Gość: Arek IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.04, 02:27 Z socjalistycznym kodeksem pracy muszą sobie radzić pracodawcy i urzędy publiczne. Czas już się pozbyć tego reliktu z poprzedniej epoki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szczurbiurowy Re: Urzędnik na robotach 09.10.04, 10:00 Widac mentalność w słowach: "prywaciarz" - tym słowem, pogardliwym z czasów PRL określa pani z urzędu państwowgo przesiębiorców, którzy zatrudniają ludzi i odbudowują Polskę po latach komnunistycznej ruiny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radarek Re: Urzędnik na robotach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 11:07 dziękuje Pani urzędnik za określenie ludzi takich jak ja którzy zatrudniają ludzi i tworzą nowe miejsca pracy pogardliwie prywaciarzem! po co w Urzędach Pracy zatrudnia się tyle ludzi, którzy poza przyjmowaniem podpisów od bezrobotnych i odpowiedzi typu "nie wiem" lub "niech pan idzie do kierownika" nic nie robią! a jak ten nielubiany prywaciarz przyjdzie do UP i złoży propozycję zatrudnienia pracownika do pracy, to podeślą mu nie fachowca lecz "tepego Swojaka". a poza tym to jak np można dostać się do UP do pracy bez znajomości? tam jak są wolne etaty to przyjmują "Swojaków" po srednich szkołach itp. a ludzie wykształceni chodzą się podpisywać, bo w mniejszych miejscowościach rządzą kliki i kolesie! i nawet jak się skończy dobrą szkołę to trzeba iść albo do łopaty o ile jeszcze taka praca się trafi albo wyemigrować zagranicę naszej cudownej RP! trzecia sprawa to właśnie "cudowni Urzędnicy" jak ta pani która jest zatrudniona jakby pracowała u prywaciarza! po 1. u prywaciarza to sie pracuje a nie jak w urzędach 70% pracowników nie ma zajęcia! 2. stan naszych przedsiębiorstw nie pozwala aby pracownikom więcej płacić, teraz pracodawcy sami ledwo przędą! choć zdarzają się i tacy, którzy wykorzystują ludzi! 3. jak się pani nie podoba forma zatrudnienia i płaca to na Pani miejsce przyjdzie z tysiąc ludzi, którzy szukają pracy i będą zadowoleni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyciszony Re: Urzędnik na robotach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 12:08 system zatrudnienia na umowe na czas określony stosuje Polontex w Częstochowie Kazdy pracownik po wygaśnięciu umowy idzie na miesiąc na zasiłek to się nazywa bardzo mądrze 'wyciszenie' i po tym okresie zostaje przymowany znowu na czas okreslony i tak w koło Wojtek takie są mądrości w 2RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Re: Urzędnik na robotach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.04, 13:11 Bezczelnosc urzedasow przekracza wszelkie granice. W UP pracuja chyba najbardziej niekompetentne osoby z klasy urzedniczej. Nagminne jest wydawanie wadliwych merytorycznie decyzji, ktore sa potem masowo uchylane przez wyzsze instancje. Skladalem pare lat temu zapotrzebowanie na pracownikow w UP - pani urzedniczka byla bardzo obrazona, ze ktos jej zawraca glowe takimi bzdurami, a przyslani kandydaci zupelnie nie odpowiadali kryteriom z oferty. Powszechnie wiadomo, ze ogromna wiekszosc klientow UP przychodzi tam jedynie po to, by zalatwic sobie bezplatna opeke lekarska, a nie w poszukiwaniu pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotny Re: Urzędnik na robotach IP: 213.199.195.* 09.10.04, 14:09 a czyz urzedy pracy nie sa reliktami nie z tego swiata czy ktokolwiek z was potrafi w jakis racjonalny sposob podac chocby jeden argument na przydatnosc owych urzedow tak jakby rejestracja bezrobotnych nie mogly zajmowac sie urzedy gmin no ale trzeba gdzies usadowic szwagrow kuzynow itd pozdrawiam wszystkich na cieplych posadkach moze do was kiedys dolacze i pogrzejemy sie razem chwala biurokracji niech sie rozwija i kwitnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Urzędnik na robotach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 21:45 Urzędy czyli państwo fałszuje jak chce bo jest władzą. Chyba całą władzę trzeba pogonić. Księża grzeszą, panstwo samo oszukuje obywateli choć jest po to żeby pilnować praworządności. Gdzie my żyjemy i po co ? Odpowiedz Link Zgłoś
prawopl sędzia Dariusz Czajka jeździ Volvo kombi, posiada 10.10.04, 00:56 Sędzia Dariusz Czajka jak podaje prasa jeździ volvo kombi (nowe kosztuje ponad 80 tys.), posiada dom w prestiżowej miejscowości pod Piasecznem k/Warszawy i jest założycielem i kanclerzem prywatnej uczelni prawniczej `Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji' właściciela największego w kraju jachtu, na pokładzie którego organizowane są prestiżowe imprezy pod patronatem J. Kwaśniewskiej.. To wszystko gdy średnia pensja sędziego na jego stanowisku wynosi około 3 tys. zł netto, a prawo wyraźnie ogranicza możliwości dodatkowego zarobkowania przez sędziów poza sądem. Tymczasem jak podaje Gazeta Wyborcza "przez sędziego Dariusza Czajkę bankrutowały firmy, a on sam miał wiele kontrowersyjnych powiązań biznesowych. Mimo to sąd dyscyplinarny uznał, że nie musi odejść z zawodu." Sędzia Dariusz C. będzie więc nadal sądzić, bo jest nietykalny. Skutki widać tutaj www.upadloscian.org.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Urzędnik na robotach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 08:21 Przy tak beznadziejnym kodeksie pracy bedzie coraz gorzej. Malo kto wie,ze w ewent.wypowiedzeniu - musi byc klauzula o przyczynie wypowiedzenia.Bez tego wypowiedzenie jest niewazne.Np.wpis, ze pracownik nie spelnia pokladanych w nim nadziei, nie moze wg.Sadu Pracy byc przyczyna i przywraca pracownika do pracy, ze wszystkimi konsekwencjami.Nikt z moich licznych znajomych pracodawcow,nie zatrudni pracownika na czas nieokreslony. Moze ci madrale co to wymyslaja, stworza nowe miejsca pracy?.Zobacza co to za miod. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Urzędnik na robotach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 20:05 już mi sie nie chce wypowiadać na ten temat; pracuję od 6-ciu lat na publicznych w PUP, o jakieś 2 za dużo. Wszyscy są przeciwko PUP-om i ludziom tam pracującym. Szukam pracy bo i tak nie wyobrazam sobie pracy w panujących tam warunkach do końca życia. Pozdr.sfrustrowanych bezrobotnych i sfrustrowanych publicznych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Urzędnik na robotach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 21:47 Przydałoby przyjrzeć się iwlu PUP. We wszystkich to samo, pieniadze przeznaczone na walkę z bezrobociem kierowane są tylko na zaspokojenie własnych potrzeb lub znajomych. Należy skończyć z fikcją tam panującą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Venus Re: Urzędnik na robotach IP: 81.219.117.* 10.10.04, 23:27 Dobrze, że jest ktoś kto jest w takiej samej sytuacji jak ja. Ja też pracuję w PUPie, a dokładniej mówiąc jestem tam na stażu. Wiem jaki jest stereotyp urzędnika, czy też urzędniczki: chamska, niekompetentna, które cały dzień nic nie robi tylko pije kawkę i plotkuje. Tam gdzie ja pracuję coś takiego nie istnieje. Nie ma na to czasu. Dyrekcja uważa, że powinniśmy pracować do upadłego, kto nie nadąża ten się nie nadaje. Nie ma mowy o pogaduszkach- mamy 20 minut przerwy o ściśle wyznaczonych godzinach. Jeśli akurat zjawia sie petent, to trudno nie mamy przerwy. Wszelkie rozmowy między pracownikami są niemile widziane, kwitnie donosicielstwo i kumoterstwo. Osoby są zwalniane z pracy bez podania jakichkolwiek przyczyn i bardzo często dowiadują się o tym w ostatniej chwili. Ja mam umowę do końca listopada i coraz mniej złudzeń. Jako stażystka nie mam nic do powiedzenia, stoję najniżej w urzędowej hierarchii i wszyscy mogą mną pomiatać. Żeby było zabawniej formalnie nadal jestem bezrobotna, choć pracuję jak wszyscy 8 godzin, tyle, że zamiast pensji dostaję stypendium wysokości 504.20 zł brutto. Co najgorsze z zewnątrz wszystko wygląda normalnie, nikt nie ma pojęcia jakie tam panują warunki. Wiekszość z nas chciałaby stamtąd uciec, pytanie tylko dokąd? Odpowiedz Link Zgłoś