danillko
16.11.19, 17:18
Przedsiębiorca Marek Sowa od roku nie mógł doprosić się informacji od urzędników wojewody. Zajął więc im miejsca parkingowe. Po kilku dniach i dzięki zainteresowaniu mediów ci wreszcie zareagowali.
– Ruszyło się – mówi wrocławski przedsiębiorca Marek Sowa, szef firmy przewozowej Margo Trans. W poniedziałek 11 listopada pod Dolnośląski Urząd Wojewódzki podjechał dwoma dwupiętrowymi autokarami i zajął kilkanaście miejsc parkingowych. W taki sposób domagał się informacji, której nie mógł doprosić się od roku. Dotyczyła kart pobytu jego dwóch pracowników z Ukrainy.
W grudniu ubiegłego roku pracownicy Sowy złożyli wszystkie dokumenty w wydziale spraw obywatelskich i cudzoziemców i do poniedziałki nie wiedzieli nic: czy wypełnione zostały dobrze, czy ktoś się nimi zajął, na jakim etapie zostały rozparzone.
wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25413321,przedsiebiorca-zajal-urzednikom-wojewody-parking-zadajac-od.html#s=BoxLoCpLink
Można? Można...