Dodaj do ulubionych

Reparacje od Niemiec

31.12.17, 16:18
Pan Poseł Mularczyk twierdzi, że żądania reparacji od Niemiec jest zasadne prawnie i politycznie. Pan poseł nie uznaje deklaracji Rządu PRL oraz III RP o uznaniu sprawy za zakończoną. Jakie sa gwarancje, że jakiś przyszły Rząd nie uzna tego co pan Mularczyk deklaruje. Ponadto politycy PiS twierdzili wielokrotnie, że zniszczenia za komuny były znacznie większe niż przez okupanta niemieckiego. Zatem - kiedy PiS wystąpi o odszkodowania za zniszczenia za komuny.
Obserwuj wątek
    • rabbi.rozencwajg Re: Reparacje od Niemiec 31.12.17, 17:19
      A do kogo skierowane - do Zydow?
    • adalberto3 Głupota powinna być karana, i to ciężko. 31.12.17, 20:21
      6 lat okupacji niemieckiej oznaczało w praktyce jedyne w polskiej historii zagrożenie bytu narodowego. Wszystkie podręczniki szkolne powinny to powtarzać. To nie tylko codzienny terror, rozstrzeliwania, zagrożenie głodem. A PRL to zwykła konieczność wynikająca z Zimnej Wojny, innej możliwości nie było.
      • wsk175 Re: Głupota powinna być karana, i to ciężko. 31.12.17, 21:56
        2 lata okupacji pisiej oznaczało w praktyce jedyne w polskiej historii zagrożenie bytu narodowego. Wszystkie podręczniki szkolne powinny to powtarzać.
        • inocom Głupim się urodziłeś 01.01.18, 13:36
          wsk175 napisał:

          > 2 lata okupacji pisiej oznaczało w praktyce jedyne w polskiej historii zagroże
          > nie bytu narodowego. Wszystkie podręczniki szkolne powinny to powtarzać.

          Nie zwalisz tego na PiS. :)
          • strikemaster Re: Głupim się urodziłeś 01.01.18, 13:43
            Utrata suwerenności, pozycji miedzynarodowej oraz opuszczenie Unii Europejskiej to wina PISu.
            • inocom I głupim umrzesz. 01.01.18, 23:36
              strikemaster napisał:

              > Utrata suwerenności, pozycji miedzynarodowej oraz opuszczenie Unii Europejskiej
              > to wina PISu.
              >
    • rzewuski1 Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 13:42
      Poseł Mularczyk twierdzi, że żądania reparacji od Niemiec jest zasadne prawnie i politycznie.

      To w czym problem?
      Do roboty .
      Róża Thun kaczystom przeszkadza?
      • strikemaster Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 13:44
        Kaczyści lubią kwiaty jak Mortycja Adams.
      • adalberto3 Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 14:22
        Zaniedbania są wieloletnie. W polskiej Wikipedii nie ma nawet polskiego hasła opisującego niemiecką politykę w zakresie odszkodowań wobec państw zachodnich. Zacząć trzeba od intensywnej planowej informacji. Potrzeba pewnie z 50 dwujęzycznych adwokatów z odpowiednim doświadczeniem do prowadzenia spraw przed niemieckimi sądami. Z inicjatywy niemieckiej pewne sprawy z dużymi oporami zostały w ten sposób załatwione, np. rewizja procesu obrońców poczty polskiej w Gdańsku (1995, odszkodowania 2001)
        pl.wikipedia.org/wiki/Obrona_Poczty_Polskiej_w_Gda%C5%84sku#Rewizja
        • rzewuski1 Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 14:50
          Pisałeś że za 20 lat w innym wątku czyli czytaj nigdy.
          • adalberto3 Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 15:11
            Ostatnie, raczej symboliczne, wypłaty niemieckie wobec państw zachodnich nastąpiły chyba w 1964 roku. Dla sporej części społeczeństwa polskiego podstawowe jest pytanie, czy to w ogóle można wymagać reparacji. Taki sobie dziecięcy problem, akurat na 20 lat pracy.
        • leda16 Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 15:24
          adalberto3 napisał:
          Potrzeba pewnie z 50 dwujęzycz
          > nych adwokatów z odpowiednim doświadczeniem do prowadzenia spraw przed niemieck
          > imi sądami.


          Buhahaha, gdzie?! To już Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nie wyrokuje? A może jego siedziba też jest w sądzie niemieckim? 50 adwokatów to sobie możesz zatrudnić, jak ci Jugendamt bachory pozabiera i każe płacić na ich utrzymanie. A i tak z Jugendamtem nie wygrasz :)
          • adalberto3 "Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nie ...." 01.01.18, 21:00
            .....wyrokuje?" Zasadniczo za zgodą obu stron. Niektóre sprawy od samego początku powinny być rostrzygane przez sądy niemieckie, np. odpowiednia zapłata za dostawy obowiązkowe.
            Turcy w Niemczech bez problemu wygrywają z Jugendamtami, doskonale wiedzą, jak się bronić. Mają swoich polityków komunalnych, którym podlegają urzędy. Mają też dwujęzycznych adwokatów z niemieckimi paszportami. Takiego adwokata bez problemu znajdziesz.
            • rabbi.rozencwajg Reparacje wojenne 01.01.18, 23:28
              Wiele milionów Polaków zostało zamordowanych przez Niemców, zrównano z ziemia prawie doszczętnie wiele polskich miast i wsi, wprowadzono w życie redukcje populacji ludności polskiej sprowadzając pozostałych przy życiu do roli niewolników.
              Czy należy się dziwić, że Polska domaga się miliardów euro reparacji wojennych od Niemiec?
              Polskie władze zajmują się żądaniem od Niemiec reparacji za zniszczenia wojenne podczas okupacji naszego kraju w czasie II wojny światowej.
              Polityk Jarosław Kaczyński powiedział, że „Polska oczekuje wielkich odszkodowań”.
              Niemcy jednak od wielu lat zdecydowanie odmawiają wzięcia odpowiedzialności za II wojnę światową”.
              Prowokacja niemiecka w małym miasteczku Gliwice w pobliżu polskiej granicy.
              Tutaj, w nocy z 31 sierpnia 1939 r., Niewielka grupa nazistowskich agentów wywiadowczych, odzianych w polskie mundury, wpadła do niemieckiej rozgłośni radiowej.
              Tam zaczęli wysyłać w eter różne antyniemieckie wiadomości po polsku, po czym przebranych za polskich sabotażystów więźniów przywiezionych z obozu koncentracyjnego w Dachau rozstrzelali i okaleczyli ich ciała w taki sposób, aby uniemożliwić identyfikację.
              Kilka godzin później Adolf Hitler ogłosił w Reichstagu, że incydent w Gleiwitz o który całkowicie obwinił podstępnych antyniemieckich polskich sabotażystów – był ostatnim aktem.
              Wcześniej jednak siły nazistowskie były już zgrupowane wzdłuż granicy z Polską.
              Następnego dnia rozpoczął się najciemniejszy rozdział w historii ludzkości.
              Każdy pamięta z czasów II Wojny Światowej niezrównany heroizm, przedstawiony w formie dokumentu z Dunkierki. Jednak dla narodu polskiego wojna była koszmarem tak czarnym, tak krwawym, że żaden film nie byłby w stanie nawet uchwycić cząstki tego wielkiego horroru.
              Do 1945 r. Zginęło ponad sześć milionów obywateli polskich, jedna piata populacji przedwojennej ludności. Takie miasta jak: Warszawa, Kraków, Lublin czy Grudziądz znajdowały się w dymiących ruinach. Miliony książek zostały spalone; setki bibliotek, szkół, muzeów i laboratoriów zostały zrabowane lub doszczętnie zniszczone.
              W rezultacie Niemcy zrobili wszystko, aby unicestwić cały polski naród, wymazać jego kulturę, zamordować jego klasy średnie i zredukować resztę do roli niewolnictwa. I choć hitlerowcy zostali pokonani, męka Polski jeszcze się nie skończyła, bo koniec tyranii Hitlera był początkiem następnego agresora w postaci Armii Czerwonej Stalina, który przekształcił ją w zbrutalizowaną radziecką republikę.
              Nic więc dziwnego, że wielu Polaków nigdy nie wybaczyło tego, co stało się 31 sierpnia 1939 roku. I nic nie ma dziwnego, że przywódca polskiej partii konserwatywnej PiS, Jarosław Kaczyński, żąda teraz „wielkich sum” jako reparacje od rządu niemieckiego.

              Oczywiście ma to wymiar polityczny. Pan Kaczyński jest bezkompromisowym i nieskalanym nacjonalistą, który obecnie uwikłany jest w zażartą kłótnię z opozycją, która po przegranych wyborach szkaluje nową władze i donosi do UE, ze ograniczana jest demokracja, manipulowanie niezawisłością sądownictwa oraz Trybunału Konstytucyjnego i niestety trafiają te pomówienia na podatny grunt w Brukseli.
              Ponadto sytuacja prawna jest bardzo mętna. Polska faktycznie zrezygnowała z prawa do reparacji od Niemców pod koniec 1953 r., Chociaż pan Kaczyński i jego sojusznicy zawsze twierdzili – nie bezzasadnie, że nie powinno to być wiążące, ponieważ wynikło to z nacisków ze strony sowieckich okupantów.
              Jeśli jakikolwiek kraj zasługuje na restytucję po cierpieniach w ubiegłym stuleciu, to z całą pewnością jest to Polska. Ci którzy urodzili się po wojnie nie są nawet w stanie wyobrazić sobie okropność II wojny światowej, którą Polacy znosili po tym, jak pierwsze niemieckie czołgi przekroczyły granicę.

              „Polska musi zniknąć z mapy świata” A Hitler

              Intencje Hitlera od samego początku były bardzo jasne. Polska miała zostać oczyszczona z istniejącej populacji, którą uważał za podludzi, aby zrobić miejsce dla niemieckich kolonistów.
              Dziesięć dni przed inwazją powiedział swoim dowódcom, że powinni; ”zabijać bez litości wszystkich mężczyzn, kobiet i dzieci polskiego pochodzenia lub języka”. A w marcu 1940 r. Szef SS, Heinrich Himmler, był jeszcze bardziej wyrazisty w swoich słowach; „Wszyscy Polacy znikną z tego świata. Konieczne jest, aby wielki naród niemiecki uważał eliminację wszystkich Polaków za swoje główne zadanie „.
              Niemcy byli konsekwentni w wykonywaniu zadań i poleceń Hitlera i Himmlera.
              Kiedy 17-go września 1939 roku Armia Czerwona Stalina zaatakowała Wschodnią Polskę to okupowana przez Niemców zachodnia połowa została natychmiast poddana panowaniu terroru niespotykanemu w historii Europy.
              Tylko w pierwszym miesiącu około 200 000 Polaków zostało zabitych podczas nalotów bombowych wykonywanych z pasją przez pilotów Luftwaffe a setki miast zostały bezlitośnie zamienione w kupę gruzów.
              Tymczasem, gdy niemieckie czołgi ruszyły w głąb Polski na wschód, dziesiątki tysięcy polityków, urzędników państwowych, właścicieli ziemskich, duchownych i intelektualistów zostało wyłapanych i rozstrzelanych.
              Na leśnej polanie w Palmirach pod Warszawą hitlerowcy wykopali masowe groby dla co najmniej kilku tysięcy osób z polskiej inteligencji.
              Każdy kto osiągnął jakikolwiek sukces, był na liście w pierwszej kolejności do odstrzału: jak złoty medalista w biegach Janusz Kusociński, który zdobył medal podczas igrzysk olimpijskich w 1932 roku w Los Angeles, ale to nie oznaczało, że inni mogli spać spokojnie;sportowcy, aktorzy, malarze czy pisarze też byli traceni tylko nieco później. Jak powiedział sam Hitler, celem było na zawsze zniszczenie polskiej elity politycznej i kulturalnej.
              Nikogo nie łapano przypadkowo a był to akt zaplanowanej zagłady Polaków.
              Przykład:
              Wielu ludzi uważa, że Katyń to zbrodnia na polskich żołnierzach, którzy dostali się do niewoli sowieckiej wykonana przez NKWD – i to jest prawda, ale tylko kilkanaście tysięcy zamordowanych. W jednym z moich poprzednich artykułów starałem się udowodnić na podstawie dokumentów archiwalnych, że drugie kilkanaście tysięcy ofiar zostało zabitych rok później już po wkroczeniu Niemców na te tereny.
              Nic w tym czasie nie mogło uratować Polski i Polaków.Wyludniano całe wsie biorąc przy tym zakładników a gdy Polacy zaczęli stawiać opór to hitlerowcy po prostu mordowali ich.
              Według polskich źródeł, całkowita liczba mieszkańców zabitych w tak zwanych ćwiczeniach pacyfikacyjnych zbliżyła się do 20 000, podczas gdy ponad 500 tys. gospodarstw zostało spalonych a 8 milionów sztuk bydła i koni zarekwirowano i poddano ubojowi z przeznaczeniem dla niemieckiej armii.
              Jednak strasznym faktem jest to, że pozostawanie przy życiu wypędzonych z ich domostw Polaków było niewiele lepsze niż natychmiastowa śmierć. Niemal natychmiast naziści zaczęli oczyszczać całe tereny, aby zrobić miejsce przybywającym z Rzeszy Niemcom a 2,5 mln gospodarstw; mężczyzn, kobiet i dzieci zostało bez dachu nad głowa.
              Wielu zmarło z powodu zimna, głodu i chorób na drogach. Osoby, które przeżyły, były często zaganiane do 430 więzień, obozów i aresztów utworzonych w okupowanej przez nazistów Polsce a jeżeli były one zapełnione, co zdarzało się codziennie to wykonywano egzekucje na miejscu.
              Maszyna nazistowska działała z niemiecką precyzją mordując masowo Polaków w dzień i w nocy!
              Rzeczywiście 200 Polaków zamordowano w pierwszych nieludzkich eksperymentach, aby odkryć skutki działania gazu cyklon B, który został później użyty przeciwko europejskim Żydom w Holokauście.
              „Cyklon B został wynaleziony przez Fritza Habera, niemieckiego chemika, noblistę z 1918 roku, który ze względu na swoje żydowskie pochodzenie musiał emigrować z Niemiec w 1933”
              Setki księży zginęło w groteskowych zabiegach medycznych, podczas gdy w obozie Ravensbruck 74 młode Polki zginęły w przerażających eksperymentach w których pocięto ich nerwy, tkanki okaleczono szkłem a kości celowo łamano.
              Ale horror na tym się nie skończył. Kolejne trzy miliony Polaków zostały przymusowo wywiezione do Niemiec jako niewo
              • rabbi.rozencwajg Re: Reparacje wojenne 01.01.18, 23:35
                Ale horror na tym się nie skończył. Kolejne trzy miliony Polaków zostały przymusowo wywiezione do Niemiec jako niewolnicy, gdzie bezustannie pracowali, by służyć maszynie wojennej Hitlera.
                Zakaz korzystania z transportu publicznego lub bratania się z Niemcami dotyczył Polaków, którym do czasu całkowitej eksterminacji nakazano nosić plakietki „P” i przebywali w specjalnych obozach koncentracyjnych w nędznych warunkach.

                Jedna specjalna grupa niewolnicza

                Wkrótce po inwazji naziści zaczęli wyłapywać tysiące nastoletnich dziewcząt i młode kobiety, niektóre nawet poniżej 15-tego roku życia i zmuszając je do pracy jako niewolnice seksualne w burdelach wojskowych.

                Szwajcarski kierowca z Czerwonego Krzyża opowiadał, że w Warszawie w 1942 r. Widział niemieckich żołnierzy dokonujących ulicznych łapanek z nastawieniem na młode Polki.
                Napisał, ze „najmłodsze dziewczyny były jeszcze dziećmi” i dodał, że oficerowie obmacywali każdą swoimi łapami i słyszał jak mówili – Es ist perfekt für das Bett „Ta jest idealna do łóżka”.

                Jeśli chodzi o polskich Żydów, ich los był tak straszny, że żadne słowa nigdy nie będą w stanie tego wyrazić.
                Zdecydowanie można powiedzieć, że żadna kwota pieniężna nie może zrekompensować takiego ludzkiego horroru i jest prawdą. Poza życiem ludzkim straty jakie poniosła Polska są jednak wymierne.
                Zniszczenie i okradzenie Polski z dziedzictwa narodowego i kulturowego
                Polskie źródła szacują, że Niemcy zniszczyli miliony książek a historycy oceniają, że niemieccy okupanci ukradli:11 000 polskich obrazów, 2800 europejskich obrazów, 1 400 rzeźb, 75 000 rękopisów, 25 000 map, 22 000 starych książek i 300 000 starych druków .
                Wśród 63 000 prac wciąż brakuje obrazów Raphaela, Rembrandta, Rubensa, Durera i van Dycka. Niektóre z nich są prawdopodobnie nadal ukryte w prywatnych zachodnich galeriach czy archiwach rosyjskich muzeów, które zostały splądrowane przez Armię Czerwoną po 1945 roku z kryjówek na terenie III Rzeszy; inne niewątpliwie zostały zniszczone na zawsze.
                Szkody gospodarcze Polski są niemożliwe do oszacowania
                Nikt nie jest w stanie obliczyć ile Polska straciła ze względu na brak dochodu narodowego przez okres prawie 6-ciu lat a są to sumy niewyobrażalne.
                Inne szkody gospodarcze są rownież niemożliwe do zmierzenia. Podczas gdy setki wiosek zostały zrównane z ziemią, stolica Polski Warszawa, została prawie całkowicie zniszczona podczas nazistowskiego represjonowania skazanego na upadek Powstania Warszawskiego latem 1944 r.
                Wspaniałe biblioteki miasta zostały spalone, a pałace zniszczone, a przestrzenie publiczne stolicy doprowadzone do ruiny. Do czasu wkroczenia wojsk radzieckich do miasta w styczniu 1945 r. Niemcy zniszczyli 90% warszawskich budynków.
                Moje miasto Grudziądz zostało zniszczone przez działania wojenne w 76 %.

                Oczywiście później miasta zostały odbudowane niewyobrażalnie wielkim narodowym wysiłkiem i kosztem a Stare Miasto zostało skrupulatnie zrekonstruowane cegła po cegle. Mimo to nigdy stolica Polski nie odzyskała dawnej świetności, podobnie losy spotkało wiele tysięcy polskich miast i miasteczek.
                Tragedia trwa, chociaż wszystko to było wystarczająco złe, ale na tym się nie skończyło, ponieważ przyszło jeszcze więcej cierpień.
                Chociaż Wielka Brytania i Francja wypowiedziały wojnę Niemcom, by uratować Polskę, ale nic nie zrobiono w tym kierunku poza notami pisemnymi premiera UK do Hitlera a wojna skończyła się wraz z Polakami zniewolonymi przez kolejną tyrańską dyktaturę – tym razem przez Stalinowski Związek Radziecki.
                Dopiero w latach 80-tych, kiedy ruch społeczny „Solidarność” zadał pierwsze poważne ciosy sowieckiemu komunizmowi, Polska zaczęła odzyskiwać wolność i dumę narodową.
                Nic więc dziwnego, że nawet dziś wielu młodych Polaków wciąż odczuwa apatie do wojny i wrogość do Niemców z powodu losu ich kraju – szczególnie, gdy widzą dawnych okupantów żyjących beztrosko i w wielkim komforcie.
                W Berlinie Niemcy z rozwagą podchodzą do problemu żądania przez Polaków reparacji.
                Rzecznik Angeli Merkel utrzymuje, że Niemcy rzeczywiście ponoszą odpowiedzialność za wojnę, „politycznie, moralnie i finansowo”, starał się on jednak wyraźnie podkreślić, że „kwestia niemieckich reparacji dla Polski została już dawno temu legalnie i politycznie rozstrzygnięta”.
                Jestem Polakiem, wiec dobrze rozumiem i z całych moich sił wspieram żądania pana Jarosława Kaczyńskiego dotyczące zadośćuczynienia finansowego dla Polski. Jednak jako osoba, która wystarczająco długo przebywała na zachodzie, pracując jako konsultant w niemieckiej firmie Siemens Australia wśród typowych Niemców, wiem i znam ich mentalność, że sprawa reparacji wojennych będzie wielkim wyzwaniem i mam obawy, że zadanie to przerasta możliwości polskiego rządu i naszych polityków, dlatego też już dawno powinniśmy zabiegać o wsparcie wielkich światowych mocarstw w celu uzyskania pomocy politycznej, prawnej „a może nawet militarnej” jeśli zajdzie taka potrzeba.
                Załóżmy, że kanclerz Niemiec pani Angela Merkel zgodzi się na żądania Polski, to gdzie to się skończy i kto będzie następnym?
                Może Grecy dla przykładu nagle odkryją, że oni również nie byli w wystarczającym stopniu rekompensowani za krzywdy z przeszłości?
                (Wielu wrogo nastawionych mieszkańców Hellady w swoich protestach przeciwko drakońskim niemieckim restrykcjom finansowym w ostatnim czasie odnosiło się do okrucieństw dokonanych przez nazistów na tysiącach Greków w czasie wojny).
                Istnieje wiele krajów na całym świecie, które mogą rozkoszować się myślą o spłatę należności od byłych gnębicieli, co może z łatwością sprawić, że Wielka Brytania czy Francja będą musiały stawić czoła ogromnym potrzebom finansowym ze strony swoich dawnych kolonii.
                „W tym roku przypada 60-ta rocznica Traktatu Rzymskiego – fundamentalnego momentu w dziejach UE, organizacji, która miała na zawsze wyrzucić wspomnienia o II-giej wojnie światowej”.
                Światowa globalizacja i masowa imigracja obudziły dawne urazy nie tylko w Polsce, ale także w krajach sąsiednich, takich jak Słowacja czy Węgry, gdzie migranci z Bliskiego Wschodu byli i są traktowani z otwartą wrogością.
                Jestem przekonanym, że celem i kartą przetargową pana Kaczyńskiego jest uleczenie blizn przeszłości i trzymanie wielkiego argumentu (Asa na talerzu) w rozmowach z UE w celu obrony naszej niezależności i danie prztyczka w nos wtrącającym się w wewnętrzne sprawy Polski.
              • leda16 Re: Reparacje wojenne 02.01.18, 15:42
                rabbi.rozencwajg napisał(a):
                > Tutaj, w nocy z 31 sierpnia 1939 r., Niewielka grupa nazistowskich agentów wywi
                > adowczych, odzianych w polskie mundury, wpadła do niemieckiej rozgłośni radiowe
                > j.
                > Tam zaczęli wysyłać w eter różne antyniemieckie wiadomości po polsku,


                Z całym szacunkiem, to nie miejsce na lekcje historii, ale tak mi się jakoś skojarzyła ta opisywana przez Ciebie incydentalna sytuacja, z chwilą obecną - niewielka grupka amerykańskich agentów, podobno zaledwie 4 tys., doskonale uzbrojona, w wojskowych mundurach, stoi przy granicy z Rosją, po czym następny, najciemniejszy rozdział w historii Polaków może się rozpocząć nawet jutro. Wystarczy drobna prowokacja z bronią biologiczną na przykład...Znalazł się wykonawca zamachu na Papieża JPII, znajdzie się i na nas.





                > Do 1945 r. Zginęło ponad sześć milionów obywateli polskich, jedna piata populac
                > ji przedwojennej ludności. Takie miasta jak: Warszawa, Kraków, Lublin czy Grudz
                > iądz znajdowały się w dymiących ruinach. Miliony książek zostały spalone; setki
                > bibliotek, szkół, muzeów i laboratoriów zostały zrabowane lub doszczętnie znis
                > zczone.



                Ale nie wrzucaj do jednego worka ludzi i przedmiotów, bo życie ludzkie ceny nie ma a szkody materialne bardziej lub mniej precyzyjnie wyliczyć można. Tyle, że Kaczafi dużo gada, a konkretów w postaci choćby rozpoczęcia prac szacunkowych nie widać, nie ma powołanych do tego celu ludzi ani komisji. Podatnikom zaś serwuje się skecz medialny w postaci "komisji" reprywatyzacyjnych, do Amber-Gold, różnych takich siakich zamiast wszystkie te dochodzenia oddać organom do tego powołanym i przez nas finansowanych, czyli prokuraturze. Ale po co ? Przy głupich wyborcach, z ich podatków, wyżywią się i prokuratury i komisje. Nawiasem mówiąc, po co Państwo zajmuje się jakimiś pazernymi matołami, który utopili własne pieniądze w obligacjach szemranej spółki naiwnie wierząc, że Marcin P Rockefellerów z nich zrobi? Ich wiara, ich kasa, ich problem. Natomiast jakoś cicho na temat ukarania bandytów, którzy w biały dzień złupili bezbronnych emerytów z OFE. Przy takim zamieszaniu reparacje pewnie zdechną śmiercią naturalną.



                > „Polska musi zniknąć z mapy świata” A Hitler
                >
                > Intencje Hitlera od samego początku były bardzo jasne. Polska miała zostać oczy
                > szczona z istniejącej populacji, którą uważał za podludzi, aby zrobić miejsce d
                > la niemieckich kolonistów.


                No, a dzisiaj już żadnemu z prezydentów taka myśl we łbie nie zaświta! Czy aby na pewno...?


                > Dziesięć dni przed inwazją powiedział swoim dowódcom, że powinni; ”zabijać bez
                > litości wszystkich mężczyzn, kobiet i dzieci polskiego pochodzenia lub języka”.



                Od tego czasu metody wojny unowocześniły się bardzo. Jedna bombka wystarczy, jeden paluch naciskający wyrzutnię rakietową, 1 kg zarazków np. ospy czarnej...Kto nas przed tym obroni?





            • leda16 Re: "Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nie 02.01.18, 15:59
              adalberto3 napisał:
              Zasadniczo za zgodą obu stron.

              ? Chyba nie rozumiesz jak funkcjonuje MTS.


              Niektóre sprawy od samego począt
              > ku powinny być rostrzygane przez sądy niemieckie, np. odpowiednia zapłata za do
              > stawy obowiązkowe.



              Nie piszę o tym co "od początku powinno", tylko jakie są odpowiednie organy przed którymi Polska może dochodzić reparacji. I nie są to bynajmniej "sądy niemieckie" :)



              > Turcy ... Mają te
              > ż dwujęzycznych adwokatów z niemieckimi paszportami. Takiego adwokata bez probl
              > emu znajdziesz.


              W MTS nie ma adwokatów. To jest Trybunał a nie żaden pieprzony swąd.
      • albwu Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 14:43
        Na początek można zając niemieckie fabryki w Polsce, potem niemieckie samoloty i ciężarówki itd. Tylko co nastąpi potem ?
        • m.c.hrabia Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 15:00
          albwu napisał:

          > Na początek można zając niemieckie fabryki w Polsce, potem niemieckie samoloty
          > i ciężarówki itd. Tylko co nastąpi potem ?

          potem Berlin.
          • szwampuch58 Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 15:12
            z ciapatymi czy bez?
        • leda16 Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 15:27
          albwu napisał:

          > Na początek można zając niemieckie fabryki w Polsce, potem niemieckie samoloty
          > i ciężarówki itd.


          Na początek, to sobie "zajmij" krowę sąsiada, jak Ci w szkodę wlezie, potem wychodek za stodołą, itd. :)
    • pies_na_czarnych Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 14:50
      PrezesPan kazał kaczkę puścić i pisi mają radochę.
      • szwampuch58 Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 15:11
        "Umiejetnie" podgrzewana przez tego Mula....przeciez znowu nic konkretnego nie wykwakal
        • strikemaster Re: Reparacje od Niemiec 01.01.18, 15:16
          Straszy się Niemców żeby szybciej Polskę z UE wyprowadzić. Kaczyńskiemu niewiele czasu już zostało a musi zameldować wykonanie zadania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka