borrka
26.07.17, 10:32
Trwaja wakacje i trwa okres demonstracji. W malych miastach trzeba wielkiej determinacji, by wyjsc na protest - czlowiek nie jest anonimowy.
Szacunek dla odwaznych, to malo: WSPIERAJCIE ich, bedac na wakacjach.
Czasem to decyduje o powodzeniu protestu - znam konkretny przyklad z Wielkopolski.
Poznaniacy na wakacjach "rozkrecili" demo w Wągrowcu:)