Dodaj do ulubionych

Proces norymberski

28.11.17, 13:07
Oczywiście nie dosłownie, i nie w Norymberdze, ale np. w Słupsku, Poznaniu albo Płocku.
Ale coś na kształt tego trzeba będzie przeprowadzić i hurtem postawić przed Trybunałem całą tę pisią mafię, wszyskich kaczyńskich, macierewiczów, ziobrów, szydła, całe to towarzystwo które w tak bezczelny i błyskawiczny pozbawia nas demokracji, cofa o całe lata do PRL-u, niszczy z takim trudem osiągnięta pozycję w Europie i na świecie, i z całej siły pcha Polskę w łapy Putina.
To nie może im ujść bezkarnie - trzeba zastosować środki nadzwyczajne i nadzwyczajne ustawodawstwo. A wyroki w tych sprawach nie mogą być symboliczne typu "rok w zawieszeniu" tylko adekwatne do spustoszeń i draństwa jakich się dopuścili.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Proces norymberski 28.11.17, 14:07
      Czy PiS wytoczył jakiś proces funkcjonariuszom poprzedniego reżimu czy bez procesu zabrał im emerytury? Funkcjonariuszom obecnego reżimu tak samo zabierze się zrabowane dobra, a jeśli któryś jakimś cudem jest niewinny, to niech to udowodni przed sądem.

      S.
    • j-k To jest nawolywanie publiczne do zemsty. 28.11.17, 15:13
      sa za takie czyny odpowiednie paragrafy w KK - wiec profilaktycznie zglaszamy tego nicka do ABW.
      Zacznij sie bac.
      • buldog2 Re: To jest nawolywanie publiczne do zemsty. 28.11.17, 15:17
        Mojego też. Mój został zgłoszony przez numerkowego donosiciela. Numerkowy ma godne towarzystwo.
      • wsk175 Re: To jest nawolywanie publiczne do zemsty. 28.11.17, 15:21
        "zgłaszamy"?
        to was pisich sygnalistów lewicowych jest ilu?
      • ave.duce Czy jako znawca prawa karnego 28.11.17, 15:24
        możesz podać odpowiednie artykuły/paragrafy KK?
        • j-k z przyjemnoscia: 28.11.17, 15:42
          www.arslege.pl/publiczne-nawolywanie-do-popelnienia-czynu-zabronionego/k1/a21016/
          • yoma Re: z przyjemnoscia: 28.11.17, 15:44
            Uczciwy proces jako czyn zabroniony? Pisizm w stanie czystym :)
            • erte2 Re: z przyjemnoscia: 28.11.17, 16:12
              yoma napisała:

              Uczciwy proces jako czyn zabroniony? Pisizm w stanie czystym :)
              Wg pisich jakikolwiek proces im wytoczony jest czynem zabronionym. Bo, jak wiadomo, pisie są poza prawem i poza zasięgiem sądów i prokuratur, a jak jakiś sędzia zapomni o tym i odważy się skazać pisiego to:
              1. pisi prezydent natychmiast go ułaskawi
              b. sędzia zacznie mieć kłopoty
            • j-k zacytujmy zatem autora wontku :) 28.11.17, 16:42
              yoma napisała:
              > Uczciwy proces jako czyn zabroniony?


              zacytujmy zatem autora wontku :)
              "trzeba zastosować środki nadzwyczajne"

              z takiego twierdzenia mozna sie juz przed sadem tlumaczyc... :)
              • yoma Re: zacytujmy zatem autora wontku :) 28.11.17, 17:21
                No to donieś, a nie zapomnij się pochwalić.
                • j-k zacytujmy zatem autora wontku :) 28.11.17, 19:08
                  yoma napisała:
                  > No to donieś, a nie zapomnij się pochwalić.


                  Uprzejmie informuje, ze doniose
                  ale nie czuje potrzeby pochwalenia sie.
                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                  • adam111115 Re: zacytujmy zatem autora wontku :) 28.11.17, 19:47
                    muszę przyznać że większego debila od j-k to nie spotkałem. Co prawda jest końcówka alfabetu ale on jest głupi inaczej. Ty nie dość że wywołujesz wstręt jak cie czytać, to jeszcze jesteś kabel i konfident, a dodatkowo podpisujesz się jako zwolennik lewicy. Zmień to i pisz zwolennik narodowego socjalizmu. Będzie prawdziwiej.
                    • j-k zatem zacytujmy dalej:) 28.11.17, 19:57
                      hloopcze, nie jestem dziewczynka do wziecia - cobym ci musial sie podobac.

                      a popieram KAZDY Rzad Polski wybrany w demokratycznych wyborach
                      a gdy polowie nie chcialo sie pojsc na wybory - to ONi (a nie JA) maja problem.

                      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                      dzialacz "S" w Warszawie w 1981.
                      • snajper55 Re: zatem zacytujmy dalej:) 28.11.17, 21:03
                        j-k napisał:

                        > hloopcze, nie jestem dziewczynka do wziecia - cobym ci musial sie podobac.
                        >
                        > a popieram KAZDY Rzad Polski wybrany w demokratycznych wyborach

                        No to w Niemczech w latach 30. popierałbyś Hitlera. Jakoś mnie to nie dziwi. W końcu to taka sama lewica jak PiS.

                        S.
                  • yoma Re: zacytujmy zatem autora wontku :) 28.11.17, 20:24
                    Szkoda, pośmialibyśmy się.
          • ave.duce ? 28.11.17, 15:48
            Kto publicznie nawołuje do popełnienia czynu określonego w art. 118 eksterminacja, art. 118a udział w masowym zamachu - odpowiedzialność karna, art. 119 dyskryminacja § 1, art 120–125 lub publicznie pochwala popełnienie czynu określonego w tych przepisach,
            podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

            W poście Snajpera chodziło o eksterminację, masowy zamach czy dyskryminację?
            • eiran Re: ? 28.11.17, 16:34
              Przecież "doktorek" to półanalfabeta. Znalazł linka, ale nie jest w stanie przebrnąć poza pierwsze zdanie, cóż mówić o zrozumieniu całości.
            • yoma Re: ? 28.11.17, 17:21
              Spodziewasz się od bota rzeczowej odpowiedzi?
      • pies_na_czarnych Re: To jest nawolywanie publiczne do zemsty. 28.11.17, 15:53
        j-k napisał:

        > sa za takie czyny odpowiednie paragrafy w KK - wiec profilaktycznie zglaszamy t
        > ego nicka do ABW.
        > Zacznij sie bac.

        Paragrafy?
        www.tvn24.pl/prokuratura-zwraca-do-policji-sprawe-poslow-na-szubienicy,793976,s.html
        • erka-4 sprawa jest jasna... 28.11.17, 18:58
          pies_na_czarnych napisała:

          > j-k napisał:
          >
          > > sa za takie czyny odpowiednie paragrafy w KK - wiec profilaktycznie zglas
          > zamy t
          > > ego nicka do ABW.
          > > Zacznij sie bac.
          >
          > Paragrafy?
          > www.tvn24.pl/prokuratura-zwraca-do-policji-sprawe-poslow-na-szubienicy,793976,s.html
          >
          ...i nie jest ważne na jakim haku wisi zdrajca.
          I PO co do tego dorabiać jakąś ideologię.
          Mamy stan pokoju a nie wojny,zatem wieszamy zgodnie z tym stanem.
          Zdrajców Ojczyzny ukochanej.
      • erte2 Re: To jest nawolywanie publiczne do zemsty. 28.11.17, 15:58
        j-k napisał:
        misiu, w latach '80. twoi koledzy z SB też straszyli mnie na różne sposoby. A nawet nie tylko straszyli. Ale, jak widzisz, przeżyłem a im twoi nowi koledzy z nowej SB zabrali emerytury. Więc może ty zacznij się bać...?
        • pies_na_czarnych Re: To jest nawolywanie publiczne do zemsty. 28.11.17, 16:13
          erte2 napisał:

          > j-k napisał:
          > misiu, w latach '80. twoi koledzy z SB też straszyli mnie na różne sposoby. A n
          > awet nie tylko straszyli. Ale, jak widzisz, przeżyłem a im twoi nowi koledzy z
          > nowej SB zabrali emerytury. Więc może ty zacznij się bać...?

          No pacz pan i nie jesteś posłem.
        • j-k dzidzius, w 1981 bylem... 28.11.17, 16:47
          erte2 napisał:
          > misiu, w latach '80. twoi koledzy z SB też straszyli mnie na różne sposoby


          dzidzius, w 1981 bylem przewodniczacym "Solidarnosci" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych i moje jedyne kontakty z SB polegaly na rozmowie przy biurku i odpowiadaniu na ich pytania :)

          a dzieciarneie forumowa "strasze" doopiero teraz i to zupelnie z wlasnej , nieprzymuszonej woli :)


          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          • pies_na_czarnych Re: dzidzius, w 1981 bylem... 28.11.17, 16:54
            Pączki były? :)
            • j-k Re: dzidzius, w 1981 bylem... 28.11.17, 16:58
              pies_na_czarnych napisała:
              > Pączki były? :)

              - gdybym ich poczestowal - to moglyby byc...:)

              sami przyszli do mnie do zakladu pracy na rozmowe...
              • pies_na_czarnych Re: dzidzius, w 1981 bylem... 28.11.17, 17:20
                To bylo do erte
          • erte2 Re: dzidzius, w 1981 bylem... 28.11.17, 17:30
            j-k napisał:
            dzidzius, w 1981 bylem przewodniczacym "Solidarnosci" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych i moje jedyne kontakty z SB polegaly na rozmowie przy biurku i odpowiadaniu na ich pytania :)

            No to musiałeś na te pytania odpowiadać wyczerpująco i zgodnie z ich oczekiwaniami.
            • j-k dzidzius, w 1981 bylem... 28.11.17, 19:33
              odpowiadalem zgodnie ze zdrowym rozsadkiem.

              - w 1981/82 real-socjalizm byl nie do obalenia.

              owszem, podpisalem tkzw. "lojalke" i SB dalo mi spokoj.
              (pisalem tu juz o tym...)

              - a dzis nie mam z tego powodu zadnych wyrzutow sumienia.
              • eiran Re: dzidzius, w 1981 bylem... 28.11.17, 20:00
                Nie oszukujmy się. Lojalki, to ty dawałeś do podpisu.
                • j-k ubaw po pachy. 28.11.17, 20:38
                  nie, dziecie. mnie ja podali... (te lojalke)

                  i o dziwo - byli bardzo uprzejmi.
                  pytali nawet - czy podpisze.
                  - ale to byla WARSZAWA
                  wiem jednak od znajomych, ze na prowincji bylo znacznie gorzej.
          • x2468 Re: dzidzius, w 1981 bylem... 29.11.17, 08:14
            Raportowałeś?
            • j-k dzidzius, w 1981 bylem... 29.11.17, 12:00
              x2468 napisał:
              > Raportowałeś?

              nosz przecie pisze tu od lat.
              w 1982 podpisalem "lojalke" - czego sie tu nie wstydze...
              i dzieki temu uniknalem INTERNATU.
              • yoma Re: dzidzius, w 1981 bylem... 29.11.17, 12:10
                Szkoda, że nie unikasz internetu...
                • j-k nadal: dzidzius, w 1981 bylem... 30.11.17, 12:59
                  yoma napisała:
                  > Szkoda, że nie unikasz internetu...


                  szkoda to mi was, PeOviecek.
                  - moglibyscie napisac w koncu:
                  - ma Pan racje, Wielce Szanowny Panie Doctorze i... bylby spokoj.

                  a tak - to trzepiecie tu bezsilnie na foro nuszkami.
                  ale rzad PiS od tego nie upadnie.
                  a poniewaz jestem POLITYCZNYM REALISTA
                  - to tylko wam o tym przesmiewczo przypominam.

                  Dr. J.K.
                  zwolennik Lewicy.
                  • eiran Re: nadal: dzidzius, w 1981 bylem... 30.11.17, 13:51
                    Tak się składa, "doktorku", że każdy kto przeczyta więcej niż trzy twoje wpisy świetnie wie, że żaden z ciebie doktor. Brakuje ci elementarnej wiedzy w sprawach, o których si e wypowiadasz, masz kłopoty językowe na zupełnie elementarnym poziomie i w polskim i w niemieckim, a poza tym - w jakim kraju doktor nauk ścisłych może być zmuszony do nocnej pracy w call center. Historyjki o kierowaniu Solidarnością w Zakładach Przemysłu Tłuszczowego przez facia z listy zagranicznych kontaktów "Stasi" w ogóle pomijam - zdaję sobie sprawę, że po pijaku wymkają się jakieś fantazje.
      • erka-4 nienawiść to choroba... 28.11.17, 18:43
        ...psychiczna.
        j-k napisał:

        > sa za takie czyny odpowiednie paragrafy w KK - wiec profilaktycznie zglaszamy t
        > ego nicka do ABW.
        > Zacznij sie bac.


        - on jest pewny,że nic mu nikt nie zrobi,skoro chory jest psychicznie,zatem pisze co mu ślina na język przyniesie.
      • porannakawa01 Re: To jest nawolywanie publiczne do zemsty. 28.11.17, 18:55
        j-k napisał:

        > sa za takie czyny odpowiednie paragrafy w KK - wiec profilaktycznie zglaszamy t
        > ego nicka do ABW.
        > Zacznij sie bac.

        Zemsty?
        To będzie wprowadzanie prawa i sprawiedliwości przecież!
        Łamanej przez Pis i jego funkcjonariuszy!
        Norymberga nie była aktem zemsty, była aktem sprawiedliwości.
        Uważasz, że było inaczej?
      • snajper55 Re: To jest nawolywanie publiczne do zemsty. 28.11.17, 20:59
        j-k napisał:

        > sa za takie czyny odpowiednie paragrafy w KK - wiec profilaktycznie zglaszamy t
        > ego nicka do ABW.
        > Zacznij sie bac.

        Więc wszyscy ci, którzy publicznie domagali się deubekizacji czy dekomunizacji to przestępcy nawołujący do zemsty??? No popatrz, czego to można się dowiedzieć.

        S.
      • piq sygnalista j-k, donosicielstwo masz w naturze,... 28.11.17, 21:00
        ...donieś lepiej na mnie, swołocz, bo ja uważam, że nie ma sensu chodzić na demonstracje, jeśli nie kończą się powieszeniem lub zastrzeleniem wierchuszki Poputczyków i Sprzedawczyków.
    • adalberto3 Ciekawe, kto to zorganizuje ? 28.11.17, 15:34
      Może pani Merkel na politycznej emeryturze ?
      • pies_na_czarnych Re: Ciekawe, kto to zorganizuje ? 28.11.17, 15:54
        adalberto3 napisał:

        > Może pani Merkel na politycznej emeryturze ?

        wam obu zorganizuje BND.
    • pies_na_czarnych Re: Proces norymberski 28.11.17, 15:48
      > cofa o całe lata do PRL-u

      Cofa do lat 30.
      • erte2 Re: Proces norymberski 28.11.17, 16:05
        pies_na_czarnych napisała:
        Cofa do lat 30.
        Nie przesadzaj. Lata trzydzieste w Polsce może nie były wzorem demokracji, II vRP miała sporo "za uszami", ale mimo wszystko w porównaniu z PRL-em to była zupełnie inna jakość.
        No chyba że masz na myśli lata 30. nieco bardziej na zachodzie. Wtedy zgoda.
        • pies_na_czarnych Re: Proces norymberski 28.11.17, 16:08
          > No chyba że masz na myśli lata 30

          To mam na mysli.
        • j-k no tak... II. RP - to nie PRL... 28.11.17, 16:54
          erte2 napisał:
          Nie przesadzaj. Lata trzydzieste w Polsce może nie były wzorem demokracji, II v
          > RP miała sporo "za uszami", ale mimo wszystko w porównaniu z PRL-em to była zup
          > ełnie inna jakość.

          Nie. - II. RP. (wewnatrzpolitycznie) to wlasnie taki PRL po 1956.

          przeciwnikow politycznych nie zabijano, tylko trzymano pod kluczem w Berezie...
          www.polskieradio.pl/39/1240/Artykul/885469,Bereza-Kartuska-%E2%80%93-ta-nazwa-budzila-prawdziwa-groze
          • pies_na_czarnych Re: no tak... II. RP - to nie PRL... 28.11.17, 17:29
            Po 56 zmienilo sie. W DDR bylo zle do ich upadku. Tam bylo prawie jak w tym filmie. PRAWIE.
            "The Same Sky"
            www.imdb.com/title/tt5424556/
            • j-k dziecie, pracowalem w DDR w latach 70.tych. 28.11.17, 19:14
              owczesna PRL wobec DDR - to byla OAZA wolnosci.
              • erte2 Re: dziecie, pracowalem w DDR w latach 70.tych. 28.11.17, 20:02
                j-k napisał:
                dziecie, pracowalem w DDR w latach 70.tych.
                To też sporo wyjaśnia. Na pozwolenie na pracę w NRD, Czechosłowacji czy innym demoludzie trzeba było sobie zasłużyć tak zwaną "właściwą postawa społeczno-polityczną", czyli rekomendacją odpowiedniej komórki PZPR.
                Czy w 1976. roku demonstrowałeś na stadionie "poparcie dla Polityki partii i rządu" - czy też może miałeś lepszą posadę - spisywałeś tych którzy nie bardzo chcieli popierać.
                • j-k belkot po pachy... 28.11.17, 20:40
                  otusz dziecie, w DDR pracowalem NIELEGALNIE w latach 1978-80 :)
                  w panstwowej firmie :)
                  • snajper55 Re: belkot po pachy... 28.11.17, 21:01
                    j-k napisał:

                    > otusz dziecie, w DDR pracowalem NIELEGALNIE w latach 1978-80 :)
                    > w panstwowej firmie :)

                    Tak, tak, oczywiście. Jest to taka sama prawda jak wszystkie twoje wyssane z palca opowiastki. Jak na przykład o Pałacu Kultury widocznego w całej okazałości z rogu Nowolipek i JP II. :D Spadaj kłamco.

                    S.
                  • eiran Re: belkot po pachy... 28.11.17, 21:15
                    Tak tak doktorku.


                    Po czym odpowiedział krótko
                    - odrę przepłynąłem łódką-
                    i zrozumieć nie mógł tego ,
                    czemu doktor śmiał się z niego.
                  • erte2 Re: belkot po pachy... 28.11.17, 22:36
                    j-k napisał:

                    otusz dziecie, w DDR pracowalem NIELEGALNIE w latach 1978-80 :) w panstwowej firmie :

                    Misiu, nie osłabiaj mnie... W NRD miałeś mniej więcej takie same szanse pracować nielegalnie jak dziś w Korei Północnej.
                    Urodziłem się wystarczająco wcześnie żeby móc PRL poznać jak zły szeląg, z całym jego zapyzialstwem, zacofaniem i sku...eniem wielu rodaków. I na tyle znam jego realia żeby powiedzieć ci wprost: kłamiesz.
                  • j-k nie belkocz, belkocie... 29.11.17, 11:04
                    powtarzam: w DDR w latach 1978-80 pracowalem nielegalnie i na wlasna reke

                    wladze POLSKIE - nic o tym nie wiedzaly
                    wiedzialo zas STASI (a mialem z nim "przyjemnosc")

                    a pisze to po to, by oddac prawde historii
                    - ten "komunizm" w DDR nie byl taki. jak wielu sie wydaje...

                    Dr. J.K.
                    • eiran Re: nie belkocz, belkocie... 29.11.17, 11:45
                      Raczej nie budzi wątpliwości, "doktorku", że w swoim parszywym życiu nie raz i nie dwa miałeś "przyjemność" ze służbami. Jeśli chodzi, o Stasi, to bez wątpienia była to dla ciebie przyjemność (bez cudzysłowu). Natomiast opowiastki o nielegalnej pracy w NRD zachowaj dla bardziej naiwnych. Nie masz wnuków, ale gdybyś akurat miał, to najlepiej dla nich właśnie, choć jeśli znają dziadka, to wiedzą że to mitomsn,
                      • j-k I nadal nie belkocz, belkocie... 29.11.17, 11:51
                        powtarzam zatem po raz kolejny:
                        w DDR/NRD pracowalem w latach 1978-80 nielegalnie.
                        wladze polskie nic o tym nie wiedzaly.
                        STASI zas wiedziala wszystko,

                        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                        • eiran Re: I nadal nie belkocz, belkocie... 29.11.17, 12:28
                          Takie historyjki, to - jak mówię - możesz zachować dla jeszcze durniejszych od siebie. Choć łatwo nie będzie - bo podaż mała.
                          Swoją drogą, to by była zabawa - facet pod opieką Stasi zostaje przewodniczącym "S" w ZPT na Radzymińskiej. Nic dziwnego, że potem podpisuje lojalkę.
                          • j-k I nadal belkoczesz, belkocie... 30.11.17, 13:02
                            jedz do Zuckerfabrik Thörinswerder (bei Wriezen) i zapytaj, czy pracowal tam wtedy
                            (wtedy jeszcze mgr - J.K.)

                            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                • qqazz Re: dziecie, pracowalem w DDR w latach 70.tych. 28.11.17, 21:26
                  Tak tak...
                  Na kontrakt się jechało z przedsiębiorstwa w którym pracowałeś, głupoty wypisujesz niemożebne i tyle, może u ciebie i tak było jak piszesz ale było i tak ze jeździli niemal wszyscy jak leci jeśli mieli kwalifikacje i chcieli jechać (no czasami to pewnie i koperta wchodziła w grę więc pewnie o taką postawę i związana z nią rekomendację chodzi).


                  pozdrawiam
                  • erte2 Re: dziecie, pracowalem w DDR w latach 70.tych. 28.11.17, 22:44
                    qqazz napisał:
                    Tak tak... Na kontrakt się jechało z przedsiębiorstwa w którym pracowałeś,

                    Dobry człowieku - owszem, był taki czas że niektórzy mogli jechać na kontrakt do NRD - bo tam nieco więcej płacili, a przede wszystkim było więcej nieco lepszych towarów które w takim wypadku można było legalnie przywieźć do Polski i sprzedać z niezłym przebiciem. Ale po pierwsze - to było w latach '80., po drugie - praca była legalna, a po trzecie - trzeba było się załapać. A załapać mogli się słuszni i posłuszni, jak np. ci którzy po delegalizacji "S" zapisywali się do tzw. "branżowych".
    • f.a.q Re: Proces norymberski 28.11.17, 16:24
      Dobrze, ale przedtem powiesimy zdrajców z PO.
      • erka-4 Re: Proces norymberski 28.11.17, 18:45
        Przecież już ich POwieszono.
      • adam111115 Re: Proces norymberski 28.11.17, 19:51
        jak ich powiesimy?, żywnie czy rzewnie?
        • f.a.q Re: Proces norymberski 28.11.17, 21:19
          Za 'łep' czyli nie zgadles.
        • yoma Re: Proces norymberski 29.11.17, 11:57
          Płacząc przy tym rzewnymi łzami.
    • piq jestem przeciw, jestem za sądami doraźnymi... 28.11.17, 21:02
      ...jak w wypadku Mussoliniego i Ceausescu.
    • qqazz Ekscesy w Katowicach to pikuś przy tym co piszecie 28.11.17, 21:08
      ps. do Słupska trzeba jeszcze dojechać.


      pozdrawiam
      • erte2 Re: Ekscesy w Katowicach to pikuś przy tym co pis 28.11.17, 22:54
        qqazz napisał:
        Ekscesy w Katowicach to pikuś przy tym co piszecie
        A co misiu takiego piszemy? Że należy ukarać tych którzy niszczą z takim trudem odzyskaną wolność? Że nie zgadzamy się na demontaż państwa prawa i powrót do PRL-u? Że winnych trzeba rozliczyć, ale nie linczując tylko w uczciwych procesach przed niezawisłymi sądami? Że nie zgadzamy się na to żeby w demokratycznym państwie prawo tworzyli skompromitowani aparatczycy słusznie minionego systemu?
        Nie postuluję o to żeby wieszać kaczyńskiego, ziobrę czy szydłową bez sądu (tym bardziej że jestem przeciwnikiem kary śmierci); postuluję sprawiedliwy osąd i adekwatną karę do win.
        • erka-4 Re: Ekscesy w Katowicach to pikuś przy tym co pis 29.11.17, 06:32
          Twoja pogarda względem przeciwnika świadczy o twojej totalnej słabości.
          Nie jesteś w stanie nic POradzić na polskie demokratyczne dobre zmiany to sobie przynajmniej ulżysz z małej litery.
          A tu właśnie chodzi o to,żeby sądy mogły sądzić uczciwie i niezależnie od nikogo,jedynie od Suwerena,gdyż sądzić mają jego i z jego upoważnienia.
          Pan sędzia musi czuć siłę i wsparcie Suwerena to będzie sądził uczciwie wówczas.
          Bo to co było dotychczas i póki co jest jeszcze,to była klika z panem rzecznikiem na czele.
          A klika rządzi się swoim wewnętrznym poza suwerennym prawem.
          • m.c.hrabia Re: Ekscesy w Katowicach to pikuś przy tym co pis 29.11.17, 06:38
            Ale bełkot, czyli poranna kupka chłopka-idiotka
          • erte2 Re: Ekscesy w Katowicach to pikuś przy tym co pis 29.11.17, 10:57
            erka-4
            misiu, naucz że się wreszcie! Po polsku nie "z małej litery", a "małą literą". Jesteś tak zakutą pałą że za cholerę nie możesz zapamiętać tak prostej rzeczy?

            A poza tym raczyłeś napisać:
            A tu właśnie chodzi o to,żeby sądy mogły sądzić uczciwie i niezależnie od nikogo,jedynie od Suwerena,gdyż sądzić mają jego i z jego upoważnienia.

            No. Szczególnie wyraźnie widać to na przykładzie procesu lekarzy którzy mieli tego pecha że nie dali rady zapobiec śmierci szanownego tatusia miłościwie nam panującego ministra ziobry. A także po bezprecedensowym śledztwie wszczętym wobec szczecińskich sędziów którzy nie dopatrzyli się konieczności przedłużenia aresztu dla byłych członków zarządu ZCh Police.
            • erka-4 Ekscesy w Katowicach to pikuś ... 30.11.17, 10:43
              ...pikuś nie pikuś,a może ruska prowokacja ?
              Musi się to wszystko dokładnie wyjaśnić,bo może być tak jak z tą budką.
              Ruską.
              Kto chociaż trochę zna polską historię nie zdziwiłby się absolutnie,gdyby okazało się,że była to nie tyle ruska ile niemiecka prowokacja.
              W Polsce wszystko jest możliwe,bo do czorta mamy w niej różnych kameleonów.

              erte2 napisał:

              > erka-4
              > misiu, naucz że się wreszcie! Po polsku nie "z małej litery", a "małą literą".
              > Jesteś tak zakutą pałą że za cholerę nie możesz zapamiętać tak prostej rzeczy?


              - starałem się zejść do twojego POziomu,sądziłem,że znasz się na ironii.
              No cóż,trudno,siem pomyliłem.

              A ta reszta o której tu piszemy aktualnie siem wyjaśnia na forum Wysokiej Sejmowej Komisji,jestem w trakcie jej przesłuchiwania.
              Wszystko idzie nie PO ich myśli,ale ważne jest,żeby po myśli Suwerena to wszystko poszło.
      • eiran Re: Ekscesy w Katowicach to pikuś przy tym co pis 29.11.17, 06:52
        Myślę że tzw. ekscesy w Katowicach, sprawiły pisiactwu, w tym qaziowi, wiele radości. Póki co, nie wypada jeszcze zbyt demonstracyjnie okazywać radość funkcjonariuszom państwa, ale tzw. internauci już są rozgrzani. Jeśli UE nas ukarze, wonna temu szóstka europosłów jest już znana. Policja przypilnuje, zeby podpalający biura poselskie zanadto się nie zgrzali.
        • eiran Re: Ekscesy w Katowicach to pikuś przy tym co pis 29.11.17, 06:52
          Szóstka jest winna, nie wonna.
          • yoma Re: Ekscesy w Katowicach to pikuś przy tym co pis 29.11.17, 11:58
            Może się rzewnie podobać, może być wonna szóstka.
        • f.a.q Re: Ekscesy w Katowicach to pikuś przy tym co pis 29.11.17, 07:25
          "WONNA"!?- znaczy poperfumowana?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka