Gość: Dzik
IP: *.pse.pl
16.04.02, 11:57
Władysław Szlegel
"Okno na tamtą stronę"
Mam okno na tamtą stronę,
bezczelne żydowskie okno
na piękny park Krasińskiego,
gdzie liście jesienne mokną ...
Pod wieczór szaroliliowy
składają gałęzie pokłony
i patrzą się drzewa aryjskie
w to moje żydowskie okno ...
A mnie w oknie stanąć nie wolno
(bardzo to słuszny przepis),
żydowskie robaki ... krety ...
powinni i muszą być ślepi.
Niech sobie siedzą w barłogach, norach
w robotę z utkwionym okiem
i wara im od patrzenia
i od żydowskich okien ...
A ja ... kiedy noc zapada ...
by wszystko wyrównać i zatrzeć,
dopadam do okna w ciemności
i patrzę ... żarłocznie patrzę ...
i kradnę zgaszoną Warszawę,
szumy i gwizdy dalekie,
zarysy domów i ulic,
kikuty wieżyc kalekie ...
Kradnę sylwetkę Ratusza,
u stóp mam plac Teatralny,
pozwala księżyc Wachmeister
na szmugiel sentymentalny ...
Wbijają się oczy żarłoczne,
jak ostrza w pierś nocy utkwione,
w warszawski wieczór milczący,
w miasto me zaciemnione ...
A kiedy mam dosyć zapasu
na jutro, a może i więcej ...
żegnam milczące miasto,
magicznie podnoszę ręce ...
zamykam oczy i szepcę:
- Warszawo ... odezwij się ... czekam ....
Wnet fortepiany w mieście
podnoszą milczące wieka ...
podnoszą się same na rozkaz
ciężkie, smutne, zmęczone ...
i płynie ze stu fortepianów
w noc ... Szopenowski polonez ...
Wzywają mnie klawikordy,
w męką nabrzmiałej ciszy
płyną nad miastem akordy
spod trupio białych klawiszy ...
Koniec ... opuszczam ręce ...
wraca do pudeł polonez ...
Wracam i myślę, że źle jest
mieć okno na tamtą stronę
-----------------------------------------------
W wielki poniedziałek, 19 kwietnia 1943
oddziały SS, żandarmerii i policji dystryktu
warszawskiego weszły do Getta.
Zaczął się ostatni, krwawy etap dramatu warszawskich
Żydów - powstanie.
Jestem katolikiem, nie umiem odmówić Kadysz.
Ale modlę się tak jak umiem do naszego wspólnego Boga.
- Wieczny odpoczynek racz im dać Panie -
Icchakom, Srulom, Abramom, Morycom, Mordechajom,
Ryfkom, Idom, Miriam itd itd. I Henrykowi Goldszmitowi
(znanemu lepiej jako Janusz Korczak) z jego gromadką
sierot.