Dodaj do ulubionych

Urzędnik na robotach

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.04, 02:27
Z socjalistycznym kodeksem pracy muszą sobie radzić pracodawcy i urzędy
publiczne. Czas już się pozbyć tego reliktu z poprzedniej epoki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Vega Nie inaczej postępuje GW! IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.04, 09:37
      • Gość: truk outsourcing IP: *.acn.waw.pl 09.10.04, 12:48
        to tez jest niezle:)
    • szczurbiurowy Re: Urzędnik na robotach 09.10.04, 10:00
      Widac mentalność w słowach: "prywaciarz" - tym słowem, pogardliwym z czasów PRL
      określa pani z urzędu państwowgo przesiębiorców, którzy zatrudniają ludzi i
      odbudowują Polskę po latach komnunistycznej ruiny
      • Gość: radarek Re: Urzędnik na robotach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 11:07
        dziękuje Pani urzędnik za określenie ludzi takich jak ja którzy zatrudniają
        ludzi i tworzą nowe miejsca pracy pogardliwie prywaciarzem! po co w Urzędach
        Pracy zatrudnia się tyle ludzi, którzy poza przyjmowaniem podpisów od
        bezrobotnych i odpowiedzi typu "nie wiem" lub "niech pan idzie do kierownika"
        nic nie robią! a jak ten nielubiany prywaciarz przyjdzie do UP i złoży
        propozycję zatrudnienia pracownika do pracy, to podeślą mu nie fachowca
        lecz "tepego Swojaka".

        a poza tym to jak np można dostać się do UP do pracy bez znajomości? tam jak są
        wolne etaty to przyjmują "Swojaków" po srednich szkołach itp. a ludzie
        wykształceni chodzą się podpisywać, bo w mniejszych miejscowościach rządzą
        kliki i kolesie! i nawet jak się skończy dobrą szkołę to trzeba iść albo do
        łopaty o ile jeszcze taka praca się trafi albo wyemigrować zagranicę naszej
        cudownej RP!

        trzecia sprawa to właśnie "cudowni Urzędnicy" jak ta pani która jest
        zatrudniona jakby pracowała u prywaciarza! po 1. u prywaciarza to sie pracuje a
        nie jak w urzędach 70% pracowników nie ma zajęcia!
        2. stan naszych przedsiębiorstw nie pozwala aby pracownikom więcej płacić,
        teraz pracodawcy sami ledwo przędą! choć zdarzają się i tacy, którzy
        wykorzystują ludzi!
        3. jak się pani nie podoba forma zatrudnienia i płaca to na Pani miejsce
        przyjdzie z tysiąc ludzi, którzy szukają pracy i będą zadowoleni!
    • Gość: wyciszony Re: Urzędnik na robotach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 12:08
      system zatrudnienia na umowe na czas określony stosuje Polontex w Częstochowie
      Kazdy pracownik po wygaśnięciu umowy idzie na miesiąc na zasiłek to się nazywa
      bardzo mądrze 'wyciszenie' i po tym okresie zostaje przymowany znowu na czas
      okreslony i tak w koło Wojtek takie są mądrości w 2RP.
    • Gość: michal Re: Urzędnik na robotach IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.10.04, 13:11
      Bezczelnosc urzedasow przekracza wszelkie granice. W UP pracuja chyba
      najbardziej niekompetentne osoby z klasy urzedniczej. Nagminne jest wydawanie
      wadliwych merytorycznie decyzji, ktore sa potem masowo uchylane przez wyzsze
      instancje. Skladalem pare lat temu zapotrzebowanie na pracownikow w UP - pani
      urzedniczka byla bardzo obrazona, ze ktos jej zawraca glowe takimi bzdurami, a
      przyslani kandydaci zupelnie nie odpowiadali kryteriom z oferty. Powszechnie
      wiadomo, ze ogromna wiekszosc klientow UP przychodzi tam jedynie po to, by
      zalatwic sobie bezplatna opeke lekarska, a nie w poszukiwaniu pracy.
    • Gość: bezrobotny Re: Urzędnik na robotach IP: 213.199.195.* 09.10.04, 14:09
      a czyz urzedy pracy nie sa reliktami nie z tego swiata czy ktokolwiek z was
      potrafi w jakis racjonalny sposob podac chocby jeden argument na przydatnosc
      owych urzedow tak jakby rejestracja bezrobotnych nie mogly zajmowac sie urzedy
      gmin no ale trzeba gdzies usadowic szwagrow kuzynow itd pozdrawiam wszystkich na
      cieplych posadkach moze do was kiedys dolacze i pogrzejemy sie razem chwala
      biurokracji niech sie rozwija i kwitnie
    • Gość: Jerzy Re: Urzędnik na robotach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 21:45
      Urzędy czyli państwo fałszuje jak chce bo jest władzą. Chyba całą władzę trzeba
      pogonić.
      Księża grzeszą, panstwo samo oszukuje obywateli choć jest po to żeby pilnować
      praworządności. Gdzie my żyjemy i po co ?
    • prawopl sędzia Dariusz Czajka jeździ Volvo kombi, posiada 10.10.04, 00:56
      Sędzia Dariusz Czajka jak podaje prasa jeździ volvo kombi (nowe kosztuje ponad
      80 tys.), posiada dom w prestiżowej miejscowości pod Piasecznem k/Warszawy i
      jest założycielem i kanclerzem prywatnej uczelni prawniczej `Europejska Wyższa
      Szkoła Prawa i Administracji' właściciela największego w kraju jachtu, na
      pokładzie którego organizowane są prestiżowe imprezy pod patronatem J.
      Kwaśniewskiej..

      To wszystko gdy średnia pensja sędziego na jego stanowisku wynosi około 3 tys.
      zł netto, a prawo wyraźnie ogranicza możliwości dodatkowego zarobkowania przez
      sędziów poza sądem.

      Tymczasem jak podaje Gazeta Wyborcza "przez sędziego Dariusza Czajkę
      bankrutowały firmy, a on sam miał wiele kontrowersyjnych powiązań biznesowych.
      Mimo to sąd dyscyplinarny uznał, że nie musi odejść z zawodu."

      Sędzia Dariusz C. będzie więc nadal sądzić, bo jest nietykalny.
      Skutki widać tutaj www.upadloscian.org.pl
    • Gość: Wojtek Re: Urzędnik na robotach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 08:21
      Przy tak beznadziejnym kodeksie pracy bedzie coraz gorzej.
      Malo kto wie,ze w ewent.wypowiedzeniu - musi byc klauzula o przyczynie
      wypowiedzenia.Bez tego wypowiedzenie jest niewazne.Np.wpis, ze pracownik nie
      spelnia pokladanych w nim nadziei, nie moze wg.Sadu Pracy byc przyczyna i
      przywraca pracownika do pracy, ze wszystkimi konsekwencjami.Nikt z moich
      licznych znajomych pracodawcow,nie zatrudni pracownika na czas nieokreslony.
      Moze ci madrale co to wymyslaja, stworza nowe miejsca pracy?.Zobacza co to za
      miod.
    • Gość: mag Re: Urzędnik na robotach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.04, 20:05
      już mi sie nie chce wypowiadać na ten temat; pracuję od 6-ciu lat na
      publicznych w PUP, o jakieś 2 za dużo. Wszyscy są przeciwko PUP-om i ludziom
      tam pracującym. Szukam pracy bo i tak nie wyobrazam sobie pracy w panujących
      tam warunkach do końca życia. Pozdr.sfrustrowanych bezrobotnych i
      sfrustrowanych publicznych!
      • Gość: s Re: Urzędnik na robotach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 21:47
        Przydałoby przyjrzeć się iwlu PUP. We wszystkich to samo, pieniadze
        przeznaczone na walkę z bezrobociem kierowane są tylko na zaspokojenie własnych
        potrzeb lub znajomych. Należy skończyć z fikcją tam panującą.
      • Gość: Venus Re: Urzędnik na robotach IP: 81.219.117.* 10.10.04, 23:27
        Dobrze, że jest ktoś kto jest w takiej samej sytuacji jak ja. Ja też pracuję w
        PUPie, a dokładniej mówiąc jestem tam na stażu. Wiem jaki jest stereotyp
        urzędnika, czy też urzędniczki: chamska, niekompetentna, które cały dzień nic
        nie robi tylko pije kawkę i plotkuje. Tam gdzie ja pracuję coś takiego nie
        istnieje. Nie ma na to czasu. Dyrekcja uważa, że powinniśmy pracować do
        upadłego, kto nie nadąża ten się nie nadaje. Nie ma mowy o pogaduszkach- mamy
        20 minut przerwy o ściśle wyznaczonych godzinach. Jeśli akurat zjawia sie
        petent, to trudno nie mamy przerwy. Wszelkie rozmowy między pracownikami są
        niemile widziane, kwitnie donosicielstwo i kumoterstwo. Osoby są zwalniane z
        pracy bez podania jakichkolwiek przyczyn i bardzo często dowiadują się o tym w
        ostatniej chwili. Ja mam umowę do końca listopada i coraz mniej złudzeń. Jako
        stażystka nie mam nic do powiedzenia, stoję najniżej w urzędowej hierarchii i
        wszyscy mogą mną pomiatać. Żeby było zabawniej formalnie nadal jestem
        bezrobotna, choć pracuję jak wszyscy 8 godzin, tyle, że zamiast pensji dostaję
        stypendium wysokości 504.20 zł brutto. Co najgorsze z zewnątrz wszystko wygląda
        normalnie, nikt nie ma pojęcia jakie tam panują warunki. Wiekszość z nas
        chciałaby stamtąd uciec, pytanie tylko dokąd?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka