Dodaj do ulubionych

Pislamiści beda mieli samolot

19.06.17, 22:28
Konstrukcja - metalowa
Rozpiętość 28,5 m
Długość 29,4 m
Wysokość 7,9 m
zasieg -12 500 km

ciekawostka - skrzdla tego samolotu sa w stanie przeciac w locie drzewo o obwodzie do 200cm

No i jest jeden duzy skandal - nie nazwano tego samolotu - Lech Kaczynski
co uwazam za skurw.....

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114944,21981091,tak-wyglada-nowy-samolot-dla-polskich-vip-ow-oficjalne,,1.html#Prze
Obserwuj wątek
    • dzi1a Re: Pislamiści beda mieli samolot 19.06.17, 23:03
      "kapitan Protasiuk nie miał ważnych uprawnień lotniczych, bo nie przechodził kontroli w wyznaczonym czasie. Z całej załogi TU-154 10 kwietnia 2010 r. tylko technik pokładowy miał prawidłowo nadane i ważne uprawnienia do wykonywania lotu. Reszta nie miała prawa polecieć do Smoleńska. Nawigator miał wylatane na TU154 zaledwie 26 godz.
      -minimum dla TU-154 na lotnisku w Smoleńsku wynosiło 1000 m widoczność pozioma i 100 m widoczność pionowa. Minimum dla kapitana Protasiuka wynosiło 1800 m w poziomie i 120 m w pionie. Na lotnisku było odpowiednio 400 m i 100 m. Według oceny załogi Jak-40 było zaledwie 200 m w poziomie i 50 m w pionie. O 08:37,01 załoga Jak-40 informuje: „Arek, teraz widać 200”. Załoga TU-154 nie miała prawa lądować w tych warunkach.
      -rosyjscy kontrolerzy w Smoleńsku przy pierwszym połączeniu radiowym z TU154 o 8:24,50 informują: "Usłowij dla posadki niet".
      -rozmowy z wieżą prowadził kapitan, bo jedynie on znał rosyjski. Rozmowy powinien prowadzić nawigator;
      -w kokpicie przez niemal cały czas są osoby postronne, które trzeba uciszać. O 8:15,32 słychać: „Co to jest?”; „Piwko. A ty nie pijesz?”. O 8:21,52 "Cicho tam"; o 8:27,34 „Poszedł kurde stąd”; o 8:32,15 „Dlaczego pasażerowie nie siedzą na swoich miejscach?”; a o 8:33,43: „Wychodzić mi stąd!”. O 8:38,33 „Kur.., przestańcie proszę!”; o 8:38,51 „Ćśś ćśś”;
      -załoga lądowała na autopilocie, czego nie powinna była robić na słabo wyposażonym lotnisku (brak systemu ILS);
      -samolot podchodził do lądowania za szybko: ok. 300 km/godz. zamiast 265 km/godz.
      -samolot zniżał się za szybko: 7 m/s zamiast 4 m/s. O 8:40,13 słychać „Jest 7 metrów” (7 m/s opadania);
      -załoga odczytywała wysokość z radiowysokościomierza, zamiast wysokościomierza barycznego (pierwszy pokazuje faktyczną odległość od ziemi; drugi - wysokość nad pasem lotniska);
      -załoga nie reagowała na ostrzeżenia "Terrain ahead; PULL UP!";
      -załoga podjęła próbę lądowania bez pozwolenia kontrolera, który dał zezwolenie zejścia jedynie do 100 m. O 8:35,22 kontroler mówi „Ot 100 metrow byt’ gotowym k uchodu na wtoroj krug”. I dalej o 8:39,40 pada: „Posadka dopołnitielno”.
      -na marginesie: załoga Jaka-40 wylądowała na tym samym lotnisku bez pozwolenia kontrolera, co jest złamaniem podstawowych procedur. Mało tego: załoga zignorowała polecenie kontrolera „Uchodi na wtoroj krug”. Po wylądowaniu Jaka-40 kontroler mówi "mołodcy" (jest zdziwiony, że udało im się wylądować). Pierwszy pilot Jaka-40 por. Artur Wosztyl zachęca do lądowania ("Ogólnie to tu piz.. jest, ale wiesz możecie spróbować, nam się udało”);
      -załoga zdawała sobie sprawę, że nie powinni lądować w tych warunkach. O 8:40,08, po pierwszym ostrzeżeniu „Terrain ahead”, drugi pilot mówi: „Mówisz do widzeniaaa!”; a dowódca dodaje: „Niee, ktoś za to beknie!”. „Po-my-sły!” kwituje gen. Błasik. O 8:40,38 słychać „To się nie uda”;
      -załoga wyraźnie czekała na decyzję Błasika, Kazany, lub Kaczyńskiego o lądowaniu na lotnisku zapasowym, żeby zdjąć z siebie odpowiedzialność i uniknąć losu kapitana Pietruczuka (vide: lot do Tbilisi i interpelacja posła Karskiego). O 8:26,33 dyr. Kazana mówi: „Będziemy próbować do skutku”; a o 8:30,30: „Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robimy”;
      -za plecami załogi stał ich bezpośredni przełożony, który zachęcał do lądowania. O 8:35,49 generał mówi: "Faktem jest, że my musimy to robić do skutku"; o 8:40,22: "Zmieścisz się, śmiało";
      -w momencie uderzenia skrzydłem w brzozę samolot znajdował się ok. 8 m nad ziemią i 1 km od progu pasa. Do tego samolot znajdował się poniżej progu pasa (przed pasem było obniżenie terenu). Samolot nie miał prawa być w tym miejscu, dlatego dyskusje n.t. brzozy nie mają żadnego sensu. Samolot i tak by się rozbił "
      • szlachcic Re: Pislamiści beda mieli samolot 19.06.17, 23:04
        wina Tuska
    • alistair-p Re: Pislamiści beda mieli samolot 19.06.17, 23:36
      Czy kibel jest kucany?Jeżeli tak to OK.Siedzący to było Bizancjum.
    • adalberto3 Powinni raczej zdecydować się na drony. 20.06.17, 00:38
      Będzie bezpieczniej, nikt nie zmieni kursu.
      • alistair-p Re: Powinni raczej zdecydować się na drony. 20.06.17, 00:46
        A hakerzy?Wszystko jedno którzy :-)
        • adalberto3 Re: Powinni raczej zdecydować się na drony. 20.06.17, 06:50
          Tuż przed startem trzeba zaprogramować cały lot. Potem już bez zmian. Hakerzy na pokładzie samolotu ? Misiewicz się dobrze zapowiadał.
    • pies_na_czarnych Re: Pislamiści beda mieli samolot 20.06.17, 00:57
      > ciekawostka - skrzdla tego samolotu sa w stanie przeciac w locie drzewo o obwodzie do 200cm

      dwa, czy jedno skrzydlo?
      • szlachcic Re: Pislamiści beda mieli samolot 20.06.17, 09:49
        jak trzeba to dwoma skrzydlami jedno drzewo
    • eiran Re: Pislamiści beda mieli samolot 20.06.17, 07:01
      2 metry obwodu to niecałe 60 cm średnicy. Powinni się skupić na możliwości dalszego lotu z obciętym kawałkiem skrzydła, co dla Tupolewa - podobno - nie jest problemem.
      • szlachcic Re: Pislamiści beda mieli samolot 20.06.17, 09:51
        Szyszko potrzebuje wiecej desek
        samoloty maja wspomoc narodowe tartaki
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Pislamiści beda mieli samolot 20.06.17, 10:06
      Lewe skrzydło jest krótsze od prawego. Samolot z jednym krótszym skrzydłem może bez przeszkód latać a nawet lądować we mgle.
      • pies_na_czarnych Re: Pislamiści beda mieli samolot 20.06.17, 10:12
        Te krótsze skrzydlo sluzy do wycinania sciezek dla rowerow, dluzszsze do wycinania drzew pod budowe autostrad.
    • szlachcic Re: Pislamiści beda mieli samolot 20.06.17, 10:25
      W zleceniu pislamskiego rzadu byl wymog
      samolot nie moze posiadac systemu TAWS - Terrain Awareness and Warning System
      Jest to niepotrzebny nikomu system ostrzegania pilotów o zbliżającej się powierzchni gruntu
      Specjalisci pislamistyczni zrezygnowali z czarnych skrzynek - rejestrowanie rozmow w czasie pelnej wladzy pislamistow byloby nierozdadne
      Panstwo pislamistyczne dzieki temu cwanemu zabiegowi zaoszczedzilo 1500zl
      a i Jarek bedzie mogl z czystym sumieniem gdzies tam wydawac rozkazy "Ląduj dziadu"
    • yoma Re: Pislamiści beda mieli samolot 20.06.17, 10:43
      www.sokzburaka.pl/show-mem/facebook-post/1452015088365848_2007819102785441
    • mariner4 Re: Pislamiści beda mieli samolot 21.06.17, 06:31
      Pislamiści? Po wyborach samolot pozostsnie. Zrobi się dezynfekcję, dezinsekcję, użyje sę dużo dezodorantów i znów będzie zdatny do użytku.
      M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka