superspec 15.04.18, 11:00 tokarz zarabiał więcej od inzyniera? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
superspec Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 11:19 Czy aby na pewno?:) finanse.wp.pl/jak-zarabialismy-w-prl-u-6114131739220097a Odpowiedz Link Zgłoś
pandaber Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 11:32 "Te dane to tylko statystyka, którą, jak wiadomo, można wykorzystywać na różny sposób, w zależności od tezy, którą chce się postawić." Powyższe zdanie mówi o wszystkim. Tak się składa że do roku 1985 pracowałem jako tokarz narzędziowiec na najwyższej grupie zaszeregowania, czyli moje pobory nie były niskie ale to była tylko połowa zarobków inżynierów w tej firmie i jedna piąta zarobków dyrektora. Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 11:48 W 1985 odochodziło się od komunizmu Odpowiedz Link Zgłoś
taniarada Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 11:18 Tu można postudiować .marucha.wordpress.com/2015/04/25/prl-dorobek-i-osiagniecia/ Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 11:32 Niech żyją Żołnierze Niezlomni precz z komuna! Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 15:38 Precz z każdym debilizmem. Także z nacjonalistycznym praniem mózgów Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 12:15 Za wczesnego i średniego peerelu tak. Również technik bezpośrednio po ukończeniu szkoły zarabiał więcej, niż inżynier zaraz po studiach. Mało kto wie, dlaczego. Otóż wyższe studia były darmowe tylko teoretycznie, naprawdę to one były kredytowane (chociaż tak się to nie nazywało oficjalnie). Po ukończeniu trzeba było ten kredyt odpracować, zasuwając (chyba przez 10 lat, ale tego akurat nie jestem pewna) za niskie wynagrodzenie; do pracy dostawało się skierowanie od tzw. pełnomocnika do spraw zatrudnienia absolwentów. Jeżeli się tego nie chciało zrobić, trzeba było zwrócić koszt studiów, który wcale nie był mały. Tak więc pensje ludzi z wyższym wykształceniem były przez wiele lat sztucznie zaniżone. Nie dotyczy to oczywiście końcówki PRL, kiedy system zaczął się rozjeżdżać i skończył się wymóg odpracowywania studiów. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 12:30 > (chyba przez 10 lat, ale tego akurat nie jestem pewna) 3 lata albo zaplacic 150000zL. Lata, koniec 70tych. Tyle poreczenia zaplacili moi znajomi za kolege, ktory prosil o paszport na "wycieczke" do Australii. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 12:39 Jeszcze dodam. Te trzy lata potwierdza rowniez to, ze pierwszy staly kontrakt po studiach podpisywalo sie wlasnie na trzy lata. Po trzech latach przedluzany byl automatycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 12:50 Nie mówię, że nie - ja po prostu tego nie pamiętam. Zresztą wcześniej nie podpisywano stałego kontraktu na 3 lata, tylko bezterminowo, więc nie załapałam owej wiedzy. A 10 lat wzięło się z tego, że po tylu latach człowiek był na bank wolny; nie wiedziałam tylko, jakie było minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 12:45 Początek lat 70. był dużo tańszy, oczywiście zależało to od kierunku studiów. Ale studia, po których pensja asystenta była niższa od 1100 zł, kosztowały 45 000. Potem zaczęło to rosnąć, odezwała się inflacja. Jak się chciało wyjechać poza demoludy, to niekonieczne było wpłacenie poręczenia. Podpisywano weksle, a dopiero jak delikwent wybrał wolność (przekroczył ustalony czas pobytu), rodzina musiała zapłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 12:52 Poczatek i koniec lat 70 patrzac wowczas na cene dollara na czarnym rynku = pol litra wodki to te twoje 45 tys do mojego 150 tys powinno sie zgadzac. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: Czy to prawda że w PRL 16.04.18, 01:03 Chodzi Wam chyba o stypendia fundowane. Student podpisywał umowę z konkretną fabryką (czy czymś tam innym), która przez kilka lat wypłacała studentowi stypendium a po ukończeniu studiów miała go "na własność" przez czas określony w umowie. Wydaje mi się, że to wcale nie było takie złe, bo gwarantowało stałe zatrudnienie i jakieś mieszkanie na początek. Jak ktoś nie podpisał takiej umowy to chyba nie musiał niczego odpracować, ale że wtedy każdy pracował to i bez odpracowywania oddał to, co w niego Ojczyzna zainwestowała. Co do pokrycia kosztów studiów przez rodziny "uciekinierów" to zgoda. Kwota zwrotu była uzależniona od tego ile lat człowiek zdążył przepracować po studiach w Polsce Ludowej, no i zależało tez od tego jakie to były studia, bardziej czy mniej kosztowne. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Re: Czy to prawda że w PRL 16.04.18, 09:53 horpyna4 napisała: > Za wczesnego i średniego peerelu tak. Również technik bezpośrednio po ukończeni > u szkoły zarabiał więcej, niż inżynier zaraz po studiach. > > Mało kto wie, dlaczego. Otóż wyższe studia były darmowe tylko teoretycznie, nap > rawdę to one były kredytowane (chociaż tak się to nie nazywało oficjalnie). Do tej pory taki system jest w Wielkiej Brytanii. Ich królewska mość skredytowała studia oceanograficzne kumplowi na 250 tys. funtów. Przy podjęciu jakiejkolwiek pracy na terytorium Królestwa, automatycznie potrącana jest część pensji. Inna sprawa, że jak wyjedzie do np. Francji, to królowej nic nie musi oddawać. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 13:01 Suprespec czesto wypowiada sie o PRL jak ekspert, a tu taka plama. Nie wie i pyta:D Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 13:23 Kocham III RP a PRL mam gdzieś :) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 13:31 Trzeba cos znac aby moc wyrobic sobie opinie. Opowiesci dziadkow nie wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
jochnny_walker4 Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 13:42 pies_na_czarnych napisała: > Trzeba cos znac aby moc wyrobic sobie opinie. Opowiesci dziadkow nie wystarcza. > Bzdury opowiadasz, żyłem w PRL, niemal od początku, nie zabierałem głosu, bo nie wiem ile zarabiał tokarz w latach 50,60,70-tych. Wiem, że hydraulik zarabiał dobrze, ale jak miał "fuchy". Odpowiedz Link Zgłoś
pandaber Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 14:03 Dokładnie to mogę powiedzieć że moje stypendium w I klasie zawodówki wynosiło 180 zł w II 270 zł a w III równe 900 zł. To były lata 1967 do 1970. Pierwsza wypłata 1200 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 14:27 jochnny_walker4 napisał: > pies_na_czarnych napisała: > > > Trzeba cos znac aby moc wyrobic sobie opinie. Opowiesci dziadkow nie wyst > arcza. > > > > Bzdury opowiadasz, żyłem w PRL, niemal od początku, nie zabierałem głosu, bo ni > e wiem ile zarabiał tokarz w latach 50,60,70-tych. Wiem, że hydraulik zarabiał > dobrze, ale jak miał "fuchy". > > To do mnie czy zapomniales sie przelogowac:D Odpowiedz Link Zgłoś
jochnny_walker4 Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 14:58 pies_na_czarnych napisała: > jochnny_walker4 napisał: > > > pies_na_czarnych napisała: > > > > > Trzeba cos znac aby moc wyrobic sobie opinie. Opowiesci dziadkow ni > e wyst > > arcza. > > > > > > > Bzdury opowiadasz, żyłem w PRL, niemal od początku, nie zabierałem głosu, > bo ni > > e wiem ile zarabiał tokarz w latach 50,60,70-tych. Wiem, że hydraulik zar > abiał > > dobrze, ale jak miał "fuchy". > > > > > > To do mnie czy zapomniales sie przelogowac:D Do ciebie piesku. Cytowałem twój post. Masz problemy z percepcją? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 15:14 To jak zakwalifikujesz wędrowniczku swoje brednie? Moja wypowiedz byla skierowana do dzieciaka, ktory wystepuje jako superspec. > > Bzdury opowiadasz, żyłem w PRL, niemal od początku, nie zabierałem głosu, I dalej: > nie wiem ile zarabiał tokarz w latach 50,60,70-tych. Wiem, że hydraulik zar > abiał > > dobrze, ale jak miał "fuchy". Zwroc uwage, ze tutaj nie liczy sie czy to byl tokarz czy hydraulik. Dodam tylko, ze nie tylko w PRL fachowiec wysokiej klasy nawet bez wyksztalcenia moze zarobic wiecej niz kiepski inzynier. Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 14:43 Czyli żeby wypowiadać się o Kościele trzeba być księdzem? Poza tym nie mam się za eksperta w czym kolwiek mam wykształcenie jak Tusk czyli gamon ze mnie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 14:47 > w czym kolwiek mam wykształcenie jak Tusk a po polsku jak to bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 14:54 Tak. Jestes balwanem. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 14:59 Tusk jest doroslym mezczyzna i juz dawno z tego wyrosl. Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 15:22 Pamiętam jak czytałem w Wyborczej w 2005 roku przed wyborami tekst eksperta w którym stało jak wol że by Tuska i Lecha Kaczyńskiego nie zatrudnił do zarządzania czymkolwiek. Czyli Tusk to bałwan do tego żywy i może jeszcze dużo szkód narobić. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ultimate.strike Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 15:46 Lecha zatrudniono, efekty widać co miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Re: Czy to prawda że w PRL 15.04.18, 20:45 Bywało. Teraz też jak prymitywy z PiS w radach nadzorczych M. Odpowiedz Link Zgłoś
inocom Jeśli pracował wydajniej to tak. 16.04.18, 00:12 superspec napisał: > tokarz zarabiał więcej od inzyniera? > > Odpowiedz Link Zgłoś
j-k TAK. prawda. 16.04.18, 00:17 i nadal dobry tokarz zarabia od marnego inzyniera wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś