Dodaj do ulubionych

Nowi wrogowie potrzebni od zaraz

10.02.17, 16:08
Od ładnych partu lat dyżurnymi wrogami lansowanymi przez pisowską propagandę byli zagraniczni banksterzy i Niemra Makrela. Ciemny lud tych wrogów kupił i na swój sposób polubił, czyli szczerze znienawidził. Tymczasem ostatni dni przyniosły w tej dziedzinie dość gwałtowne zmiany. Makrela nie jest już taka zła jak za starych, dobrych czasów. Nie dość, że się ją serdecznie podejmuje, nie dość, że się z nią grzecznie gada (z tłumaczami i bez) to jeszcze w tajemnicy przed suwerenem paktuje się z nią w jakimś zakazanym, pruskim zamczysku. Obcy banksterzy też jakoś gwałtownie wyładnieli i generalnie zaczynają przypominać ludzi. Ich ludzka twarz okazała się nawet tak bardzo poczciwa, że prezes kazał polskim frankowiczom spadać na drzewo i próbować zwojować coś w całkowicie skorumpowanych i nieskutecznych sądach, bo takie rozwiązanie będzie "nieporównywalnie łatwiejsze, także dla międzynarodowego świata finansowego".

W tej sytuacji casting na nowych wrogów PiS-u i ciemnego ludu musi się odbyć niezwłocznie, bo ubrana na czarno nauczycielka z Zabrza na długo nie wystarczy.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka