99venus
29.05.17, 10:37
"Marszałek Senatu pytany w Radiu ZET o dymisję Jarosława Zielińskiego odparł, że nie widzi powodu, dla którego wiceszef MSWiA powinien to zrobić. – Gdybym był ministrem Zielińskim, nie podałbym się do dymisji, bo jego obowiązkiem jest wyjaśnienie tej sprawy – stwierdził Stanisław Karczewski."
Już dawno Zieliński powinen być wylany na zbity pysk.Podobnie jak Błaszczak.I Karczewski ze względu na kłopoty ze wzrokiem też.