Dodaj do ulubionych

Proponuję Irenę Szewińską zamiast Lecha Kaczyńskie

01.07.18, 08:26
go na patrona ulic w naszym kraju.
W końcu to najlepsza polska lekkoatletka w historii z jednej strony i pierwsza dama naszego sportu, a z drugiej najgorszy w naszej historii prezydent, oczywiście nie uwzględniając obecnego, który po posumowaniu kadencji może okazać się jeszcze gorszym.
Sam nie mam nic przeciwko temu, by zamieszkiwać przy ul. Ireny Szewińskiej. Na Kaczyńskiego bym się wstydził.
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Proponuję Irenę Szewińską zamiast Lecha Kaczy 01.07.18, 08:50
      Naziole nie dopuszczą. Była przecież Żydówką (z domu Kirszenstein), w dodatku urodzoną w ZSRR. Chyba, że nie pamiętają jej rodowego nazwiska, bo są za młodzi.
      • zapijaczony-ryj Re: Proponuję Irenę Szewińską zamiast Lecha Kaczy 01.07.18, 08:57
        horpyna4 napisała:

        > Naziole nie dopuszczą. Była przecież Żydówką (z domu Kirszenstein), w dodatku u
        > rodzoną w ZSRR. Chyba, że nie pamiętają jej rodowego nazwiska, bo są za młodzi.
        >
        Obecną pierwszą damę tolerują, choć ta swojego pochodzenia i nazwiska nie ukrywa.
        Ciekaw jestem jak by reagowali w sytuacji gdyby Komorowska, albo Kopacz były Żydówkami, bo PiSi mają różne punkty widzenia. Swój komuch Piotrowicz, czy Ktyze to dobre komuchy, a jak by popierali PO, to by były złe komuchy, tak jak jest teraz z sędziami SN.
        • horpyna4 Re: Proponuję Irenę Szewińską zamiast Lecha Kaczy 01.07.18, 12:05
          To prawda. U nich (jak w PZPR) nieważne, co - ważne, kto.

          Jak bodajże Leszek Moczulski chciał orła w koronie, to było to najgorsze przestępstwo. Ale jak to samo zaproponował Janusz Przymanowski, to było cacy.
      • erte2 Re: Proponuję Irenę Szewińską zamiast Lecha Kaczy 01.07.18, 14:14
        horpyna4 napisała:

        Naziole nie dopuszczą. Była przecież Żydówką (z domu Kirszenstein

        To że była Żydówką zupełnie mi nie przeszkadza. Żydem był Julian Tuwim, Żydem był Jan Brzechwa, Żydem był Adam Mickiewicz; pochodzenia żydowskiego było wielu wybitnych Polaków. Katolikom mogę podpowiedzieć że Żydami byli Jezus i jego apostołowie.
        Natomiast co do Ireny Szewińskiej...
        Owszem, była chyba najwybitniejszą polską sportsmenką, zdobywczynią wielu medali (w tym wielokrotnie olimpijskiego złota). Była także całkiem zasłużoną działaczką sportową, członkinią MKOl-u i znaną w świecie postacią. Ale...
        No właśnie, jest druga strona tego (nomen omen) medalu.
        Otóż pani Irena w latach 1982 - 1989 była działaczką PRON-u, organizacji wymyślonej i stworzonej przez Jaruzelskiego i jego towarzyszy pod egidą tak dziś potępianej (i słusznie) Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego w celu pacyfikacji nastrojów po wprowadzeniu stanu wojennego i delegalizacji Solidarności. A do PRON-u nikt przyzwoity się nie zapisywał, nie chcąc legitymizować siłowego rozprawienia się z dążeniami Polaków do demokracji i wolności.
        Wiem, są i były gorsze zbrodnie, gorsze postawy i gorsze czyny. Ale - moim zdaniem - przynależność do tej organizacji wyklucza możliwość uzyskania orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia przyznawanego za wybitne zasługi dla Polski i jej niepodległości.
        I dlatego nie pasuje mi ona do innych uhonorowanych tym odznaczeniem - Jacka Kuronia, Władysława Bartoszewskiego, Andrzeja Gwiazdy, Adama Strzembosza czy Anny Walentynowicz - ludzi, których zasługi dla niepodległości Polski są niepodważalne i bezdyskusyjne.

        pl.wikipedia.org/wiki/Patriotyczny_Ruch_Odrodzenia_Narodowego
        • erte2 Re: Proponuję Irenę Szewińską zamiast Lecha Kaczy 01.07.18, 14:38
          Członkami PRON-u byli także Karol Karski i Jan Tomaszewski, "ekspert" od piłki kopanej w TVP.
          • aga-kosa Re: Proponuję Irenę Szewińską zamiast Lecha Kaczy 01.07.18, 18:19
            i generał Hermaszewski był w Pronie lub Wronie - pamięć mi nie dopisuje ;( aga
            • taniarada Re: Proponuję Irenę Szewińską zamiast Lecha Kaczy 01.07.18, 18:55
              aga-kosa napisała:

              > i generał Hermaszewski był w Pronie lub Wronie - pamięć mi nie dopisuje ;( aga
              Był Agusia we WRON.Lecytynę polecam
            • erte2 Re: Proponuję Irenę Szewińską zamiast Lecha Kaczy 01.07.18, 19:03
              aga-kosa napisała:
              i generał Hermaszewski był w Pronie lub Wronie
              Ok, ale Hermaszewskiemu nikt nie wręcza Orła Białego; przeciwnie, chcą mu zabrać emeryturę.
              I żeby była jasność: uważam Szewińską za wybitną sportsmenkę, wielce dla polskiego sportu zasłużoną. Zasłużyła nawet na własną ulicę, a także na nagrody i odznaczenia. Tyle że oprócz tego jednego właśnie - czyli Orła Białego. Bo tego orderu z założenie nie powinno się przyznawać komuś kto ma jakieś plamy w życiorysie. A wieloletnia przynależność do PRON-u jest bez wątpienia taką plamą.
        • zapijaczony-ryj Każdy człowiek ma swoje dobre i złe strony 02.07.18, 09:34

          > Natomiast co do Ireny Szewińskiej...
          > Owszem, była chyba najwybitniejszą polską sportsmenką, zdobywczynią wielu medal
          > i (w tym wielokrotnie olimpijskiego złota). Była także całkiem zasłużoną działa
          > czką sportową, członkinią MKOl-u i znaną w świecie postacią. Ale...
          > No właśnie, jest druga strona tego (nomen omen) medalu.
          > Otóż pani Irena w latach 1982 - 1989 była działaczką PRON-u, organizacji wymyśl
          > onej i stworzonej przez Jaruzelskiego i jego towarzyszy pod egidą tak dziś potę
          > pianej (i słusznie) Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego w celu pacyfikacji nastr
          > ojów po wprowadzeniu stanu wojennego i delegalizacji Solidarności. A do PRON-u
          > nikt przyzwoity się nie zapisywał, nie chcąc legitymizować siłowego rozprawieni
          > a się z dążeniami Polaków do demokracji i wolności.

          TYlko kretyńska ustawa PiS o IPNie założyła, że Polacy to naród wybrany i kryształowo czysty, a takich narodów nie ma.
          • erte2 Re: Każdy człowiek ma swoje dobre i złe strony 02.07.18, 15:14
            zapijaczony-ryj

            Mieszasz pojęcia.
            Co ma wspólnego ustawa o IPN z przypadkiem Ireny Szewińskiej? Uogólniasz konkretny przypadek i nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi.
            Owszem, nie ma narodów kryształowo czystych i nieskazitelnych; gdybyśmy takim byli to wszystkim nam należałby się ten order jak psu zupa.
            Ale pewne, powiedzmy, błędy*, po prostu dyskwalifikują.
            Orła Białego dostał Kuroń, Geremek, dostała Walentynowicz. I wszyscy oni na to sobie zasłużyli, pomimo niegdysiejszej przynależności do PZPR czy ZMP. Ale oni wstąpili tam z pobudek ideowych, z przekonania, ale jak tylko przekonali się na czym tak naprawdę polega ten ustrój "sprawiedliwości społecznej" natychmiast rzucili legitymacje.
            Natomiast Szewińska już doskonale wiedziała co to jest komuna w wydaniu PRL (jak każdy w miarę inteligentny człowiek), a mimo to firmowała ją swoim znanym nazwiskiem.

            *Istnieje bardziej adekwatne określenie, ale go nie użyję.
    • taniarada Bzdetny wątek 01.07.18, 18:48
      Było w PRON tego jak psów.Zapisywali na siłę .Każdy zapisany nie protestował.Taki Hermaszewski ,profesor Religa i inni.Amen.
      • erte2 Re: Bzdetny wątek 02.07.18, 15:22
        taniarada napisał(a):

        Zapisywali na siłę .Każdy zapisany nie protestował.

        Dobry człowieku - nikt "na siłę" nie zapisywał. Zapisywali się ci którzy wietrzyli w tym jakiś interes.
        Była, owszem, taka "moda" że zapisywano grupowo stowarzyszenia, organizacje, związki itd. W ten sposób na przykład dowiedziałem się nagle że jestem w PRON-ie bo akces do tego towarzystwa zgłosił SIMP.
        Natychmiast zrezygnowałem z członkostwa - oficjalnie oddałem legitymację i zażądałem skreślenia mnie z listy członków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka