borrka
17.08.19, 12:42
Interesuje mnie mechanizm poparcia dla PiS.
To jest zagadka:
co sprawia, iż człowiek na jakim takim poziomie, popiera bandę szczerbatego?
Chwilowo daruję sobie rozważania na temat plebsu, przeliczającego 500+ na flaszki.
Daruję, bo ich rozumiem.
Więc pozostaje pełny żłób w wypadku reszty.
Mam wrażenie, iż zawsze kryje sie za tym korzyść osobista, nawet gdy pozornie jest to tylko noszenie baldachimu nad proboszczem.
Ostatni jeden z moich znajomych pisułmanów przyznał, że glównie kieruje nim ... przynalezność do koła łowieckiego i dostępne tam kontakty, takie dojścia, że ho, ho !
A wiadomo, myśliwi są za dobrą, k...a, zmianą, więc nie będzie sie wychylał.
Buduje się w Podkowie Leśnej.
Więc powtarzam - pełny żłób.
Na ile ojcowie, tacy, czy inni ?
A przepraszam, czy na prowincji nie jest to ta sama kategoria korzyści materialnych ?
Lokalna sitwa zawsze obejmowała i sekretarza powiatowego, i proboszcza.
Znam z dzieciństwa i wakacji na wsi, gdzie "wadza ludowa" pozwoliła praktykować mojemu "sanacyjnemu" Dziadkowi.