witek.bis
21.07.16, 14:53
Wielce czcigodny minister obrony narodowej postanowił wezwać do siebie grupkę sędziwych, ale nadal krnąbrnych powstańców warszawskich. Pan minister, jako wybitny teoretyk partyzantki miejskiej, wskaże swoim gościom wszystkie błędy jakie popełnili oni 72 lata temu, i jakie popełniają dziś. Następnie przedstawi im liczne i ogromne korzyści, jakie mogą wyniknąć z powiązania przestarzałej powstańczej tradycji z niedawną katastrofą lotniczą w Smoleńsku oraz wczorajszą stłuczką samochodową na Targówku. Na zakończenie spotkania powstańcy będę mogli sobie porobić selfie z tym naprawdę ciekawym człowiekiem.