spokojny.zenek
30.07.19, 18:07
Jeden z członków neoKRS (zresztą ten, który nie miał - co od dawna wiadomo - wymaganej liczby podpisów) właśnie się przyznał na twitterze, że sam sobie udzielił poparcia. Jako że głosowanie nad wszystkimi kandydaturami odbywało się zbiorczo - już nie ma żadnej wątpliwości, że neoKRS jest na pewno nielegalna. Są też już tym samym znane dwa powodu (na pewno nie wszystkie), dla których PiS tak desperacko broni się przed ujawnieniem list.