pies_na_czarnych
12.06.17, 16:31
Kompletne wariatkowo.
Antoni Macierewicz zdaje sobie sprawę, że znalazł się w potrzasku, a jego kłamstwa lada moment wyjdą na jaw. Dlatego zapowiedział dziś złożenie doniesienia do prokuratury na Jerzego Millera, zarzucając mu, że raport jest nierzetelny oraz że miało miejsce fabrykowanie dowodów i dokumentów. Co więcej wychodzi na to, że pojawi się zarzut, że raport Millera nie odpowiada zapisom raportu MAK, co już samo w sobie stanowi kuriozum, bo przecież to właśnie z ust Antoniego Macierewicza wielokrotnie słyszeliśmy zarzut, że to właśnie rosyjski raport został przez fachowców komisji Millera przepisany. Na naszych oczach zawiązuje się egzotyczny sojusz polskiego MON z przedstawicielami rosyjskiego rządu i tamtejszych blogerów.