adalberto3
05.09.18, 20:09
Nie dziwi nawet trening, jaki przeszedł w przygotowaniach do zajęcia najwyższych stanowisk w państwie. Odpowiednia rodzina, otoczenie też sprzyja. W warszawskim ratuszu trafiłby na dobre towarzystwo. Schetyna przy nim to pikuś.
www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/2186127,Gazeta-Polska-matka-Rafala-Trzaskowskiego-byla-tajnym-wspolpracownikiem-bezpieki-o-pseudonimie-Justyna