buldog2
22.03.17, 21:03
Na okoliczność rozmowy o wypowiedzi posłanki Katarzyny Lubnauer wszedłem na WP i trafiłem na coś, co mną wstrząsnęło:
Ksiądz podczas kazania powiedział, że jesteśmy patologią i szargamy imię naszej parafii. Głośno rzucił naszym nazwiskiem. Rozpłakałam się i wyszłam - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską pani Zofia. Jej niepełnosprawna intelektualnie córka w listopadzie ubiegłego roku została zgwałcona. Jest w ciąży. Mimo że gwałciciel przyznał się do winy, a jego czyn prokuratura mogłaby potwierdzić testem na ojcostwo, wciąż jest na wolności.
Nie mam nic do dodania, nawet pod ręką słów wystarczających na określenie tego zbydlęcenia (powiedzieć "zbydlęcenie" to mało).
Myślę, że należy powielać to, gdzie się da.
wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Ksiadz-powiedzial-ze-chore-dzieci-trzyma-sie-w-klatce-Gwizdy-wytykanie-palcami-powybijane-szyby-tak-wyglada-zycie-zgwalconej-uposledzonej-dziewczyny,wid,18731610,wiadomosc.html
--
Zamiast z PISem, lepiej z kotem