Dodaj do ulubionych

Przepis na chleb

IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.02, 18:40
Poszukuje przepisow na chleb , ale tylko na kwasie chlebowym .Szczegolnie
oczekuje starych recept.MOze masz w rodzinie starych piekarzy ktorzy moga mi
pomoz. Miglanc
Obserwuj wątek
    • jondrus Re: Przepis na chleb 21.04.02, 19:49
      Gość portalu: miglanc napisał(a):

      > Poszukuje przepisow na chleb , ale tylko na kwasie chlebowym .Szczegolnie
      > oczekuje starych recept.MOze masz w rodzinie starych piekarzy ktorzy moga mi
      > pomoz. Miglanc


      Już takich piekarzy nie uwidzisz.
      Ciężko Ci będzie znaleźć gospodynię która jeszcze tak robi.

      Moja rada.
      Znajdź stare książki kucharskie ,
      gdzie nie podpierają się torebkami z gotowym chlebem.
      Cierpliwie próbuj.
      Jeżeli coś nie wyjdzie to próbuj jeszcze raz.
      Jest jedna zasada.Za każdym razem zmieniaj jeden składnik,
      czy to ilościowo , czy jakościowo.
      Nauczysz się szybko, jak one wpływają na ciasto.
      Nie unikaj soli , bo ona wzmacnia ciasto , ale jej nadmiar szkodzi.

      Samo Ci pokaże.

    • Gość: Jaceq Re: Przepis na chleb IP: *.szeptel.net.pl 21.04.02, 20:07
      Prawdę mówiąc, myślałem, że chodzi Ci o przepis na przysłowiowy 'chleb nasz powszedni'.

      Zaglądaj tu; nie obiecuję, ale postaram Ci się pomóc. Przepis na chleb zakwaszany; nie taki z
      piekarni - popytam, wiem gdzie.
      • Gość: miglanc Re: Przepis na chleb IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.02, 20:33
        Bardzo bede Ci wdzieczny .Jak ostatnio sie dowiedzialem do Niemiec kwas
        chlebowy przywedrowal z Rosji.Recepte przywiezli powracajacy jency wojenni z
        2wojny swiatowej.Moj syn twierdzi ze tam musi byc drozdze dodane a o metodzie
        produkcji chleba z kwasem chlebowym nie chce nawet slyszec.
        • Gość: Jaceq Re: Przepis na chleb IP: *.szeptel.net.pl 21.04.02, 20:44
          Gość portalu: miglanc napisał(a):

          > Bardzo bede Ci wdzieczny .Jak ostatnio sie dowiedzialem do Niemiec kwas
          > chlebowy przywedrowal z Rosji.Recepte przywiezli powracajacy jency wojenni z
          > 2wojny swiatowej.Moj syn twierdzi ze tam musi byc drozdze dodane a o metodzie
          > produkcji chleba z kwasem chlebowym nie chce nawet slyszec.

          To mnie jeszcze bardziej zobowiązuje. Ale muszę gdzieś pojechać, a to potrwa.
          • Gość: miglanc Re: Przepis na chleb IP: 212.222.38.* 22.04.02, 17:29
            Bede cierpliwy bo dobry chleb jest tego wart!!
          • Gość: miglanc Re: Przepis na chleb IP: *.dip.t-dialin.net 30.04.02, 21:44
            Podaje moj E-Mail:Pl.Erich@gmx.de .Tak bedzie latwiej sie
            skontaktowac.Dziekuje juz za dobre checi.
        • Gość: Forest Do Miglanca IP: *.proxy.aol.com 21.04.02, 22:29
          Pamietam, ze w dziecinstwie jadlem pyszny razowy chleb pieczony przez
          wiesniaczke z Podhala. Mysle, ze tam wsrod starych kobiet mozna sie dowiedziec
          jak to robily. W takich sprawach, z tego co wiem, bardzo wazny jest piec. Dobry
          wiejski chleb byl pieczony w piecach na opal drzewny. Nawet na weglu nie
          wychodzil. Nie mowie juz o gazie, czy piekarnikach elektrycznych. Mimo dobrej
          receptury chleb moze okazac sie kleska.
          pozdrawiam
          • jondrus Re: Do Miglanca 22.04.02, 18:04
            Gość portalu: Forest napisał(a):

            > Pamietam, ze w dziecinstwie jadlem pyszny razowy chleb pieczony przez
            > wiesniaczke z Podhala. Mysle, ze tam wsrod starych kobiet mozna sie dowiedziec
            > jak to robily. W takich sprawach, z tego co wiem, bardzo wazny jest piec. Dobry
            >
            > wiejski chleb byl pieczony w piecach na opal drzewny. Nawet na weglu nie
            > wychodzil. Nie mowie juz o gazie, czy piekarnikach elektrycznych. Mimo dobrej
            > receptury chleb moze okazac sie kleska.
            > pozdrawiam

            Nieistotny jest rodzaj paliwa , tylko rodzaj pieca.
            Chleb się piecze a nie wędzi.
            Kiedys były piece ceramiczne , tzn. z gliny ,
            gdzie ściany pieca , o odpowiedniej grubości trzymały ciepło.
            Wsadzenie chleba do takiego pieca nie powodowało nagłego spadku
            temperatury , jak to jest w tych nowoczesnych kuchenkach.
            Przynajmniej w tych amatorskich


    • rmilik Re: Przepis na chleb 26.04.02, 12:34
      Swietny przepis na tradycyjny "sourdough bread" jest w kanadyjskiej ksiazce
      kucharsiej "How it all Vegan". W ogole cala ksiazka jest siwtna, do kupienia
      przez internet.
      • Gość: miglanc Re: Przepis na chleb IP: 212.222.38.* 26.04.02, 18:29
        Dziekuje!Czekam na polski przepis!
        • Gość: Jaceq Do miglanca - watek w gore! IP: *.szeptel.net.pl 28.04.02, 22:06
          Nie trac nadziei...
    • lisa2 Re: Przepis na chleb 28.04.02, 22:30
      Tak niestety wyglądają odpowiedzi publiczne na Forum. Każdy chce coś
      powiedzieć, ale większość, od rzeczy.

      Cytuję:

      401. Chleb żytni razowy.

      Chleb żytni jest pokarmem codziennym naszego ludu, ponieważ żyto w naszym kraju
      powszechnie się udaje, a pszenica niewszędzie; mniej używa go się w miastach.
      Jest on jednakowoż pożywny i do odmiany z innym chlebem nieraz pożądany, ma
      bowiem własności regulowania żołądka.

      Piecze się go tylko na kwasku, bo na drożdżach się nie uda.

      6 litr. mąki razowej żytniej
      woda
      żur lub kwaśne ciasto
      sól

      1/4 litr. mąki zarobić żurem lub kwaśnem ciastem i postawić w cieple do
      drugiego dnia, aż zaczyn sfermentuje. Na chleb bierze się tyle mąki, ile ma być
      bochenków, licząc po 3 litry na jeden.

      Trzecią część danej mąki rozczynić z uprzednio przygotowanym fermentem,
      rozrobionym jeszcze letnią wodą; po kilku godzinach, gdy rozczyn na chleb
      wyrośnie, wsypać resztę mąki, tęgo zamiesić; poczem w ciepłem miejscu na kilka
      godzin postawić. Gdy ciasto podrośnie, mokremi rękami wyrabiać okrągłe
      bochenki, kłaść na łopatę,grubo posypaną żytnią mąką i wsadzać do gorącego
      pieca na godzinę.

      U w a g a: Piekąc taki chleb częściej, najlepiej zostawić na rozczyn trochę
      surowego ciasta, a utaczawszy go w mące, pozostawić na zimnie w dzieżce.

      W razie potrzeby rozrabia się ten zaczyn w letniej wodzie.

      Koniec cytatu

      Tekst przytoczono za:

      Kosowska Kuchnia Jarska

      I. Przepisy napisała R. Tarnawska ...

      Wydawnictwo M. ARCTA w Warszawie
      1929

      Smacznego

      lisa2
    • Gość: GMR Re: Przepis na chleb IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 01.05.02, 20:59
      A ten cleb ma być przaśny czy koszerny?
    • Gość: Z Re: Przepis na chleb IP: *.246.85.218.Dial1.NewYork1.Level3.net 02.05.02, 09:38
      www.chelonia.cam.pl lub na Yahoo Chleb Huculski
      www.kuchnia.cam.pl/DiD/chleb.html lub na Yahoo DiD-Chleb
      Jednak ten na zakwasie jest ponoc najlepszy ale jak kto woli.Jak ktos tylko ma
      oczywiscie warunki poza miastem dom koszty to obok kuchenki stare piece i nie
      patrzec co ludzie tam powiedza.No i cokolwiek do jedzenia sie nie robi to
      starac sie zeby nie bylo na chemi ,najlepiej produkty krajowe bo te unijne to
      wyjdzie jak guma i potem to trzeba zuc(Zart ale jedna nasza nie chormonalna
      zywnosc jest najlepsza) Smacznego
      • Gość: miglanc Re: Przepis na chleb IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.02, 22:01
        Wlasnie o to chodzi zeby chleb byl jak najbardziej naturalny.Zeby troche
        tez o naturze porozmawic to troche rozszeze watek .Wy tam w USA juz w drugim
        lub nawet w trzecim pokoleniu jecie chleb z przenicy kukurydzy i soji
        genetycznie zmienionej.Z przenicy genetycznie zostal wyeliminowany np.gluten
        ktory co prawda wywolywal w bardzo niskim procencie niebezpieczna alergie ale
        dla tych dzieci mozna bylo tez za komuny kupic make bezglutynowa.W procesie
        wyrabiania chleba gluten jest nieodzowny i dlatego jest zastapiony podobno
        zwiaskami siarki-SMACZNEGO!!.Do Polski pszenica z USA przyszla z Gierkiem
        bo polska przenica byla tylko dla trzody chlewnej-ale
        smakowala!!!!!!.Przejezdrzajac przez Ukraine w 1980roku tranzytem nie
        widzialem w tym spichlerzu Europy upraw pszenicy a wiec przypuszczam ze
        naturalna pszenica znikla z naszego jadlospisu-szkoda!!!!!!!!
        • Gość: Z Re: Przepis na chleb IP: *.152.161.87.Dial1.NewYork1.Level3.net 04.05.02, 07:16
          Tu sa takie targi zdrowej zywnosci gdzie farmerom (malym) nie wolno stosowac
          zadnych srodkow prucz naturalnych.Ale to troche zachodu zeby tam specjalnie
          jechac dlatego czasami.U Koreanczyka pod bokiem truskawki jak piesc ale puste w
          srodku,zreszta bulki tez takie kiedys kupilem wypieczone ladnie a do srodka
          jajko by sie schowalo no szlak czlowieka chce trafic. Ogorek oblany jakims
          woskiem,a mizerie z cebulka i smietanka to tylko w domu(w Polsce)moge zjesc. Na
          tej Ukrainie czy Rosji to zapomnij ,dlugo nic nie bedzie jesli bedzie i nasze
          Polskie jeszcze zniszcza.Narobili tego kitu chemicznego (szybko tanio duzo)i
          teraz to musza gdzies sprzedawac,a wschodzace rynki to jak nazwa wskazuje.Duzo
          zalezy od ludzi czy sie zachwyca bylyczym (wazne ze z hipermarkietu),czy tez
          beda mieli jakies wymagania no i mozliwosci pieniadze Pozdrawiam.
          • Gość: miglanc Re: Przepis na chleb IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.02, 15:35
            Nie wierz tez w te pseudobio produkcje bo to tylko "nabijanie ludzi w butelke".
            Chcielismy kiedys napic sie normalnego kwasnego mleka i poslismy do gospodarza
            kupic mleko NATURALNE.Widzimy jak to mleko leci z dojarek do zbiornika
            schlodzonego i wzielismy 2litry z zbiornika i 2litry jeszcze cieplego od krowy
            i ani jedno ani drugie nie skwasnialo!Mozna to tylko tym wytlumaczyc ,ze te
            krowy dostaly tyle antybiotykow ze zabily one wszystkie bakterie nawet te
            potrzebne.
            • Gość: Z Re: Przepis na chleb IP: *.210.216.213.Dial1.NewYork1.Level3.net 06.05.02, 05:59
              Prawde mowiac to u nas tez sie to stosuje ,zreszta nie od wczorej bo byly te
              zaklady nawozow w Policach.Na pewno jednak blizej nam do naturalnych jak
              uni.Czlowiek nie wymyslil nic lepszego jak naturalne srodki i predzej czy
              pozniej do tego wroci.
              • Gość: miglanc Re: Przepis na chleb IP: 212.222.38.* 07.05.02, 23:47
                Prowadzac dalej ta dyskusje chce dodac ,ze podobno ziarna importowane z USA
                nie nadaja sie do siewu bo nic nie wyrosnie.Gdzie jest ta rownowaga w rolnictwie
                gdzie gospodarz okolo jednej trzeciej ? zbiorow przeznaczal na nastepny rok na
                zasiew-cos tu w tej naturalnej przyrodzie nie gra!
    • Gość: miglanc Re: Przepis na chleb IP: 212.222.38.* 15.05.02, 18:38
      Widze ze obecni na forum jedza komputery a chleb uzywaja do golenia.
      CHLEBA NASZEGO POWSZEDNIEGO daj nam ,ale nie z giganta.
    • Gość: Z Re: Przepis na chleb IP: *.246.71.198.Dial1.NewYork1.Level3.net 16.05.02, 07:09
      No wlasnie w natloku pracy zapomialem,a jak tam chlebus wyszedl?Mnie sie wydaje
      ze Swiat jest w stanie wykarmic ludzkosc,problem sie zrobil wtedy jak zaczeto
      kombinowac.Ingerencja czlowieka powinna byc ograniczona do minimum
      (techniczne),a juz na pewno nie powinna ingerowac w dzielo Tworcy.Te wszystkie
      geny, sztuczne ,choroby krow itp to sie wlasnie ze z tego biora.Natura nam
      serwuje tak wspaniala uczte,ze my tylko powinnismy to sprawiedliwie
      rozdzielic.Ale chciwosc ludzka nie zna granic zaczeli cos kombinowac wymyslac
      bo to szybciej,wiecej zarobia,i wyszlo im jak wyzej albo te monstery opasle na
      ulicy.Tak samo z tym klonowanie te owce jak sie rodza to maja juz chyba tylko
      20 do setki,przeciez to porabane co ci zwariowani naukowcy wyszukuja.Nie
      dotyczy oczywiscie wszystkich naukowcow i nie mam nic przeciwko nauce.Wydaje
      mnie sie jednak ze kazda przesda nie jest dobra,a tak jak i wszystko co robimy
      moze sie obrocic i dla czlowieka i przeciwko nam.Jeszcze jedno nauki nie
      tworzymy tylko ja odkrywamy,to Stworca zrobil dla nas arcymistrzowskie dzielo i
      my juz tu nic nie mamy co poprawiac tylko z tego korzystac.A jak ci beda tak
      mieszac jak diabel mlynem z tym klonowaniem to zobaczycie ze w koncu zrobia
      jakiegos frankensztajna albo innego stwora.Moj Ojciec zawsze mowil tak:Jak nie
      umiesz docenic czlowieka do docenisz stwora,jak czlowiekowi mowisz ze zle to
      potem stworowi bedziesz mowil ze dobrze.Jeszcze tak cos z Bibli jak juz przy
      tym temacie.Zydzi(ZYX czuwa wiec nie jestem antysamita)jak byli na pustyni to
      Pan Bog dal im manne z Nieba.Powiedzial jednak wyraznie (z pamiaci) :MACIE
      TYLKO TYLE ZEBRAC ILE WAM POTRZEBA reszta dla innych ptactwa itp,bo codziennie
      tam anioly mialy robic swiezy wypiek i dostawe z Nieba.Oni jednak jak ludzie
      szybko sie pewno chcieli dorobic, zabezpieczyc i nazbierali tego cale
      namioty.Na drugi dzien wszystko im szlak trafil bo robactwo zjadlo i jeszcze
      tylko musieli to czyscic.Moze to troche nie na temat ale mnie sie wydaje,ze
      jednak cos w tym jest.Dobrze by bylo zeby tez inni ludzie obeznani w tych
      tematach jak Swiatowe wyzywienie itp sie tu wypowiedzieli.Jakkolwiek znowu sie
      rozpisalem do jutra.
      • Gość: miglanc Re: Przepis na chleb IP: 212.222.38.* 16.05.02, 20:49
      • Gość: miglanc Re: Przepis na chleb IP: 212.222.38.* 16.05.02, 20:53
        Naturalnie proboje chleb zrobic w piekarniku i w maszynie do ro bienia chleba
        ale wszystko jest to na drozdzach ktore zostawiaja ten smak nie pasujacy do
        chleba.Z powodu tego smaku nie pilem nigdy bimbru!!
        • Gość: Jaceq Re: Przepis na chleb IP: *.szeptel.net.pl 30.06.02, 23:18
          Gość portalu: miglanc napisał(a):

          > Naturalnie proboje chleb zrobic w piekarniku i w maszynie do ro bienia chleba

          No, miglanc, jeśli o mnie chodzi, to się doczekałeś:

          1. Zakwas.
          Do 1-litrowego słoja (zawierającego 3/4 wody surowej, studziennej) wsypuje się szklankę mąki.
          Dokładnie się miesza, powinno konsystencją przypominać b. rzadkie ciasto naleśnikowe.
          Stawia się na 2 dni w ciemnym, ale ciepłym miejscu, by skwaśniało. Jeśli próba po 1 dobie nie wykazuje
          wyraźnie, acz nieintensywnie kwaśnego posmaku, to znaczy, że jest za zimno, można dolać też nieco tzw.
          żurku (biały barszcz). Nieco - stołowa łyżka / litr.

          2. Mąka: żytnia lub mieszana. U nas kupuje się taką w wiejskich młynach, drobnomieloną, zaznaczając,
          że jest przeznaczona na chleb. Ilość wyjściowa to 15 kg, z tego 5 kg bierze się na tzw. rozczyn, a pozostałe
          10 kg - do wyrobienia ciasta. Oczywiście z mieszanej wychodzi jaśniejszy.

          3. Rozczyn.
          5 kg mąki rozrabia się z ciepłą wodą na luźne ciasto, mo dokładnym wyrobieniu wlewa się 4/5 słoika
          zakwasu i 15 dkg rozrobionych z wodą drożdży. (Pozostały zakwas czeka na przyrządzenie zakwasu na
          kolejne pieczenie). Rozczyn robi się w drewnianej podłużnej misce - tzw. dzieży i zostawia na noc w
          ciepłym miejscu.

          4. Rano do rozczynu (który kilkakrotnie zwiększył objętość) dodaje się po trochu pozostałą mąkę i ew.
          ciepłą wodę - aby uzyskać ciasto o konsystencji zwykłego, gęstego drożdżowego. Jest to podobno
          pracochłonne. Aha - na tym etapie się nieco soli, nie wiem ile, ale bym nie przesadzał. Zostawia się
          bochenki, lub napełnione formy na około 30-40 min, by podrosły (również w cieple, bez przeciągów,
          mogą być przykryte lnianymi czystymi ściereczkami).
          Na etapie tym można dodać dodatki, np. otręby, lub tzw. duszę - czyli 'wkładkę' np. wędzony boczek.
          Aby skórka był lśniąca, przed włożeniem do pieca smaruje się białkiem z kurzych jaj. Można posypać np.
          ziarnami słonecznika, maku, lub otrębami (myślę, że tu można eksperymentować).

          5. Piecze się w piecu tzw. chlebowym, wkłada się do już nagrzanego na full, niestety, nie znam
          temperatury. Piecze się 1,5 godz. około. Można piec kolejno porcjami - przed kolejną porcją piec należy
          'przewietrzyć' i ponownie rozgrzać. Po upieczeniu wynieść w nieprzewiewne miejsce.

          Podobno taki chleb zachowa wzgl. świeżość nawet do 3 tyg.

          ________________________________

          Powyższy przepis zanotowałem na białostocczyźnie, myślę, że można mu zaufać - tylko zmniejszyć ilości,
          przynajmniej na pierwszy raz. Ja nie mam w tym zakresie żadnego doświadczenia.

          Napisz tu, jak Ci wyszło.

          Pozdrawiam i życzę (mam nadzieję) smacznego.

          Jaceq
          • Gość: Emeryt Re: Leguminy zimne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.06.02, 23:28
            Przepisu na chleb u Lucyny Ćwierczakiewicz nie znalazłem. Mogę za to napisać o
            lodach podanych na gorąco.
    • Gość: Jaceq Jedynie podbijam (dla miglanca) IP: *.szeptel.net.pl 01.07.02, 19:55
    • aniol_stroz_kagana Dzięki Miglanc za ten wątek. 01.07.02, 20:10

      Na pewno też skorzystam z tych przepisów na chleb.
      Wiem nawet gdzie niedaleko mojego miasta są jeszcze piece chlebowe.
      Mam kumpla, który mowił, że jego matka kiedyś piekła chleb z dyni. Podobno
      rarytas. Póżniej jeszcze parę razy słyszałem o tym, ale nigdy nie miałem
      okazji spróbować.
      Nie wiem, czy to nasz wielkopolski zapomniany wynalazek, czy może gdzieś
      jeszcze jest znany.

      Pozdrawiam

      ASK
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka