buldog2
09.12.18, 10:51
Zaczęło się jak u Hitchcocka: najpierw uderzył Karski z PISu: skandalicznego zatrzymania winni sami członkowie byłej KNF. Skandaliści. Największym skandalistą jest Wojciech Kwaśniak, który godnej pożałowania masakrze robi ciąg dalszy, zmuszając władze PIS do prawych i sprawiedliwych działań prokuratury.
Później napięcie już tylko rosło. Ze względu na wyjątkowość dzisiejszego wystąpienia PIS-profesora Karskiego spróbuję odnieść się do niego bardziej starannie, po powtórnym odsłuchaniu jego wypowiedzi.
Gratulacje, panie PIS-profesorze [właściwy człowiek na właściwym miejscu] -
Leszab, ten złodziej, specjalnie dla pana przygotował stosowną laurkę:
my.pcloud.com/publink/show?code=XZDwA27ZkRmPCXUkNfF3sjNqwyyTiXzaWRuy
Czegoś równie podłego i skandalicznego w wersji "na rympał" nie było dawno.