Dodaj do ulubionych

Dlaczego budujecie legendę Jarosława K?

09.08.16, 10:01
skoro wszem i wobec wiadomo, że to szary członek prawdziwej "Solidarności" był jednym z dziesięciu milionów członków, a teraz robią z niego bez mała Breżniewa, albo innego Lenina.
Tak samo z jego bratem, był jednym z wielu, a nie "faktycznym przywódcą S", nie żebym od razu mu odmawiał inteligencji, ale .... .
Profesor Friszke o Jarosławie K. Jako znacząca osoba w "Solidarności" obecny prezes PiS ujawnił się w sierpniu 1988 roku, przy okazji deklaracji do władz PRL. W obradach Okrągłego Stołu uczestniczył jako jeden z członków zespołu ds. praworządności.
Wtedy kiedy akurat odwaga staniała i wiedział że mu nic nie grozi za działalność opozycyjna, chociaż w tamtym czasie to nikogo nie ścigali za opozycyjność.

fakty.interia.pl/polska/news-rz-prof-friszke-o-opozycyjnej-przeszlosci-braci-kaczynskich,nId,2248649
Obserwuj wątek
    • glupota.nie.boli Kaczyński to geniusz polityczny! 09.08.16, 10:09

      Dlatego!
      • czan-dra Re: Kaczyński to geniusz polityczny! 09.08.16, 10:13
        Faktycznie, nie boli
      • zapijaczony_ryj Re: Kaczyński to geniusz polityczny! 09.08.16, 11:59
        Fakt , to on jako pierwszy w naszej najnowszej historii sm się obalił w połowie kadencji!
        A potem przez dwie kadencje przegrywał wszytko co było tylko możliwe.
        Ten geniusz nawet ze słuchawką sromotnie przegrał:
    • kota7 Re: Kaczyński to geniusz polityczny! 09.08.16, 10:41
      Za pierwszej komuny w każdej klasie i urzędach wisiały portrety Gomułki i Cyrankiewicza, teraz ma być tak samo, portrety ojców założycieli mają być wszędzie. To taka stara tradycja.
      • erte2 Re: Kaczyński to geniusz polityczny! 09.08.16, 21:39
        kota7
        Błąd. Za pierwszej komuny wisiał Bierut, Rokossowski i Cyrankiewicz; Gomułka z Józiem dopiero po '56. Z tą "chlubną tradycją" zerwał dopiero Gierek, ale należy domniemywać że zaraz ona powróci z podwójną (nomen omen) siłą. A w zasadzie z podwójnom siłom.
    • vectorec Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 10:46
      Nie chodzi o "zasługi" w czasach "Solidarności". Kto ma większe, Bolek, czy Kaczyński? A może Komorowski?
      Kaczyński to człowiek uczciwy, nieprzekupny, patriota, Polak.

      • scoutek Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 10:58
        taaaa
        a wygrywa tylko wtedy, gdy kłamie i się ukrywa
        na tym polega genialna strategia - oszukać
        • zoil44elwer Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 13:07
          scoutek napisała:

          > taaaa
          > a wygrywa tylko wtedy, gdy kłamie i się ukrywa
          > na tym polega genialna strategia - oszukać
          >
          W przeciwieństwie do Wałęsy.Im ten więcej się pokazywał i mówił,tym bardziej blakła jego aureola.W wyborach prezydenckich 2000-1,2 % poparcia!
      • 3kaczyjar Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 11:09
        Uczciwy jak jego matka i łociec.
        • vectorec Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 12:35
          3kaczyjar napisał(a):

          > Uczciwy jak jego matka i łociec.

          Nawet dziadka w Wehrmachcie nie miał.

          • zoil44elwer Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 13:13
            vectorec napisał(a):

            > 3kaczyjar napisał(a):
            >
            > > Uczciwy jak jego matka i łociec.
            >
            > Nawet dziadka w Wehrmachcie nie miał.
            > AK(A Kury-A Kaczki),tak mówiła wiejska ludność o niektórych partyzantach "Armii K rajowej.
            • vectorec Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 13:31
              AK dla Tusków to Afrika Korps.
      • porannakawa01 Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 19:37
        Kaczyński to człowiek uczciwy, nieprzekupny, patriota, Polak.

        Z czego to wynika?
        Masz jakieś dowody na poparcie tej tezy?
      • x2468 Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 20:36
        "Srebrną" przyjął jako dar od Boga. Podobnie jak jego mama willę na Żoliborzu.
    • tw_wielgus Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 11:11
      A to taki tam eksperyment naukowy.
      • belphegor-pisu Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 10.08.16, 12:57
        Na prośbę tw_wielgusa zostały usunięty dwa moje posty, z których poniższy wpis zniknął już dwa razy. Czyżby tw_wielgus bał się tego wpisu?:

        "W Bydgoszczu jeden przeprowadził jeszcze lepszy eksperyment. Napisał se życiorys na 3671 bajtuf i w podaniu o łorder naPiSał do LK , że pisze bogoojczyźnianą książkę "Niezależne inicjatywy..." i naiwny LK dał się nabrać."
    • zoil44elwer Re: Kaczyński to geniusz polityczny! 09.08.16, 13:01
      czan-dra napisał:

      > No to spręż się i odpowiedz, dlaczego Jarosław K przegrywał wszystkie wybory pr
      > zez osiem lat?
      > To pewnie przez ten geniusz, on do niego nie dorósł.
      >
      Dlaczego PO przegrała wybory w 2015? Bo wygrywała je przez 8 lat.Aż Polacy zmądrzeli......?
    • ave.duce Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 09.08.16, 13:37
      był w opozycji mało znaczącym działaczuniem.
      • vectorec Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 09.08.16, 14:26
        Taki Komorowski to dopiero był działacz, planował zamordować przypadkowego milicjanta. Nawet pistolet od złodzieja kupił w tym celu.
        Tylko na szczęście kulek mu nie sprzedali.
        No i sam Macierewicz zapobiegł wówczas nieszczęściu.
        Bul-Komorowski to opisał w swojej biografii.
        • czan-dra Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 09.08.16, 14:32
          No i?
          Czemu ma służyć próba odwrócenia uwagi od tworzenia mitu o niezłomnym Kaczyńskim, skoro wszyscy wiedzą, że to był pospolity członek, a po drugie, to tak trudne do zrozumienia, że ten wątek jest o Jarosławie K?
          • vectorec Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 09.08.16, 14:34
            Ty jesteś Hutu, czy Tutsi?
            • czan-dra Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 09.08.16, 14:41
              Wydaje mi się, że ktoś zmienił futerko.
        • ave.duce To nieczego nie zmienia "w temacie" K. Jarosława 09.08.16, 14:55
        • x2468 Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 07:43
          Nie wystarczyło Komorowskiemu odwagi aby okradać samochody na parkingach w poszukiwaniu kulek niczym bohaterski, waleczny poseł pis, pupil Rydzyka i Kaczynskiego lub inny "żołnierz wyklęty".
      • x2468 Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 07:30
        Nie był nawet działaczuniem. Solidarność płaciła Kancelarii "Głuchowski Jedliński Głuchowski Zwara i Przyjaciele" to "mały przyjaciel"pisał ekspertyzy z zakresu socjalistycznego prawa pracy.
        gregory501.blox.pl/2007/10/PRZYJACIELE-Z-GDANSKIEGO-UKLADU.html
        • czekam.na.lewice Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 08:09
          x2468 napisał:

          > Nie był nawet działaczuniem. Solidarność płaciła Kancelarii "Głuchowski Jedlińs
          > ki Głuchowski Zwara i Przyjaciele"
          Od kiedy to kancelarii piszemy z dużej litery? POprawiaczu :)
          • x2468 Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 08:59
            Taka jest oficjalna nazwa tego przedsięwzięcia pustaku.
          • ayran Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 09:05
            Nie pisze się "z dużej litery", stachanowcu (bo to rusycyzm - swoją drogą, pasujący do stachanowca), tylko "dużą literą".
            • ave.duce Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 09:44
              Ja piszę "wielką literą" ;)
              • ayran Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 09:50
                Słowo "duży" jest bardziej polskie niż "wielki", które - w różnych wersjach, występuje w niemalże wszystkich językach słowiańskich. A "duży" - w polskim i litewskim (dydis).
                • ayran Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 09:57
                  Mówiąc sciśle - dydelis, bo "dydis" to wielkość (a raczej "dużość").
                • ave.duce Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 10:13
                  Oba wyrażenia są poprawne/równoprawne w polszczyźnie, więc nie ma o co kruszyć kopii (w przeciwieństwie do "z dużej litery" ;)

                  ps. podaj źródło informacji ("duży" - w polskim i litewskim (dydis) - tylko w tych dwóch?
                  • ayran Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 11:04
                    Źródło? Po prostu nie spotkałem się, w żadnym języku, z odpowiednikiem słowa "duży" bardziej podobnym niż ten litewski (dydis, dydelis, didžiaus). We wszystkich słowiańskich językach, są to raczej warianty słowa "wielki" (velikij, velky, vlky itp.). Litewski nie jest oczywiście językiem słowiańskim, ale trochę się nam z nimi powymieniało.
                    Oczywiście - "wielka litera" to forma poprawna, ale - jak dla mnie - "duża litera" jest jednoznacznie rdzennie polska.
                    • ave.duce Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 11:24
                      Chodzi o współczesne języki?
                      Słowa czasem nabierają znaczenia/zmieniają znaczenie.
                      Nie jestem językoznawczynią, więc na tym stwierdzeniu poprzestanę, zwłaszcza że i tak te rozważania odbiegają od tematu wątku :)
                      • ayran Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 11:29
                        Nie tak bardzo. Polityka jagiellońska (koncept braci Kaczyńskich) dotyczy w pierwszym rzędzie Polski i Litwy.
                        • glupota.nie.boli Kaczyński - un homme de genie! 10.08.16, 14:22

                          Genialny facet. Zaorał oPOzycję.
                          • vectorec Re: Kaczyński - un homme de genie! 10.08.16, 15:27
                            Pogonił od koryt. ;)
                        • ave.duce Re: Dlatego, że w rzeczywistości K. Jarosław 10.08.16, 17:05
                          Obawiam się, że Litwa (cham) dobrowolnie nie klęknie przed (panem) RPi$politą Obojga Bliźniąt (w tym jednego poległego).
    • j-k Widac maja w tym jakis Interes ? 09.08.16, 14:40
      PS. Jako dzialacz "S" w 1981, przewodniczacy "S" w jednym z warszawskich Zakladow Przemyslowych (mozna sprawdzic w archiwum S) - tez buduje swoja legende na foro...

      - A co, nie wolno mi ? :)

      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
    • vectorec Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 14:42
      Czytałeś "Porozumienie przeciw monowładzy"? Nie?
      To przeczytaj i wskaż gdzie Kaczyński buduje jakąś legendę o sobie?

      Naród od jakiegoś czasu ma już dość styropianowców, Bolków i innych kombatantów.
      Kaczyński jest zwykłym posłem. Rządzi Szydło, prezydentem jest Duda. Jakbyś nie wiedział.
      • j-k J.K. Nie jest zwyklym poslem 09.08.16, 14:48
        - Jest szefem Partii Rzadzacej.

        Juz z tego tytulu ma czesc Wladzy (jak sam przyznal)

        I moze np. zupelnie legalnie i zgodnie z prawem wydawac polecenia swojemu szefowi Klubu Parlamentarnego i decydowac jak poslowwie maja glosowac - gdy jest dyscyplina partyjna.
        • vectorec Re: J.K. Nie jest zwyklym poslem 09.08.16, 15:26
          Jakaś kulawa ta demokracja.
          • j-k W Polsce jest demokracja posrednia, czyli partyjna 09.08.16, 15:30
            od lat to dzieciarni tu tlumacze.

            Tu nie Szawajcaria - gdzie jest demokracja bezposrednia i okregi jednomandatowe i posel jest reprezentantem swoich wyborcow.

            W demokracji posredniej/partyjnej (i to niezaleznie od aspiracji Kaczynskiego i jego osoby)
            - zrodlem wladzy sa tak naprawde LIDERZY PARTYJNI.
            • ayran Re: W Polsce jest demokracja posrednia, czyli par 09.08.16, 15:39
              Powiadasz więc, doktorku bez promotorka, że w Szwajcarii, tj. w państwie które jako pierwsze wprowadziło listy partyjne, są okręgi jednomandatowe? A to by się Szwajcarzy zdziwili.
              • j-k Ty sie , zdzivisz, hloopcze :) 09.08.16, 15:52
                tu krotka wzmianka zarowno o listach zamknietych i okregach jednomandatowych w Szwajcarii :)

                "Trzecia możliwość rozstrzygnięcia wyborów w okręgu jednomandatowym, w którym wymagana jest większość absolutna, a żaden z kandydatów jej nie uzyskał, wiąże się z trzecim z wymienionych wcześniej elementów systemu wyborczego, a mianowicie uprawnieniami wyborcy w akcie głosowania. Kategoria ta w systemach proporcjonalnych obejmuje m.in. możliwość wskazania konkretnego kandydata z listy danej partii (tzn. lista otwarta, jak w Polsce), bądź jej brak (lista zamknięta), możliwość poparcia kilku kandydatów, nawet z różnych list (np. w Szwajcarii) "
                • ayran Re: Ty sie , zdzivisz, hloopcze :) 09.08.16, 15:58
                  A więc powiadasz, doktorku bez promotorka, że z tego fragmentu wynika, ze w Szwajcarii są okręgi jednomandatowe? Pudło. Ale jak rozumiem - to jest właśnie to pudło, w które próbowałeś trafić.
                  • j-k Tu sie , nadal zdzivisz, hloopcze :) 09.08.16, 16:23
                    yran napisał:
                    ze w Szwajcarii są okręgi jednomandatowe? Pudło.

                    Ano sa , niedoktorku.
                    Do Rady Kantonow wybiera sie 46 osob w 26-ciu kantonach.
                    w niektorych kantonach po dwoch, w niektorych po jednym.

                    ERGO: w Szawajcarii SA Okregi jednomandatowe.
                    a wybieranie dwoch kandydatow oznacza, ze glosuje sie na ludzi, a nie na listy partyjne
                    jak w okregach wielomandatowych.

                    POnadto clou mojej wypowiedzi bylo to, ze w demokracji bezposredniej posel czuje sie zboligowany glosami wyborcow, a nie wierchuszki partyjnej.
                    I wypowiedz NIE zmierzala do oceny calego systemu politycznego Szwajcarii (ktory jest zreszta, systemem mieszanym, a do konkluzji, ze w okregach jednomandatowych poslowi blizej do wyborcow - a jak wkazalem takowe w Szwajcarii istnieja.

                    cbdu.

                    • ayran Re: Tu sie , nadal zdzivisz, hloopcze :) 09.08.16, 17:55
                      W Polsce, chłopku roztropku i doktorku bez promotorka, są prawdziwe okręgi jednomandatowe w wyborach samorządowych, a nie takie, w których wybiera się dwóch kandydatów. Podobnie w wyborach do Senatu. Natomiast w Szwajcarii, doktoruku bez promotorka, w wyborach do Ständerat głosuje się na listy partyjne.

                      de.wikipedia.org/wiki/St%C3%A4nderat
                      • j-k I Tu sie , nadal zdzivisz, hloopcze. 09.08.16, 19:06
                        w Wielkiej Brytfannie i paru innych krajach w UE, niedoktorku i belkotko, tez sa okregi jednomandatowe, tyle,
                        ze nie o tym byla tu rozmowa.
                        Moja uwaga dotyczyla demokracji bezposredniej i towarzyszacym im okregom jednomandatowym.

                        Demokracji bezposredniej w W. Brytfannie nie ma i dlatego nie ona jest tu przykladem,
                        lecz Szwajcaria

                        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                        z promotorem i do tego "zachodni".
                        • ayran Re: I Tu sie , nadal zdzivisz, hloopcze. 09.08.16, 19:11
                          I dlatego, jedyny znany przypadku doktorka bez promotorka, próbujesz "po angielsku" wyślizgać się z łgarstwa, na którym zostałeś przyłapany, jakoby w Szwajcarii funkcjonowała ordynacja oparta na okręgach jednomandatowych.
                          • j-k belkotu ciag dalszy - i nieuka. 09.08.16, 19:15
                            sa okregi jednomandatowe w Szwajcarii ?
                            - sa.

                            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                            • ayran Re: belkotu ciag dalszy - i nieuka. 09.08.16, 19:22
                              Nie ma, doktorku bez promotorka. Możesz sobie powtarzać są-są-są, ale nie będziesz w stanie pokazać żadnego wiarygodnego źródła, które to potwierdzi.
                              • vectorec Re: belkotu ciag dalszy - i nieuka. 09.08.16, 19:28
                                Tak czy inaczej, obecna doopokracja jest do poprawki.
                              • j-k zaloz okulary,hoopcze, moze sie wreszcie doczytasz 10.08.16, 15:40
                                ayran napisał:
                                > Nie ma, doktorku bez promotorka. Możesz sobie powtarzać są-są-są, ale nie będzi
                                > esz w stanie pokazać żadnego wiarygodnego źródła, które to potwierdzi.


                                zaloz okulary, niedoktorku, to moze sie wreszcie doczytasz:
                                Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.


                                cyt: "Członkowie Rady Kantonow są wybierani z kantonów, które wysyłają do rady po dwóch kandydatów, natomiast kantony Bazylea-Miasto, Bazylea-Okręg, Obwalden, Nidwalden, Appenzell Ausserrhoden oraz Appenzell Innerrhoden mogą wprowadzić do izby tylko po jednym delegacie".
                                • ayran Re: zaloz okulary,hoopcze, moze sie wreszcie docz 10.08.16, 18:21
                                  Po pierwsze, ćwierćanalfabetyczny doktorku bez promotorka, z tego fragmentu nijak nie wynika, że wybory są jednomandatowe, po drugie, nie wiadomo skąd to wkleiłeś (wątpliwe, byś sam wiedział)
                                  • j-k dziecie, padles. 10.08.16, 18:27
                                    ale z laski przypominam, niedoktorku, ze rozmowa nie dotyczyla tu Szwajcarii
                                    (to byla tylko dygresja)
                                    a sytemu "partyjniackiego" w Polsce (podobnego zreszta do tego niemieckiego i francuskiego)

                                    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                    • ayran Re: dziecie, padles. 10.08.16, 18:30
                                      Zgadza się. Rozmowa, doktorku bez promotorka, nie dotyczyła Szwajcarii, ale ty, po swojemu głupkowato, postanowiłeś Szwajcarię włączyć, twierdząc, wbrew oczywistym faktom, że obowiązuje tam ordynacja jednomandatowa. Czego nie potrafisz udowodnić i kompromitująco to co wpis pokazujesz. Zwyczajnie i po prostu zostałeś przyłapany na szczeniackim łgarstwie i po szczeniacku próbujesz się z tego wyślizgać.
                                      • j-k nadal dzecie - padles 10.08.16, 19:49
                                        niedoktorku (zatem jasne, ze bez promotorka)
                                        i nawet nie pytam - po co gryziesz jak jamnik po kostkach.

                                        okregi jednomandatowe w Szwajcarii sa? - sa

                                        zatem padles i to tyle w temacie.

                                        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                        • ayran Re: nadal dzecie - padles 10.08.16, 19:54
                                          Chcesz powiedzieć, przekomiczny mitomanie, że jeżeli każde miasto w Polsce ma tylko jednego burmistrza (wójta, prezydenta), to znaczy że wybory w Polsce są jednomandatowe?
        • x2468 Re: J.K. Nie jest zwyklym poslem 10.08.16, 07:47
          Od kiedy "Partii Rządzącej" i "Władza" piszemy z dużej litery? Nawet w czasach NSDAP i wielkiego Stalina tak nie pisano.
      • yoma Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 15:23
        Uojzicku, a skąd toto się urwało?
      • scoutek Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 17:39
        nie wystarczy umieć czytać
        trzeba jeszcze czytać ze zrozumieniem
        a jak wdać tobie nie bardzo wyszło czytanie tego dzieła Kaczyńskiego, bo nic z niego nie kumasz
        i jeszcze nie umiesz dobrze patrzeć by widzieć
        bo to, że Szydło jest premierem a Duda prezydentem nie oznacza, że rządzą
        jakbyś nie wiedział
    • savras Re: Kaczyński to geniusz polityczny! 09.08.16, 19:47
      nie drwijcie, nie drwijcie.

      to była część mistrzowskiego planu naszego naszego wielkiego języzkozna... sorry, oczywiście chciałem napisać 'wielkiego stratega'.

      zresztą @glupota.nie.boli potwierdzi
    • vectorec Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 19:51
      Jarosławowi Kaczyńskiemu zarzucano nawet, że współpracował z gestapo.
      Powiadają, że on się urodził po II wojnie przecież.
      No i co z tego, że po wojnie? Współpracował!
      • x2468 Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 21:47
        Nie z gestapo lecz KGB zwerbowany w Arteku gdzie poprzysiągł wierność naukom Lenina i Rosji Radzieckiej.
    • x2468 Re: Dlaczego budujecie legendę Jarosława K? 09.08.16, 20:33
      Nic K. nie groziło bo był oddelegowany przez resort do pracy na odcinku "O"(opozycja).
    • czekam.na.lewice aby było wiadomo o czym jest mowa 10.08.16, 05:53
      czan-dra napisał:

      > skoro wszem i wobec wiadomo, że to szary członek prawdziwej "Solidarności" był
      > jednym z dziesięciu milionów członków, a teraz robią z niego bez mała Br
      > eżniewa, albo innego Lenina.
      Zacytuj może z tego forum przykład budowania takiej legendy Kaczyńskiemu. Będzie wiadomo do czego się odnosisz. Do faktów czy do rojeń.
      • bardzolysapala Re: aby było wiadomo o czym jest mowa 10.08.16, 19:10
        Bo wszyscy wazeliniarze to banda przyglupow. A Jaro lubi debili bez refleksji Jak można robić za podnóżek u takiego cepa ? Udał się za granice na Węgry. Ciekawe jak bez tego łysego góralskiego marynarza ze Świnoujścia tam trafił? Trzeba być cepem bez osobowości. aby wylizywać jaja panu od dołu. I Hitler miał takich wylizywaczy dupy i Mussolini i Franko i Salazar.O wszystkich mówią, że to pojeby i zbrodniarze. Wpisz swoją odpowiedź

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka