Dodaj do ulubionych

Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu :)

17.10.16, 17:09
Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu. Nie piszą do Szydło, czy jakiegoś pisiego ministra. Walą od razu do Kaczora :).
tvn24bis.pl/z-kraju,74/kaczynski-odpowiada-na-list-rolnikow-ws-ceta,684626.html
Obserwuj wątek
    • kylax1 Polska żywność zdrowa? Buahahahahaha. 17.10.16, 17:24
      Polscy rolnicy stosują DOKŁADNIE te same środki, tych samych firm, co rolnicy amerykańscy, czy kanadyjscy, francuscy, niemieccy itd.
      • platfusy.wreszcie.ida.do.paki Re: Polska żywność zdrowa? Buahahahahaha. 17.10.16, 17:28
        Kumpel w górach ma gospodarstwo. Zobowiązał się dostarczać do pensjonatów ileś tam jaj co tydzień. Mają być ekologiczne, co oznacza odpowiedni chów i karmę.

        Pasza bez dodatków GMO jest praktycznie niedostępna. Trzeba się bardzo naszukać. To samo jest w hodowli zwierząt. Są karmione GMO jak ta lala i to jest legalne w UE.
        • porannakawa01 Re: Polska żywność zdrowa? Buahahahahaha. 17.10.16, 17:32
          platfusy.wreszcie.ida.do.paki 17.10.16, 17:28
          Kumpel w górach ma gospodarstwo. Zobowiązał się dostarczać do pensjonatów ileś tam jaj co tydzień. Mają być ekologiczne, co oznacza odpowiedni chów i karmę.

          Ta ekologiczna karma to z Andów sprowadzana?
          Tam ponoć jest jeszcze nieskażona gleba i powietrze.
        • kylax1 Ja piszę o normalnej, przemysłowej produkcji żywno 17.10.16, 17:36
          ści. A nie o małych gospodarstwach ekologicznych.
      • wagonetka co to znaczy "zdrowa"? 17.10.16, 17:30
        zdrowa żywność, czyli jaka?
        • m.c.hrabia Re: co to znaczy "zdrowa"? 17.10.16, 17:34
          nie wiesz, to są jabłka z sadów przy obwodnicy Grójca , czy kapusta rosnąca przy drodze A2
          • horpyna4 Re: co to znaczy "zdrowa"? 17.10.16, 17:42
            Zdrowa, to widocznie taka, do jakiej dzisiejszy człowiek jest przyzwyczajony. Żarcie np. bez dodatku ołowiu mogłoby zaszkodzić...
            • yoma Re: co to znaczy "zdrowa"? 17.10.16, 18:00
              To chyba Urbam mówił, że naturalnym środowiskiem człowieka nie jest dziś las czy sawanna, ale zadymiona knajpa :) Skąd u licha wziąć w dzisiejszych czasach zadymioną knajpę?
              • m.c.hrabia Re: co to znaczy "zdrowa"? 17.10.16, 18:59
                Kurczaki są hodowane w hangarach nazywanych brojlerowniami, w których upycha się do 50000 ptaków, z 600cm2 powierzchni dla jednego ptaka (tyle, co powierzchnia ekranu monitora komputerowego). Podłoga jest betonowa, wyścielona trocinami, wiórami i siekaną słomą wymieszaną z odchodami zwierząt. Brud przyciąga szczury i muchy przynoszące choroby, a że ptaki spędzają całe życie stojąc we własnych odchodach, cierpią na okropne bóle stawów łap i nóg, pęcherzycę klatki piersiowej i owrzodzenie łap.. Szopy pozbawione okien są oświetlane sztucznym światłem 23 godziny na dobę. To powstrzymuje kurczęta od spania, wzbudzając w zamian w nich apetyt. Gruby ptak oznacza więcej pieniędzy, a pieniądze są wykorzystywane do usprawiedliwiania wszystkich okrutnych i chorych rzeczy, które ludzie robią zarówno innym gatunkom, jak i własnemu.Kurczaki są gotowe do zabicia gdy osiągną 1,8kg żywej wagi: w 42 dni
                • m.c.hrabia Re: errata 17.10.16, 19:22
                  podobno są rolnicy którzy zeszli z 42 do 32.
                • snajper55 Re: co to znaczy "zdrowa"? 17.10.16, 20:29
                  m.c.hrabia napisał:

                  > Kurczaki są hodowane w hangarach nazywanych brojlerowniami, w których upycha
                  > się do 50000 ptaków, z 600cm2 powierzchni dla jednego ptaka (tyle, co powierzc
                  > hnia ekranu monitora komputerowego). Podłoga jest betonowa, wyścielona trocinam
                  > i, wiórami i siekaną słomą wymieszaną z odchodami zwierząt. Brud przyciąga szcz
                  > ury i muchy przynoszące choroby, a że ptaki spędzają całe życie stojąc we własn
                  > ych odchodach, cierpią na okropne bóle stawów łap i nóg, pęcherzycę klatki pier
                  > siowej i owrzodzenie łap.. Szopy pozbawione okien są oświetlane sztucznym świat
                  > łem 23 godziny na dobę. To powstrzymuje kurczęta od spania, wzbudzając w zamian
                  > w nich apetyt. Gruby ptak oznacza więcej pieniędzy, a pieniądze są wykorzystyw
                  > ane do usprawiedliwiania wszystkich okrutnych i chorych rzeczy, które ludzie ro
                  > bią zarówno innym gatunkom, jak i własnemu.Kurczaki są gotowe do zabicia gdy os
                  > iągną 1,8kg żywej wagi: w 42 dni


                  Kiedyś taki drób regularnie straszono (hałasem) aby kurczaki machały skrzydłami, co powodowało szybszy rozrost piersi. Nie wiem czy ta metoda jest nadal stosowana.

                  S.
                  • wagonetka sami widzicie 18.10.16, 16:09
                    każdy wie, jaka żywność jest niezdrowa, le nikt nie wie, jaka jest zdrowa

                    obawiam się, że nie ma czegoś takiego jak "zdrowa żywność"
    • wagonetka Re: Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu :) 17.10.16, 17:45
      "rolnik nie będzie miał możliwości utrzymać się z własnej pracy, a to skutkuje upadkiem między innymi polskich gospodarstw oraz małych i średnich przedsiębiorstw"

      prawdopodobnie najmniej wydajne gospodarstwa nie dadzą sobie rady i rolnicy będą musieli się przekwalifikować
      • pies_na_czarnych Re: Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu :) 17.10.16, 18:04
        a PrezesPan na to:
        przedstawione obawy "nie są uzasadnione". :)
        • yoma Re: Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu :) 17.10.16, 19:39
          PrezesPan zna się doskonale na ciąży, porodzie, gwałcie i rolnictwie. A kto zaprzeczy, tego w mordę.
          • buldog2 Re: Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu :) 17.10.16, 20:21
            O! YOMA !!
            Myślałem, i zgoda, że chodzi o ciążę własną, albo Kota, ze słyszenia co rusz słyszy pewnie o ciąży Dziewicy Smoleńskiej Martusi, że tak jak u Kota, zdecydowana większość jest urojona i mija po kilku tygodniach i wizycie u lekarza. Jeszcze u blaszkodziobych, też rozumiem.
            Ale ciąża u drobiu, kurzego ?!!!

            --
            Cos mi wslazuje,ze buldog2 mial"odwiedziny". ...mam satysfakcje nawet nie jestes w stanie wyobrazic jaka - 141288bs (o własnym donosie do ABW)
      • x2468 Re: Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu :) 17.10.16, 19:30
        Rolnik polski sprzedaje kurze jaja od 80 gr. za sztukę w górę, podczas gdy w wiejskim sklepiku z hodowli sprzedają po 5,60 za 10 szt. W tych od rolnika żadnego GMO nie uświadczysz ponieważ żywią się tym co znajdą w ogrodzie.
        • man_sapiens Re: Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu :) 17.10.16, 20:42
          > GMO nie uświadczysz ponieważ żywią się tym co znajdą w ogrodzie.

          Czyli jedzą z gleby resztki jedzenia zmieszane z pyłem z naszego "czystego" powietrza. Węglowodory aromatyczne zawarte zatrutej pyłem glebie i żywności dają jajkom wspaniałą lekko pikantną nutę w smaku a metale ciężkie pogłębiają aromat.
          • x2468 Re: Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu :) 17.10.16, 21:22
            Raczej nie. To jest Pomorze nie Śląsk, najbliższy poważny zakład przemysłowy oddalony jest o 80 km na zachód. W kierunku wschodnim nie widać niczego a wiatry wieją najczęściej znad morza od wschodu. Metale ciężkie? A niby skąd? Ołowiu do paliw nie dodaje się od kilkudziesięciu lat, węgiel drogi więc wieś pali drewnem.
        • pies_na_czarnych Re: Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu :) 18.10.16, 15:27
          Hoduja w ogrodzie? To ile kur taki ogrodowy rolnik ma?
    • magdolot Re: Rolnicy już się nie pierdzielą w tańcu :) 17.10.16, 21:36
      Chyba zaczynam rozumieć o co biega. Dziś zastanowił mnie wątek Mary z którego wynika, że pisiaki nagle ogniście pokochały GMO. W tym wątku widzę następnego.

      Wedle ustawy o ziemi autorstwa PiS właściwie jedynym podmiotem, który może swobodnie skupować ziemię jest... Kościół. Jeżeli rolnicy indywidualni zaczną masowo bankrutować, to bardzo gwałtownie i zapewne tanio [bo z nożem na gardle] zaczną wyprzedawać ziemię.

      I cóż ja widzę oczyma wyobraźni? Kościelne latyfundia schludnie obsiane GMO po horyzont, bo ostatnio Bóg jakiś postępowy i w GMO nic złego nie widzi, co innego to wstrętne in vitro do cna niezgodne z naturą, fuj!
      I widzę też przyszłość dla żywności ekologicznej produkcji Kościoła, a dokładnie to rąk wolnych najmitów, co niegdyś byli rolnikami.

      Zacytuję tu Konopnicką:

      "Wąską ścieżyną, co wije się wstęgą
      Między pólkami jęczmienia i żyta,
      Szedł blady, nędzną odziany siermięgą,
      Wolny najmita.
      (...)
      Z chaty, za którą zaległy podatki,
      Wygnany nędzarz nie żegnał nikogo...
      Tylko garść ziemi zawiązał do szmatki
      I poszedł drogą.
      (...)
      Wolny, bo z więzów, jakimi go przykuł
      Rodzinny zagon, gdzie pot ronił krwawy,
      Już go rozwiązał bezduszny artykuł
      Twardej ustawy..."

      I teraz mamy happy end. Wolny najmita spotyka dobrego proboszcza, a ten oferuje mu pracę na zagonie ekologicznego bobu produkowanego ręcznie, tudzież przytulne miejsce w męskim baraku dla wolnych najmitów.

      A jakby wszyscy potencjalni wolni najmici jednak niewdzięcznie i niepatriotycznie wyemigrowali wysługiwać się obcym, to po zmianie prawa reprodukcyjnego z pewnością klechom nie zabraknie kobiet skazanych za poronienie na prace społeczne na zbożnej niwie naszego Kościoła, bo to przecie czysta resocjalizacja dla takich jawnogrzesznic...
      I już mamy drugą Irlandię!
      I cóż z tego, że mocno przedatowaną?
      • kylax1 Wot, kraj katolycki. 18.10.16, 15:45

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka