czandra1
09.11.18, 07:37
Msza święta, wieńce, w południe odśpiewanie hymnu, wieczorem świeczki w domach.
Marszu nie liczę, bo nie oni go organizują, a więc gdzie jest 240 mln złotych?
Zaiste "dojna to zmiana" ale żeby na bezczela skroić tyle kasy, to tylko pisior potrafi.
A Du.a tak zapowiadał huczne obchody, tacy goście mieli do nas zjechać, prócz Tuska, który robi to, by zagrać na nerwach pisiorom, nie będzie nikogo, smutne to i śmieszne.
Jeśli taki burdel jest przy obchodach, to wcale mnie nie dziwi katastrofa smoleńska.