witek.bis
02.03.18, 10:12
"Dobra zmiana" drastycznie luzuje przepisy rentowe, dzięki czemu ci nieszczęśnicy, którzy po pijaku posieją gdzieś buty, nie mają się czym martwić.
Byłego szefa wrocławskiej policji, którego na początku stycznia znaleziono na ulicy pijanego i bez butów, komisja lekarska MSWiA uznała za "trwale niezdolnego do służby". I odesłała na rentę. Na koniec służby zainkasował też 45 tys. zł odprawy.
wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,23089372,renta-i-odprawa-dla-skompromitowanego-komendanta-policji-jest.html