oryginal23 14.02.10, 17:43 Pamiętacie skoki narciarskie panów w wełnianych czapeczkach na głowach? Olimpiada w Sapporo i złoty medal Wojciecha Fortuny. 23. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cromwell1 Re: Skok Fortuny 14.02.10, 18:29 pamietam tez sam skok wracalem do domu zawody transmitowano po poludniu bylo ciemno ogladalem z wieloma przechodniami z odbiornikow tv wystawionych w sklepie zuritu usciskom nie bylo konca:) pzdr. Odpowiedz Link
asdaa Re: Skok Fortuny 14.02.10, 19:25 Czy to nie tam skokami popisywał się gostek o przydomku "Eagle" nadanym mu przez dziennikarzy? Facet pojęcia nie miała o skakaniu ale jakoś mu się udawało. Karku nie skręcić. Odpowiedz Link
letalin Re: Skok Fortuny 15.02.10, 14:53 Raptem 16 lat między Fortuną i Eagle, a 22 lata między Eagle , a dniem dziesiejszym... Nic dziwnego , że dla niektórych wszystko to po prostu bardzo dawno temu:) Skok Fortuny pamiętam. Nie mam pewności, czy widziałem go pierwszy raz w bezpośredniej transmisji czy też w powtórkach. Miałem niecałe 5 lat. Jednak wydaje mi się, że transmisja miała miejsce w godzinach porannych. Odpowiedz Link
cromwell1 Re: Skok Fortuny 15.02.10, 15:10 moze i rano to ma sens zwlaszcza ze transmitowano z saporro eagle to epizod najbardziel imponowal mi szwed boklev gosciu z uporem maniaka skakal technika V sedziowie odejmowali mu punkty za styl reporterzy zartowali ze gosciu jest uparty jak osiol nie pamietam ile sezonow tak skakal pod koniec jednego sezonu wreszcie opanowal styl skakal duzo dalej od reszty i wdarl sie do czolowki skoczkow mimo odejmowanych punktow w nastepnym sezonie wiekszosc skakala stylem V pzdr. Odpowiedz Link
letalin Re: Skok Fortuny 15.02.10, 16:36 Fortuna to pierwszy sportowiec, którego w jakikolwiek sposób identyfikowałem. Potem był Mistrz Komar i piłkarze. O Fortunie wyguglałem fajny artykuł, dyskutujący z legendą "jednego skoku" : z-ne.pl/s,doc,23173,1,1722,,,.html > najbardziel imponowal mi szwed boklev Pamietam dyskusję w TVP, gdzie sugerowano, że to niebezpieczny styl, że trzeba zakazac itp. A w następnym sezonie byli już naśladowcy... Odpowiedz Link
cromwell1 Re: Skok Fortuny 15.02.10, 17:32 po konkursie prasa prl podala ze japonska ksiezniczka zapalala do wojtka miloscia goraca tenze obojetny na wzgledy odrzucil milosc z uwagi na roznice swiatopogladowe;) pzdr. Odpowiedz Link
letalin Re: Skok Fortuny 16.02.10, 00:55 cromwell1 napisał: > po konkursie prasa prl podala ze japonska ksiezniczka zapalala do wojtka > miloscia goraca > tenze obojetny na wzgledy odrzucil milosc z uwagi na roznice swiatopogladowe;) > > pzdr. Może i księżniczka, ale z tego co piszą w tym artykule jaki podlinkowałem, to była tłumaczka. Kobieta prawdopodobnie starsza, lepiej wykształcona od nastoletniego Wojtka i dość odległa geograficznie. Poza tym Wojtek i jego kompania mogli kulturowo odmienne zachowanie japońskiej kobiety bardzo błędnie zinterpretować... Bardzo fajny element tej historii. Ciekawe co Pan Wojciech dzisiaj by mógł o niej opowiedzieć. Mam nadzieję, że jest dżentelmenem i opuściłby to co w historii mogłoby splamić honor japońskiej damy:) Odpowiedz Link
poplar31 Re: Skok Fortuny 17.02.10, 11:02 A mi się przypomniała olimpiada w Sarajewie... taki jakiś wilk się pokazywał i wył SAAAAAARAAAJEEEEWOOOOOOOOOO.... pamiętacie? :-) Odpowiedz Link
luccio1 "Vučko" 17.02.10, 11:18 To było imię własne Wilka - maskotki sarajewskich igrzysk zimowych 1984 r. Odpowiedz Link
oryginal23 Re: "Vučko" 21.02.10, 10:03 A tymczasem pan Fortuna pozostaje nadal jedynym naszym złotym skoczkiem olimpijskim. 23. Odpowiedz Link