man_sapiens
19.10.18, 20:01
Hołownia pisze zwykle bardzo wyważone teksty, starając sie zrozumieć motywy i sposób rozumowania tych, z którymi się nie zgadza. Ale tym razem nie wytrzymał - pisząc o spocie wyborczym PiSu.
Pochylanie się nad kupą, by poddawać ją analizie nie należy do przyjemnych zajęć, ale czasem trzeba się poświęcić w imię wartości wyższych.
Mam na myśli rzecz jasna ostatni spot wyborczy Prawa i Sprawiedliwości zatytułowany „Bezpieczny samorząd”. Dziełko czerpiące swą formę garściami z antysemickich europejskich wzorców lat 30., rasistowskich amerykańskich materiałów z XIX i pocz. XX wieku, rwandyjskich audycji „Radia Tysiąca Wzgórz” z okolic ludobójstwa w latach 90. Idea jest dokładnie taka sama: konkretnych ludzi, czyichś ojców, czyjeś małe dzieci, czyjeś mamy, czyichś braci - odczłowieczyć, wtłoczyć w homogeniczną zbiorowość, następnie wzbudzić do niej odrazę, następnie lęk, następnie powiedzieć: to ja cię od tego lęku uwolnię. Uwalniając cię fizycznie od nich, tych „brudasów”, „islamistów”, „hord”, „karaluchów”, „roznosicieli chorób”, źródła twojego problemu.
I dalej
Ten spot to wyraz głębokiej wiary sztabowców Prawa i Sprawiedliwości w to, że Polacy to debile. [...] Tu mamy jednak przekroczenie granicy, za którą polityka z nudnawego w przewidywalności cyrku staje się narzędziem zła. [...]
Primo. Bo ten spot jest obrzydliwie antyludzki. Wyraża - jako się rzekło - pogardę wcale nie dla islamizacji, albo innych „acji”, ale dla milionów bardzo konkretnych ludzi (pokazanych w nim jako groźna masa). Którzy mają dokładnie takie samo prawo jak ja, autorzy tego spota (i jak tysiące „młodych mężczyzn” emigrujących z Polski w latach 70. i 80.) do życia na tym świecie, szukania dla siebie pracy, szans dla swoich dzieci, schronienia przed bombami i biedą. Ci ludzie są ludźmi. Ten spot szczuje ludzi na ludzi.
Secundo. Bo jest antychrześcijański w postaci czystej, to czyste zło sprzeciwiające się Dobrej Nowinie przez podkreślanie podziałów między ludźmi, sugerowanie że moje potrzeby znaczą więcej, niż te bliźniego
Każdy, kto ma w sobie choć odrobinę przyzwoitości a miał pecha i trafił na tą pisowską kupę oglądając telewizję - zgodzi się z tym, co pisze Hołownia.
Więcej tutaj.