydent Duda jest idiotą ?

                                                    Wszak też jest prawnikiem i to po studiach !!!
                                                  • pogromca_bzdury Re: ponawiam prośbę... 24.04.16, 10:56
                                                    Nie ma żadnego artykułu Konstytucji, który by TK "ku sobie nagiął" ponieważ TK nie zajmuje się "naginaniem" czegokolwiek lecz ostatecznym i wiążacym rozstrzyganiem o konstytucyjności przepisów.
                                                    Sprawa jest zamknięta to znaczy, że wątpliwość co do rozumienia przepisu została rozwiana i jest to - jak stanowi Konstyutucja - ostateczne i wiążące.
                                                    Jest prawniekiem po studiach? A kto to jest prawnik nie po studiach? Ktoś taki jak ty, Kempa i Jaki?
                                                  • erka-4 Re: ponawiam prośbę... 24.04.16, 11:25
                                                    Dziś każdy jest lekarzem oraz prawnikiem,ale nie każdy ma studia,pan Duda akurat ma więc nie może być idiotą.
                                                  • wariant_b Re: ponawiam prośbę... 24.04.16, 12:01
                                                    > ale nie każdy ma studia,pan Duda akurat ma więc nie może być idiotą.

                                                    Prawo w Polsce nie zabrania idiotom kończenia studiów i uzyskiwania doktoratów.
                                                    A Konstytucja od kandydata na prezydenta również nie wymaga, by nie był idiotą,
                                                    paranoikiem albo marionetką. Wybór A. Dudy na Prezydenta był zatem legalny
                                                    niezależnie od tego, jak oceniamy jego inteligencję, charakter lub stan psychiczny.
                                                  • pogromca_bzdury Re: ponawiam prośbę... 24.04.16, 12:06
                                                    Nie, nie każdy. Ani lekarzem ani prawnikiem nie jest ten, komu sie tak wydaje (choćby się nazywał Kempa lub Jaki) lecz ten, kto spełnił określone warunki, między innymi ukończył odpowiednie studia.
                                                  • pogromca_bzdury Re: doorny chłop już dawno zrozumiał... 24.04.16, 11:10
                                                    Nie jest potrzebny żaden organ "wydający polecenia" Prezydentowi, ponieważ Prezyzent ma obowiązki określone w Konstytucji i po prostu ma je wykonywać, bez przypominania o tym przez kogokolwiek. Zgodnie zaś z art. 7 Konstytucji może robić tylko i wyłącznie to, co wynika z przepisów prawa i nic innego. Nie może wiec na przykład uzurpowć sobie jakiejś roli w powoływaniu przez Sejm sędziów TK. Konstytucja żadnej takiej roli nie przewiduje dla Prezydenta, toteż nie może on na przykład blokować objęcia obowiązków przez sędziów TK przez odwlekanie przyjęcia od nich ślubowania. Ślubowanie musi być przyjęte niezwłocznie, co również wynika jednoznacznie z Konstytucji (nie określa ona bowiem żadnego innego teminu, na przykład miesięcznego).
                                    • pogromca_bzdury Re: skandal to nie łamanie prawa... 23.04.16, 07:51
                                      Prezydent także jest organem państwa i nie posiada żadnej "wolnej woli" co do wykonywania swoich ustawowych obowiązków. Skoro sędziowie zostali wybrani, to prezydent odbiera od nich ślubowanie nie ma w tej kwestii możliwości decydowania, czy to zrobi czy nie. W szczególności nie ma możłiwości dokonywania oceny dziąłań sejmu pod kątem rzekomego "łamania prawa". Jeśli zaś podejrzewa, że coś takiego nastąpiło, ma jasno określone ustawowo kompetencje - powinien wnieść taką sprawę do odpowiedniego organu. Nie czyniąc tego stwierdził, że nie ma wątpliwości co do legalności dokonanego w październiku wyboru a skoro tak, z pewnością nie miał możliwości uchylania się od swojego obowiązku odebrania ślubowania.
                                • pogromca_bzdury Re: wiosna piękna i trawka się zieleni ... 23.04.16, 07:56
                                  Suwerenem jest Naród. Nie ma żadnych dwóch suwerenów bajarzu.
                                  Skoro przepis nie określa innego terminu przyjęcia ślubowania, to musi ono nastąpić niezwłocznie.
                                  Sędziów wybiera Sejm, prezydentowi nie powierzono w tej kwestii żadnych uprawnień. Nie może więc dowolnie przyjmowac albo nieprzyjmować ślubowania. Musi przyjąć, gdy sędzia został wybrany przez sejm.
                                  Przepisy Konstytucji są w tej mierze całkowicie prawidłowe i sensowne.
                                  • erka-4 można być opozycją,lecz nie Targowicą !!! 23.04.16, 11:06
                                    pogromca_bzdury napisał:

                                    > Suwerenem jest Naród. Nie ma żadnych dwóch suwerenów bajarzu.


                                    - co ty opowiadasz,jest dwóch,jeden ma większość a drugi mniejszość i nie tylko o Parlament chodzi,w Referendum również.

                                    I widać tę mniejszą część często w sobotę na ulicach,którzy używają innego języka.
                                    Czy polski Naród może tak jak jakiś lis krzyczeć i dodatkowo robić z Kraju Targowicę ?

                                    To nie jest Naród to szczep jakiś.
                                    • pogromca_bzdury spróbuj ten bełkot przełożyć na polski 23.04.16, 20:11
                      • pogromca_bzdury Re: Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 23.04.16, 08:07
                        Sędziwie nie zostali wybrani bezprawnie lecz jak najbardziej prawidłowo, co jest zresztą ostatecznie rozstrzygniete.
                        To, że prezydent ma obowiązek odebrać ślubowanie jest zapisane w Konstytucji i także watpliwości obecnie nie budzi.
                        Jedno i drugie jest rozstrzygnięte, między innymi dlatego nie może już być przedmiotem referendum. Ale i nie tylko dlatego - referendum służy rozstrzyganiu pewnych kwestii na przyszłość, nie zaś legalizowaniu sprzecznych z prawem zachowań organów państwa.
                      • adam.eu Re: Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 23.04.16, 22:08
                        erka-4 napisał:

                        > - akceptuję jak najbardziej,dlatego też należy szybko zmienić polską Konstytucj
                        > ę,żeby służyła Suwerenowi a nie elementom władzy,a tak jest teraz,widać to czar
                        > no na białym.

                        Jeszcze, akceptujesz trójpodział władzy? Wiesz, że o tym mówi Konstytucja? Wiesz też, że po PIS "ustawie naprawczej" praktycznie władza sądownicza zostałaby ubezwłasnowolniona przez przez I sekretarza PIS tak samo jak w PRL przez I sekretarza PRL?

                        > A póki co nikt nie zmienił praw parlamentarnych Sejmu polskiego,który ma prawo
                        > Ustawy i Uchwały wprowadzać w polskim Kraju i nigdzie nie jest napisane,że Prez
                        > ydent Rzeczpospolitej Polskiej ma obowiązek wybranych sędziów zaprzysiąc,zwłasz
                        > cza takich,którzy zostali wybrani bezprawnie.

                        No jeżeli się czepiasz, to jak mówi Konstytucja o tym co piszesz?
                        Prezydent ma prawo decydować o tym, co jest zgodne, a co niezgodne z prawem? To dopiero mielibyśmy prawo.....

                        > Ciekawe adaśku .....................
                        Proszę najpierw imię pisać z dużej litery :-) Temat ciekawy :-)

                        > Zatem o czym tu gadać,należy siąść przy okrągłym stole i kompromisowo rozwiązać
                        > problem z tym konstytucyjnym burdelem.

                        Tak, wypadało by szukać takiego rozwiązania, które poprze 2/3 posłów.

                        ............................
                        > Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście,bo taka Suwerena jest rola a zwłaszcz
                        > a prawo.
                        .............

                        Suweren większość swoich głosów oddał na PIS.
                        PISowi trochę brakuje do 2/3. Dlaczego suweren z PISu nie szuka wspólnego języka z innymi posłami reprezentującymi pozostały suweren?
                        A czy ktoś z PIS na tym forum szuka wspólnego języka z innymi dyskutantami?
                        • erka-4 Re: Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 24.04.16, 07:37
                          adam.eu napisał:

                          > Suweren większość swoich głosów oddał na PIS.
                          > PISowi trochę brakuje do 2/3. Dlaczego suweren z PISu nie szuka wspólnego język
                          > a z innymi posłami reprezentującymi pozostały suweren?
                          > A czy ktoś z PIS na tym forum szuka wspólnego języka z innymi dyskutantami?
                          >


                          - w Parlamencie się tego nie załatwi,tak mi się wydaje dzisiaj,ale co będzie za rok,któż to wie ?
                          Ale osobiście optował bym za ogólnopolskim Referendum w sprawie Nowej Polskiej Konstytucji.
                          Ta pokomunistyczna do archiwum się jedynie nadaje.

                          Nie jestem ani za ani przeciw,PiS obecnie rządzi bo takie jest prawo demokracji,jedynie spytam,czy możliwy jest wspólny język z opozycja TOTALNĄ ???

                          Przecież ta opozycja totalna się stała w chwilą przegranych wyborów.
                          Pani Kopacz wyraźnie powiedziała,że żadnych spokojnych 100 dni nie będzie,rządu PiS-u jeszcze nie było,a już był rozliczany przez tą opozycję za czyny,których jeszcze nie zdążył dokonać.
                          Czyli wyraźnie widać,że PiS przerwał ciągłość władzy pokomunistycznej,nie miał tych 100 dni spokoju,które miały wszystkie POprzednie.
                          Ponad ćwierć wieku tkwiliśmy w tym pokomunistycznym piekle.
                          • adam.eu Re: Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 24.04.16, 08:41
                            erka-4 napisał:

                            ...................
                            > Nie jestem ani za ani przeciw,PiS obecnie rządzi bo takie jest prawo demokracji
                            > ,jedynie spytam,czy możliwy jest wspólny język z opozycja TOTALNĄ ???
                            ......................

                            Totalnie akceptujesz czy totalnie nie akceptujesz trójpodział władzy?
                            Bo PIS niemalże totalnie olewa.
                            PIS nie akceptuje zachodnich systemów trójpodziału władzy.
                            PISowi jest blisko do pozorowanego trójpodziału władzy rodem z PRL.
                            • mn7 Re: Suweren musi znaleźć kompromisowe wyjście... 24.04.16, 09:14
                              W PRL nikt nie pozorował trójpodziału władz. Obowiązywała doktryna jednolitości władzy, tak bliska Kaczyńskiemu, Piotrowiczowi oraz forumowemu wielonickowcowi.
      • adam.eu Re: a zatem należy wrócić do punktu wyjścia... 22.04.16, 00:14
        erka-4 napisał:

        > ...który jest przed czerwcem ubiegłego roku,czyli uznać,że czerwcowej ustawy ni
        > e było.
        > Potem były jesienne demokratyczne wybory i zgodnie z prawem wszystko się zmieni
        > ło.
        >
        > Ja widzę jedynie taki kompromis.

        Zgodnie z jakim prawem ustawy czerwcowej nie było?
        • erka-4 Re: a zatem należy wrócić do punktu wyjścia... 22.04.16, 07:07
          adam.eu napisał:

          > > Ja widzę jedynie taki kompromis.
          >
          > Zgodnie z jakim prawem ustawy czerwcowej nie było?
          >


          - a no,zgodnie z takim jakie pan Rzepliński wprowadził,wszak wyraźnie stwierdził w uzasadnieniu "wyroku",że on nie widzi Ustaw,które ostatnio uchwalił obecny Parlament w kwestii dotyczącej Trybunału Konstytucyjnego.
          • pogromca_bzdury Re: a zatem należy wrócić do punktu wyjścia... 22.04.16, 07:44
            Wiele osób ci wytrwale tłumaczy, że "pan Rzepliński" nie wprowadził żadnego prawa, bo jest prezesem TK a TK orzeka o konstytucyjności prawa, nie tworzy zaś i nie wprowadza żadnego prawa. Uzasadnienie wyroków TK jest zaś pisane przez sędziego sprawozdawcę, nie przez prezesa TK osobiście. W żadnym uzasadnieniu żadnego wyroku TK nie powiedział nic o "niewidzeniu" jakiejkolwiek ustawy. A już na pewno w wyroku, który był wydany po ZBADANOIU konstytucyjności tej rzekomo "niewidzianej" ustawy. Jest po prostu niedorzeczne i trudno uwierzyć, ze tego nie widzisz, pisanie, że TK "nie widział" ustawy, którą zbadał i na kilkudziesięciu stronach szczegółowo rozważył konstytucyjność jej przepisów.
            Wiele osób zwracało także uwagę na idiotyzm przypisywania wyroków TK jego prezesowi. Orzekają wszyscy sędziowie, nie tylko prezes. Wyroki TK są wyrokami TK a nie poglądami jednej osoby, choćby nawet tak mądrej i kryształowo uczciwej, jak prof. Rzepliński.
            • erka-4 jedynie referendalny kompromis... 22.04.16, 10:19
              Przysłuchiwałem się rozprawom w Trybunale,już dziś nie pamiętam dokładnie,która to była,ale dotyczyła tych spraw z Trybunałem związanych i pamiętam dokładnie jak pan Prezes Rzepliński stwierdził,że Trybunał Konstytucyjny ostatnio uchwalonej przez Sejm R.P. Uchwały nie widzi.
              Wyraźnie tak stwierdził.
              NIE WIDZI.
              No to skoro Trybunał Uchwały Sejmu R.P. nie widzi to nie widzę powodu,aby Sejm widział "trybunalskie wyroki".

              Nikt mnie nie przekona,że może być inaczej.
              Ten trybunalski burdel może rozwiązać jedynie konstytucyjne Referendum.
              Dalsze trwanie przy tym burdelu nie ma najmniejszego sensu.
              • pogromca_bzdury Re: jedynie referendalny kompromis... 22.04.16, 10:34
                Przestań kłamać katrina, bo czytać tego sie nie da.
                I zapamięytaj sobie: NIE MA tu żadnego innego "burdelu", niż ten urządzony przez PiS. I nie potrzeba żadnych innych rozwiązań jak przestrzeganie prawa (w tym Konstytucjio) przez twoich politycznych idoli. Sędziowie TK musza być zaprzysiężeni, zarządzenia o publikacji wyroków TK muszą być wykonywane.
                • erka-4 w sprawie burdelu... 22.04.16, 10:39
                  ...poglądy są podzielone.
                  Jedni tam zaglądają często inni omijają wielkim łukiem.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: w sprawie burdelu... 22.04.16, 10:43
                    A pisowcy go robią.
                  • pogromca_bzdury Re: w sprawie burdelu... 22.04.16, 10:46
                    Nie ma natomiast podzielonych pogllądów co do tego, kto zrobił ten burdel. Zrobiliscie go wy - PiS i teraz macie go posprzątać a nie krętaczyć i łgać. Im szybciej posprzątacie tym większą wyrozumiałość wykaże wobec was Suweren, choć kara za obrażanie woli Suwerena was nie minie - to pewne.
                    • erka-4 Re: w sprawie burdelu... 23.04.16, 06:31
                      pogromca_bzdury napisał:

                      choć kara za obrażanie woli Suwerena was nie minie - to pewne.


                      - póki co to karę wymierzy się tym,którzy stworzyli taką Konstytucję,która zezwoliła PObudować ten burdel.
                      • pogromca_bzdury Re: w sprawie burdelu... 23.04.16, 07:52
                        Pewne jest, że kara was nie minie. Prędzej czy później. Tym razem Suweren wam już tak łatwo nie odpuści.
              • mn7 Re: jedynie referendalny kompromis... 23.04.16, 11:01
                Skoro TK orzekał o jakichś przepisach to je widział.
                • erka-4 czy Trybunał można postawić przed Trybunalem ... 23.04.16, 11:42
                  ...lamanie Regulaminu pracy ?

                  mn7 napisała:

                  > Skoro TK orzekał o jakichś przepisach to je widział.


                  - wyraźnie ustami prezesa Trybunału Trybunał w uzasadnieniu swojego orzeczenia stwierdził,że Ustawy grudniowej Sejmu nie widzi,słyszałem to na własne uszy.
                  A dlaczego jej nie widział to nawet taki zwykły chłop polski dobrze rozumie.
                  Wszak ta Ustawa wprowadza do Trybunału porządek i dyscyplinę pracy i ma prawo do tego.
                  A Trybunał broni się przed tym jak przed dżumą.

                  Sejm jest odpowiedzialny za Regulamin Pracy Trybunału zgodnie z Konstytucją.
                  Natomiast Trybunał jest zobowiązany Regulaminu przestrzegać,jeśli tego nie robi to czyni burdel jaki dziś obserwujemy.
                  • mn7 Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 23.04.16, 14:31
                    Pisowska nowelizacja nie wprowadzała żadnego porządku tylko paraliżowała TK. A więc znowu na argumenty odpowiadasz propagandowymi kłamstwami.
                    • erka-4 Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 23.04.16, 15:08
                      Trybunał gra głupa.
                      Niech się weźmie do uczciwej roboty,odrobi zaległości,a ma ich około pół setki,które winne być już dawno "osądzone" bo może dotyczą życia lub czyjejś śmierci,ktoś ani żyć ani umrzeć nie może,bo Trybunał zbija bąki.

                      Ale jak przyszło "osądzać" własną sprawę to czas znalazł i to bardzo szybko.

                      No to jak,czy za to Trybunał Konstytucyjny nie winien być postawiony przed oblicze Trybunału Stanu ?
                      No ale,czy kruk krukowi wydłubie oczy ?

                      To już nie śmieszne jest,to jest tragedia.
                      • mn7 Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 23.04.16, 15:33
                        No tak. Do wklejek nie potrzeba ci żadnej wiedzy...
                      • mn7 Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 23.04.16, 15:55
                        TK nie miał żadnych zaległości. Średni czas rozpoznawania spraw był dobry, przykładowo dwa razy krótszy, niż w Niemczech.
                        Jakoś wszyscy rozumieją, dlaczego sprawa nowelizacji ustawy o TK musi być rozpoznana jako pierwsza, tylko nasz forumowy wielonickowiec udaje, że nie rozumie...
                      • pogromca_bzdury Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 23.04.16, 19:59
                        W chwili gdy PiS postanowił sparaliżować Trybunał, nie miał on żadnych zaległości, poza wynikającymi z nieróbstwa dwojga sędziów - obojga wybranych z poręczenia PiS, obojgu kadencja się skończyła w październiku.
                  • pogromca_bzdury Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 23.04.16, 19:57
                    Musiałeś się przesłyszeć.
                  • adam.eu Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 23.04.16, 22:20
                    erka-4 napisał:

                    ...............................
                    > Sejm jest odpowiedzialny za Regulamin Pracy Trybunału zgodnie z Konstytucją.
                    > Natomiast Trybunał jest zobowiązany Regulaminu przestrzegać,jeśli tego nie robi
                    > to czyni burdel jaki dziś obserwujemy.

                    "Ustawa naprawcza" PIS której domagasz się przestrzegania, zmieniała ustrój państwa. Zbliżała go chociażby pod wieloma względami do PRL.
                    • mn7 Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 24.04.16, 09:23
                      To prawda. Na przykład likwidując sądową kontrolę konstytucyjności prawa.
                      • pogromca_bzdury Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 24.04.16, 15:51
                        Cała heca z TK tak naprawdę zaczęła się w 2007 roku - to przecież wtedy PiS po raz pierwszy próboiwał przeforsować tę ustawę cynicznie nazywaną "naprawczą". Wtedy nie zdążyli, kiedy znów doszli do władzy to zaczęli od sparaliżowania TK żeby zapewnić sobie absolutną samowolę i bezkarność.
                  • adam.eu Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 23.04.16, 22:23
                    erka-4 napisał:

                    > ...lamanie Regulaminu pracy ?
                    >
                    ........................
                    > A Trybunał broni się przed tym jak przed dżumą.
                    ........................

                    Broni przez zamachem na ustrój.

                    • erka-4 Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 24.04.16, 17:17
                      adam.eu napisał:

                      > > A Trybunał broni się przed tym jak przed dżumą.
                      > ........................
                      >
                      > Broni przez zamachem na ustrój.

                      - w pełni się zgadzam z tobą,broni zażarcie i z pełnym POświęceniem POkomunistycznego ustroju.
                      Ale Suweren pokazał środkowy palec dla niego.
                      Tego już się nie ukryje,z tym musimy się wszyscy zmierzyć.
                      Jeśli tego nie załatwi pomyślnie Parlament to będzie Referendum.
                      • pogromca_bzdury Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 24.04.16, 17:25
                        Broni ustroju RP przed próbą odtworzenia PRL przez PiS. Robi to na wyraźne żądanie Suwerena.
                      • adam.eu Re: czy Trybunał można postawić przed Trybunalem 25.04.16, 22:31
                        erka-4 napisał:

                        > - w pełni się zgadzam z tobą,broni zażarcie i z pełnym POświęceniem POkomunisty
                        > cznego ustroju.

                        Powtarzam jak mantrę, TRÓJPODZIAŁ WŁADZY.

                        O to chodzi.
                        Weź sobie teraz na tapetę PIS ustawę naprawczą.
          • adam.eu Re: a zatem należy wrócić do punktu wyjścia... 23.04.16, 22:14
            erka-4 napisał:

            > adam.eu napisał:
            >
            > > > Ja widzę jedynie taki kompromis.
            > >
            > > Zgodnie z jakim prawem ustawy czerwcowej nie było?
            > >
            >

            >
            > - a no,zgodnie z takim jakie pan Rzepliński wprowadził,wszak wyraźnie stwierdzi
            > ł w uzasadnieniu "wyroku",że on nie widzi Ustaw,które ostatnio uchwalił obecny
            > Parlament w kwestii dotyczącej Trybunału Konstytucyjnego.

            Zgadzam się z w tej sprawie, ale nie z Tobą, a z TK.
            Na marginesie, czy aby część czerwcowej ustawy nie została zakwestionowana?
            • erka-4 PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 24.04.16, 10:39
              adam.eu napisał:

              > Zgadzam się z w tej sprawie, ale nie z Tobą, a z TK.


              - prawo demokracji,jeden się zgadza a drugi wręcz odwrotnie i nawet może to oficjalnie demonstrować.

              > Na marginesie, czy aby część czerwcowej ustawy nie została zakwestionowana ?

              - no tak,lecz kiedy,po jakim czasie to stwierdził i w jakich okolicznościach ?
              I stwierdził,że dwóch z tych pięciu w/g niego zostało wybranych nielegalnie,a pan Prezydent miał,tak wielu uważa,a nawet żąda,zaprzysiąc wszystkich natychmiast.
              Zatem i tych dwóch nielegalnych.
              Zauważasz paradoks sytuacji.

              Jest burdel i nie jest to wina obecnego Prezydenta,ani Parlamentu.
              Burdel ten pozostał po komunie jak smród w kalesonach.


              p.s.
              gdyby Trybunał nie został przyparty do ściany nic by nie stwierdził i smród spokojnie by sobie siedział w tych kalesonach.
              • pogromca_bzdury Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 24.04.16, 10:50
                W takich okolicznosciach, że ktoś to zaskarzył (i jakos nie był to PAD, prawda?) i TK w stosonym trybie orzekł. A ta część, to JEDEN z wielu zaskarzonych przepisów a i to tylko w zakresie jego prawidłowego rozumienia, nie zas obecności w systemie prawnym.
                To, że prezydent ma zaprzysiąc niezwłocznie nie wynika z wyroku TK lecz z Konstytucji, TK zas tylko to potwierdził.
                Burdel jest winą przede wszystkim tego, kto wydaje polecenia a jego pierwszym poleceniem po wygraniu wyborów było sparaliżowanie TK.

                • erka-4 jedynie smród PO komunie pozostał 24.04.16, 11:19
                  pogromca_bzdury napisał:

                  To, że prezydent ma zaprzysiąc niezwłocznie nie wynika z wyroku TK lecz z Konstytucji, TK zas tylko to potwierdził.


                  - nic z tych rzeczy nie ma w obecnej Konstytucji.

                  Nie lubię się powtarzać,ale nie mam wyjścia.
                  Zatem powtarzam raz jeszcze,co mówi dzisiejsza Konstytucja:

                  Art. 21.
                  1. Osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie następującej treści:

                  „Uroczyście ślubuję, że pełniąc powierzone mi obowiązki sędziego Trybunału Konstytucyjnego będę wiernie
                  służyć Narodowi i stać na straży Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, czyniąc to bezstronnie, według mego
                  sumienia i z najwyższą starannością, oraz strzegąc godności sprawowanego urzędu.”.
                  Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania „Tak mi dopomóż Bóg.”.
                  2. Odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału.


                  Widzisz jakiś przymus pod adresem Prezydenta ?
                  Jak widzisz ,postkomuniści w roku 1997 dobrze główkowali,gdyby im się Trybunał nie daj Bóg znarowił,Prezydentowi zostawili wyjście,jedynie nie przewidzieli,że zajdzie taka sytuacja kiedykolwiek,że z czegoś takiego będą mogli skorzystać ich wrogowie śmiertelni.
                  W głowie im się nie mieściło,że cuś takiego jak P i S uzyska kiedykolwiek władzę prawie totalną.
                  Słowa "totalną" użyłem nie pejoratywnie.
                  • pogromca_bzdury Re: jedynie smród PO komunie pozostał 24.04.16, 11:24
                    Niewątpliwie obowiązek niezwłocznego zaprzysiężenia wybranych sędziów jest w Konstytucji a nawet jeśli była jakaś - nieuzasadniona - wątpliwość co do tego faktu to już jej nie ma, została bowiem rozstrzygnięta i zgodnie z Konstytucją rozstrygnięcie to jest ostateczne. Sprawa ta jest więc zamknięta a dyskusja sensu nie ma. Jak kilkuletnie dziecko zasłaniasz uszy, zamykasz oczy i głośno wrzeszczysz, by nie usłyszeć tego, co kilkanaście już chyba osób ci tłumaczy. Twoje gó...arskie (i zwyczajnie chamskie wobec innych forumowiczów) zachowanie jest jednak pozbawione znaczenia, nie ma bowiem żadnego wpływu na fakt, że Konstyutucja brzmi tak jak brzmi a wyrok TK stanowi tak, jak stanowi.
                    • erka-4 Re: jedynie smród PO komunie pozostał 24.04.16, 11:30
                      A co,czyżby Trybunał Konstytucyjny wprowadził do Konstytucji jakiś nieznany mi artykuł,jakim niby prawem ?
                      • pogromca_bzdury Re: jedynie smród PO komunie pozostał 24.04.16, 12:05
                        50 razy przepiszesz sobie w zeszyciku, że TK nie wprowadza żadnych nowych przepisów tylko orzeka o ich konstytucyjjności oraz prawidłowym rozumeniu. A orzeczenie takie jest ostateczne.
                  • wariant_b Re: jedynie smród PO komunie pozostał 24.04.16, 11:53
                    > Zatem powtarzam raz jeszcze,co mówi dzisiejsza Konstytucja:

                    Dzisiejsza Konstytucja nic nie mówi o zaprzysiężeniu sędziego TK przez Prezydenta.
                    a jej Art. 21 dotyczy prawa własności i dziedziczenia.

                    Zaś co do Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, z której pochodzi zacytowany art. 21
                    to przypomnę, że TK uznał interpretację pozwalającą na odmowę zaprzysiężenia
                    sędziego przez Prezydenta za niezgodną z Konstytucją i zostało to opublikowane.

                    Nadto Ustawa ma jeszcze inne artykuły, na przykład art. 19 o terminie zgłaszania
                    kandydatów za sędziów, na które jakoś PiS się nie powołuje i beztrosko je ignoruje.
                    • pogromca_bzdury Re: jedynie smród PO komunie pozostał 24.04.16, 15:49
                      Ciekawe, czy ktoś sprawdza te jego posty czy patrzy tylko na ilość. Jeśli sprawdza, to za bezmyślność przy wklejaniu nie powinien dostać wypłaty przynajmniej za ten post orzekomym art. 21 Konstytucji.
                    • erka-4 sędziowskie ślubowanie jest poważnym aktem... 24.04.16, 17:01
                      ...i Prezydent jako najwyższa władza w Państwie ma prawo takiego aktu w życie nie wprowadzić.

                      wariant_b napisał:

                      > > Zatem powtarzam raz jeszcze,co mówi dzisiejsza Konstytucja:
                      >
                      > Dzisiejsza Konstytucja nic nie mówi o zaprzysiężeniu sędziego TK przez Prezyden
                      > ta.
                      > a jej Art. 21 dotyczy prawa własności i dziedziczenia.
                      >
                      > Zaś co do Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, z której pochodzi zacytowany art.
                      > 21
                      > to przypomnę, że TK uznał interpretację pozwalającą na odmowę zaprzysiężenia
                      > sędziego przez Prezydenta za niezgodną z Konstytucją i zostało to opublikowane.
                      >
                      > Nadto Ustawa ma jeszcze inne artykuły, na przykład art. 19 o terminie zgłaszani
                      > a
                      > kandydatów za sędziów, na które jakoś PiS się nie powołuje i beztrosko je ignor
                      > uje.


                      No to wiesz o co chodzi.
                      Konstytucja Prezydenta do niczego nie obliguje,jedynie zobowiązuje Ustawą konstytucyjną sędziego do złożenia ślubowania przed Prezydentem,który może ślubowanie przyjąć,jeśli taka będzie jego wola.
                      Art.19 już nie istnieje,nowy Parlament go usunął,miał prawo do tego i nie złamał zasad Konstytucji.

                      A tu masz prawa konstytucyjne Prezydenta:

                      Art. 144. Konstytucji R.P.

                      1. Prezydent Rzeczypospolitej, korzystając ze swoich konstytucyjnych i ustawowych kompetencji, wydaje akty urzędowe.

                      2. Akty urzędowe Prezydenta Rzeczypospolitej wymagają dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, który przez podpisanie aktu ponosi odpowiedzialność przed Sejmem.

                      3. Przepis ust. 2 nie dotyczy: (to sobie sam poczytaj,podam ci jedynie punkt 17)

                      - 17) powoływania sędziów.

                      Czyli Prezydent powołuje sędziów na swoją i tylko swoją odpowiedzialność,a zatem ma prawo powołania odmówić,czyli ślubowania nie przyjąć.


                      Konstytucja wyraźnie mówi:

                      Art. 194.

                      1. Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny.


                      - zatem Konstytucja nie zobowiązuje,że w sprawie wyboru musi być opracowana jakakolwiek Ustawa,może być ale nie musi.
                      Artykuł 194 Konstytucji zasady wyboru sędziów wyraźnie określa.
                      Toteż ten punkt 19,na który się powołujesz miał prawo być uchylony i tak się stało w Ustawie grudniowej.

                      A tak na zakończenie i podsumowanie tej naszej prawniczej dyskusji stwierdzić jedynie pasuje,że bez sensu jest to bicie piany oraz bieganie po ulicy.
                      Sytuacja wyraźnie wskazuje,że Polska dojrzała do tego,aby wprowadzić Nową Konstytucję i zamknąć ten pokomunistyczny etap.

                      Polakom w końcu się to należy,żeby bandycki zbrodniczy system komunistyczny dokładnie zamknąć pod kłódką.

                      Któż to widział takie cuda w demokracji,gdzie ubecki zbrodniarz ma tysiące złotych emerytury,a ten,który o Wolną i Niepodległą Polskę walczył,często potajemnie ginął,dziś głodem przymierał.

                      To hańba i gwałt na demokracji.
                      • pogromca_bzdury Re: sędziowskie ślubowanie jest poważnym aktem... 24.04.16, 17:06
                        W Państwie nie ma "najwyższej władzy" - tak było w konstytucji z 1952 roku, do której tak w pisie jesteście ślepo przywiązani, jak do wszystkiego, co wam sie kojarzy z PRL.
                        Jest trójpodział władz i wszystkie trzy władze są równe - żadna nie może się wywyższać ponad pozostałe.
                        Prezydent także musi przestrzegać prawa, w szczególności Konstytucji. Jeśli więc prawo nie przyznaje mu jakiejś kompetencji to jej nie ma. Nie ma i koniec.
                        • erka-4 Re: sędziowskie ślubowanie jest poważnym aktem... 24.04.16, 17:30
                          Wiesz jak mówił ksiądz Tischner ?
                          Jeśli nie wiesz to ci przypomnę - " święta prawda, tysz prawda i gó... prawda ".

                          Zatrzymajmy się przy tej pierwszej,a no świętą prawdą się okaże,że Prezydent rozpisze Referendum.
                          Po drugie tysz prawda.
                          A to co ty piszesz to jest po trzecie.

                          Jak będzie wojna,to kto będzie najwyższą władzą w Polsce,czyżby prezes Rzepliński ???
                          • pogromca_bzdury Re: sędziowskie ślubowanie jest poważnym aktem... 24.04.16, 17:36
                            To, co tutaj wklejasz pod róznymi nickami to właśnie ten trzeci rodzaj prawdy według ks. prof. Tischnera. Dlatego nie zasługujesz na żadną dyskusję. Od czasu do czasu konieczne jest jednak prostowanie twoich kłamstw i manipulacji. Przynajmniej tych szczególnie chamskich i bezczelnych.
                            • erka-4 zabrakło argumentów... 24.04.16, 17:50
                              ...zaczęły się oszczerstwa.

                              pogromca_bzdury napisał:

                              > To, co tutaj wklejasz pod róznymi nickami to właśnie ten trzeci rodzaj prawdy w
                              > edług ks. prof. Tischnera. Dlatego nie zasługujesz na żadną dyskusję. Od czasu
                              > do czasu konieczne jest jednak prostowanie twoich kłamstw i manipulacji. Przyna
                              > jmniej tych szczególnie chamskich i bezczelnych.


                              - które to niby te moje dodatkowe nicki ?
                              Bo jeśli idzie o katrinę,to moja żona.
                              No ale,jak widzisz,w tym wątku nie występuje.

                              Możesz tak dla przyzwoitości przytoczyć te chamskie i bezczelne,o które mnie bezzasadnie oskarżasz,czy tylko tak sobie piszesz ?
                              • erka-4 jak widać ... 25.04.16, 10:19
                                erka-4 napisał:
                                > Możesz tak dla przyzwoitości przytoczyć te chamskie i bezczelne,o które mnie bezzasadnie oskarżasz,czy tylko tak sobie piszesz ?

                                - pogromca bzdury bzdury wypisuje na mój temat,i nie tylko o mnie chodzi,ale też o Prezydenta,a to już jest sprawa,tak sądzę,zbyt poważna dla niego.
                                Bo jak tu udowodnić jajko czy kura była pierwsza,z tym jest nie lada problem,ale z panem Rzeplińskim to żaden problem,wszak powołany musi być przez Prezydenta,a zatem wolny ci on jest i niezależny,lecz jako sędzia,ale nie jako Prezes,którego można zmienić,bo w Konstytucji nie ma zapisu,że Prezes Trybunału jest nieodwołalny,a skoro zapisu takiego nie ma to znaczy,że można go odwołać.
                                Ale po co robić szum dodatkowy,sam sobie odejdzie pewnego dnia w grudniu.
                                Tych kilka miesięcy wytrzyma się i nic nie pomogą jakieś listy POdpisywane z Towarzyszem Kwaśniewskim na czele.
                                I o zgrozo,nawet ten co ponoć komunę obalił w Polsce do tego komunisty dołączył,czyżbym miał zacząć wierzyć w te bolkowe papiery ?

                                Mówią ludzie,którzy się na życiu co nie co znają,uderz w stół nożyce się odezwą.
                                Kaczyński uderzył i to,że się Kwaśniewski z Towarzyszami odezwał uważam za normalne,ale z Panem Wałęsą sprawa jest bardzo mocno podejrzana.

                                sygnatariusze listu:

                                Lech Wałęsa, Prezydent RP w latach 1990-1995 Aleksander Kwaśniewski, Prezydent RP w latach 1995-2000 i 2000-2005 Bronisław Komorowski, Prezydent RP w latach 2010-2015 Włodzimierz Cimoszewicz, Premier RP w latach 1996-1997, Minister Spraw Zagranicznych RP w latach 2001-2005, Andrzej Olechowski, Minister Spraw Zagranicznych RP w latach 1993-1995 Radosław Sikorski, Minister Spraw Zagranicznych w latach 2007-2014 Ryszard Bugaj, działacz i ekspert Solidarności, internowany Władysław Frasyniuk, przywódca Solidarności, więzień polityczny Bogdan Lis, przywódca Solidarności, więzień polityczny Jerzy Stępień, przywódca Solidarności, internowany, Prezes Trybunału Konstytucyjnego w latach 2006-2008 (www.tvn24.pl)

                                Ikony Solidarności w towarzystwie Towarzyszy nie POtrafiliby już lepszego numeru Polakom wykręcić.
                                Dochodzę do wniosku po latach,że całą tą Solidarność w roku 1980 założyli komuniści,żeby Gierka obalić,trochę im się to spieprzyło w międzyczasie,bo Naród uwierzył,że ta Solidarność to prawda,ale prawda okazała się Prawdą sowiecką i się w wojnę z Narodem przeistoczyła.

                                Mogę jedynie dodać:

                                Głupotą jest wierzyć oszustom.
                                • mn7 Re: jak widać ... 25.04.16, 12:05
                                  Rzecz oczywista Prezes TK jest nieodwoływalny - co do tego nie ma żadnego sporu i nigdy nie było a cała Polska mogła się o tym dowiedzieć oglądając groteskową kompromitację dukającego posła Asta w czasie rozprawy przez Trybunałem.
                                • sverir Re: jak widać ... 25.04.16, 12:19
                                  "bo w Konstytucji nie ma zapisu,że Prezes Trybunału jest nieodwołalny,a skoro zapisu takiego nie ma to znaczy,że można go odwołać"

                                  Na marginesie - i na przyszłość. Administracja działa na podstawie i w granicach prawa. Jeżeli nie jest więc zapisane, że administracja coś może, to oznacza, że tego nie może.
                                  • erka-4 nie ośmieszaj się ... 25.04.16, 13:29
                                    sverir napisał:

                                    > "bo w Konstytucji nie ma zapisu,że Prezes Trybunału jest nieodwołalny,a skoro z
                                    > apisu takiego nie ma to znaczy,że można go odwołać"
                                    >
                                    > Na marginesie - i na przyszłość. Administracja działa na podstawie i w granicac
                                    > h prawa. Jeżeli nie jest więc zapisane, że administracja coś może, to oznacza,
                                    > że tego nie może.


                                    ...panie kolego,nie dyskutujemy o administracji.

                                    Parlament wraz z Prezydentem to nie administracja jakaś,to władza ustawodawczo-wykonawcza i jeśli zechce uchwali Ustawę stosowną zgodnie z którą będzie można Prezesa TK odwołać,który po odwołaniu bedzie nadal sędzia niezależnym.
                                    Konstytucja tego nie zabrania,ale po co to robić,sam wnet się z funkcją Prezesa pożegna idąc na emeryturę zasłużoną.
                                    Życzę mu miłego wypoczynku.

                                    A co do tej Ustawy uważam,że byłaby całkowicie logiczną,skoro Prezydent RP Prezesa TK powołuje,to winien mieć prawo także do jego odwołania.
                                    • mn7 Re: nie ośmieszaj się ... 25.04.16, 14:18
                                      Poza sporem jest to, że nikt nie jest zwolniony z przestrzegania art. 7 Konstytucji.
                                      • erka-4 Re: nie ośmieszaj się ... 25.04.16, 14:25
                                        mn7 napisała:

                                        > Poza sporem jest to, że nikt nie jest zwolniony z przestrzegania art. 7 Konstyt
                                        > ucji.

                                        - toć wyraźnie napisałem,że Parlament jak zechce uchwali stosowną Ustawę,a Prezydent wdroży ją w życie.
                                        Konstytucja w żadnym miejscu nie stwierdza,że Prezes TK jest nieodwoływalny.
                                        • mn7 Re: nie ośmieszaj się ... 25.04.16, 14:37
                                          Czy naprawdę nie rozumiesz po polsku? Skoro nie jest przewidziane odwołanie Prezesa, to taka możliwość nie istnieje. Nie ma co do tego sporu.
                                        • sverir Re: nie ośmieszaj się ... 25.04.16, 15:25
                                          "Konstytucja w żadnym miejscu nie stwierdza,że Prezes TK jest nieodwoływalny"

                                          Nie stwierdza też, że Prezesa TK nie powołuje na przykład przewodniczący KRRiT. Dlaczego więc wg Ciebie to prezydent lub parlament mogą odwoływać prezesa?
                                          • erka-4 Re: nie ośmieszaj się ... 25.04.16, 18:34
                                            sverir napisał:

                                            > "Konstytucja w żadnym miejscu nie stwierdza,że Prezes TK jest nieodwoływalny"
                                            >
                                            > Nie stwierdza też, że Prezesa TK nie powołuje na przykład przewodniczący KRRiT.
                                            > Dlaczego więc wg Ciebie to prezydent lub parlament mogą odwoływać prezesa?

                                            - na razie nie mogą,ale mogą uchwalić stosowną Ustawę i wdrożyć ją w życie,bo Prezes TK to funkcja otrzymana z rąk Prezydenta a nie sędziowski niezależny tytuł.
                                            Pan Prezes Prezesem nie będzie,ale sędzią jest nieodwoływalnym i takim pozostanie.

                                            Ale bez sensu jest kopać się z koniem,który i tak w końcu sam umrze.
                                            Lubię konie i bardzo mi żal każdego.
                                            • sverir Re: nie ośmieszaj się ... 26.04.16, 21:14
                                              A co jeżeli TK uchwali ustawę, że można odwołać prezydenta? Prezydent odejdzie sam?
                                    • sverir Re: nie ośmieszaj się ... 25.04.16, 15:23
                                      "Parlament wraz z Prezydentem to nie administracja jakaś,to władza ustawodawczo-wykonawcza(...)"

                                      Art. 7 mówi o organach władzy publicznej, czyli m.in. o Prezydencie i Parlamencie. Żaden organ nie może robić czegoś, na co mu prawo nie pozwala. Na przykład: w Konstytucji nie jest zapisane, że ustaw nie mogą wydawać zarządy krajowe partii, więc - zgodnie z przedstawioną przez Ciebie logiką - dowolna partia może sobie wydawać takie ustawy i co komu do tego?
                                      • erka-4 święta prawda... 25.04.16, 19:15
                                        sverir napisał:

                                        > "Parlament wraz z Prezydentem to nie administracja jakaś,to władza ustawodawczo
                                        > -wykonawcza(...)"
                                        >
                                        > Art. 7 mówi o organach władzy publicznej, czyli m.in. o Prezydencie i Parlamenc
                                        > ie. Żaden organ nie może robić czegoś, na co mu prawo nie pozwala. Na przykład:
                                        > w Konstytucji nie jest zapisane, że ustaw nie mogą wydawać zarządy krajowe par
                                        > tii, więc - zgodnie z przedstawioną przez Ciebie logiką - dowolna partia może s
                                        > obie wydawać takie ustawy i co komu do tego?


                                        - tylko weź pod uwagę,że Ustawy Konstytucji dotyczące może uchwalać jedynie Parlament,a Prezydent musi je podpisać,jeśli zechce.
                                        Władza niższego szczebla nic nie ma do Konstytucji,może jedynie składać wnioski konstytucyjne lub skargi,ale nie ma prawa ingerować w Konstytucję,może to robić jedynie Parlament na tyle na ile pozwala mu Konstytucja.
                                        A tu akurat Konstytucja nie zakazuje,że nie można uchwalić Ustawy w kwestii zwolnienia z funkcji Prezesa TK.
                                        Gdyby się mocno tego pragnęło,Parlament ten obecny mógłby taki numer przeprowadzić,lecz po co ?
                                        Wszak ma być kompromis bo jeśli nie to będzie Referendum,a wówczas to już nie będzie żartów,komuchy pójdą do paki.
                                        Zatem niechaj nie piszą listów durnych a siadają do stołu ugody,oczywiście bez tego Olka czerwonego,któremu niegdyś Lech nie chciał podać nawet nogi,a dziś wspólnie z tym komuchem wojną straszy Suwerena.
                                        Dziwny ten Lech,no nie ???

                                        ...święta prawda...
                                        - że czuje się pewny,kiedy ma wsparcie czerwonego.

                                        ...tysz prawda,
                                        -że Suwerena ma w dupie,bo na co mu on dzisiaj,skoro posiadł miliony ?

                                        ...i goowno prawda,
                                        -że kocha Suwerena.
                                        • pogromca_bzdury Re: święta prawda... 25.04.16, 19:28
                                          sverir napisał:

                                          > A tu akurat Konstytucja nie zakazuje

                                          Zakazuje. Nie przewiduje takiej możliwości a więc zakazuje.
                                          Dalej nie rozumiesz, czy nieudolnie udajesz?
                                          • erka-4 święta zasada prawa mówi... 26.04.16, 06:38
                                            pogromca_bzdury napisał:

                                            > sverir napisał:
                                            >
                                            > > A tu akurat Konstytucja nie zakazuje
                                            >
                                            > Zakazuje. Nie przewiduje takiej możliwości a więc zakazuje.
                                            > Dalej nie rozumiesz, czy nieudolnie udajesz?


                                            Skoro nie przewiduje t.zn.,że nie zakazuje,nie ma innej opcji.

                                            ... co zakazanym nie jest,jest dozwolone.

                                            Pamiętam jak dzisiaj,było to podstawowe hasło polskiej wolności po upadku komunizmu,a zatem niby co się takiego stało dzisiaj,że domena wolności miałaby nie obowiązywać ?

                                            Czyżbyś przestał wierzyć w wolność,bo masz władzę z innej opcji ?
                                            Wolność to wolność,bez względu na opcję.
                                            • mn7 Re: święta zasada prawa mówi... 26.04.16, 07:46
                                              Ta zasada dotyczy obywatela. Państwo działa zawsze na zasadzie takiej, jak w art. 7 konstytucji. Władza publiczna może robić tylko to, do czego ma wyraźną podstawę prawną.
                                        • sverir Re: święta prawda... 25.04.16, 20:09
                                          " tylko weź pod uwagę,że Ustawy Konstytucji dotyczące może uchwalać jedynie Parlament"

                                          A gdzie masz napisane w Konstytucji, że nie może tego robić dowolny inny podmiot?
                                          • pogromca_bzdury Re: święta prawda... 25.04.16, 20:16
                                            Prawdę mówiąc o czymś takim jak "Ustawy Konstytucji" Konstytucja w ogóle milczy.
                                  • mn7 Re: jak widać ... 25.04.16, 14:12
                                    Przecież tyle razy to po przypominano...
                                    I nic.
                                    • erka-4 Re: jak widać ... 25.04.16, 14:18
                                      mn7 napisała:

                                      > Przecież tyle razy to po przypominano...
                                      > I nic.


                                      - a co ?
                      • adam.eu Re: sędziowskie ślubowanie jest poważnym aktem... 25.04.16, 22:48
                        erka-4 napisał:

                        > No to wiesz o co chodzi.
                        > Konstytucja Prezydenta do niczego nie obliguje,jedynie zobowiązuje Ustawą konst
                        > ytucyjną sędziego do złożenia ślubowania przed Prezydentem,który może ślubowani
                        > e przyjąć,jeśli taka będzie jego wola.
                        > Art.19 już nie istnieje,nowy Parlament go usunął,miał prawo do tego i nie złama
                        > ł zasad Konstytucji.

                        W ten sposób rozumując każde postanowienie TK prezydent może sobie nie podpisać, a więc ma władzę nad TK, co z automatu wyklucza trójpodział władzy.
                        • erka-4 niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 26.04.16, 07:01
                          adam.eu napisał:

                          > W ten sposób rozumując każde postanowienie TK prezydent może sobie nie podpisać
                          > , a więc ma władzę nad TK, co z automatu wyklucza trójpodział władzy.


                          - a zatem,jak widzisz,sytuacja dojrzała do tego,skoro mamy takie wieloletnie doświadczania,że Konstytucja ma poważne luki,które należy usunąć.
                          Nie może być tak,żeby władza władzy właziła w kompetencje dokonując prawniczych manipulacji.

                          Dobitnym tego przykładem,był POpaprany rzut na taśmę czerwcowy,a potem już się wszystko lawinowo potoczyło.
                          Nie mówiąc już o tym,że obecna Konstytucja została napisana czerwoną łapą na użytek pająków czerwonych.
                          To nie była Konstytucja dla Polaków,to był kompromis,który komuniści wygrali.

                          Szkoda,że umarł Mazowiecki,on by ci wszystko wyślimaczył.

                          Dlatego jest Polaków obowiązkiem świętym:
                          Napisać i wprowadzić w życie NOWĄ KONSTYTUCJĘ Polakom służącą a nie POstkomunistom.

                          p.s.
                          jak może twierdzić Prezes Trybunału Konstytucyjnego,że on wraz z całym Trybunałem nie widzi Ustawy uchwalonej przez legalny i wybrany w demokratyczny sposób Parlament ???

                          Nie jestem prawnikiem,ale to tak mi wygląda,jakbym ja twierdził,że żona moja nie jest w ciąży,bo ja z nią od roku nie sypiam,ale wyraźnie widać,że do porodu nie więcej jak miesiąc jej pozostało.
                          • mn7 Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 26.04.16, 07:43
                            Konstytucja nie ma żadnych luk. To, że ktoś ją narusza nie powoduje luk.
                            • erka-4 Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 26.04.16, 09:24
                              mn7 napisała:

                              > Konstytucja nie ma żadnych luk. To, że ktoś ją narusza nie powoduje luk.


                              - ja mam zdanie odrębne,są luki skoro można ją naruszyć.
                              • mn7 Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 26.04.16, 09:40
                                Czyli kodeks karny ma same luki, skoro przestępstwa są wciąż popełniane?
                                • erka-4 Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 26.04.16, 10:02
                                  mn7 napisała:

                                  > Czyli kodeks karny ma same luki, skoro przestępstwa są wciąż popełniane?


                                  - a co stoi na przeszkodzie,aby był taki zapis w Konstytucji ?

                                  - Prezydent przyjmuje ślubowanie sędziego niezwłocznie po wyborze.

                                  I nie mieszaj kodeksu karnego do Konstytucji.
                                  • mn7 Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 26.04.16, 11:08
                                    Przykład z k.k. pokazał tylko twoją bezmyślność. Wykazał, że nieprzestrzeganie prawa nie tworzy żadnych luk.
                                    Konstytucja musi być syntetyczna. Skoro jest oczywiste, że jesli nie określono żadnego innego terminu to obowiązek musi być wykonany niezwłocznie, bezsensowne byłoby dopisywanie tego słowa za każdym razem. To elementarz techniki legislacyjnej.
                                • pogromca_bzdury Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 26.04.16, 21:30
                                  Trzeba kodeks karny napisac na nowo to się skończy jego nieprzestrzeganie :-)
                          • adam.eu Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 26.04.16, 21:57
                            erka-4 napisał:

                            > Dobitnym tego przykładem,był POpaprany rzut na taśmę czerwcowy,a potem już się
                            > wszystko lawinowo potoczyło.

                            Im gorzej piszesz o PO, to pamiętaj, że PIS wielokrotnie przebija manipulacje przy TK.
                            Jesteś tego świadomy.

                            > Nie mówiąc już o tym,że obecna Konstytucja została napisana czerwoną łapą na uż
                            > ytek pająków czerwonych.
                            > To nie była Konstytucja dla Polaków,to był kompromis,który komuniści wygrali.
                            >
                            > Szkoda,że umarł Mazowiecki,on by ci wszystko wyślimaczył.
                            >
                            > Dlatego jest Polaków obowiązkiem świętym:
                            > Napisać i wprowadzić w życie NOWĄ KONSTYTUCJĘ Polakom służącą a nie POstkomunis
                            > tom.

                            To niech PIS organizuje większość 2/3 posłów.
                            Jasne?

                            > p.s.
                            > jak może twierdzić Prezes Trybunału Konstytucyjnego,że on wraz z całym Trybu
                            > nałem nie widzi Ustawy uchwalonej przez legalny i wybrany w demokratyczny sposó
                            > b Parlament ???


                            A Ty widzisz, że ta ustawa obala trójpodział władzy?
                            To jak może być w zgodzie z prawem?
                            Jak może być w zgodzie z Konstytucją?
                            Czy aby gdzieś nie zgodziłeś się z trójpodziałem władzy?
                            • erka-4 Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 27.04.16, 07:16
                              adam.eu napisał:


                              > A Ty widzisz, że ta ustawa obala trójpodział władzy?
                              > To jak może być w zgodzie z prawem?
                              > Jak może być w zgodzie z Konstytucją?
                              > Czy aby gdzieś nie zgodziłeś się z trójpodziałem władzy?
                              >


                              - PiS nie obala trójpodziału władzy,to demagogia,którą szerzą obrońcy postkomunistycznego układu.
                              PiS jedynie pragnie,żeby trójpodział był równoprawny ,i żeby żaden element tej władzy nie mógł być egzekutywą,a takim jak się okazuje zamierza być ten Trybunał.
                              Przecież tak jak on nam pokazał ostatnio,ten TK,to każdą Ustawę prawnik,jeśli zapragnie, niekonstytucyjną nazwie i wyrok będzie ostateczny i nieodwołalny.
                              Uważasz taką sytuację za normalną.
                              Pomijam już Rząd,ale co tu ma do powiedzenia Parlament w takiej sytuacji,który ma władzę nadaną przez Suwerena,a trzech członków prawniczego establishmentu może wszystko w mig obalić.
                              Nie uważasz,że to jest chore ???

                              Przecież takim wyrokiem,który jest nieodwołalny można każdą władzę obalić,i co to ma wspólnego z demokracją,bo jak udowodnić Trybunałowi,że orzeczenie jest bezprawne,skoro jest ostateczne.

                              I nie jest prawdą,że PiS musi mieć konstytucyjną większość w Parlamencie,bo on może się do Suwerena odwołać w Referendum i mniemam,że do tego sytuacja zmierza.
                              Wystarczy Suwerenowi zadać jedno pytanie:

                              Polacy !!!
                              Pragniecie dobrej zmiany czy raczej wolicie żyć w pokomunistycznym dobrobycie ???
                              • pogromca_bzdury Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 27.04.16, 08:06
                                Ustrój RP, identycznie jak pozostałych współczesnych państw demokratycznych opiera się na trójpodziale i wzajemnym równoważeniu się władz. Ideologia PiS oipiera się na całkowitym zanegowaniu samej idei trójpodziału władz. Pisano o tym obszernie, także na tym forum, zanim w ogóle PiS przeszedł do czynów i można się jeszcze było ludzić, że "jakoś to będzie".
                                Negacja trójpodziału władz pojawia sie w wypowiedziach prominentnych pisowców - Piotrowicza, Terleckiego. Także forumowi apologeci PiS wielokrotnie powtarzali za konstytucją PRL z 1952, że to rzekomo Sejm jest "nadrzędny", że prawo musi zawsze ustępowac przez "wola Narodu" i tak dalej.
                                Także w opinii Komisji Weneckiej sporo miesca poświęcono zakwestionowaniu przez PiS zasady "checks and balances" mającej zupełnie fundamentalne znaczenie dla Unii Europejskiej (ale też na przykład w USA).
                                Wbrew wyobrażeniom środkowazjatyckiej dziczy, która nigdy o tym wszystkim nie słyszała, TK to nie jest "jakiś prawnik" lecz sąd konstytucyjny, któremu Suweren w Konstytucji powierzył role przeprowadzania kontoli konstytucyjności prawa. I ustalił, w tejże Konstytucji, że będzie to kontrola ostateczna i wiażąca wszystkie organy państwa.
                                • czekam.na.lewice Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 27.04.16, 08:15
                                  pogromca_bzdury napisał:

                                  > Ustrój RP, identycznie jak pozostałych współczesnych państw demokratycznych op
                                  > iera się na trójpodziale i wzajemnym równoważeniu się władz. Ideologia PiS oipi
                                  > era się na całkowitym zanegowaniu samej idei trójpodziału władz.
                                  PiS neguje nie trójpodział ale nierówny podział władzy.
                                  • pogromca_bzdury Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 27.04.16, 08:20
                                    PiS neguje samą ideę podziału władz i jest to widoczne od dawna. Negacja ta wynika zresztą wprost i w sposób niebudzący wątpliwości z ich wypowiedzi, na przykład tej o rzekomej jednolotości władzy państwowej (tak było w PRL) albo o rzekomej "nadrzędności Sejmu".
                                    • czekam.na.lewice Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 27.04.16, 08:23
                                      pogromca_bzdury napisał:

                                      > PiS neguje samą ideę podziału władz i jest to widoczne od dawna.
                                      To jest kwestia ocenna.
                                      Tak to odczuwasz . Rozumiem.
                                      Ja inaczej to odczuwam.
                                      • pogromca_bzdury Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 27.04.16, 08:27
                                        To, że 2 razy 2 jest 4 nie jest kwestią ocenną.
                                        Skoro środowisko PiS wielokrotnie otwarcie kwestionowało sama ideę podziału władz a potem, dorwawszy się do władzy, zaczęło od frontalnego ataku na ten podział to nie ma tu żadnej ocenności. Kwestia ta jest absolutnie zerojedynkowa. Czyjekolwiek odczucia nie są tu istotne.
                                        • erka-4 Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 27.04.16, 09:14
                                          pogromca_bzdury napisał:
                                          Czyjekolwiek odczucia nie są tu istotne.


                                          - ty tak uważasz,ja uważam inaczej.
                                          Mamy Sąd Najwyższy i inne pomniejsze sądy,i mamy prawo,które należy przestrzegać,i też mamy prawo uznać,że nie potrzebny jest nam Trybunał,to tylko i wyłącznie od Suwerena zależy.

                                          Nigdzie nie jest napisane,że Trybunał Konstytucyjny to rzecz święta.
                                          Są państwa gdzie czegoś takiego NIE MA,nawet w tej europejskiej demokracji,więc też i w Polsce można się bez niego obejść,bo tak jak do tej pory było,to ten Trybunał najlepiej chronił nie Polaków ale złodziei.

                                          Coś wiem na ten temat,bo tak przy okazji w majestacie polskiego prawa cwaniak czyli mówiąc prostym językiem,złodziej pospolity,ukradł mój zakład pracy,i tak dwa razy to w moim życiu było.
                                          Nie będę się rozpisywał w owym temacie,ale wiem swoje i zdania nie zmienię,że najciemniej jest pod prawnika polskiego lampą.
                                          Są pewne od tego wyjątki i dlatego wyjątki te należy pielęgnować i chuchać na nie.
                                          • religijnych.uczuc.obraza Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 27.04.16, 09:25
                                            Oczywiście że suweren może to sobie wymyślić natomiast jak na razie żadna siła polityczna nie ma takiej możliwości by taką zmianę przeforsować.
                                            • erka-4 sytuacja musi do tego dojrzeć... 27.04.16, 09:54
                                              ...i jak widać dojrzewa do tego.

                                              religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                              żadna siła polityczna nie ma takiej możliwości by taką zmianę przeforsować.



                                              - Prezydent jeśli dojdzie do stosownego wniosku,że owoc jego pracy uzyskał rumieńców ogłosi stosowne Referendum w sprawie Trybunału, tak mi się wydaje,że jest to jedynie kwestia czasu.
                                              • religijnych.uczuc.obraza Re: sytuacja musi do tego dojrzeć... 27.04.16, 10:07
                                                Nie można ogłosić referendum ws. Trybunału.
                                                • czekam.na.lewice Re: sytuacja musi do tego dojrzeć... 27.04.16, 10:16
                                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                  > Nie można ogłosić referendum ws. Trybunału.
                                                  >
                                                  Wszystko można ogłosić :)
                                                  Komorowski nawet ogłosił zabawne referendum :)
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: sytuacja musi do tego dojrzeć... 27.04.16, 10:21
                                                    Nie można wszystkiego ogłosić. Ale akurat referendum wymyślone przez Komorowskiego mogło być ogłoszone.
                                                • erka-4 no popatrz,nie wiedziałem... 27.04.16, 11:45
                                                  religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                  > Nie można ogłosić referendum ws. Trybunału.

                                                  ...że Trybunał,może zabronić działania Suwerenowi.

                                                  Jednakże ja uważam,że Suweren wszystko może jeśli zechce,bo Polska należy do Suwerena.
                                                  Co nie znaczy,że ty nie możesz uważać odwrotnie,to twoje jest prawo,lecz prawo to większość konstytucyjna,którą się w Referendum osiągnie,jeśli zajdzie taka potrzeba.
                                                  • pogromca_bzdury Re: no popatrz,nie wiedziałem... 27.04.16, 11:53
                                                    Na przykład Suweren może powiedzieć: brudne pisowskie łapy PRECZ od Trybunału!
                                                    I tak właśnie powiedział i wciąż to dobitnie powtarza.
                                                  • erka-4 Re: no popatrz,nie wiedziałem... 27.04.16, 13:00
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > Na przykład Suweren może powiedzieć: brudne pisowskie łapy PRECZ od Trybunału!
                                                    > I tak właśnie powiedział i wciąż to dobitnie powtarz
                                                    a.

                                                    - oczywiście,że może,ale to musi być referendalna większość,jeśli tak uzna,ale nie może to być jakiś zaKODowany margines.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no popatrz,nie wiedziałem... 27.04.16, 13:10
                                                    Tak samo na razie bełkotliwa mniejszość pisowska może sobie twierdzić że potrzebna jest zmiana konstytucji albo likwidacja TK.
                                                  • lech1966 Re: no popatrz,nie wiedziałem... 28.04.16, 23:22
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > Na przykład Suweren może powiedzieć: brudne pisowskie łapy PRECZ od Trybunału!
                                                    > I tak właśnie powiedział i wciąż to dobitnie powtarza.

                                                    Kiedy tak powiedział??? KOD to wcale nie jest suweren ( przereklamowane słowo). Jakoś dał mandat do rządzenia PIS-owi, bo mu się znudziło zamiatanie afer przez PO. A wyroki TK po pierwsze muszą spełniać znamiona wyroku..Jak można opublikować wnioski ze spotkania sędziów TK???? . Bez podstawy prawnej nie ma na to żadnych szans..
                                                  • pogromca_bzdury Re: no popatrz,nie wiedziałem... 29.04.16, 06:53
                                                    Dając wam minimalną większość a nie dając większości konstytucyknej powiedział to wyraźnie i jednoznacznie.
                                                    Wyrok TK musi być opublikowany, urzędasy PiS nie mają podsatwy prawnej do niewykonania odpowiedniego zarządzenia, blokowanie jego publikacji jest przestępstwem.
                                                  • sverir Re: no popatrz,nie wiedziałem... 27.04.16, 11:54
                                                    " ...że Trybunał,może zabronić działania Suwerenowi"

                                                    Suweren 20 lat temu powiedział, że nie chce referendum w sprawie TK.

                                                    "Jednakże ja uważam,że Suweren wszystko może jeśli zechce,bo Polska należy do Suwerena"

                                                    Czyli może Suweren wywłaszczyć Cię bez odszkodowania?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no popatrz,nie wiedziałem... 27.04.16, 13:04
                                                    Co ty pieprzysz katrina? Trybunał nic takiego nie robi, tzn. nie zabrania.
                                                    Większości konstytucyjnej nie osiąga się w referendum.
                                                    Suweren wszystko może natomiast sejm rzad i prezydent nie mogą wszystkiego.
                                                  • erka-4 Re: no popatrz,nie wiedziałem... 27.04.16, 13:27
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Co ty pieprzysz katrina? Trybunał nic takiego nie robi, tzn. nie zabrania.
                                                    > Większości konstytucyjnej nie osiąga się w referendum.
                                                    > Suweren wszystko może natomiast sejm rzad i prezydent nie mogą wszystkiego.


                                                    Prezydent ogłasz Referendum z jednym pytaniem:

                                                    Polacy,wszyscy obywatele RP,chcecie zmiany Konstytucji ?

                                                    Do Referendum idzie ponad 50 % uprawnionych z których większość jest "za".

                                                    Uważasz,że w takiej sytuacji nie można by było wprowadzić nowej Konstytucji ?

                                                    Do pytania,można też dołączyć treść proponowanej Konstytucji.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: no popatrz,nie wiedziałem... 27.04.16, 13:34
                                                    Nie, ponieważ byłoby to katrina kupowanie kota w worku. Takiego pytanie nie można zadawać w referendum. Teferendym byłoby wiążące z opcją ns tak i władza powkładałaby sobie coby tam chciała, np. zakaz cytowania blogaska komunistycznego sędziego Wojciechowskiego.
                                                  • erka-4 Re: no popatrz,nie wiedziałem... 27.04.16, 14:02
                                                    To tylko twoje takie zdanie,ale gdyby większość z większości była "za" w tym Referendum,to byś nie miał nic do gadania.
                                                    Nadmieniłem,że do pytania można dołączyć treść proponowanej nowej Konstytucji.
                                                    Zatem nie ma mowy o jakimś worku.

                                                    I można dodać do pytania taki zapis:

                                                    Jeśli się na zmianę Konstytucji decydujesz i jesteś za proponowaną nową,której treść masz w załączniku,głos Twój uważamy za ważny i decydujący o wprowadzeniu tej Nowej Konstytucji w życie Rzeczpospolitej Polskiej.

                                                    Gdyby większość z większości była "za" to mógłbyś sobie jedynie POdskoczyć.
                                              • pogromca_bzdury Re: sytuacja musi do tego dojrzeć... 27.04.16, 10:19
                                                Nie, nie może ogłosić. TK jest ustanowiony w Konstytucji.
                                                • erka-4 Re: sytuacja musi do tego dojrzeć... 27.04.16, 14:08
                                                  pogromca_bzdury napisał:

                                                  > Nie, nie może ogłosić. TK jest ustanowiony w Konstytucji.

                                                  - Suweren jeśli zechce i się spręży,to zdecyduje,czy pragnie Trybunału,czy się bez niego obędzie,skoro ma prawo zmienić Konstytucję to co tam dla niego Trybunał.
                                                  Zatem bzdury zostaw dla siebie.
                                                  • pogromca_bzdury Re: sytuacja musi do tego dojrzeć... 28.04.16, 08:38
                                                    Czy się spreży czy nie, TK jest ustanowiony w Konstytucji bez zamachu stanu (albo prawidłowo przeprowadzonej zmiany Konstytucji) tego PiS nie zmieni, choćby zjazdł tysiąć kotletów.
                                                  • erka-4 powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 28.04.16, 09:46
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > Czy się spreży czy nie, TK jest ustanowiony w Konstytucji bez zamachu stanu (al
                                                    > bo prawidłowo przeprowadzonej zmiany Konstytucji) tego PiS nie zmieni, choćby z
                                                    > jazdł tysiąć kotletów.


                                                    - kotlety sam także zjeść możesz i nic to nie zmieni,że zgodnie z obowiązującą dotychczas WŁADZĄ NAJWYŻSZĄ w Rzeczpospolitej Polskiej jest jej Suweren,czyli Naród polski,wraz z całym do głosowania uprawnionym Społeczeństwem.
                                                    Zatem jeśli zajdzie taka potrzeba to ON zadecyduje i nikt mu nie przeszkodzi,żaden atleta.

                                                    cytat:

                                                    Konstytucja nie mówi wyraźnie, jakie akty prawne mogą zostać uchwalone w drodze referendum. Ponieważ jednak naród wykonuje w drodze referendum władzę zwierzchnią, to logika wymaga, aby możliwe było uchwalanie tą drogą aktów prawnych wszelkiego rodzaju, w tym także zmian ustawy zasadniczej. Jeśli więc pytanie referendalne brzmi: „Czy aprobujesz nadanie art. 96 konstytucji następującego brzmienia..., to uzyskanie większości dla odpowiedzi twierdzącej, przy frekwencji ponad 50 proc., oznacza uchwalenie zmiany konstytucji w drodze referendum.

                                                    Fakt,że to cytat z gazety,których setki po internecie krąży,no ale,kto może wystąpić przeciw polskiemu Narodowi ???

                                                    Jedynie obcy Naród.
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 06:55
                                                    Społeczeństwo w głosowaniu wypowiedziało sie wyraźnie: macie rządzić ale nie wolno wam naruszać Konstytucji, która wyraża wolę Suwerena. Odpowiecie za to w swoim czasie, a Suweren wam nie wybaczy tego, co robicie w tej chwili wbrew jego wyraźnej woli.
                                                  • erka-4 strachy na Lachy 29.04.16, 07:13
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > Społeczeństwo w głosowaniu wypowiedziało sie wyraźnie: macie rządzić ale nie wo
                                                    > lno wam naruszać Konstytucji, która wyraża wolę Suwerena. Odpowiecie za to w sw
                                                    > oim czasie, a Suweren wam nie wybaczy tego, co robicie w tej chwili wbrew jego
                                                    > wyraźnej woli.


                                                    - ale w Konstytucji nie zapisano,że ma być ciągłość władzy,zatem Suweren ma prawo zerwać z POstkomunizmem,więc się nie wysilaj i nie strasz Polaków,bo oni nie takie przeciwieństwa przeżyli.
                                                  • czekam.na.lewice Re: strachy na Lachy 29.04.16, 07:21
                                                    erka-4 napisał:
                                                    > - ale w Konstytucji nie zapisano,że ma być ciągłość władzy,zatem Suweren ma pra
                                                    > wo zerwać z POstkomunizmem,więc się nie wysilaj i nie strasz Polaków,bo oni nie
                                                    > takie przeciwieństwa przeżyli.
                                                    Nawet jak chce zerwać z postkomunizmem, co nie jest prawdą bo w gospodarce wprowadza komunizm, to ma to zrobić zgodnie z prawem i zachowaniem ogólnie przyjętych zasad debaty publicznej.
                                                    Tego jednak tak nie robi.
                                                  • erka-4 należy zrobić nie krok,ale ... 29.04.16, 10:50
                                                    ...skok duży,aby przeskoczyć tą POkomunistyczną przepaść.

                                                    To jak uważasz ?
                                                    W dniu 7 maja Prezydent,Parlament no i Rząd na dokładkę mają stanąć po przeciwnej stronie ulicy i prowadzić debatę z zaKODowanymi ?
                                                    Jeśli ktoś jest stosownie zaKODowany to jest też odporny na każde argumenty.

                                                    Przecież nie jest to możliwe na ulicy,nie mówiąc o tym,że także na sali debat,przy opozycji totalnej.
                                                    Wszak to ta opozycja dziś,która władzą niegdyś była, skok na Trybunał POczyniła,toteż nie ma dziś uprawnień stawiać swoich warunków.
                                                    Ma być kompromis,a do niego dwie strony są potrzebne.

                                                    Przeprosiny za błąd to mało,bo błąd zmienił diametralnie sytuację w TK,i żeby go naprawić to należołoby zrobić w tył ponad pół kROKU,albo do przodu pędzić,innego wyjścia nie ma.

                                                    Ja jednak jestem przekonany,że sprawę zakończy wcześniej lub później konstytucyjne Referendum,bo cofanie się byłoby bez sensu,a nawet głupotą totalną.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: należy zrobić nie krok,ale ... 29.04.16, 12:56
                                                    Opozycja dzisiejsza nie poczyniła żadnego skoku na Trybunał kłamliwa katrino.
                                                  • erka-4 w imieniu własnym ci mówię ... 29.04.16, 13:15
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Opozycja dzisiejsza nie poczyniła żadnego skoku na Trybunał kłamliwa katrino.


                                                    ...że jeśli nie manipulujesz to błądzisz:

                                                    Skok był na bank,a tu masz dowód:

                                                    USTAWA
                                                    z dnia 25 czerwca 2015 r.
                                                    o Trybunale Konstytucyjnym1)

                                                    Art. 137. ( który POpaprańcy ostatnim skokiem wprowadzili )

                                                    W przypadku sędziów Trybunału, których kadencja upływa w roku 2015, termin na złożenie wniosku,o którym mowa w art. 19 ust. 2, wynosi 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: w imieniu własnym ci mówię ... 29.04.16, 13:21
                                                    To nie jest skok opozycji na TK, katrina.
                                                  • pogromca_bzdury Re: w imieniu własnym ci mówię ... 29.04.16, 13:52
                                                    Nie było żadnego skoku, była ustawa przygotowywana od kilku lat i szeroko konsultowana. Jak się okazało, zgodna z Konstytucją z wyjątkiem jednego przepisu, który posłowie do niej dodali z własnej inicjatywy w ostatnim momencie, który to jedyny przepis okazał się częściowo z Konstytucją niezgodny.
                                                    Czyli po prostu kłamiesz.
                                                  • pogromca_bzdury Re: strachy na Lachy 29.04.16, 07:29
                                                    Nie ma żadnego "POstkomunizmu" więc Suweren nie ma z czym "zrywać", jeśłi natomiast chodzi o porządek konstytucyjny, to Suweren ma prawo zmienić konstytucję ale na razie jasno i wyraźnie mówi PiS-owi - brudne łapy precz od NASZEJ, Suwerena Konstytucji. A więc Konstytucja obowiązuuje a za jej uporczywe łamanie odpowiecie - przed Suwerenem.
                                                  • czekam.na.lewice Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 07:19
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > Społeczeństwo w głosowaniu wypowiedziało sie wyraźnie: macie rządzić ale nie wo
                                                    > lno wam naruszać Konstytucji, która wyraża wolę Suwerena. Odpowiecie za to w sw
                                                    > oim czasie, a Suweren wam nie wybaczy tego, co robicie w tej chwili wbrew jego
                                                    > wyraźnej woli.
                                                    Trybunałowi Konstytucyjnemu też nie wolno naruszać konstytucji.....czy jest z tego zwolniony i może się kierować "duchem konstytucji" w państwie prawa. Jak może się kierować duchem konstytucji , to pięknie, to jak PiS opanuje poprzez swoich ten Trybunał to zapewne też będzie się kierował "duchem konstytucji" , swoim "duchem konstytucji". Twoja skuteczność w gromieniu bzdury może być ograniczona bo masz małą umiejętność odróżniania bzdury od rzeczywistości i cech państwa prawnego.
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 07:27
                                                    Trybunałowi Konstytucyjnemu nie wolno naruszać Konstytucji toteż nigdy tego nie robi. Broni natomiast Konstytucji przez wszelkimi zamachami ze strony polityków i róznymi dziwnymi pomysłami polegającymi na przykład na wyrywaniu jakiegoś przepisu z kontekstu i ignorowaniu innych. Bo Konstytucja, jak zresztą każdy akt normatywny, jest całością. Z założenia spójną (choc w praktyce różnie z tym czasami bywa).
                                                    TK nigdy w swoim orzekaniu nie opierał się na "duchu konstytucji" - zawsze i bez wyjątku jest wskazana konkretna podstawa prawna. Kto twierdzi inaczej - kłamie, co łatwo zweryfikować.
                                                  • czekam.na.lewice Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 07:33
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > Trybunałowi Konstytucyjnemu nie wolno naruszać Konstytucji toteż nigdy tego nie
                                                    > robi.
                                                    Kaczyński też tak mówi.
                                                    Bzdura, właśnie bzdura.
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 07:38
                                                    Nie, nie bzdura. TK orzeka o sprawach konstytucyjnych jako jedyny do tego właściwy organ, nie może więc konstytucji "naruszać".
                                                  • lech1966 Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 08:58
                                                    czekam.na.lewice napisał:

                                                    > pogromca_bzdury napisał:
                                                    >
                                                    > > Trybunałowi Konstytucyjnemu nie wolno naruszać Konstytucji toteż nigdy te
                                                    > go nie
                                                    > > robi.
                                                    > Kaczyński też tak mówi.
                                                    > Bzdura, właśnie bzdura.

                                                    Zenek do wszystkich swoich nicków powinien dodać także coś w rodzaju "piewca bzdury lub propagator bzdury" (mn7 też i reszta zaklinaczy konstytucji). Oczywista sprawa z tym "duchem konstytucji" który jest tylko w jego głowie i w głowach tych którzy nie zamierzali i nie zamierzają podporządkować się zapisom Konstytucji RP. Od kilku miesięcy oczekuje że poda mi wprost podstawę prawną na której działa obecnie trybunał, i za każdym razem wykręca się tym że "ktoś powiedział, ktoś z nazwiskiem, a inny to potwierdził (też z nazwiskiem)" ,,,,ja też mam "nazwisko" ale tego nie potwierdzam , a co to ma wspólnego z zapisami Konstytucji???? właśnie nic nie ma wspólnego . Nawet rzecznik prasowy TK w klarowny sposób wyjaśnił zgodnie z obowiązującym prawem że TK nie zawsze WYDAJE WYROKI czy też ORZEKA ZGODNIE Z PRAWEM. Ale do niego to nie dociera..
                                                    Ot, taka "bzdura" w pigułce..
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 09:07
                                                    Piszesz o PiSie, który niezgodnie z Konstytucją RP wymyślił sobie "unieważnienie" wyboru sędziów TK dokonanego w październiku 2015 r.? Ja nadal widzę że PiS nie zamierza podporządkować się zapisom Konstytucji.
                                                    Kto jest rzecznikiem prasowym TK? Bo do tej pory w doniesieniach nie spotkałem się z taką osobą.
                                                  • erka-4 Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 11:05
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    > Piszesz o PiSie, który niezgodnie z Konstytucją RP wymyślił sobie "unieważnieni
                                                    > e" wyboru sędziów TK dokonanego w październiku 2015 r.? Ja nadal widzę że PiS n
                                                    > ie zamierza podporządkować się zapisom Konstytucji.


                                                    - PiS nic nie wymyślił,jedynie Prezydent nie zaprzysiągł tych wybranych sędziów,zważ,że nawet Trybunał stwierdził w orzeczeniu,że dwóch było nielegalnych,a co niektórzy twierdzą,że Prezydent miał zaprzysiąc wszystkich i to natychmiast.
                                                    Prezydent podjął salomonowy wyrok i uznał wszystkich za nielegalnych.
                                                    Powiedz,że mu nie wolno,masz jakiś paragraf na to ?

                                                    Prezydent to najwyższa władza w RP i nikt mu nie POdskoczy.
                                                    W przypadku wojny Naczelnym Dowódcą będzie,a pan Rzepliński do schronu ucieknie.

                                                    > Kto jest rzecznikiem prasowym TK? Bo do tej pory w doniesieniach nie spotkałem
                                                    > się z taką osobą.


                                                    - już nie jest,bo pan Rzepliński mu zamknął gębę,za dużo prawdy powiedział o swoim towarzystwie.
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 11:14
                                                    To, że PAD rażąco naruszył i nad to czyni Konstytucję to dla katriny "jedynie" oraz "salomonowy wyrok"... To się w głowie nie mieści normalnym ludziom...
                                                    Kłamstwem jest, jakoby TK stwierdził, że jakicś dwóch sędziów było "nielegalnych". Kłamstwem tyle razy prostowanym, że nie ma takiej możliwości, żeby wieloinckowiec katrina tego nie wiedział
                                                    Prezydent NIE JEST żadną "najwyższą władzą", Jest ORGANEM PAŃSTWAA, który ma obowiązek przestrzegać Konstytucji. Ba, jest nawet naywany jej ... strażnikiem. Co więcej, ŚLUBOWAŁ to i nawet dodał "tak mi dopomóż Bóg". Świętoszkowatym pisowcom to jakoś ani troszkę nie przeszkadza. Rozgrzeszony, bo "swój".
                                                    Złapany na łgarstwie o rzeczniku katrina odwraca kota ogonem. To potrafi...
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 13:13
                                                    A ja piszę katrina o sejmie, który nie miał konstytucyjnych ram by unieważniać wybór dokonany przez sejm poprzedniej kadencji. A co do październikowego wyboru 3 sędziów nie było nigdy wątpliwości że był prawidłowy. Jeśli prezydent miał wątpliwości to mógł ustawę przekazać do TK by ten sprawdził zgodność jej zapisów z Konstytucją.
                                                    Nie ma żadnej najwyższej władzy w RP.
                                                  • erka-4 Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 15:55
                                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                                    Nie ma żadnej najwyższej władzy w RP.


                                                    - jak nie ma skoro jest.

                                                    A jest nią Konstytucja RP.

                                                    Ale skoro jest wadliwa to wszystko wadliwym jest.

                                                    Zacytuję ci słowa pewnego polskiego polityka,ciekawe czy zgadniesz kto to taki ?

                                                    Polityka demokratycznego państwa polega na przezwyciężaniu sprzeczności.Prawda,że to przezwyciężanie nie zawsze zachowuje równowagę.Ale zasadą demokratycznego państwa musi pozostawać to,że korzyści rozwoju przypadają całemu społeczeństwu,a nie tylko jego części.
                                                    Zasada ta nie tylko nie dopuszcza do zbyt drastycznych różnic,ale przede wszystkim zapobiega
                                                    pozostawieniu wielkich odłamów społeczeństwa poza udziałem w rozwoju.
                                                    To właśnie wyraża pojęcie społecznej gospodarki rynkowej,które zakłada,że ekonomicznemu rozwojowi musi odpowiadać społeczny rozwój,dla którego państwo winno stwarzać warunki.
                                                    Wyrównywanie szans stanowi podstawowy element tego społecznego rozwoju.


                                                    Jak widzisz zmiana Konstytucji jest niezbędna,bo ona ładnie mówi,ale nic nie zapewnia.
                                                    Ćwierć przeszło wieku dowodem jest tego,zapewniła dobrobyt przede wszystkim t.zw. czerwonym złodziejom i zabetonowała ten złodziejski układ.

                                                    Nad znamienitą grupą Suwerena powstał sufit nie do przebicia i to należy zmienić.
                                                    Stary układ się skompromitował,nowy rodzi się w bólach,ale nikt nigdy nie twierdził,że poród nie boli.
                                                    Musi boleć,bo nie ma innego wyjścia,jak wiesz przy porodzie jest jedno jedyne wyjście,ewentualnie CESARKA.
                                                    Chyba nie chcesz być skalpelem POtraktowany ?

                                                    Ciekawe czy zgadniesz z kogo to był cytat ?
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 16:45
                                                    Teraz znowu katrina nagle przyznaje, że jednak Konstytucja jest nadrzędna? Cud.
                                                    Konstytucja NIE JEST wadliwa. To, ze jacyś łajdacy ostaentacyjnie wypowiadją posłuszeństwo Konstytucji NIE ZNACZY, że z samą Konstytucją jest coś nie tak. Jest to akt normmatywny bardzo nowoczesny, napisany z uwzględnieniem doświadczeń i mysłi prawniczej bardzo wielu dekmokratycznycb systemów prawnych.
                                                    Nieprzestrzegania zakazu zabójstwa przez ok. 500 osób rocznie nie oznacza, że przepis o zabójstwie jest wadliwy. Zakwestionowanie przez PiS zasady demokratycznego państwa prawnego i zasady legalizmu i zasady trójpodziału władz NIE OZNACZA, że któraś z nich jest "wadliwa". Oznacza tylko tyle, że niektózy nie chcą się podporządkować ładowi konstytucyjnegmu. A przecież to "najwyższa władza":, czyż nie?
                                                  • erka-4 Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 17:20
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    A przecież to "najwyższa władza":, czyż nie?


                                                    - to nie bzdura to prawda i nigdy nie twierdziłem,że jest inaczej,ale nad nią Suweren stoi.
                                                    Czyli bzdury pleciesz,no nie ?
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 22:43
                                                    To po co katrina pisałaś że prezydent jest najwyższą władzą?
                                                  • erka-4 Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 30.04.16, 06:19
                                                    Dlatego,że to wynika z logiki.
                                                    Jeśli wielu rządzi to jest zwykła anarchia,demokracja to jest ucieranie się poglądów i jeden podejmuje decyzje w ramach zakreślonych w "ramce".
                                                    "Ramka" ta obecna nie zmusza go do wszystkiego,zwłaszcza do przyjęcia przysięgi natychmiastowo.

                                                    Może ci się to nie podobać,ale może tę przysięgę przyjąć za rok,dwa lub więcej,a nawet i wcale.
                                                    Co mu zrobisz,że tak się spytam ?

                                                    Nic,ewentualnie nie wybrać przy następnej okazji,albo zabić,czego absolutnie nie radzę robić.

                                                    Jednakże uważam,że "ramkę",musimy wymienić.
                                                    Bo są w niej szczegóły mało ważne,a najważniejszych brakuje.
                                                  • sverir Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 09:12
                                                    "Oczywista sprawa z tym "duchem konstytucji" który jest tylko w jego głowie i w głowach tych którzy nie zamierzali i nie zamierzają podporządkować się zapisom Konstytucji RP"

                                                    O "duchu Konstytucji" chrzanią głównie sympatycy PiS, szanowny Lechu, wg których jeżeli prawo nie jest dobre dla narodu, to nie powinno być stosowane.
                                                  • lech1966 Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 10:09
                                                    sverir napisał:

                                                    > "Oczywista sprawa z tym "duchem konstytucji" który jest tylko w jego głowie i w
                                                    > głowach tych którzy nie zamierzali i nie zamierzają podporządkować się zapisom
                                                    > Konstytucji RP"
                                                    >
                                                    > O "duchu Konstytucji" chrzanią głównie sympatycy PiS, szanowny Lechu, wg któryc
                                                    > h jeżeli prawo nie jest dobre dla narodu, to nie powinno być stosowane.

                                                    Ja widzę że każda ze stron wyszukuje pasujące im art. Konstytucji i wykorzystuje do poparcia swoich tez. I nie ma tu różnicy czy to jedna czy druga strona. Każda strona manipuluje..
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 10:15
                                                    Na szczęście stroną nie są sędziowie TK a to oni mają tutaj pozycję do orzekania co jest konstytucyjne a co nie jest. Natomiast strony politycznego sporu istotnie wyszukują pasujące im artykuły Konstytucji, a jedna strona to chyba nawet nosi się z zamiatem ich zmiany.
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 10:51
                                                    W ogóle przy tej okazji widać absolutny brak pojęcia o roli i ustrojoiwej pozycji sądów w ogólności. Jak nie "udowadnianie przez sąd winy" jakimuś oskarzonemu to absurdalne postrzeganie sądu jako strony jakiegoś sporu z kimkolwiek. Sądy nie są stronami sporu. Sądy ROZSTRZYGAJĄ. Na przykład TK rozstrzyga o konstytucyjności przepisów. Takie rozstrzygnięcie to nie jest głos w dyskusji ani wdanie się w jakiś spór. To jest ROZSTRZYGNIĘCIE, ostateczne i wiążące dla wszystkich stron sporu, który ktoś inny toczy. A w wypadku stwierdzenia niekonstytucyjności przepisów - w ogóle dla wszystkich.
                                                  • erka-4 Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 11:11
                                                    a jedna strona to chyba nawet nosi się z zamiarem ich zmiany.

                                                    - uważasz,że nie ma takiego prawa ?

                                                    Konstytucja to nie Pismo Święte,a zwłaszcza ta napromieniowana POstsowieckim uranem.
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 11:16
                                                    Tu nie ma nic do uważania. Sprawa jest jasna - wymagana jest większość konstytucyjna a tej Suweremn wam odmówił i - jak wynika z sondaży - nadal stanowczo odmawia.
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 13:15
                                                    Napisałem gdzieś katrina że nie ma takiego prawa?
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 10:46
                                                    Nie, to ty uporczywie wyrywasz z kontekstu jakieś ptrzepisy i uporczywie udajesz, że nie widzisz Konstytucji jako całości.
                                                    Manipuluje tylko i wyłacznie twoja strona. Obrońcy porządku konstytucyjnego tylko tłumaczą jak jest i to wystarczy. Nie potrzeba żadnej manipulacji - wystarczy powtarzanie prawdy.
                                                    Podobnie zresztą jest i w innych dyskusjach, w których ustawiacie sie jako "strona".
                                                  • sverir Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 10:48
                                                    "Ja widzę że każda ze stron wyszukuje pasujące im art. Konstytucji i wykorzystuje do poparcia swoich tez"

                                                    Jedna strona ignoruje całkowicie rozdział I Konstytucji i nie są to "zwolennicy" TK.
                                                  • lech1966 Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 11:54
                                                    sverir napisał:

                                                    > "Ja widzę że każda ze stron wyszukuje pasujące im art. Konstytucji i wykorzystu
                                                    > je do poparcia swoich tez"
                                                    >
                                                    > Jedna strona ignoruje całkowicie rozdział I Konstytucji i nie są to "zwolennicy
                                                    > " TK.

                                                    Zwolennikom TK tak samo nie pasuje I rozdział Konstytucji, uważają że władza należy tylko do prawniczego klanu, uważają że sejm to g........ i nic nie może wobec kasty prawniczej w Polsce a jak już coś uchwali co się tej kaście nie podoba to ona zaklinając fakty ( i wykorzystując ludzi bez sumienia ) doprowadzi do nieważności ustaw..
                                                    Obie strony mają głęboko w poważaniu Konstytucje RP...Co widać gołym okiem
                                                  • religijnych.uczuc.obraza Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 13:19
                                                    Oczywiście kłamiesz. Zwolennicy TK nie uważają że władza należy tylko do prawniczego klanu, nie uważają że sejm to gó... i że nic nie może wzgl?dem prawniczego klanu.
                                                  • sverir Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 16:26
                                                    "Zwolennikom TK(..."

                                                    Oho, czyli spór już nie dotyczy orzeczenia, tylko w ogóle samego TK?

                                                    "tak samo nie pasuje I rozdział Konstytucji, uważają że władza należy tylko do prawniczego klanu(...)"

                                                    Jestem "zwolennikiem TK" i uważam wręcz przeciwnie, władza nie należy do prawniczego klanu. Mam jednak w pamięci, że organy publiczne działają na podstawie i w granicach prawa, o czym wybitnie często zdarza się zapomnieć "przeciwnikom TK". Bo nawet jeżeli TK wydałby wyrok sprzecznie z przepisami, to nie do premiera lub szefowej kancelarii należy stwierdzanie takiego faktu.
                                                  • czekam.na.lewice Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 16:51
                                                    sverir napisał:

                                                    > "Zwolennikom TK(..."
                                                    Rzepliński zachowuje się jak polityk. Ma określone konotacje polityczne i uczestniczy w walce politycznej. To nie wiele ma wspólnego z autonomią sędziowską.
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 18:18
                                                    Wystarczy przejśc przez kilka forów by zauwazyć, jaki jest dzisiejszy przekaz dnia z Nowogrzodzkiej. "Rzepliński zachowuje się jak polityk".
                                                    Nawet szyk zdania wszędzie ten sam :-))

                                                    Oczywiscie Rzepliński nie zachowuje się polityk. Podziwy godne jest jak umiejętnie uchhyla sie od wszlkich deklaracji politycznych. Mało kto tak umiałby zachowac apolityczność na jego miejscu.
                                                    Naiwne wyobrażenie świata prezentowane przez forumową gimbazę jest takie, że na każdym stanowisku ktoś, kto zajmuje to stanowisko sam sobie wymyśła uprawnienia i obowiązki. Otóz nie. Jedne i drugie są Z GÓRY określone ustawowo. Na przykład obowiązki Prezesa TK. Jednym z nich jest REPREZENTOWANIE TK NA ZEWNĄTRZ. Wykonywanie tego obowiązku, jakkolwiek wyraźnie męczy Rzeplińskiego, należy do jego FUNKCJI, która objął. A gdy obejmował PRZYRZEKAŁ uroczyście, że będzie psotępował jak mu prawo nakazuje. Jeśłi więc robi to, co do niego należy, to NIE JEST to zaagażowanie polityczne, jak ciemnemu ludowi próbuje wmawiać pisowska propaganda oparta na gebelskowskich wzorach. Jest to wykonywanie obowiązków.
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 09:27
                                                    To prawda, "duch konstytucji" jest głównie w głowach pisowskich łamavczy konstytucji. Kiedy już nie da się twierdzić, że Konstytucja stanowi coś innego, niż stanowi, to wtedy tacy jak lesio próbują swoje urojenia przedstawiać jako rzekomy "duch konstytucji". To niby ten duch pozwala im na olewanie Konstytucji.
                                                    Rzecz oczywista TK zawsze wydaje swoje wyroki zgodnie z obowiązującym prawem. Przy orzekaniu sędziowie TK podlegają Konstytucji i zawsze orzekają w zgodzie z Konstytucją.
                                                  • lech1966 Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 10:12
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > To prawda, "duch konstytucji" jest głównie w głowach pisowskich łamavczy konsty
                                                    > tucji. Kiedy już nie da się twierdzić, że Konstytucja stanowi coś innego, niż s
                                                    > tanowi, to wtedy tacy jak lesio próbują swoje urojenia przedstawiać jako rzekom
                                                    > y "duch konstytucji". To niby ten duch pozwala im na olewanie Konstytucji.
                                                    > Rzecz oczywista TK zawsze wydaje swoje wyroki zgodnie z obowiązującym prawem. P
                                                    > rzy orzekaniu sędziowie TK podlegają Konstytucji i zawsze orzekają w zgodzie z
                                                    > Konstytucją.

                                                    Jak rasowy "zaklinacz Konstytucji" pleciesz dalej swoje. Powiedz wprost co dało TK podstawę uchylania się w orzekaniu od art 197 Konstytucji RP???
                                                    Jasno,,prosto i na temat proszę....Bez nazwisk, i zasług...
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 10:43
                                                    TK orzeka na postawie Konstytucji i nigdy od niczego się nie "uchylał". Tłumaczono ci już setki razy, że badając zaskarżone przepisy nie mógł do tego badania użyć tych właśnie przepisów i to jest definitywnie i ostatecznie rozstrzygnięte. Oczywiste jest to nie tylko z prawnego ale też z logicznego punktu widzenia, można więc nie mieć w ogóle żadnej wiedzy prawnej, wystarczy elementana kultura logiczna, by to zrozumieć. Nie jest też raczej prawdopodobne, by po tylu wyjaśnieniach ktoś tego nie rozumiał, więc po prostu trollujesz, złośliwie powtarzając kłamliwe twierdzenei o swojej niezdolnosci do zrozumienia tego.
                                                  • lech1966 Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 11:25
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > TK orzeka na postawie Konstytucji i nigdy od niczego się nie "uchylał". Tłumacz
                                                    > ono ci już setki razy, że badając zaskarżone przepisy nie mógł do tego badania
                                                    > użyć tych właśnie przepisów i to jest definitywnie i ostatecznie rozstrzygnięte

                                                    Nic nie jest rozstrzygnięte bo nikt jak do tej pory tego nie rozstrzygnął. TK na tym "zebraniu" uchylił się od zapisów konstytucji. Więc nie może być mowy o jakimkolwiek rozstrzygnięciu.

                                                    > . Oczywiste jest to nie tylko z prawnego ale też z logicznego punktu widzenia,
                                                    > można więc nie mieć w ogóle żadnej wiedzy prawnej, wystarczy elementana kultura
                                                    > logiczna, by to zrozumieć. Nie jest też raczej prawdopodobne, by po tylu wyjaś
                                                    > nieniach ktoś tego nie rozumiał, więc po prostu trollujesz, złośliwie powtarzaj
                                                    > ąc kłamliwe twierdzenei o swojej niezdolnosci do zrozumienia tego.

                                                    Pendrolenie o "elementarnej wiedzy logicznej" i "trollowaniu" to kolejna Twoja "usługa"(za co pewnie liczysz na rewanż) w stronę TK. Zamiast pisać o pierdołach podaj suche paragrafy, czy art Konstytucji które pozwoliły na "obejście" art. 197 Konstytucji RP..
                                                    Jak do tej pory jedynym sposobem na to są manipulacje art, dotyczącym sędziów TK i przemianowaniem jego znaczenia na TK, i,,,,,,,, zapomniałbym o "nazwiskach i zasługach zaklinaczy Konstytucji RP"

                                                    Nie podobają się mi ciągłe modlitwy PAD, nie podobają się mi codzienne wiadomości w TVP INFO w których co dzień musi być wzmianka o jakichś modlitwach albo zasługach KK lub księży w Polsce, nie podoba mi się oficjalne i nawet nie ukrywane włażenie w "cztery litery" Rydzykowi. Powoli mnie to zaczyna drażnić,,,ale twoje zaklinanie faktów drażni mnie tak samo mocno. Jesteście tacy sami jak Rydzyk, nie nosicie tylko sutanny.
                                                  • pogromca_bzdury Re: powtarzam,bzdury pozostaw dla siebie... 29.04.16, 11:36
                                                    Jedynym organem uprawnionym do rozstrzygania o konstytucyjności przepisów w Polsce jest Trynunał Konstytucyjny. Jeśłi wiec jakąś kwestię wątpliwą Trybunał rozstrzygnąłł, to oczywiście jest ona rozstrzygnięta i to wszystko.
                                                    Jeżeli TK stwierdził, zgodnie zresztą z wnioskami uprawnionych podmiotów, które do TK wpłynęły i zgodnie z praktycznie jednolitym stanowiskiem konstytucjonalistów i teoretyków prawa (o logikach nie wspominając :-)), że nie jest możliwa kontrola przepisów za pomocą tych samych przepisów (sprzecznosc logiczna), to ta kwestia jest rozstrzygnięta. Nie jest możliwa taka kontrola.
                                                  • erka-4 się włączę i nie trajluję... 29.04.16, 11:25
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    Nie jest też raczej prawdopodobne, by po tylu wyjaś
                                                    > nieniach ktoś tego nie rozumiał, więc po prostu trollujesz, złośliwie powtarzaj
                                                    > ąc kłamliwe twierdzenei o swojej niezdolnosci do zrozumienia tego.


                                                    - tylko dyskutuję,skoro brak logiki w tej naszej Konstytucji to najbardziej logicznym będzie jej
                                                    "ulogicznienie".
                                                    Czyli bez zmian się nie obędzie.

                                                    Było do tej pory z Konstytucją cacy,nawet tą,która na rękę szła czerwonym pająkom,bo jak widać wyraźnie Polskę opanowali nie tylko postkomuniści,ale także SOLIDARNOŚCI zdrajcy,na co dowodem jest list ostatni.
                                                    I było sobie cacy,ale się rypnęło,mówiąc kolokwialnie.
                                                  • pogromca_bzdury Re: się włączę i nie trajluję... 29.04.16, 11:33
                                                    Konstytucja jest jak najbardziej logiczna. Reguły znane studentowi pierwszego semestru studiów prawniczych a w praktyce "intuicyjne" dla każdego w miarę rozgarniętego człowieka pozwalają na odczytanie jej treści bez jakichkolwiek sprzecznosci. Owszem, jest bardziej szczególowa i obszerniejsza na tle większości innych konstytucji ale to akurat ułatwia a nie utrudnia jej prawidłowe odczytanie.
                                                    Podobnie jak inni forumowicze, do bełkotu o jakichś pająkach się nie odnoszę, bo tego się nie robi. Klika sie na kosz a jeśli się coś pisze, to tylko po to by sprostować brednie a u niezrównoważonego nie wywołać mylnego wrażenia, ze z nim ktoś "dyskutuje".
                                                  • lech1966 Re: się włączę i nie trajluję... 29.04.16, 11:42
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > Konstytucja jest jak najbardziej logiczna. Reguły znane studentowi pierwszego s
                                                    > emestru studiów prawniczych a w praktyce "intuicyjne" dla każdego w miarę rozga
                                                    > rniętego człowieka pozwalają na odczytanie jej treści bez jakichkolwiek sprzecz
                                                    > nosci. Owszem, jest bardziej szczególowa i obszerniejsza na tle większości inny
                                                    > ch konstytucji ale to akurat ułatwia a nie utrudnia jej prawidłowe odczytanie.
                                                    > Podobnie jak inni forumowicze, do bełkotu o jakichś pająkach się nie odnoszę, b
                                                    > o tego się nie robi. Klika sie na kosz a jeśli się coś pisze, to tylko po to by
                                                    > sprostować brednie a u niezrównoważonego nie wywołać mylnego wrażenia, ze z ni
                                                    > m ktoś "dyskutuje".

                                                    To ja też proponuję aby Twoi przeciwnicy klikali twoje "wynaturzenia" także na kosz,,,też będę klikał przy każdej okazji jak zobaczę że manipulujesz..Prośba do wszystkich pozostałych,,,Klikamy na kosz pendrolenie Zenka
                                                  • pogromca_bzdury Re: się włączę i nie trajluję... 29.04.16, 11:53
                                                    Na kosz nalezy klikać w razie naruszania regulaminu a nie dla dania upustu swoim frustracjom, jak by to robił troll lesio. :-)))
                                                  • lech1966 Re: się włączę i nie trajluję... 29.04.16, 11:57
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    > Na kosz nalezy klikać w razie naruszania regulaminu a nie dla dania upustu swoi
                                                    > m frustracjom, jak by to robił troll lesio. :-)))

                                                    Kosz Zenku
                                                  • erka-4 Re: się włączę i nie trajluję... 29.04.16, 12:45
                                                    pogromca_bzdury napisał:

                                                    Podobnie jak inni forumowicze, do bełkotu o jakichś pająkach się nie odnoszę, bo tego się nie robi. Klika się na kosz a jeśli się coś pisze, to tylko po to by sprostować brednie a u niezrównoważonego nie wywołać mylnego wrażenia, ze z nim ktoś "dyskutuje".


                                                    - ja tak od lat uważam i jak się okazuje inni również,którego z tych dwóch poniżej uważasz za niezrównoważonego ?

                                                    cytat:

                                                    Borowski podkreślił, że żaden rozsądny człowiek przy zdrowych zmysłach nie może czuć zagrożenia, że ktoś o 6 rano wywlecze go z domu. A takiego właśnie argumentu użył Władysław Frasyniuk, apelując do młodych ludzi.


                                                    Co wcale nie znaczy,że tak się nie może przytrafić,wszak na to prawo pozwala,lecz jeśli sobie zasłużysz.
                                  • adam.eu Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 28.04.16, 08:41
                                    czekam.na.lewice napisał(a):

                                    > PiS neguje nie trójpodział ale nierówny podział władzy.

                                    W zamian za nierówny podział władzy proponuje liberum veto na żądanie dla TK.
                              • adam.eu Re: niebywałe kuriozum z tą ślepotą Trybunału... 28.04.16, 08:37
                                erka-4 napisał:

                                > adam.eu napisał:
                                >
                                >
                                > > A Ty widzisz, że ta ustawa obala trójpodział władzy?
                                > > To jak może być w zgodzie z prawem?
                                > > Jak może być w zgodzie z Konstytucją?
                                > > Czy aby gdzieś nie zgodziłeś się z trójpodziałem władzy?
                                > >

                                >
                                > - PiS nie obala trójpodziału władzy,to demagogia,którą szerzą obrońcy postkomun
                                > istycznego układu.....................
                                .........................................

                                Opowiadasz PIS bajki jak propaganda w PRL.
                                PIS zbliża się z formą działania w polityce do PRL.
                                Wykorzystuje do tego faktyczne i wymyślone błędy poprzednich władz.

                                I dalej do celu.
              • adam.eu Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 25.04.16, 22:40
                erka-4 napisał:

                ....................
                > Zatem i tych dwóch nielegalnych.
                > Zauważasz paradoks sytuacji.

                Proste, jedna z możliwości jaka mi przychodzi do głowy to zwrócenie do TK o zbadanie zgodności ustawy z Konstytucją.
                I zapewne wiesz, jaki TK to potraktował.

                > Jest burdel i nie jest to wina obecnego Prezydenta,ani Parlamentu.
                > Burdel ten pozostał po komunie jak smród w kalesonach.

                Napiszę złośliwie, Prezesa, bo prezesa bardziej się boi niż żony.

                > p.s.
                > gdyby Trybunał nie został przyparty do ściany nic by nie stwierdził i smród spo
                > kojnie by sobie siedział w tych kalesonach.

                ??
                • erka-4 Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 26.04.16, 07:13
                  adam.eu napisał:

                  > erka-4 napisał:
                  >
                  > ....................
                  > > Zatem i tych dwóch nielegalnych.
                  > > Zauważasz paradoks sytuacji.
                  >
                  > Proste, jedna z możliwości jaka mi przychodzi do głowy to zwrócenie do TK o zba
                  > danie zgodności ustawy z Konstytucją.
                  > I zapewne wiesz, jaki TK to potraktował.


                  - no wiem jakby to TK potraktował,ale weź pod uwagę to,że większość podobno w piśmie obeznanych twierdzi,iż Prezydent wybranych do TK sędziów ma zaprzysiąc natychmiast.
                  No to kiedy ma się pytać o ich legalność ?

                  Jak widzisz są luki,które należy z Konstytucji usunąć,o czym napisałem ci wyżej.

                  Czyli konieczne jest to pranie,bo POkomunistyczne brudy śmierdzą niemiłosiernie.
                  • mn7 Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 26.04.16, 07:42
                    Nie natychmiast lecz niezwłocznie. Nie ma więc wątpliwości co do tego, że miał spytać (jeśli miałby wątpliwość) a jeśli tego nie zrobił - zaprzysiąc. Bez wątpienia natomiast nie może odwlekać wykonania obowiązku bo żaden przepis nie daje mu takiego uprawnienia.
                    • erka-4 żadna różnica... 26.04.16, 09:15
                      mn7 napisała:

                      > Nie natychmiast lecz niezwłocznie.


                      - jednakże tak dla zasady spytam,to niezwłocznie to gdzie zostało zapisane ?
                      W Konstytucji takiego zapisu nie ma,a jeśli jest to w czerwcowej POpapranej Ustawie,to Prezydent widzieć tego nie musi,skoro Trybunał Konstytucyjny takie prawo przewiduje.
                      Wszak wyraźnie stwierdził,że on,ten TK,ma prawo być ślepy i Ustawy grudniowej nie dostrzegać.
                      To jakim prawem ma prawo ważniejszemu od siebie takie prawo odbierać ?
                      • mn7 Re: żadna różnica... 26.04.16, 09:42
                        To było wiele razy wyjaśniane przez wiele osób trollu.
                        • erka-4 Re: żadna różnica... 26.04.16, 09:54
                          mn7 napisała:

                          > To było wiele razy wyjaśniane przez wiele osób trollu.


                          - nie uważam się za takiego,biorę udział w dyskusji.
                          A że było wyjaśniane o niczym nie świadczy,skoro wyjaśnione nie zostało.

                          Sprawa jest jasna - Konstytucję należy napisać od nowa i wprowadzić w życie.
                          I nic tu nie trzeba wyjaśniać,skoro sprawa jest jasna.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: żadna różnica... 26.04.16, 10:20
                            Konstytucji nie trzeba pisać na nowo.
                            • erka-4 Re: żadna różnica... 26.04.16, 17:09
                              religijnych.uczuc.obraza napisał:

                              > Konstytucji nie trzeba pisać na nowo.


                              - o tym zdecyduje Prezydent wspólnie z Parlamentem,a Suweren będzie za albo też przeciw.
                              Sytuacja do tego dojrzała.
                              Wóz albo przewóz,bo inaczej burdel będzie się POgłębiał.

                              W Referendum wystarczy zadać jedno jedyne pytanie:

                              Polacy,chcecie żyć w POkomunistycznym burdelu czy pragniecie burdel ten rozpędzić.

                              Głowę daję,że tak PiS jak i pana Kaczyńskiego stać na takie Referendum,w którym Prezydent mu dopomoże.

                              p.s.
                              tylko patrzeć kiedy TK orzeknie o niekonstytucyjności Ustawy 500+,bo przecież wszystkie dzieci są równe,no nie ?
                              • pogromca_bzdury Re: żadna różnica... 26.04.16, 21:21
                                O tym zadecydował juz Suweren. Nie dał wam większości konstytucyjnej lecz minimalną zwykłą a więc dobitnie powiedział: łapy precz od Konstytucji.
                      • adam.eu Re: żadna różnica... 26.04.16, 21:42
                        erka-4 napisał:

                        > mn7 napisała:
                        >
                        > > Nie natychmiast lecz niezwłocznie.

                        >
                        > - jednakże tak dla zasady spytam,to niezwłocznie to gdzie zostało zapisa
                        > ne ?
                        > W Konstytucji takiego zapisu nie ma,a jeśli jest to w czerwcowej POpapranej Ust
                        > awie,to Prezydent widzieć tego nie musi,skoro Trybunał Konstytucyjny takie praw
                        > o przewiduje.
                        > Wszak wyraźnie stwierdził,że on,ten TK,ma prawo być ślepy i Ustawy grudniowej n
                        > ie dostrzegać.
                        > To jakim prawem ma prawo ważniejszemu od siebie takie prawo odbierać ?

                        Często tak bywa, że pijany nie zrozumie, że jest pijany, mimo że wszyscy dookoła mu to mówią.
                        • czekam.na.lewice Re: żadna różnica... 27.04.16, 07:51
                          adam.eu napisał:

                          > Często tak bywa, że pijany nie zrozumie, że jest pijany, mimo że wszyscy dooko
                          > ła mu to mówią.
                          Trafne ! Często pijany staje się nagle osobą oskarżającą innych za ....pijaństwo.
                  • adam.eu Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 26.04.16, 21:39
                    erka-4 napisał:

                    > - no wiem jakby to TK potraktował,ale weź pod uwagę to,że [b]większość podobno[
                    > /b] w piśmie obeznanych twierdzi,iż Prezydent wybranych do TK sędziów ma zaprz
                    > ysiąc natychmiast.
                    > No to kiedy ma się pytać o ich legalność ?

                    A decydowanie o tym, który sędzia może być sędzią przez Prezydenta jest legalne?
                    Tak niechcący "zapominasz"?
                    I tak niechcący "nie widzisz", że "ustawa naprawcza" praktycznie marginalizuje TK?

                    > Jak widzisz są luki,które należy z Konstytucji usunąć,o czym napisałem ci wyżej
                    > .
                    >
                    > Czyli konieczne jest to pranie,bo POkomunistyczne brudy śmierdzą niemiłosiernie
                    > .

                    Złodziej krzyczy łapać złodzieja.
                    • pogromca_bzdury Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 26.04.16, 22:07
                      Tę samą "ustawę naprawczą" PiS juz forsował w 2007. Już wtedy było oczywiste, że chodzi o sparaliżowanie TK. To trzeba wciąż i wciąż przypominać, bo to demaskuje bezczelne kłamstwo, jakoby to była reakcja na jakieś sytuacje z ubiegłego roku.
                      • adam.eu Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 26.04.16, 22:20
                        A wiosna ludzików pisała w 2007 roku na forum?
                        Jeżeli tak, to ciekawe, co w tym temacie.
                        • czekam.na.lewice Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 27.04.16, 07:48
                          adam.eu napisał:

                          > A wiosna ludzików pisała w 2007 roku na forum?
                          > Jeżeli tak, to ciekawe, co w tym temacie.
                          >
                          A masz problem z korzystaniem a przeglądarki w archiwum forum czy takie niedopowiedzenie-sugestia jak u Kaczyńskiego?
                          • adam.eu Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 28.04.16, 08:24
                            czekam.na.lewice napisał(a):

                            > A masz problem z korzystaniem a przeglądarki w archiwum forum czy takie niedopo
                            > wiedzenie-sugestia jak u Kaczyńskiego?

                            Mam problem, nie chce mi się.
                            Jeszcze większy mam problem, aby dostrzec ideę lewicowe w Twoim teraźniejszym pisaniu.
                            Chyba że PISowskie idee, dążenie do monopartyjności jak w PRL.
                      • erka-4 Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 27.04.16, 06:45
                        pogromca_bzdury napisał:

                        > Tę samą "ustawę naprawczą" PiS juz forsował w 2007. Już wtedy było oczywiste, ż
                        > e chodzi o sparaliżowanie TK. To trzeba wciąż i wciąż przypominać, bo to demask
                        > uje bezczelne kłamstwo, jakoby to była reakcja na jakieś sytuacje z ubiegłego r
                        > oku.


                        - ja pisząc o pokomunistycznym brudzie mam na myśli cały ten burdel,który nam pozostawili komuniści pozornie w spadku,a oni go przejęli żyjąc w dostatku,Suwerena mając w doopie.
                        POpaprańcy i całe ich kolesiowskie towarzystwo,miast odciąć się od nich radykalnie przyłączyli się do tej "śmietanki" pijąc ją haustami.

                        Stworzyli nam Polskę na wzór afrykańskiej kolonii.
                        Establishment żyje w dostatku,a nad resztą jest sufit.

                        Pan Komorowski,pan Wałęsa,którego Bogu dzięki wczoraj obok czerwonego pająka nie było,siadł koło niego.
                        Pana Wałęsy nie było,ale zapewne był duchem całym,skoro podpis swój złożył w towarzystwie czerwonego pająka na liście do Suwerena.

                        O czym to świadczy ???
                        A no dowód to tego,że to jedna jest i była klika,tylko zamieniała się krzesłami.
                        A nie podawanie sobie nogi to było takie sobie widowisko dla ogłupienia Suwerena.
                        Jak się okazało,ogłupianie było bardzo skuteczne,no ale,jak długo można być głupim,że tak się spytam ???

                        Czy w najbliższych miesiącach establishment III RP podejmie próbę siłowego odzyskania władzy? Brudnych prowokacji? Sprowokowania ofiar?

                        Bardzo jest to realne i obawiam się tego,bo WSIoki do spółki z komunistami zdolni są do wszystkiego.
                        • sverir Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 27.04.16, 07:15
                          "Bardzo jest to realne i obawiam się tego,bo WSIoki do spółki z komunistami zdolni są do wszystkiego"

                          My tutaj, w Klubie Jednego, zastanawialiśmy się, co autor miał na myśli pisząc wklejony przez Ciebie artykuł. I doszliśmy do wniosku, że rząd PiS szykuje już kilka pokazowych aresztowań za "działalność zmierzającą do obalenia przemocą ustroju Rzeczpospolitej". Bardzo prawdopodobne jest, że te osoby zostaną potem zlikwidowane "podczas próby ich odbicia z aresztu" przez "ugrupowania terrorystyczne".
                        • czekam.na.lewice Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 27.04.16, 08:27
                          erka-4 napisał:

                          > - ja pisząc o pokomunistycznym brudzie mam na myśli cały ten burdel,który nam p
                          > ozostawili komuniści pozornie w spadku,a oni go przejęli żyjąc w dostatku,Suwer
                          > ena mając w doopie.
                          > POpaprańcy i całe ich kolesiowskie towarzystwo,miast odciąć się od nich radykal
                          > nie przyłączyli się do tej "śmietanki" pijąc ją haustami.
                          To zmieniajcie to. Kto Wam broni ?
                          Mieliście możliwość to zrobić bo zostały jeszcze dwa lata 2007-2009.
                          PiS gada, gada, gada i traktuje to jako taką mantrę do powtarzania. Gdzie są efekty potwierdzające tę tezę.
                          PS
                          Pierwsze osoby jakie w życiu poznałem w biznesie z WSI były skupione wokół PC i Glapińskiego.
                          • erka-4 czyś ty jest ślepy ? 27.04.16, 09:21
                            czekam.na.lewice napisał(a):

                            > To zmieniajcie to. Kto Wam broni ?


                            - no to zmieniają,chyba widzisz,a opór jest taki,że wojną domową grożą.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: czyś ty jest ślepy ? 27.04.16, 09:27
                              A jest obowiązek by zgadzać się z idiotyzmami wymyślanymi przez PiS?
                              • czekam.na.lewice Re: czyś ty jest ślepy ? 27.04.16, 09:33
                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                > A jest obowiązek by zgadzać się z idiotyzmami wymyślanymi przez PiS?
                                >
                                A kto tak twierdzi, że jest taki obowiązek ? Może mylisz własne rojenia z realem?
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: czyś ty jest ślepy ? 27.04.16, 09:36
                                  Katrina narzeka że niektorzy się buntują, trolu romek. Widocznie wg katriny należy się zgadzać z tym co to PiS proponuje, innej drogi nie ma.
                                  • czekam.na.lewice Re: czyś ty jest ślepy ? 27.04.16, 09:44
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > Katrina narzeka że niektorzy się buntują, trolu romek. Widocznie wg katriny nal
                                    > eży się zgadzać z tym co to PiS proponuje, innej drogi nie ma.
                                    >
                                    To Twoje swobodne rojenia ale napisz o faktach.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: czyś ty jest ślepy ? 27.04.16, 10:03
                                      Piszę o faktach czyli o tym co tu bełkocze katrina.
                                      • czekam.na.lewice Re: czyś ty jest ślepy ? 27.04.16, 10:15
                                        religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                        > Piszę o faktach czyli o tym co tu bełkocze katrina.
                                        >
                                        Zacytuj bo może wyobrażasz sobie co ona pisze więc zacytuj i po kłopocie.
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: czyś ty jest ślepy ? 27.04.16, 10:17
                                          Narzeka na opór i wg niej jest to wstęp do wojny domowej. Aby uniknąć wojny domowej należy zrezygnować z oporu i zaakceptować to co robi PiS.
                                • pogromca_bzdury Re: czyś ty jest ślepy ? 27.04.16, 09:44
                                  czekam.na.lewice napisał(a):

                                  > A kto tak twierdzi, że jest taki obowiązek ?

                                  Na przykład każdy, kto się obłudnie "dziwi", że kazdy sąd i każdy organ administracji w Polsce ma obowiązek działać na podstawie obowiązującego prawa a nie bredni którejś z Beatek.
                              • erka-4 to już koniec,opozycji... 27.04.16, 09:42
                                ...Sąd Najwyższy swą Ustawą wczorajszą to POtwierdził.

                                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                > A jest obowiązek by zgadzać się z idiotyzmami wymyślanymi przez PiS?


                                - nikt cię nie zmusza,że musisz się z czymś zgadzać,ale to wcale nie znaczy,że masz prawo wojnę domową wywołać.

                                P i S-u nie zamierzam bronić,ale czy obecnej opozycji nie stać na cierpliwość ?
                                No chyba,że nie wierzą we własne siły.
                                Raczej nie wierzą skoro tak postępują,tego jestem bardziej jak pewny.

                                • pogromca_bzdury Re: to już koniec,opozycji... 27.04.16, 09:45
                                  Ustawą?
                                  Tak się zastanawiam, czy ty katrina wielonikowa jesteś tak bezdennie głupia, czy to tylko taka zgrywa?
                                  • erka-4 Re: to już koniec,opozycji... 27.04.16, 12:14
                                    pogromca_bzdury napisał:

                                    > Ustawą?
                                    > Tak się zastanawiam, czy ty katrina wielonikowa jesteś tak bezdennie głupia, cz
                                    > y to tylko taka zgrywa?


                                    - a jakże nie,uchwalili sobie ustalenia,że Ustaw konstytucyjnych i demokratycznych władz RP nie muszą przestrzegać,zatem postawili jakąś tam swoją uchwałę powyżej Ustawy Parlamentu Rzeczpospolitej Polskiej.
                                    Niezły pasztet,to zwykły zamach na polską demokrację.
                                    Nikt nie będzie mi tu robił z chłopa polskiego idioty,on może być głupi,ale idioty z siebie robić nie pozwoli.
                                    Panie Prezydencie,jak długo będzie pan tolerował tych prawniczych cwaniaków ?

                                    DOMAGAM SIĘ REFERENDUM !

                                    Niektórym należy POgonić kota.
                                    • pogromca_bzdury Uwaga! troll Katrina znów bezczelnie łże. 27.04.16, 12:50
                                      Uwaga! troll Katrina znów bezczelnie łże.

                                      W uchwale ZO SN nie ma nic o niestosowaniu obowiązujących ustaw. Ani wprost ani pośrednio. Jest przypomnienie, że sądy powszechne i wosjkowe mają stosowac wszystkie powszechnie obowiązujące wyroki TK. Wynika to z Konstytucji, ZO SN niczego w tej mierze nie zmienia.
                                      • erka-4 Re: Uwaga! troll Katrina znów bezczelnie łże. 27.04.16, 13:16
                                        Słuchaj pogromco,ja mam prawo do własnych poglądów,a są one takie jakie wcześniej przedstawiłem.
                                        Gdybym się uparł to bym udowodnił,że ty jesteś tym wielonickowcem,ale szkoda czasu na durnoty,każdy sam się domyśli.
                                        Katriny mi nie przypisuj,bo to tylko moja żona,której się nie wypieram.
                                        • pogromca_bzdury Re: Uwaga! troll Katrina znów bezczelnie łże. 27.04.16, 13:21
                                          Każdy ma prawo do własnych poglądów ale nie do własnych faktów. Prawda jest jedna. Jeśli kłamiesz na temat tej prawdy to to NIE SĄ "poglądy" tylko bezczelne łgarstwa.
                                        • czekam.na.lewice Re: Uwaga! troll Katrina znów bezczelnie łże. 27.04.16, 13:32
                                          erka-4 napisał:

                                          > Słuchaj pogromco,ja mam prawo do własnych poglądów,a są one takie jakie wcześni
                                          > ej przedstawiłem.
                                          > Gdybym się uparł to bym udowodnił,że ty jesteś tym wielonickowcem,ale szkoda cz
                                          > asu na durnoty,każdy sam się domyśli.
                                          > Katriny mi nie przypisuj,bo to tylko moja żona,której się nie wypieram.
                                          Jak się poglądy lewakom nie podobają to ...klikają na kosz ;) , zbiorowo i we współpracy. Jak fakty nie odpowiadają to tym gorzej dla faktów.
                                          • karol-kazmierczak Re: Uwaga! troll Katrina znów bezczelnie łże. 04.05.16, 09:54
                                            trololololo
                                • czekam.na.lewice Re: to już koniec,opozycji... 27.04.16, 09:46
                                  Napisz proszę co rozumiesz przez "koniec opozycji" ?
                                  • erka-4 nie tylko koniec,to kompromitacja... 27.04.16, 12:01
                                    czekam.na.lewice napisał(a):

                                    > Napisz proszę co rozumiesz przez "koniec opozycji" ?


                                    - nie rozumiesz ?
                                    Koniec,bo do opozycyjnej walki na polityczne argumenty,włączyli się sędziowie "bezstronni i apolityczni" POnoć.
                                    To już jest ich koniec,kompromitacja TOTALNA.
                                    Tak opozycji jak i przedstawicieli świata prawników.
                                    • pogromca_bzdury sprostowanie rażącego kłamstwa 27.04.16, 12:13
                                      Nie dla trolla, bo on mnie nie obchodzi tylko dla tych, którzy przeczytali jego pierd:

                                      Absurdalny zarzut,jakoby "sędziowie właczyli się do walki politycznej" to wymysł propagandy pisowskiej i w oczywisty sposób jest postawieniem sprawy ana głowie.

                                      Uchwała ZO SN potwerdza to, co wynika wprost z Konstytucji - że obowiązkiem każdego sądu powszechnego i wojskowego (oraz oczywiscie SN) jest stosowanie OBOWIĄZUJĄCEGO PRAWA, a wiec z uwglewdnieniem WSZYSTKICH wyroków TK, także tych, których publikacja jest nielegalnie odwlekana.
                                      Tym samym uchwała ta oznacza pośrednio ZAKAZ zngażowania się sądów w jakiekolwiek spory polityczne - po prostu mają stosować PRAWO, niezaleznie od tego, że jacyś politycy (w tym wypadku - z PiS) samowolnie "nie uznają" częsci systemu prawnego. Sądy mają sie do tego nie odnosić - po prostu stosowac prawo w całości i ignorować naciski ze strony polityków. To ostatnie wynika zresztą wprost z obowiązku każdego sędziego zachowania NIEZAWISŁOŚCI. Do tego każdy sędzia zobowiązał sie swoim ślubowaniem.
                                      • erka-4 nie wysilaj się... 27.04.16, 12:34
                                        ...twoje sprostowanie o kant stołu można rozbić.
                                        Nie będziesz z chłopa polskiego strugał idioty.

                                        To jest atak totalny totalnej opozycji na demokratyczne Państwo.
                                        Bieganie PO ulicach,pisanie listów,spotkania byłych króli i "uchwały" sędziów w jednym prawie czasie.
                                        Będziesz może twierdził,że nie jest to totalna zmowa ?
                                        Jeśli tak to możesz to powiedzieć idiotom.
                                        • adam.eu Re: nie wysilaj się... 28.04.16, 22:05
                                          erka-4 napisał:

                                          > Będziesz może twierdził,że nie jest to totalna zmowa ?
                                          > Jeśli tak to możesz to powiedzieć idiotom.

                                          Jest to prawie totalny protest przeciw totalnej zmianie ustroju przez mniejszościowy tzw. suweren.
                                          Do tego dochodzi obawa o gospodarkę.
                                          Mówię to Tobie. I innym też nawet jak ich nie uważam nie za idiotów.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: to już koniec,opozycji... 27.04.16, 10:02
                                  Niezgadzanie się nie oznacza wojny domowej. Nie można mieć cierpliwości do pisowskich kretynizmów.
                                  • erka-4 Re: to już koniec,opozycji... 27.04.16, 11:54
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                                    > Niezgadzanie się nie oznacza wojny domowej. Nie można mieć cierpliwości do piso
                                    > wskich kretynizmów.


                                    - nie masz wyjścia,to tylko jeszcze 3 i pół roku,albo jak dobrze pójdzie może być nie co dłużej,może warto poczekać i spadnie ci w końcu na głowę ta gruszka.
                                    Czekaliśmy ćwierć przeszło wieku,to cóż takiego jeszcze poczekać.
                                    Gorzej niż było już raczej nie będzie,chyba,że nas wcześniej zjedzą arabskie kwoty.

                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: to już koniec,opozycji... 27.04.16, 13:07
                                      Czekać to ja sobie mogę co nie znaczy że mam przystawać na pisowskie brednie.
                                      • erka-4 Re: to już koniec,opozycji... 27.04.16, 13:18
                                        Nikt cię nie zmusza.
                        • adam.eu Re: PO ćwierci wieku pora przyszła na pranie 28.04.16, 08:49
                          erka-4 napisał:

                          > - ja pisząc o pokomunistycznym brudzie mam na myśli cały ten burdel,który nam p
                          > ozostawili komuniści pozornie w spadku,a oni go przejęli żyjąc w dostatku,Suwer
                          > ena mając w doopie.

                          Rozumiem, że Ty prezentujesz zdanie PIS, który uzyskał około 38% głosów wyborców, którzy poszli do wyborów.
                          Reszta 62 to komuniści?

                          Rozumiem, że pisząc o suwerenie masz na myśli 19% uprawnionych do głosowania, którzy głosowali na PIS.
                          A resztę, to przekonujesz Ty i inni swoją propagandą, że tylko PISowi suwereni się liczą?
                          • erka-4 ja tak nie twierdzę... 28.04.16, 09:29
                            adam.eu napisał:

                            że,reszta to komuniści ?


                            - jednakże,wspólnie pisane listy,wspólne nasiadówki i wspólne z ORMOwcami i SBekami bieganie PO ulicach coś o tym mówi.

                            A mówi wyraźnie:

                            Sami się pchają do pralki.
                            • adam.eu Re: ja tak nie twierdzę... 29.04.16, 00:04
                              erka-4 napisał:

                              > adam.eu napisał:
                              >
                              > że,reszta to komuniści ?

                              >
                              > - jednakże,wspólnie pisane listy,wspólne nasiadówki i wspólne z ORMOwcami i SBe
                              > kami bieganie PO ulicach coś o tym mówi.
                              >
                              > A mówi wyraźnie:
                              >

                              > Sami się pchają do pralki.

                              Nie zauważyłem.
                              I nie rozumiem, co Ty chcesz przekazać tym wpisem.
                              Co to ta pralka chociażby?
                              • erka-4 Re: ja tak nie twierdzę... 29.04.16, 06:47
                                adam.eu napisał:

                                > Nie zauważyłem.
                                > I nie rozumiem, co Ty chcesz przekazać tym wpisem.
                                > Co to ta pralka chociażby?

                                - wydaje mi się,że zbyt młody jesteś i nie przeżyłeś tego,co przeżyli starsi od ciebie,więc trudno ci niektóre sprawy zrozumieć,a skoro w Polsce przez ostatnie ćwierć wieku młodym przekazywało się ćwierćprawdy,bo tak było wygodnie POkomunistycznym "demokratom" to nie dziwota,że pada takie jak twoje pytanie.

                                www.tvp.info/25104967/ten-rzad-ma-mandat-i-nie-wolno-wzywac-do-obalenia-go-sila
                                A pralka,no cóż,to takie porównanie do Państwa Prawa,gdzie złodzieja się ściga a nie nadaje medale.

                                Po tylu latach doświadczeń panowie Wałęsa,Frasyniuk,Bugaj nie mieli prawa podpisywać listu na którym podpis złożył Kwaśniewski.
                                To była demonstracyjna zdrada Polaków i polskiej SOLIDARNOŚCI.
                                PO prostu:

                                HAŃBA !!!

                                Nie można moralności na pieniądze przeliczać,a oni widać dali się komunistom kupić.
                                • adam.eu Re: ja tak nie twierdzę... 01.05.16, 10:47
                                  erka-4 napisał:
                                  .............
                                  > - wydaje mi się,że zbyt młody jesteś...................
                                  .........................

                                  I z tego powodu nie potrafisz, nie chcesz odpowiedzieć wprost na mój post?
                                  Zacytuję go, tym bardziej, bo był nieco wcześniej:

                                  "adam.eu 28.04.16, 08:49
                                  erka-4 napisał:

                                  > - ja pisząc o pokomunistycznym brudzie mam na myśli cały ten burdel,który nam p
                                  > ozostawili komuniści pozornie w spadku,a oni go przejęli żyjąc w dostatku,Suwer
                                  > ena mając w doopie.

                                  Rozumiem, że Ty prezentujesz zdanie PIS, który uzyskał około 38% głosów wyborców, którzy poszli do wyborów.
                                  Reszta 62 to komuniści?

                                  Rozumiem, że pisząc o suwerenie masz na myśli 19% uprawnionych do głosowania, którzy głosowali na PIS.
                                  A resztę, to przekonujesz Ty i inni swoją propagandą, że tylko PISowi suwereni się liczą?
                                  "

                                  PZPR z narodem, naród z PZPR. Przedtem jakoś tak było. I wroga zachodnia propaganda była.
                                  Mówiono na zachodzie, że u nas nie ma demokracji i takie tam bzdety.

                                  Był też sukces gospodarczy Gierka, który skończył brakiem zdolności Polski do spłacania długów.
                            • adam.eu Re: ja tak nie twierdzę... 29.04.16, 00:05
                              erka-4 napisał:

                              > adam.eu napisał:
                              >
                              > że,reszta to komuniści ?

                              >
                              > - jednakże,wspólnie pisane listy,wspólne nasiadówki i wspólne z ORMOwcami i SBe
                              > kami bieganie PO ulicach coś o tym mówi.
                              >
                              > A mówi wyraźnie:
                              >
                              > Sami się pchają do pralki.
    • zapijaczony_ryj Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 10:15
      PiS tylko naprawia-patrz stadniny koni, Policja, prokuratura...
    • xystos Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 10:26
      TK,to meki agonalne tego niepotrzebnego tworu.
      • adam.eu Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 22.04.16, 00:26
        xystos napisał:

        > TK,to meki agonalne tego niepotrzebnego tworu.

        Możesz mieć takie zdanie.
        Ale na razie na szczęście nie ma większości zdolnej do zmiany ustroju.
    • l_zaraza_l Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 21.04.16, 16:06
      I nikt tego do TK nie zaskarżył poza PO.

      A poza tym, nie ma żadnego konfliktu a jedynie małpi, a właściwie kaczy upór. Z działającym TK nie da się stworzyć dyktatorskiego państewka zarządzanego przez odreagowującego frustrata.
    • adamszem Towarzysz Rzepliński 24.04.16, 12:18
      Przypominam, że niejaki Rzepliński był swego czasu funkcjonariuszem (a więc nie tylko członkiem) zbrodniczej organizacji o nazwie: Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Jakim więc prawem, ten podły bolszewik szarogęsi się w wolnej Polsce?
      • sverir Re: Towarzysz Rzepliński 26.04.16, 21:19
        PiS pokazał, że można:)
      • czekam.na.lewice Re: Towarzysz Rzepliński 27.04.16, 08:27
        adamszem napisał:

        > Przypominam, że niejaki Rzepliński był swego czasu funkcjonariuszem (a więc nie
        > tylko członkiem) zbrodniczej organizacji o nazwie: Polska Zjednoczona Partia R
        > obotnicza. Jakim więc prawem, ten podły bolszewik szarogęsi się w wolnej Polsce
        > ?
        To ma szanse być w PiS jak wielu innych towarzyszy.
    • czekam.na.lewice i żyje im się lepiej 30.04.16, 05:40
      Zachowania identyczne jak chłopców z POuebla.
      wpolityce.pl/polityka/291229-tak-sie-bawia-sedziowie-restauracja-serwuje-kawior-rzeplinski-z-roza-w-butonierce-a-toast-za-demokracje
      ...na koszt frajera podatnika tylko restauracja inna.
      • erka-4 mało tego... 30.04.16, 06:50
        czekam.na.lewice napisał:

        >na koszt frajera podatnika tylko restauracja inna.

        Tu są dowody wdzięczności uniewinnionej skorumpowanej władzy.
        Wina udowodniona,a władza w rekach utrzymana pragnie się solennie odwdzięczyć.

        cytat:
        Sędzia uznała, że wina Adamowicza nie budzi wątpliwości, jednak ze względu na to, że nie był on wcześniej karany a czyn, jaki popełnił, nie jest zagrożony karą powyżej trzech lat można wyznaczyć mu dwuletni okres próby. Dodatkowo samorządowiec ma zapłacić 40 tys. zł na cele społeczne.

        wpolityce.pl/polityka/291213-nietykalni-gdanski-sad-nie-zezwala-na-wznowienie-sledztwa-ws-korupcyjnych-podejrzen-wobec-adamowicza-dzieje-sie-tak-wbrew-cba
        cytat:
        Niebywałe! Władze Gdańska chcą urządzić galę TK! Adamowicz: „Chętnie będziemy uczestniczyć w koniecznych wydatkach”

        wpolityce.pl/polityka/290949-niebywale-wladze-gdanska-chca-urzadzic-gale-tk-adamowicz-chetnie-bedziemy-uczestniczyc-w-koniecznych-wydatkach?strona=2
        Jak wynika z powyższego,pan Adamowicz mógł dostać przykładowo 2 i pół roku odsiadki,no ale kto by dziś bankiet urządzał dla Trybunału Konstytucyjnego na koszt ogłupionego podatnika ?
        Pani sędzina widać taką sytuacje przewidziała.
        • erka-4 post scriptum... 30.04.16, 06:56
          ...i powiedz ty,oczekujący na lewicę,co ma zrobić taki obywatel zwykły w tej sytuacji ?
          Ja uważam,że to całe towarzystwo należy za pysk chwycić,ale czy to byłoby demokratycznie ?

          No cóż,zaczynam ten KOD rozumieć i widzę,że ma swoją rację.
          Żeby żreć i chlać można było na koszt podatnika musi byś demokracja taka jaka była.
      • adam.eu Re: i żyje im się lepiej 01.05.16, 10:53
        czekam.na.lewice napisał:

        > Zachowania identyczne jak chłopców z POuebla.
        > wpolityce.pl/polityka/291229-tak-sie-bawia-sedziowie-restauracja-serwuje-kawior-rzeplinski-z-roza-w-butonierce-a-toast-za-demokracje
        > ...na koszt frajera podatnika tylko restauracja inna.

        I to ma tłumaczyć postępowanie PIS wobec TK?
        Akurat PIS nie próbował nawet wydawać ustawy zakazującej takiej balangi.
        I pisze tam, czy brali udział w tej balandze sędziowie wybrani przez PIS?
        • mn7 Re: i żyje im się lepiej 01.05.16, 11:36
          Przede wszystkim żegnano sędziego rekomendowanego przez PiS.
    • poker57 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 01.05.16, 11:03
      Art. 197 Konstytucji mówi " Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb postępowania przed Trybunałem określa ustawa."
      W związku z czym mam pytania czy Konstytucja jest czy nie jest ustawą tzw. najwyższego rzędu a art.194.1 do art. 196 przypadkiem nie określa w ogólnym zarysie organizacji Trybunału Konstytucyjnego natomiast art. 188 do art. 193 trybu jego postępowania.
      Jeśli tak , to jakakolwiek zmiana/ingerencja treści powyższych artykułów wymaga uchwały/ustawy Sejmu w wysokości obecności minimum 2/3 posłów czyli tak jak przy zmianie Konstytucji lub jej poszczególnych artykułów.
      Inne zmiany dot. Trybunału Konstytucyjnego bez ingerencji w art. 188 do art. 197 myślę mogą być regulowane zwykłą większością głosów czy to w formie ustawy, statutu, regulaminu itp ?
      • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 01.05.16, 21:42
        poker57 napisał(a):

        > Art. 197 Konstytucji mówi " Organizację Trybunału Konstytucyjnego oraz tryb pos
        > tępowania przed Trybunałem określa ustawa."
        > W związku z czym mam pytania czy Konstytucja jest czy nie jest ustawą tzw. naj
        > wyższego rzędu a art.194.1 do art. 196 przypadkiem nie określa w ogólnym zarysi
        > e organizacji Trybunału Konstytucyjnego natomiast art. 188 do art. 193 trybu je
        > go postępowania.
        > Jeśli tak , to jakakolwiek zmiana/ingerencja treści powyższych artykułów wymaga
        > uchwały/ustawy Sejmu w wysokości obecności minimum 2/3 posłów czyli tak jak pr
        > zy zmianie Konstytucji lub jej poszczególnych artykułów.
        > Inne zmiany dot. Trybunału Konstytucyjnego bez ingerencji w art. 188 do art. 19
        > 7 myślę mogą być regulowane zwykłą większością głosów czy to w formie ustawy, s
        > tatutu, regulaminu itp ?

        Skoro jest art 197 w treści Konstytucji RP to ustawa sejmu o TK jest obowiązująca wobec TK. Inne art, które tu przytaczasz odnoszą się w treści do innych podmiotów jak np. sędziów TK.

        Art. 8.

        1.Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej.
        2.Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.

        Skoro jest zapis w konstytucji to art 8 cytowany wyżej powinien rozwiać Twoje wątpliwości..
        • sverir Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 08:40
          "Skoro jest art 197 w treści Konstytucji RP to ustawa sejmu o TK jest obowiązująca wobec TK"

          Wobec wszystkich obowiązujący jest art. 190 (w tym ust. 1 i 2). Obowiązuje też art. 7 Konstytucji. Ani premier, ani szef/owa kancelarii premiera, nie są uprawnieni do weryfikacji orzeczeń i działalności Trybunału Konstytucyjnego, Lechu.
          • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 20:38
            sverir napisał:

            > "Skoro jest art 197 w treści Konstytucji RP to ustawa sejmu o TK jest obowiązuj
            > ąca wobec TK"
            >
            > Wobec wszystkich obowiązujący jest art. 190 (w tym ust. 1 i 2). Obowiązuje też
            > art. 7 Konstytucji. Ani premier, ani szef/owa kancelarii premiera, nie są upraw
            > nieni do weryfikacji orzeczeń i działalności Trybunału Konstytucyjnego, Lechu.

            Art 7 zacytuj Rzeplińskiemu.. Art 190 pkt. 1 i 2 dotyczy "wyroków" lub "orzeczeń" wydanych zgodnie z prawem przez TK. Nie stosując się do zapisów ustawy Rzepliński przekroczył uprawnienia swoje i całego TK. A Prezes SN zastosowała art dotyczący sędziów TK i przemianowała go na skład TK (art 195 pkt 1) i na tym oparła cały swój wywód... Z resztą wszyscy czepiają się art dotyczącego niezawisłości sędziów i przenoszą na "konstytucyjną niezawisłość TK" ,,a to przecież nie to samo ,,,bo mamy art 197 w którym sposób działania TK został powierzony ustawie..
            TK nie stosując się do ustawy ,,,,,,nie wydał wyroku czy orzeczenia o mocy prawnej, a rząd nie powinien byle czego publikować.. Moim zdaniem tu tkwi kość niezgody..
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 20:54
              TK nie mógł orzekać o kontytucyjności ustawy na podstawie tej ustawy.
              • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 20:57
                religijnych.uczuc.obraza napisał:

                > TK nie mógł orzekać o kontytucyjności ustawy na podstawie tej ustawy.

                Powiedz dlaczego nie mógł??? Na wyrok o OFE czekaliśmy dwa lata. Dlaczego nie mógł zastosować się do ustawy?? Co było takie ważne,,,,żeby popełnić zbiorowe samobójstwo??
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:01
                  Po prostu nie mógł. Byłoby to nielogiczne. Gdyby orzekł o nikonstytucyjności ustawy na podstawie tej ustawy jako pierwszy zacząłbyś pyszczyć że orzeczenie TK jest nieważne bo wydano je na podstawie niekonstytucyjnej ustawy.
                  • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:08
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > Po prostu nie mógł. Byłoby to nielogiczne. Gdyby orzekł o nikonstytucyjności us
                    > tawy na podstawie tej ustawy jako pierwszy zacząłbyś pyszczyć że orzeczenie TK
                    > jest nieważne bo wydano je na podstawie niekonstytucyjnej ustawy.

                    Ustawa regulowała kwestie administracyjne i nie naruszała niezawisłości sędziowskiej ani nie zmieniała składu osobowego TK.
                    Nie miała też żadnego wpływu na wydawane wyroki...więc dlaczego nie mógł się TK zastosować???
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:12
                      Należało zbadać zgodność tych reguł administracyjnych z Konstytucją. Nie za pomocą tych reguł bo to nie miałoby sensu.
                    • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:16
                      Lesiu, czemu tak bezczelnie kłamiesz?
                      Wymagając 13 sędziów w chwili, gdy porzekać może 12 "regulowała wyłacznie kwestie administracyjne"? "Nie miała wpływu na wydawana wyroki" skoro w ogóle zakazywała zajęcia się sprawą ustawy o TK? Nie sądzisz, że w tych kłamstwach powinieneś jednak znać jakąś miarę?
                      • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:35
                        pogromca_bzdury napisał:

                        > Lesiu, czemu tak bezczelnie kłamiesz?
                        > Wymagając 13 sędziów w chwili, gdy porzekać może 12 "regulowała wyłacznie kwest
                        > ie administracyjne"? "Nie miała wpływu na wydawana wyroki" skoro w ogóle zakazy
                        > wała zajęcia się sprawą ustawy o TK? Nie sądzisz, że w tych kłamstwach powinien
                        > eś jednak znać jakąś miarę?

                        Zenek,,,matematyka "Trybunał-owa " i tak dawała Rzeplińskiemu większość w TK, mógł więc orzec niezgodność ustawy stosując się do niej,,,więc nie rozumiem po co było strzelać sobie w łeb i olać ustawę która jest umocowana w Konstytucji i reguluje tryb postępowania przed TK..
                        • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:46
                          Pacanie kłamliwy: jeden z zaskarżonych przepisó przewidywał skład 13 sędziów, w sytuacji gdy było wówczas (i nadal jest) tylko 12.
                          Co więcej, nałogowy kłamco, inny zaskarżony przpis nakazywał rozpoznanie sprawy dopiero po uprzednim rozpoznaniu wszystkich pozostałych, czyli nigdy, bo nie ma 13 sędzió a choćby nawet byli, to ci piisowcy funcjonariusze oddelegowani do TK jacyś dziwnie chorowici.
                          Jak ci nie wstyd tak chamsko i bezczelnie łgać?
                        • pogromca_bzdury Jak temu lesiowi nie wstyd tak lgać??? 02.05.16, 21:47
                          Pacanie kłamliwy: jeden z zaskarżonych przepisów przewidywał skład 13 sędziów, w sytuacji gdy było wówczas (i nadal jest) tylko 12.
                          Co więcej, nałogowy kłamco, inny zaskarżony przepis nakazywał rozpoznanie sprawy dopiero po uprzednim rozpoznaniu wszystkich pozostałych, czyli nigdy, bo nie ma 13 sędziów a choćby nawet byli, to ci piisowcy funcjonariusze oddelegowani do TK jacyś dziwnie chorowici.
                          Jak ci nie wstyd tak chamsko i bezczelnie łgać?
            • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 20:56
              Na razie jednak o istnieniu art. 7 Konstytucji przypomniano lesiowi a ten nadal udaje, że go nie widzi.
              Ustawa o której mowa w art. 197 Konstytucji to oczywiscie ustawa ZGODNA z konstytucją, podobnie zresztą, jak za każdym innym razem, gdy w Konstytucji znajduje się przepis odsyłający do uregulowania szczegółów w ustawie.
              Wyrok TK został wydany prawidłowo, jest bez wątpienia ważny i skuteczny. Nie mają co do tego wątpliwości SN i NSA ani konstytucjonaliści, jest wiążacy dla sądów administracyjnych, powszechnych i wojskowych. A takze dla każdego rgamnu państwa, niezaleznie od tego, co sobie myśli osoba chwilowo będąca danym organem. W szczególnosci nie jest ostotne co sobie uważa pani Szydło, ponieważ Konstytucja bezspornie nie daje jej uprawnień do oceny wyroków TK - te są ostateczne z mocy Konstytucji.
              To już było tu wiele razy przypominane, ale kłamliwe brednie lesia nie powinnny pozostawać bez należytej reakcji.
              • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:04
                pogromca_bzdury napisał:

                > Na razie jednak o istnieniu art. 7 Konstytucji przypomniano lesiowi a ten nadal
                > udaje, że go nie widzi.


                No właśnie Zenuś też nie widzi,,albo nie rozumie co jest w art 7 Konstytucji,,, to tak gwoli odświeżenia pamięci Zenusiowi przytoczę..

                Art. 7.

                Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.

                Tk nie stosując się do ustawy łamie ten zapis...Bo uchylanie się od ustawy jest złamaniem tego zapisu Konstytucji..

                > Ustawa o której mowa w art. 197 Konstytucji to oczywiscie ustawa ZGODNA z konst
                > ytucją, podobnie zresztą, jak za każdym innym razem, gdy w Konstytucji znajduje
                > się przepis odsyłający do uregulowania szczegółów w ustawie.
                > Wyrok TK został wydany prawidłowo, jest bez wątpienia ważny i skuteczny. Nie ma
                > ją co do tego wątpliwości SN i NSA ani konstytucjonaliści, jest wiążacy dla sąd
                > ów administracyjnych, powszechnych i wojskowych. A takze dla każdego rgamnu pań
                > stwa, niezaleznie od tego, co sobie myśli osoba chwilowo będąca danym organem.
                > W szczególnosci nie jest ostotne co sobie uważa pani Szydło, ponieważ Konstytuc
                > ja bezspornie nie daje jej uprawnień do oceny wyroków TK - te są ostateczne z m
                > ocy Konstytucji.


                Jeśli to będzie wyrok zgodny z prawem to nie mamy o czym mówić,,a że nie było wyroku,,to ja już na to nic nie poradzę..
                • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:09
                  Tylko dla sprostowania kolejnego bezczelnego kłamstwa lesia:
                  TK oczywiście wydał wyrok na podstawie obowiązującego prawa - Konstytucji oraz znajdujących zastsowanie przepisów ustawy o TK.
                  Blokowanie wykonania zarządzenia o publikacji wyroku z 9 marca jest bezsprzecznie działaniem z przekroczeniem uprawnień, nie budzi bowiem wątpliwości fakt, że nie istnieją żadne przepisy pozwalające urzędnikowi KPRM odwlekać wykonanie zarządzenia o publikacji wyroku. Skoro zaś takie przepisy nie istnieją, to urzędnik ten nie ma się na co powołać a art. 7 jest naruszony.
                  Stanowi to zresztą również przestępstwo.
                  • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:18
                    pogromca_bzdury napisał:

                    > Tylko dla sprostowania kolejnego bezczelnego kłamstwa lesia:
                    > TK oczywiście wydał wyrok na podstawie obowiązującego prawa - Konstytucji oraz
                    > znajdujących zastsowanie przepisów ustawy o TK.

                    Nie ma w Konstytucji zapisu który pozwalałby umocować działanie TK na samej treści konstytucji. Jeśli jest to go wskaż !!!!

                    > Blokowanie wykonania zarządzenia o publikacji wyroku z 9 marca jest bezsprzeczn
                    > ie działaniem z przekroczeniem uprawnień, nie budzi bowiem wątpliwości fakt, że
                    > nie istnieją żadne przepisy pozwalające urzędnikowi KPRM odwlekać wykonanie za
                    > rządzenia o publikacji wyroku.

                    Nie ma wyroku,,nie ma publikacji..

                    Skoro zaś takie przepisy nie istnieją, to urzędn
                    > ik ten nie ma się na co powołać a art. 7 jest naruszony.
                    > Stanowi to zresztą również przestępstwo.


                    Art. 8.

                    1.Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej.
                    2.Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.

                    Skoro Konstytucja jest najwyższym prawem RP to jak PTK mógł udawać że nie ma w treści Konstytucji Art 197 regulujący tryb postępowania instytucji jemu podległej..
                    • pogromca_bzdury lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 02.05.16, 21:40
                      W Konstytucji nie ma żadnych zapisów. Są natomiast przpisy, między innymi taki, który jednoznacznie stanowi, że przy orzekaniu sędziowie TK podlegają Konstytucji. Co gorsza, podlegają WYŁACZNIE konstytucji.
                      A więc lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie.

                      Przy orzekaniu TK oczywście stosował ustawę o TK, o której mowa w art. 197 Konstytucji, odmienne twierdzenie jest także kłamstwem.
                      • lech1966 Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 02.05.16, 21:51
                        pogromca_bzdury napisał:

                        > W Konstytucji nie ma żadnych zapisów. Są natomiast przpisy, między innymi taki,
                        > który jednoznacznie stanowi, że przy orzekaniu sędziowie TK podlegają Konstytu
                        > cji. Co gorsza, podlegają WYŁACZNIE konstytucji.


                        Jak najbardziej,,sędziowie w orzekaniu podlegają wyłącznie konstytucji..Przykro mi że sędziowie to nie TK i że ustawodawca tak tego nie sformułował, Na Twoje i Rzeplińskiego nieszczęście,, tryb postępowania przez TK reguluje ustawa o której mowa w art 197..więc co to za obrzydliwe kłamstwa z twojej strony że nie ma przepisów regulujących tryb postępowania przez TK??
                        Przepisy są ,,a że Wam się do nich nie chce stosować to już Wasza sprawa..

                        > A więc Zenuś znów łże i to skrajnie nieudolnie.
                        >
                        • adam.eu Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 02.05.16, 22:00
                          lech1966 napisał:


                          > Jak najbardziej,,sędziowie w orzekaniu podlegają wyłącznie konstytucji..Przykro
                          > mi że sędziowie to nie TK i że ustawodawca tak tego nie sformułował, Na Twoje
                          > i Rzeplińskiego nieszczęście,, tryb postępowania przez TK reguluje ustawa o któ
                          > rej mowa w art 197..więc co to za obrzydliwe kłamstwa z twojej strony że nie ma
                          > przepisów regulujących tryb postępowania przez TK??
                          > Przepisy są ,,a że Wam się do nich nie chce stosować to już Wasza sprawa..

                          Proste, ustawa ta wyklucza trójpodział władzy.
                          Proste, Konstytucja mówi o trójpodziale władzy.
                          • lech1966 Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 02.05.16, 22:06
                            adam.eu napisał:

                            > lech1966 napisał:
                            >
                            > Proste, ustawa ta wyklucza trójpodział władzy.
                            > Proste, Konstytucja mówi o trójpodziale władzy.

                            Ustawa niczego nie wykluczała Adamie... Trójpodział zostawał na swoim miejscu w Konstytucji, Fakt, trochę mieszała "administracyjne" w TK, nic poza tym nie zmieniała. To sam Rzepliński się zapętlił i teraz nie wie co ze sobą zrobić..Mógł się zastosować do niej i orzec uchylenie jej zapisów. Na wyrok w sprawie OFE czekaliśmy 2-DWA lata. Co by się stało jakbyśmy poczekali rok,,dwa na wyrok w tej sprawie??? około 70 innych spraw zalega w TK nierozstrzygniętych..Dlaczego ich się nie rozstrzyga??
                            • adam.eu Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 02.05.16, 22:18
                              lech1966 napisał:

                              > adam.eu napisał:
                              >
                              > > lech1966 napisał:
                              > >
                              > > Proste, ustawa ta wyklucza trójpodział władzy.
                              > > Proste, Konstytucja mówi o trójpodziale władzy.
                              >
                              > Ustawa niczego nie wykluczała Adamie... Trójpodział zostawał na swoim miejscu w
                              > Konstytucji,

                              Tylko w zapisie.
                              W PRL też była demokracja :-)


                              Fakt, trochę mieszała "administracyjne" w TK, nic poza tym nie zm
                              > ieniała. To sam Rzepliński się zapętlił i teraz nie wie co ze sobą zrobić..Mógł
                              > się zastosować do niej i orzec uchylenie jej zapisów. Na wyrok w sprawie OF
                              > E czekaliśmy 2-DWA lata
                              . Co by się stało jakbyśmy poczekali rok,,dwa na wyr
                              > ok w tej sprawie??? około 70 innych spraw zalega w TK nierozstrzygniętych..Dlac
                              > zego ich się nie rozstrzyga??

                              Jak to Ci się nie podoba (nie dziwię się), to dlaczego akceptujesz i popierasz o wiele gorsze rozwiązanie?
                              • lech1966 Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 02.05.16, 22:22
                                adam.eu napisał:

                                > lech1966 napisał:
                                >
                                > > adam.eu napisał:
                                > >
                                > > > lech1966 napisał:
                                > > >
                                >
                                > Jak to Ci się nie podoba (nie dziwię się), to dlaczego akceptujesz i popierasz
                                > o wiele gorsze rozwiązanie?

                                Specjalnie mi się to nie podoba, ale myślę że obie strony mają jednakowo dużo za "uszami". Nie chce żyć w państwie gdzie prezydent co dzień klęczy na jakiejś mszy. Co nie znaczy że chcę żyć w państwie gdzie sami prawnicy manipulują Konstytucją i łamią jej zapisy..
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 03.05.16, 01:00
                                  Jak na razie Konstytucja została złamana przez prawników z PiS gdy wymyślili oni unieważnienie wyboru sędziów TK jakimiś uchwałami sejmowymi. Konstytucja nie przewiduje w tego typu sprawie takiej drogi postępowania.
                                • adam.eu Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 03.05.16, 20:43
                                  Moim zdaniem to nawet nie można można porównywać winy PO z winą PIS w sprawie samego TK.
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 03.05.16, 00:57
                              Nie mógł się do niej zastosować. W przypadku orzeczenia jej niekonstytucyjności orzeczenie to zostałoby przez rządzącą sitwę uznane za niekonstytucyjne.
                            • pogromca_bzdury Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 03.05.16, 10:13
                              Przepchnięcie przepisów uniemożliwiających w zamyśle w ogóle orzekanie przez TK z pewnością nie może być nzwane "mieszaniem administracyjnym". Jest brutalnym zamachem na trójpodział władz określony w Konstytucji. Na szczęście te przepisy już nie istnieją, ich niekonstytucyjność stwierdził TK wyrokiem a wyrok ten jest ostateczny.
                              Prezes Rzepliński nigdy nie dał się sprowokować, spokojnie i godnie wykonuje swoje obowiązki toteż sugerowanie, że się "zapętlił" jest pospolitym chamstwem. Albo raczej niepospolitym.
                              • czekajacy.na Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 03.05.16, 10:23
                                pogromca_bzdury napisał:

                                > Przepchnięcie przepisów uniemożliwiających w zamyśle w ogóle orzekanie przez TK
                                > z pewnością nie może być nzwane "mieszaniem administracyjnym".
                                Twoje rojenia są tu nieistotne.
                                W kategorii faktów konstytucję naruszył tym razem TK.
                            • mn7 Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 04.05.16, 07:54
                              Niekonstytucyjna ustawa w ogóle uniemożliwiała orzekanie przez TK, po to zresztą była uchwalona. Trudno o bardziej drastyczne zakwestionowanie trójpodziału.
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: lesiu znów łże i to skrajnie nieudolnie. 03.05.16, 00:55
                          No i orzekano na podstawie ustawy z 25 czerwca 2015 r. Co jeszcze chcesz wiedzieć?
                        • pogromca_bzdury kolejny plugawy chwyt lesia 03.05.16, 10:24
                          Odrażający chamski kłamco, NIGDZIE nie napisałem, że "nie istnieją przepisy regulujące postępowanie przed TK". Przeciwnie, WIELOKROTNIE przypominałem, że TK wydał wyrok 9 marca w oparciu o obowiązującego wówczas (i dzisiaj też) przepisy ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. To między innymi sprawia, że wymysły niedouczonych Beatek o rzekomej "nieważności" wyroku są bezwartościowe i NIKT miarodajny (ani SN ani NSA ani konstytucjonaliści ani na przykład Komisja Wenecka) w ogóle nie mają nawet cienia wątpliwości co do ostateczności i skuteczności tego wyroku. Nawet Pszczółkowski i Przyłębska nie mieli wątpliwości.
                          Do szerokiej gamy plugawych chwytów lesio dołączył jeszcze jeden - przypisywanie innym twierdzeń oczywiscie sprzecznych z tym, co pisali (i co każdy sobie może z łatwością sprawdzić).
                          • czekajacy.na Re: kolejny plugawy chwyt lesia 03.05.16, 10:32
                            pogromca_bzdury napisał:

                            > Odrażający chamski kłamco, NIGDZIE nie napisałem, że "nie istnieją przepisy reg
                            > ulujące postępowanie przed TK". Przeciwnie, WIELOKROTNIE przypominałem, że TK w
                            > ydał wyrok 9 marca w oparciu o obowiązującego wówczas (i dzisiaj też) przepisy
                            > ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. To między innymi sprawia, że wymysły niedouc
                            > zonych Beatek o rzekomej "nieważności" wyroku są bezwartościowe i NIKT miarodaj
                            > ny (ani SN ani NSA ani konstytucjonaliści ani na przykład Komisja Wenecka) w og
                            > óle nie mają nawet cienia wątpliwości co do ostateczności i skuteczności tego w
                            > yroku. Nawet Pszczółkowski i Przyłębska nie mieli wątpliwości.
                            > Do szerokiej gamy plugawych chwytów lesio dołączył jeszcze jeden - przypisywani
                            > e innym twierdzeń oczywiscie sprzecznych z tym, co pisali (i co każdy sobie moż
                            > e z łatwością sprawdzić).
                            A teraz weż pigułkę.
                          • lech1966 Re:kolejny plugawy chwyt Zenusia zwanego spokojnym 03.05.16, 12:08
                            pogromca_bzdury napisał:

                            > Odrażający chamski kłamco, NIGDZIE nie napisałem, że "nie istnieją przepisy reg
                            > ulujące postępowanie przed TK". Przeciwnie, WIELOKROTNIE przypominałem, że TK w
                            > ydał wyrok 9 marca w oparciu o obowiązującego wówczas (i dzisiaj też) przepisy
                            > ustawy o Trybunale Konstytucyjnym.

                            Zapis w Konstytucji jest przepisem i wszyscy to rozumieją tylko nie ty Zenku. Czepiasz się wszystkiego bo na rzeczowe argumenty cie nie stać chamski kłamco

                            Sam to napisałeś:

                            pogromca_bzdury 02.05.16, 21:40
                            W Konstytucji nie ma żadnych zapisów.


                            Nie przypisuję ci twierdzeń których nie użyłeś,,przypisuję ci te o których piszesz

                            > Do szerokiej gamy plugawych chwytów lesio dołączył jeszcze jeden - przypisywani
                            > e innym twierdzeń oczywiscie sprzecznych z tym, co pisali (i co każdy sobie moż
                            > e z łatwością sprawdzić).

                            Właśnie sprawdziłem i wyszło na moją korzyść.
                            • pogromca_bzdury lesio nadal brnie w swoje chamskie kłamstwa 03.05.16, 13:06
                              Plugawy lesio nadal brnie w swoje chamskie kłamstwa.
                              A przeciez każdy mnoże z łatwością sprawdzić, że nigdzie nie napisałem czegoś, co kłamliwie mi ten pisowski troll przypisuje i wyciągnąć stosowne wnioski. Nigdzie nie napisałem, jakoby "nie istniały" przepisy regulujące pracę TK, przeciwnie, wiele razy - co łatwo sprawdzić - pisałem, że istnieją, że jest to Ustawa o TK. Wielokrotnie też przypominałem, że - wbrew łgarstwom pisowskiej propagandy - wyrok z 9 marca jest wydany właśnie na podstawie tej ustawy.
                              • lech1966 Re: Zenio nadal brnie w swoje chamskie kłamstwa 03.05.16, 13:11
                                pogromca_bzdury napisał:

                                > Plugawy lesio nadal brnie w swoje chamskie kłamstwa.

                                Ty chyba czytać po Polsku nie umiesz.. Ja znów nie znam Twojego ojczystego języka czyli Rosyjskiego, żeby napisać ci to w Twoim ojczystym języku...
                                • czekam.na.lewice Re: Zenio nadal brnie w swoje chamskie kłamstwa 04.05.16, 06:46
                                  lech1966 napisał:

                                  > pogromca_bzdury napisał:
                                  >
                                  > > Plugawy lesio nadal brnie w swoje chamskie kłamstwa.
                                  >
                                  > Ty chyba czytać po Polsku nie umiesz.. Ja znów nie znam Twojego ojczystego języ
                                  > ka czyli Rosyjskiego, żeby napisać ci to w Twoim ojczystym języku...
                                  Rosjanie takich cieniasów nie wystawiają.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:09
                  Gdyby wyrok był: ustawa jest zgodna z Konstytucją to lesiu nic by nie miał przeciwko jego publikacji.
                  • lech1966 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:19
                    religijnych.uczuc.obraza napisał:

                    > Gdyby wyrok był: ustawa jest zgodna z Konstytucją to lesiu nic by nie miał prze
                    > ciwko jego publikacji.

                    Tak samo upierałbym się o zastosowanie się do art 197..i do spornej ustawy..
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:20
                      Tak tak, na pewno.
                    • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:32
                      Zastosowanie art. 197 nie jest przedmiotem żadnego sporu - wbrew łgarstwom lesia - ponieważ TK bezspornie orzekał na podstawie obowiązującej ustawy o TK i nikt nie twierdzi, że było inaczej. Rzekoma wątpliwości dotyczy tylko i wyłącznie tego, że przy orzekaniu o konstytucyjności zaskarżonych przepisów ustawy musiał pominąć (inaczej się i tak nie dało) te właśnie zaskarżone przepisy. Nie da się bowiem - co było tu już chyba z tysiąc razy przypomniane - ocenić zgodnosci z konstytucją przepisu za pomocą jego samego. Cała reszta ustawy rzecz oczywista była stosowana i to żadnej wątopliwości nie budzi.

                      A więc albo lesio nadal bezczelnie kłamie albo sam nie wie, o co w ogóle chodzi.
                  • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 02.05.16, 21:20
                    Tak jak PiS był zachwycony o kilka dni wcześniejszym postanowieniem TK. Wtedy jakoś nie doszukiwali się na siłę rzekomej nieważności...
            • sverir Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 07:19
              "TK nie stosując się do ustawy ,,,,,,nie wydał wyroku czy orzeczenia o mocy prawnej, a rząd nie powinien byle czego publikować.. Moim zdaniem tu tkwi kość niezgody"

              Gdyby nawet iść za tokiem rozumowania "TK nie wydał wyroku", to ani premier, ani tym bardziej szefowa kancelarii premiera, nie posiadają żadnych kompetencji do weryfikacji działań TK.
              • czekam.na.lewice Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 07:24
                sverir napisał:

                > "TK nie stosując się do ustawy ,,,,,,nie wydał wyroku czy orzeczenia o mocy pra
                > wnej, a rząd nie powinien byle czego publikować.. Moim zdaniem tu tkwi kość nie
                > zgody"
                >
                > Gdyby nawet iść za tokiem rozumowania "TK nie wydał wyroku", to ani premier, an
                > i tym bardziej szefowa kancelarii premiera, nie posiadają żadnych kompetencji d
                > o weryfikacji działań TK.
                Czy gdyby sytuacja była odwrotna. Teraz po 8 latach rządów PiS przewagę w TK mają sędziowie z nadania PiS a prezesem jest np. Zbigniew Ziobro. Trybunał wydał orzeczenie, że zabiera się emerytury wszystkim , którzy kiedykolwiek należeli do PZPR. Premierem jest Petru. Rozumiem, że Petru powinien opublikować takie orzeczenie. Tak ?
                • adam.eu Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 07:37
                  czekam.na.lewice napisał:

                  > Czy gdyby sytuacja była odwrotna. Teraz po 8 latach rządów PiS przewagę w TK ma
                  > ją sędziowie z nadania PiS a prezesem jest np. Zbigniew Ziobro. Trybunał wydał
                  > orzeczenie, że zabiera się emerytury wszystkim , którzy kiedykolwiek należeli d
                  > o PZPR. Premierem jest Petru. Rozumiem, że Petru powinien opublikować takie orz
                  > eczenie. Tak ?

                  TK ocenia zgodność prawa stanowionego przez władzę ustawodawczą z Konstytucją, a nie stanowi prawa.

                  Jeszcze raz, ocenia zgodność prawa z Konstytucją.

                  Dla mnie najbardziej widoczne jest, że POpierasz PIS w bezprawnych działaniach.
                  • czekam.na.lewice Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 08:01
                    adam.eu napisał:

                    > TK ocenia zgodność prawa stanowionego przez władzę ustawodawczą z Konstytucją,
                    > a nie stanowi prawa.
                    Masz dosłownie i dokładnie. Pis przed wyborami za 2 kadencje przeprowadza ustawę o pozbawieniu rent i emerytur byłych członków PZPR. Przegrywa wybory a premierem zostaje Petru, a prezydentem Rzepliński. Rzepliński kieruje ustawę do TK a ten orzeka, że jest całkowicie :) zgodny z konstytucją. Teraz zrozumiałeś ?
                    Mogę Ci taki przykład opisać tu na stronę przybliżając go do obecnej sytuacji ale , mam taką nadzieję, że już rozumiesz o co chodzi.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 08:31
                      I szef KPRM wydaje wówczas podległym mu pracownikom polecenie druku tego orzeczenia. Normalni ludzie przestrzegają obowiązującego ich prawa.
                    • sverir Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 08:32
                      "Pis przed wyborami za 2 kadencje przeprowadza ustawę o pozbawieniu rent i emerytur byłych członków PZPR. Przegrywa wybory a premierem zostaje Petru, a prezydentem Rzepliński. Rzepliński kieruje ustawę do TK a ten orzeka, że jest całkowicie :) zgodny z konstytucją"

                      I wtedy premier publikuje orzeczenie, a jeżeli prywatnie nie podoba mu się odebranie emerytur członkom PZPR, to doprowadza do uchylenia ustawy w konstytucyjnym trybie, a nie poprzez odmowę publikacji orzeczenia.
                      • czekam.na.lewice Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 08:45
                        sverir napisał:

                        > "Pis przed wyborami za 2 kadencje przeprowadza ustawę o pozbawieniu rent i emer
                        > ytur byłych członków PZPR. Przegrywa wybory a premierem zostaje Petru, a prezyd
                        > entem Rzepliński. Rzepliński kieruje ustawę do TK a ten orzeka, że jest całkowi
                        > cie :) zgodny z konstytucją"
                        >
                        > I wtedy premier publikuje orzeczenie, a jeżeli prywatnie nie podoba mu się odeb
                        > ranie emerytur członkom PZPR, to doprowadza do uchylenia ustawy w konstytucyjny
                        > m trybie, a nie poprzez odmowę publikacji orzeczenia.
                        No wlasnie ja sadze, że nie opublikuje :)
                        • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 08:46
                          Zupełnie bezpodstawnie.
                        • sverir Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 09:10
                          "No wlasnie ja sadze, że nie opublikuje :)"

                          Może nie opublikuje. A wtedy tak samo złamie prawo, jak każdy inny premier w tej sytuacji.
                          • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 09:13
                            Zabawne jest to posiłkowanie się czysto hipotetyczną sytuacją (bo wątpliwe jest zarówno to, aby Rzepliński był kiedykolwiek premierem, jak też to, że PiS odbierze PZPRowcom jakieś emerytury) w kontrze do sytuacji faktycznej.
                            • sverir Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 09:27
                              Ja dopuszczam takie posiłkowanie się sytuacją hipotetyczną. Cokolwiek dziwne jest jednak uzasadnienie prawidłowości postępowania poprzez przyjęcie, że w hipotetycznej sytuacji ktoś zachowałby się równie nieprawidłowo.
                              • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 09:38
                                Może i w porządku, czasami to pomaga. Tylko romuś trol sugeruje jakiś prywatny interes Rzeplińskiego w potencjalnym niepublikowaniu. przez analogię obecna premier też musi mieć jaki prywatny interes we wstrzymywaniu publikacji.
                                • sverir Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 09:40
                                  W tym przypadku obecna premier ma wybitnie własny interes - stołek, na którym siedzi i rzeczywistość polityczna. Walczy jak może, żeby Pan Prezes nie odesłał jej zbyt wcześniej w niebyt.
                                  • ayran Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 09:48
                                    Dlaczego zaraz w niebyt? Nie można wykluczyć, że zostanie kandydatką PiS na Prezydenta Warszawy, a potem się rozwiedzie, wyjedzie do Londynu i wyjdzie za mąż za jakiegoś młodzieńca. Tak jak Kazimierz Marcinkiewicz. W sumie sytuacja równie prawdopodobna, jak ta z Rzeplińskim jako prezydentem i Petru jako kierownikiem drukarni.
                                  • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 10:21
                                    Walczy desperacko o odsunięcie tej chwili, która nieuchronnie nadchodzi.
                        • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 09:33
                          Znów mierzysz wszystkich swoją miarą. Skoro nie ma prawnej możliwości nieopublikowania to jednak punktem wyjścia musi byc załozenie, że zachowa się zgodnie z prawem.
                    • ayran Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 08:59
                      czekam.na.lewice napisał:

                      > Pis przed wyborami za 2 kadencje przeprowadza ustaw
                      > ę o pozbawieniu rent i emerytur byłych członków PZPR. Przegrywa wybory a premie
                      > rem zostaje Petru, a prezydentem Rzepliński. Rzepliński kieruje ustawę do TK a
                      > ten orzeka, że jest całkowicie :) zgodny z konstytucją.

                      Oczywiście prezesem Trybunału wydającego owo orzeczenie jest Stanisław Piotrowicz.
                      Sugeruję, byś się nie martwił - nie odbiorą ci tej emerytury.
                    • adam.eu Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 23:13
                      czekam.na.lewice napisał:

                      > adam.eu napisał:
                      >
                      > > TK ocenia zgodność prawa stanowionego przez władzę ustawodawczą z Konstyt
                      > ucją,
                      > > a nie stanowi prawa.
                      > Masz dosłownie i dokładnie. Pis przed wyborami za 2 kadencje przeprowadza ustaw
                      > ę o pozbawieniu rent i emerytur byłych członków PZPR. Przegrywa wybory a premie
                      > rem zostaje Petru, a prezydentem Rzepliński. Rzepliński kieruje ustawę do TK a
                      > ten orzeka, że jest całkowicie :) zgodny z konstytucją. Teraz zrozumiałeś ?
                      > Mogę Ci taki przykład opisać tu na stronę przybliżając go do obecnej sytuacji a
                      > le , mam taką nadzieję, że już rozumiesz o co chodzi.

                      Zrozumiałem, że PIS postąpił bezprawnie.

                      Ale jak nie wstydzisz się tak źle pisać nie tylko o posłach PIS, ale również w takim beznadziejnym świetle stawiać sędziów wybranych przez PIS?

                      Czy wierzysz, że już są gotowi jeszcze dużo więcej głupot zrobić?
                      A gdyby tak zrobili, to trzeba by szybko uchwalać nową ustawę.
                • mn7 Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 07:50
                  Trybunał nie tworzy prawa. Orzeka o zgodności z aktami wyższego rzędu prawa uchwalonego uprzednio przez parlament.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 08:24
                  Tak romuś.
                • sverir Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 08:27
                  "Czy gdyby sytuacja była odwrotna. Teraz po 8 latach rządów PiS przewagę w TK mają sędziowie z nadania PiS a prezesem jest np. Zbigniew Ziobro"

                  Ta sytuacja jest odwrotna wobec której? Dotychczas - pomimo 8letnich rządów Koalicji - przewagę mieli (i nadal mają) "sędziowie z nadania PiS".

                  "Rozumiem, że Petru powinien opublikować takie orzeczenie. Tak ?"

                  Ogólnie rzecz biorąc - tak.
                • pogromca_bzdury Re: Rzepliński odkrył przyczynę konfliktu w spraw 04.05.16, 09:29
                  Takiego orzeczenia TK nie wyda, bo TK nie wydaje orzeczeń sam z siebie a tylko bada - na skutek wniosku lub skargi uprawnionego podmiotu - konstytucyjnośc prawa uchwalonego w Sejmie i Senacie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka