witek.bis
16.10.18, 07:26
Ach! Wróć, Misiu, wróć, Misiu, wróć
Misiu, wróć, Misiu, wróć, Misiu, wróć
I nożem rzuć...
Włoski sąd wypuścił na wolność Miśka, którego tak bardzo pożądała polska policja i inne polskie organy... I teraz już "tylko od niego zależy, czy wróci do kraju".
Według relacji oficerów polskiej policji Paweł M. zatrudnił renomowanych włoskich i polskich prawników. Wśród argumentów, którymi się posługiwali walcząc skutecznie o zmianę decyzji o areszcie, były problemy z praworządnością w Polsce.
(www.tvn24.pl) (www.tvn24.pl) (www.tvn24.pl)
Oto jeden z efektów pislamizacji Polski - Italiańcy wolą wypuścić tego, który rzucił nożem w głowę Dino Baggio, niż kazać mu wrócić z ziemi włoskiej do Polski.