Dodaj do ulubionych

Czy mamy problem, Houston ?

01.12.18, 16:20
Minister Czaputowicz oficjalnie poinformował na forum polsko-ukraińskim w Kijowie o 2 milionach obywateli ukraińskich, żyjących w Polsce.
Samych studentów jest 40 000.
Widać, czy raczej słychać ich na ulicach Warszawki, w szpitalach, na budowach itd.
Na Wilsonie w sklepach, nieraz zastanawiam się, czy to ściana wschodnia, czy Ukraińcy.

Zdumiewająco mało problemów, jak na taką ilość.
Ich raczej nie będzie ubywać - jakaś część już dzisiaj, to uciekinierzy przed poborem.
Wprawdzie obecnie walczą ochotnicy, ale to może się szybko zmienić.

Sprzyja hossa gospodarcza i chyba społeczne zrozumienie wśród Polaków.
Na ile starczy tego zrozumienia?
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Czy mamy problem, Houston ? 01.12.18, 17:27
      borrka napisał:

      > Zdumiewająco mało problemów, jak na taką ilość.

      Mała? A odra to pies?

      S.
      • lech1966 Re: Czy mamy problem, Houston ? 01.12.18, 20:41
        snajper55 napisał:

        > borrka napisał:
        >
        > > Zdumiewająco mało problemów, jak na taką ilość.
        >
        > Mała? A odra to pies?
        >
        > S.

        Masz na myśli rusa na czarnych?
      • pijatyka Prawdziwy problem z Ukraińcami to się zacznie... 13.12.18, 02:44

        ...kiedy masowo zaczną WYJEŻDŻAĆ stąd dalej na Zachód Europy...

        • borrka To nie będzie masowe 13.12.18, 09:59
          Znam parę rodzin ukraińskich w Polsce i im bardziej zależy na stabilizacji i możliwości pracy w zawodzie, a to w Niemczech jest trudniejsze.
          No i dzieci w polskiej szkole.
          Także wyjazdy będą, ale moim zdaniem tych "parotygodniowych" imigrantów.
          Ci najbardziej wartościowi nie palą sie, bo już "trzyma" ich niezła praca, uczelnia, rodzina.
          Ludzie zaczynaja od sprzatania, ale awansują zawodowo.

          Chyba, ze "lud boży" stworzy niechętną Ukraińcom atmosferę, ale na razie srednio jest OK.
    • buldog2 Re: Czy mamy problem, Houston ? 01.12.18, 18:09
      Na rosyjskich portalach czytam, że to są ich ludzie, tak naprawdę Rosjanie, tylko chwilowo się zapomnieli. Np. tu:
      regnum.ru/news/polit/2513254.html
      No i cały PIS, z przybudówkami w postaci Solidarności, ONRu, wspólnie z innymi filiami GRU stara się to im przypomnieć.
      • borrka Podobnie piszą na portalach ukraińskich 01.12.18, 19:37
        Ilość troli rosyjskich zatrważa, ale Ukraińcy też potrafią wypisywać glupoty.
        Niestety, konkurencyjny wobec nas Chrystus Narodów!
        • buldog2 Re: Podobnie piszą na portalach ukraińskich 01.12.18, 21:17
          Tam racje są rozłożone i wszystko jest splątane, jak w byłej rodzinie krótko po rozwodzie.
          Mnie tam ilość trolli nie zatrważa, bardziej to, że żadna siła polityczna nie ma ochoty na serio się im przeciwstawić.
          Inwazja trolli z grubsza zbiega się w czasie z rozprawą Kremla z oryginalnym GRU (dziś nawet oficjalna nazwa to jest GU) i przejęciem przez FSB wielu funkcji i kadry GRU. Chyba 2012.
          Bardzo wiele bierze się z konstatacji upadku możliwości militarnych. Większą część oboronki szlag trafił, najbardziej kompetentne teksty na temat są na reddevol.com (oczywiście są nie tylko tam). I już wiadomo, że w przewidywalnej przyszłości się z tego nie podniesie. Jedyne, co się jakoś trzyma, to lotnictwo i siły jądrowe. Ale T-57 nie będzie, bo brak amerowskiej awioniki (do 2024 zamówienie obejmuje 12-14 szt., nie pamiętam dokładnie, z tego nie zrobiono dwóch). Armaty nie będzie, bo za droga, ale to tylko jeden z powodów, kolejny to brak mocy przerobowych, postępująca degradacja Urałwagonzawodu (obecnie jedyny producent czołgów itd.) i podwykonawców. Stawiać na siłę (bez broni jądrowej) można już tylko w konfrontacji z takimi państwami, jak Polska, tu potencjału wystarczy.
          No to zdobywanie wpływów poprzez agenturę wydaje się jedynym logicznym podejściem do sprawy - nic innego nie zostało, jak wojna informacyjna i agentura. Co ważniejsze, oporu nie ma prawie żadnego, no może teraz zacznie się tworzyć.
          Ale jak już ten opór powstanie, rosyjskie straty będą ogromne i nie do naprawienia przez dziesięciolecia. I to jest pewne.
          • borrka Dość dobrze znam Ukraine 01.12.18, 21:37
            To węzeł gordyjski.
            Ukraińscy nacjonaliści mają żony Rosjanki, a ich dzieci nie chcą mówić po ukraińsku, bo im łatwiej po rosyjsku.
            Uciekinierzy z Donbasu nie mogą sie dogadac w Galicji, bo ich normalny jezyk ojczysty, to ukraiński-rosyjski, który mimo drobnych różnic, jest jednak rosyjskim.
            Na Lwowszyznie powszechna jest znajomość polskiego, co nie znaczy, że zechcą rozmawiać po polsku.
            Na tym tle zadziwia pewna jedność Narodu, wobec agresora, chociaz podskórnie na Wschodzie panuje niechęc do banderowszczyzny - dziś niekoniecznie otwarcie deklarowana.
            To, mówiąc krótko, Polacy lat 60-tych, Chrystus Narodów naszego modelu, zasługujący na dobrą wolę i wyrozumiałość.

            Wspaniala jest pełna dwujęzyczność 80% społeczeństwa.
            • buldog2 Re: Dość dobrze znam Ukraine 01.12.18, 22:32
              Niechęć do banderowszczyzny na Wschodzie to chyba jednak za mało powiedziane. Z drugiej strony, Rosja robi wiele, żeby ją przełamać, bo przecież jakiejś podbudowy ideologicznej ludzie na wojnie potrzebują. A innej nie ma. Ce Ewropa to raczej nierealnie już wygląda.
          • lech1966 Re: Podobnie piszą na portalach ukraińskich 01.12.18, 21:39
            buldog2 napisał:

            > No to zdobywanie wpływów poprzez agenturę wydaje się jedynym logicznym podejści
            > em do sprawy - nic innego nie zostało, jak wojna informacyjna i agentura.

            Czy to ma być spowiedź? Musisz się publicznie biczować?? Nie rozumiem celu rozwodzenia się nad tematem upadku Rosji.....
          • buldog2 Re: Podobnie piszą na portalach ukraińskich 01.12.18, 23:05
            Poprawka. Oczywiście nie T-57, lecz Su-57, inaczej T-50, inaczej PAK FA.
            Zlikwidowano program nowej rakiety "wagonowej" Barguzin, Sarmat wlecze się okropnie i na początku roku Izwiestia mówiły o przedłużeniu resursu Wojewody (Satana) do 2027, co wydaje się karkołomne ze względu na brak współpracy z ukraińskim JużMaszem, ale chyba i sam JużMasz niewiele by tu wskórał. Nie będzie Kurgańca (wóz opancerzony na podwoziu Armaty) itd. itp.
            Warto o tym pamiętać. Także dlatego, by zrozumieć, że o pójściu na wojnę z Zachodem kierownictwo Rosji nawet nie myśli. A wyżej wymieniony powód jest jednym z kilku. Natomiast jest faktem, że Rosja chce umocnić swoje pozycje na obszarze byłego ZSRR (za wyjątkiem republik bałtyckich). Po drugie, Rosja czuje się zagrożona pogłębiającą się dysproporcją sił konwencjonalnych i moim zdaniem może myśleć o jakiej demonstracji siły, np. wojny prewencyjnej z państwami bałtyckimi czy Polską. Żeby dać Zachodowi poważne ostrzeżenie. Warunkiem wprowadzenia i powodzenia takiego planu jest izolacja Polski od sojuszników w Unii i NATO, co też agentura z wielkim powodzeniem czyni, trzeba jej przyznać.
            • j-k fantazje... a rosyjska doktryna wojenna 02.12.18, 07:34
              Rassija do obszaru NATO sie nie wtraca.

              jest tylko skromna informacja - ze w razie pojawienia sie wojsk NATO na terytorium Rosji
              - Rosja moze uzyc jako pierwsza broni atomowych.

              sprawa Ukrainy w doktrynie atomowej Rosji pozostajie (na razie)
              - "szara strefa".
    • m.c.hrabia Re: Czy mamy problem, Houston ? 01.12.18, 18:16
      konie to dopiero mają problem
      • yoma Re: Czy mamy problem, Houston ? 01.12.18, 19:51
        Biedny koń będzie się bał na dzielni pokazać.
      • yoma Re: Czy mamy problem, Houston ? 02.12.18, 07:25
        tinyurl.com/ychhsp2m
        • m.c.hrabia Re: Czy mamy problem, Houston ? 02.12.18, 07:29
          Swoją drogą to co im konie Zawinily
          • yoma Re: Czy mamy problem, Houston ? 02.12.18, 07:59
            Ładniejsze od nich.
            • m.c.hrabia Re: Czy mamy problem, Houston ? 02.12.18, 12:00
              yoma napisała:

              > Ładniejsze od nich.
              >

              i w związku z tym, czy nie lepiej byłoby dla naszego kraju ,gdyby zmienili się miejscami.
      • man_sapiens Re: Czy mamy problem, Houston ? 02.12.18, 12:22
        Czesi jak zawsze niezrównani w poczuciu humoru tinyurl.com/y7pq8f55
    • szwampuch58 Re: Czy mamy problem, Houston ? 01.12.18, 18:29
      pislam nie ma problemow.....tylko" sukcesy"
      kurna tak trudno to zakumac,wstydz sie zaprzancu
    • j-k potwierdzam 01.12.18, 18:38
      na moim podworku mieszka ich kilku. rozmawialem z nimi.
      co ciekawe: - o ile Rosjanie nie sa w stanie pozbyc sie "wschodniego zaspiewu" i sa latwo rozpoznawalni - o tyle Ukraincy mowia bez akcentu.
      - bylem przyjemnie zaskoczony ich znajomoscia j. polskiego.
      • szwampuch58 Re: potwierdzam 01.12.18, 18:49
        teeeee, obalacz komunizmu,synu powstanca warszawskiego,wybitny znawco ekonomi a na tym twoim podworku bogata Helga z kieleckiego sprzata od czasu do czasu?
        • j-k nie potwierdzam 01.12.18, 18:54
          a cos na temat, prowincjonalny belkocie ?

          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          • jabbaryt Re: nie potwierdzam 01.12.18, 19:02
            'a cos na temat, prowincjonalny belkocie ?'
            masz chyba zawyżone oczekiwania :)
            • j-k potwierdzam 01.12.18, 19:20
              abbaryt napisał:
              > masz chyba zawyżone oczekiwania :)


              zawsze staram sie prowincje ciagnac za uszy do gory :)
      • buldog2 Re: potwierdzam 01.12.18, 23:08
        Tak myślę, po litrze Borygo na głowę z samego rana to wspólny język znajdziesz nawet z małżonką.
        Coś w tym rodzaju:
        my.pcloud.com/publink/show?code=XZTAk17ZivkYKrdoiSX7aLXAupjSDSFtXoak
    • jabbaryt Re: Czy mamy problem, Houston ? 01.12.18, 19:01
      Czy z nimi nie ma problemów? U mnie na wsi mieszka Ukrainiec. Jeździ po pijaku po ulicy ostatnio dachował. Zdaje sie że skasował już trzeci samochód. Ukraińcy jak trochę obrosna w piórka to potrafią pokazać rogi. Pracują ciężko, OK, bo muszą. Z drugiej strony na necie coraz wiecej jest polskiego chamstwa przeciw Ukraińcom. Polacy 'poczuli' sie juz bogatym narodem i pomiataja sasiadami. Sami nie pamietają, że połowa ich rodzin Ukeju lub Belgii fruwa z mopem albo zelazkiem ?
      Niemniej jednak jest spokojniw -bo Polska to spokojny kraj i nawet jak ćwierc miliona ludzi maszeruje w Marszu Niepodległości to nie ma zadnej stłuczonej szyby.
      • borrka Janusz dostał "pińćset"... 01.12.18, 19:33
        To poczuł sie panem Januszem.
        Plebs wszędzie reaguje podobnie, ale ja nie widzę, póki co, istotnych zadrażnień.
        Moim zdaniem, wynika to z pewnej "pozycji" intelektualnej Ukraińców.
        Nie jakiejś wrodzonej, ale przyjeżdżają, wg moich obserwacji, ludzie dość dobrze wykształceni, a to eliminuje całkowitą grande.
        No, może zbyt śmiała konkluzja, bo znam raptem ze cztery ... pięć osób z Ukrainy, pracujących w Polsce
    • borrka Obserwuje znajomych 01.12.18, 19:42
      Z racji wieku niemal wszyscy mają "record" pracy gastarbeiterskiej i niemal wszyscy zatrudniają Ukrainki.
      Robią to z pewnym sentymentem, no bo pamiętają swoje czasy na mopie.
      Skutek bywa różny od przyjazni, do konliktu, ale całkiem normalne to nie jest (w sensie stosunków "pracowniczych").
      • lech1966 Re: Obserwuje znajomych 01.12.18, 20:44
        Jak wszędzie. Wszędzie jest tak samo.
        • buldog2 Re: Obserwuje znajomych 01.12.18, 20:49
          Nie lesiu, nieprawda. Wszędzie tam gdzie jest PIS, mówi się o wyższości narodowej PISowców nad Ukraińcami. Pewnie i rasowej, dla PISowców i innej swołoczy ONRowskiej to z grubsza jedno i to samo.
          • lech1966 Re: Obserwuje znajomych 01.12.18, 20:56
            To nie jestem pisowcem, znam kilku Ukraińców pracujących w Polsce i nigdy nie dałem im powodu aby sobie coś takiego pomyśleli. O tym pisał borrka a on jest przecież z waszej strony sceny więc argument co najmniej nie trafiony
    • eiran Re: Czy mamy problem, Houston ? 02.12.18, 08:32
      Jeśli Czaputowicz "oficjalnie poinformował", to dlaczego nie można tej informacji znaleźć w żadnych materiałach oficjalnych z wizyty? Może wyszukuję nieskutecznie, ale nie znajduję nigdzie takiego stwierdzenia Czaputowicza w trakcie jego pobytu. A sama liczba (2 miliony) wygląda mi na mocno przesadzoną. Oczywiście 40.000 studentów to z kolei liczba jak najbardziej wiarygodna, ale z kolei wcale nie imponująca wielkością, zważywszy, że w ogóle w Polsce, studentów jest ok 1,3-1,4 miliona, czyli studentów z Ukrainy byłoby ok. 3%.
      • borrka Link 02.12.18, 09:27
        www.pravda.com.ua/news/2018/12/1/7199931/
        • borrka Re: Link 02.12.18, 09:28
          У Польщі перебуває майже 2 млн українців, які працюють на польську економіку.

          Про це повідомив міністр закордонних справ Польщі Яцек Чапутовіч на засіданні українсько-польського форуму партнерства в суботу в Києві, передає "Інтерфакс-Україна".
          • eiran Re: Link 02.12.18, 11:54
            Trudno nazwać relację Ukraińskiej Prawdy z wystąpienia Czaputowicza oficjalnym stanowiskiem ministra, ale - nie czepiając się - bo coś takiego zapewne powiedział, szacunek jest zapewne zawyżony (i chyba najwyższych z tych, z jakimi się zetknąłem).
            • borrka Nie widze powodu 02.12.18, 12:48
              By kwestionować informację Interfaxu, głównej agencji informacyjnej Ukrainy, partnera Bloomberga i Reutersa.
              Więc są to oficjalnie wygłoszone słowa Czaputowicza.
              Na ile 2 miliony są wiarygodne, trudno powiedzieć - wiele bzdur słyszy sie z pisowskich ust.
              • eiran Re: Nie widze powodu 02.12.18, 15:07
                Najwyraźniej są to słowa "oficjalnie wygłoszona" wyłącznie do uszu gospodarzy, bo ani w polskich relacjach wizyty, ani w informacjach na oficjalnym serwisie MSZ, nie ma na ten temat ani słowa.

                Kiedy trzeba było w PE bronić polskiej polityki w sprawie uchodźców, Szydło znalazło ponad milion uchodźców z Ukrainy. Kiedy trzeba pokazać Ukraińcom, jak bardzo Polska im pomaga, pojawia się liczba dwóch milionów pracowników stamtąd.
    • xyz_xyz1 Re: Czy mamy problem, Houston ? 02.12.18, 08:54
      Na początku na zachodzie też nie było problemów z muzułmanami aż w pewnym momencie masa krytyczna została przekroczona i owe problemy się zaczęły. A po za tym wszelacy emigranci zarobkowi zabierają prace polakom. To znaczy Polak nie będzie pracował na budowie za 2500 zł na rękę - Ukrainiec już tak. Polak może pracować za 4000 zł na rękę ale po co płacić Polakowi skoro są Ukraińcy a już do granic pukają Hindusi czy obywatele Bangladeszu czy Pakistanu. Jakby ich nie była pracodawca MUSIAŁBY zapłacić te przykładowe 4000 zł a tak oleje Polaka i zatrudni Ukraińca czy Hindusa itd.
      • man_sapiens Re: Czy mamy problem, Houston ? 02.12.18, 12:24
        > masa krytyczna została przekroczona i owe problemy się zaczęły.

        Jakie problemy - poza fantazjami ksenofobów?
        • lech1966 Re: Czy mamy problem, Houston ? 02.12.18, 12:29
          man_sapiens napisał:

          > > masa krytyczna została przekroczona i owe problemy się zaczęły.
          >
          > Jakie problemy - poza fantazjami ksenofobów?

          Bardzo celna ocena opozycji związanej z KO.
    • borrka Dlaczego nie zwołano RBN ? 02.12.18, 12:26
      By nie zaczynać nowego watku:
      Na Ukrainie rozważa się ewentualna mobilizacje, radzieckie dzieci piszą w szkole ćwiczenie "listy do ojca na froncie", mam nadzieje, że to propagandowe gierki, niemniej sytuacja dość napięta.
      Dlaczego PiS-owski prezydent nie zwołuje Rady Bezpieczeństwa Narodowego ?
      • lech1966 Re: Dlaczego nie zwołano RBN ? 02.12.18, 12:27
        borrka napisał:

        > By nie zaczynać nowego watku:
        > Na Ukrainie rozważa się ewentualna mobilizacje, radzieckie dzieci piszą w szkol
        > e ćwiczenie "listy do ojca na froncie", mam nadzieje, że to propagandowe gierki
        > , niemniej sytuacja dość napięta.
        > Dlaczego PiS-owski prezydent nie zwołuje Rady Bezpieczeństwa Narodowego ?

        Bo na razie grożą Ukrainie a nie nam.
      • eiran Re: Dlaczego nie zwołano RBN ? 02.12.18, 12:32
        Prezydent nie ma w tej sprawie niczego do powiedzenia. Podczas spotkania RBN musieliby w nim wziąć udział politycy, którzy by to potem zrelacjonowali, pewnie nawet w przerysowanej formie. Nawiasem mówiąc, nie wiem czy Rada foirmalnie dopasowała skład do zmian personalnych w partiach opozycyjnych - według informacji na wiki w jej skład wciąż wchodzi Ryszard Petru, a na stronie BBN są wymienione wyłącznie funkcje W tym przewodniczący partii lub klubów opozycyjnych). Formalnie trzeba by najpierw odwołać Petru ze składu Rady i powołać w to miejsce Lubnauer.
        • lech1966 Re: Dlaczego nie zwołano RBN ? 02.12.18, 12:40
          eiran napisał:

          >. Form
          > alnie trzeba by najpierw odwołać Petru ze składu Rady i powołać w to miejsce Lu
          > bnauer.

          A po co? Ona jest tylko na chwilę. Ta partyjka za chwilę się rozleci
        • borrka Formalnie decyduje o zwołaniu 02.12.18, 13:02
          Więc to typowe zaniedbanie, które pójdzie na konto prezydenta.
          Niezaleznie od prawdziwego "winowajcy".
          • lech1966 Re: Formalnie decyduje o zwołaniu 02.12.18, 13:24
            Prezydent czeka aż skoncą się tarcia w N. Misilo wyleciał, czeka na wylot Lubnauer
      • buldog2 Re: Dlaczego nie zwołano RBN ? 02.12.18, 13:31
        W rosyjskich komentarzach można przeczytać, że jest spore napięcie na odcinku ukraińskim, ale relacje z Polską poprawiają się. W tym zawarta jest odpowiedź na postawione pytanie.
        • lech1966 Re: Dlaczego nie zwołano RBN ? 02.12.18, 15:41
          buldog2 napisał:

          > W rosyjskich komentarzach można przeczytać, że jest spore napięcie na odcinku u
          > kraińskim, ale relacje z Polską poprawiają się. W tym zawarta jest odpowiedź na
          > postawione pytanie.

          POprawią się w momencie jak się Putin przyzna do rozwalenia tutkii w Smoleńsku. Inaczej nie ma szans buldog.
      • pijatyka Re: Dlaczego PiS-owski prezydent nie zwołuje RBN ? 13.12.18, 02:40

        Sam sobie odpowiedziałeś - bo to pisowski pRezydent.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka