Dodaj do ulubionych

bitwa na haki czyli dlaczego s. pytal 3 razy

21.10.04, 22:42
jest zastanawiajace ze notatka ministra siemiatkowskiego na temat rozmowy z
kulczykiem zawiera o wiele wiecej informacji niz notatka agenta. w tym wiecej
informacji stawiajacych doktora w dziwnym swietle.

przede wszystkim to:

"W odpowiedzi na zarzuty A?ganowa odnos'nie decyzji o prywatyzacji RG,
niezgodnych z wczes'niejszymi ustaleniami ze strona; rosyjska;, J.K. mia?
stwierdzic', iz. "postawi? na z?ego konia", oraz z.e "nalez.y dokonac' nowych
uzgodnien'"."

te zdania w tym kontekscie moga oznaczac tylko jedno: jest jakis lepszy kon i
kulczyk go zna. drugie zdanie brzmi jak zaproszenie do negocjacji. jest to
zupelnie spojne z notatka agenta.

uderza tez niespojnosc tekstu. o rafinerii alganow mial rozmawiac na
wieczornym spotkaniu na ktorym nie bylo doktora. w jaki sposob doktor mogl mu
odpowiedziec? sam twierdzil publicznie ze po lunchu juz nigdynie widzial
alganowa. a wiec przez poslanca? to chyba przez zatrzymanego marka dochnala?


druga ciekawa rzecz: ton notatki doktora jest taki jakby swietnie wiedzial z
kim sie umawia. podaje kto go umowil (czubajs z rappaportem) kto do niego
zadzwonil (kuna - z pewnoscia wiedzial kto to) i wychwala biznesowe
kompetencje alganowa (przyjazn z putinem).


trzecia sprawa: podaje ile zaplacil za posiadane akcje pkn orlen (300 mln usd)
i zali sie na poniesione straty. to uderza w zestawieniu z notatka agenta -
ktory twierdzi ze doktor chcial za swoje akcje 100 mln usd a przystal na 30
mln usd. oczywiscie to nie musi byc cena calego pakietu ale jesli cena
uzgodniona jest 3 razy nizsza od wywolawczej... to straty zapewne faktycznie byly.


czwarta sprawa: atakuje trzech ludzi: czempinskiego - w sposob ktory i jemu
samemu (kulczykowi) moze troche zaszkodzic - oraz giereja (5 mln usd) i
kaczmarka (niekonkretnie).

------

po co doktor mialby w ten donosic na siebie? z obywatelskiego obowiazku? byc
moze. chociaz daty swiadcza tu na niekorzysc.


byc moze po to zeby zneutralizowac wplyw notatki agenta? z pewnoscia. dobre
kontakty z politykami ze swiecznika daly mu pewnie czas na samodonos. jest
diametralna roznica miedzy obywatelem ktory popelnil blad i sie przyznal i
takim na ktorego kontakty z alganowem doniosl ktos trzeci.


dlaczego powiedzial tak duzo? prawdopodobnie nie wiedzial kto jest zrodlem.
nie wiedzial kto go atakuje i ile jeszcze moze wyplynac. wolal wiec byc
szczery az do bolu(zwlaszcza ze notatka miala na zawsze utonac w kartotekach
sluzb specjalnych) tam gdzie ryzyko dla niego (i ew. wspolnikow) bylo
relatywnie niskie.

ale to nie wszystko. doktor zebral w notatce wszystkich swoich potencjalnie
groznych wrogow. ludzi ktorzy sa w tym interesie znaczacy a ktorych nie byl
pewien. czempinski gierej kaczmarek. kaczmarka potraktowal ulgowo i
niekonkretnie. gierejowi przylozyl kwota. czempinskiemu tez przylozyl
konkretnie i wcale bym sie nie zdziwil gdyby bylo cos na rzeczy. wyglada to
taj jakby pokazywal swoim wrogom ze tanio skory nie odda. ze ich razem ze soba
pociagnie.

ja sie wcale nie dziwie siemiatkowskiem ze on sie pytal trzy razy czy to
zaprotokolowac. pewnie biedak nie rozumial po co tyle szczegolow skoro notatka
agenta jest taka ogolna...
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie zeby nie szukac: notatka doktora 21.10.04, 22:43
      Pełna treść notatki Zbigniewa Siemiątkowskiego
      21.10.2004 16:19 (aktualizacja 16:29)
      Oto tekst odtajnionej notatki ze spotkania Jana Kulczyka z Władimirem
      Ałganowem w Wiedniu w lipcu 2003 r. sporządzonej przez Zbigniewa
      Siemiątkowskiego.

      Warszawa, dnia 1 sierpnia 2003

      Szef Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiątkowski

      Ściśle Tajne Egz. nr 5

      Notatka z rozmowy z Janem Kulczykiem

      Rozmówca poinformował mnie, iż poprzez kontrolowaną przez niego
      firmę "POLENERGIA" czyni starania w celu podpisania umowy na zakup
      (reeksport) rosyjskiej energii elektrycznej za pośrednictwem Polskich Sieci
      Energetycznych (PSE), Partnerem "POLENERGII" mają być rosyjskie sieci
      energetyczne "RAO", reprezentowane przez Anatolija Czubajsa i Rappaporta
      (b.d.b).

      Szybkiemu zawarciu umowy przeszkodziły dokonane ostatnio zmiany w strukturze
      własnościowej "RAO". W ich efekcie powstała na bazie rosyjskich elektrowni
      atomowych i sieci energetycznych nowa spółka - "INTER RAO", kompetentna
      decyzyjnie odnośnie kooperacji z "POLENERGIĄ". Nowo powstała spółka jest
      kierowana przez Władimira Ałganowa, szefa zespołu doradców w Ministerstwie
      Energetyki FR.

      W celu przedstawienia i przedyskutowania oferty "POLENERGII" - za namową
      Czubajsa - J.Kulczyk przystał na spotkanie z Ałganowem, które odbyło się w
      Wiedniu, w dniu 18 lipca br. (spotkanie zostało zorganizowane przez Czubajsa
      za pośrednictwem Rappaporta).

      Wg J.K. spotkanie z Ałganowem odbyło się w dwóch turach

      - w porze lunchu - dotyczyło głównie tematu sieci energetycznych, w tym PSE,
      oraz rosyjskich elektrowni atomowych;

      Rozmowę odbyłem na prośbę J. Kulczyka w dniu 31 lipca 2003, w siedzibie AW.
      Wg J. Kulczyka, W. Ałganow jest bliskim znajomym prezydenta Putina, z którym
      zaprzyjaźnił się w trakcie wspólnego szkolenia w szkole wywiadu FR. J.
      Kulczyk otrzymał telefon od Andrzeja Kuny, który w imieniu swoim oraz
      Aleksandra Żagla zaproponował wspólne spotkanie z Ałganowem. Spotkanie ww. z
      Ałganowem odbyło się po zakończeniu rozmów J.K. z W.A., ale bez udziału J.
      Kulczyka.

      - w porze wieczorowej, połączone z konsumpcją alkoholu. W jego trakcie
      Ałganow nawiązał do prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej (RG). Wyraził pretensje,
      iż "mieli dostać RG, co było uzgodnione", oraz "robili wszystko, jak było
      ustalone". Wg Ałganowa wejście Rosjan do RG miało odbyć się poprzez ROTCH
      ENERGY i ŁUKOILA, co zostało wcześniej uzgodnione z min. W. Kaczmarkiem,
      który otrzymał za to korzyść finansową.

      W następstwie uzgodnień z min. Kaczmarkiem, do Moskwy przybył szef nafty
      Polskiej - M. Gierej, który załatwiał formalności potwierdzające wcześniejsze
      ustalenia Rosjan z ministrem skarbu RP. Gierej przyjął za to korzyść w
      wysokości 5 mln USD.

      W odpowiedzi na zarzuty Ałganowa odnośnie decyzji o prywatyzacji RG,
      niezgodnych z wcześniejszymi ustaleniami ze stroną rosyjską, J.K. miał
      stwierdzić, iż "postawił na złego konia", oraz że "należy dokonać nowych
      uzgodnień".

      J. Kulczyk uważa, iż wstrzymanie prywatyzacji RG odbiło się negatywnie na
      wartości jego akcji PKN Orlen, które kosztowały go 300 mln USD.

      J. Kulczyk twierdzi, iż osoba, która pośredniczyła w kontaktach z
      przedstawicielami ROTCH ENERGY, był Gromosław Czempiński, koordynujący
      ponadto kontakty pomiędzy tą firmą i ŁUKOILEM, za co był przez nie
      wynagradzany. Nie najlepsze obecnie relacje J.K. z G. Czempińskim wynikają z
      roszczeń tego ostatniego do kwoty 1 mln USD za pomoc przy prywatyzacji TP
      S.A.

      Szef Agencji Wywiadu Zbigniew Siemiątkowski

      Wykonano w 5 egz.: Egz. nr 1 - Prezydent RP Egz. nr 2 - Premier RP Egz. nr 3 -
      Prokurator Gen. RP Egz. nr 4 - Szef ABW Egz. nr 5 - a/a Opracował:
      (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia 21.10.2004 r. - nazwisko
      funkcjonariusza AW) Wykonał: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z
      dnia 21.10.2004 r. - nazwisko funkcjonariusza AW)

      DEWD: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia 21.10.2004 r. -
      numer, pod jakim dokument został zarejestrowany w dzienniku ewidencji
      wykonanych dokumentów)

      Ściśle Tajne Strona 2/2

      (PAP)
    • bush_w_wodzie notatka agenta 21.10.04, 22:43
      Pełna treść notatki agenta wywiadu
      21.10.2004 15:23 (aktualizacja 15:54)
      Oto tekst odtajnionej notatki ze spotkania Jana Kulczyka z Władimirem Ałganowem
      w Wiedniu w lipcu 2003 r. sporządzonej przez funkcjonariusza Agencji Wywiadu.

      Notatka Informacyjna

      Wg uzyskanej w dniu 2003.07.31 jednoźródłowej informacji, w dniach 2003.07.18-
      19 w Wiedniu odbyło się spotkanie Jana Kulczyka z Władimirem Ałganowem.
      Spotkanie zorganizowali, licząc na profity finansowe, Oleg Żagiel i Andrzej
      Kuna, obywatele RP i Austrii, znajomi W.Ałganowa z okresu współpracy w imporcie
      do Polski rosyjskiego zboża.

      Wg posiadanych informacji, w trakcie spotkania J. Kulczyk, pomimo podjętej
      ostatnio przez Ministerstwo Skarbu RP decyzji w sprawie Rafinerii Gdańskiej,
      przekonywał W. Ałganowa, iż ma wszelkie pełnomocnictwa na dalsze prowadzenie z
      Rosjanami negocjacji w sprawie sprzedaży tego zakładu. Miał przy tym, nie
      wprost, powoływać się na poparcie Prezydenta RP, używając w rozmowie
      sformułowania "pierwszy".

      Wg uzyskanych informacji, W. Ałganow nie wierzy w zapewnienia J. Kulczyka w to,
      iż posiada on pełnomocnictwa do prowadzenia rozmów. Uważa, iż skompromitowało
      go forsowanie prywatyzacji przy współudziale ROTCH ENERGY. Nie wierzył również,
      by Prezydent RP miał realne możliwości wpłynięcia na decyzje w sprawie
      prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej.

      Z uzyskanych informacji wynika, iż W. Ałganow nie posiadał
      pełnomocnictw "ŁUKOIL" na prowadzenie rozmów w ww. sprawie. Wziął w niej udział
      z uwagi na przyszłe możliwe zyski za pośrednictwo.

      Wg uzyskanej informacji, polski przedsiębiorca Marek Dochnal, prowadzący
      interesy m.in. w Rosji, negocjuje z J.Kulczykiem nt. możliwości odkupienia
      posiadanych przez niego akcji PKN Orlen. Początkowo J. Kulczyk miał żądać 100
      mln USD, lecz po rozmowach stanęło na 30 mln USD, przy zastrzeżeniu, by kwota
      ta została przelana w całości na wskazane przez J.Kulczyka konto.

      Podpis nieczytelny Zastępcy Szefa AW potwierdzający zapoznanie się z notatką

      Wykonano w 5 egz.: Egz. nr 1 - Prezydent RP Egz. nr 2 - Prezes Rady Ministrów
      RP Egz. nr 3 - Prokurator Generalny RP Egz. nr 4 - Szef ABW RP Egz. nr 5 - ad
      acta Opracował/Wykonał - (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia
      21.10.2004 r. - nazwisko funkcjonariusza AW)

      DEWD: (informacja wyłączona decyzją nr 39 Szefa AW z dnia 21.10.2004 r. -
      numer, pod jakim dokument został zarejestrowany w dzienniku ewidencji
      wykonanych dokumentów)

      Ściśle tajne Strona 1/1

      (PAP)
    • Gość: marcee Re: bitwa na haki czyli dlaczego s. pytal 3 razy IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 21.10.04, 23:22
      wydaje mnie sie ze czempinski jak sie odezwie w tej sprawie to zatlucze na
      smierc te gnide kulczyka
      • homosovieticus Re: bitwa na haki czyli dlaczego s. pytal 3 razy 21.10.04, 23:45
        Gość portalu: marcee napisał(a):

        > wydaje mnie sie ze czempinski jak sie odezwie w tej sprawie to zatlucze na
        > smierc te gnide kulczyka
        I ludzie, majatkiem doktora, sprawiedliwie się podzielą.
        • bush_w_wodzie to jest temat poboczny w tym watku. 21.10.04, 23:49
          oczywiscie ze doktor jest lakomym kaskiem. ale groznym.

          • homosovieticus Re: to jest temat poboczny w tym watku. 22.10.04, 00:10
            bush_w_wodzie napisał:

            > oczywiscie ze doktor jest lakomym kaskiem. ale groznym.
            >
            Jak Chodorowski?
            • bush_w_wodzie homo 22.10.04, 00:12
              nie badz taki niecierpliwy. synteza dopiero sie krystalizuje. na razie trzeba
              ustalic fakty.
              • homosovieticus Re: homo 22.10.04, 00:16
                bush_w_wodzie napisał:

                > nie badz taki niecierpliwy. synteza dopiero sie krystalizuje. na razie trzeba
                > ustalic fakty.
                Masz rację.Spokój, przy syntezie ciężkiej , jest potrzebny. Pamiętaj tylko ,że
                fakty Ci podrzucają specjalisci od ukrywania prawdy, a nie od jej odkrywania.
                Próbój jednak.A nuż Ci się uda.Powodzenia życzę.
                • bush_w_wodzie taaaak 22.10.04, 00:26
                  tu jest na pewno pare warstw

                  ta ktora widac na wierzchu to kapitalizm polityczny o ktorego istnieniu wiemy od
                  dawna po skutkach. w koncu trudno to ukryc ze sie zarobilo miliard zlotych na
                  transakcji z rzadem.

                  widac tez jak lekcewaza wszelkie procedury organy administracji rzadowej. i to
                  jest niepodwazalne

                  na koncu jest zas pytanie kto kogo i za co. w gruncie rzeczy drugorzedne o ile
                  bedzie sie przestrzegalo standardow praworzadnosci i przejrzystosci. ale i tu
                  uklad jest dosyc prosty. w tym problemie zostalo nam bardzo niewielu graczy a
                  ich cele sa dosyc przejrzyste

                  • homosovieticus Re: taaaak 22.10.04, 00:31
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > tu jest na pewno pare warstw
                    >
                    > ta ktora widac na wierzchu to kapitalizm polityczny o ktorego istnieniu wiemy
                    o
                    > d
                    > dawna po skutkach. w koncu trudno to ukryc ze sie zarobilo miliard zlotych na
                    > transakcji z rzadem.
                    >
                    > widac tez jak lekcewaza wszelkie procedury organy administracji rzadowej. i to
                    > jest niepodwazalne
                    >
                    > na koncu jest zas pytanie kto kogo i za co. w gruncie rzeczy drugorzedne o ile
                    > bedzie sie przestrzegalo standardow praworzadnosci i przejrzystosci. ale i tu
                    > uklad jest dosyc prosty. w tym problemie zostalo nam bardzo niewielu graczy a
                    > ich cele sa dosyc przejrzyste
                    >
                    Sprawa jak swiński ogon prosta.Chłopcy wzieli i nie zrobili co obiecali.Cia,
                    też ma ich dosyć.Do wymiany.
                    • bush_w_wodzie to jest wlasnie ta warstwa 22.10.04, 00:39
                      o ktorej na pewno nic sie nie dowiemy. pamietam takie zaskakujaca wypowiedz
                      kwasniewskiego z wiosny. powiedzial cos co zabrzmialo tak jaby zarzucal
                      amerykanom ze nas oszukali w sprawie iraku. mialem wrazenie ze ma jakies
                      osobiste anse. ale to juz trzebe bedzie zostawic forsythowi
                      • homosovieticus Re: to jest wlasnie ta warstwa 22.10.04, 00:42
                        bush_w_wodzie napisał:

                        > o ktorej na pewno nic sie nie dowiemy. pamietam takie zaskakujaca wypowiedz
                        > kwasniewskiego z wiosny. powiedzial cos co zabrzmialo tak jaby zarzucal
                        > amerykanom ze nas oszukali w sprawie iraku. mialem wrazenie ze ma jakies
                        > osobiste anse. ale to juz trzebe bedzie zostawic forsythowi

                        Coś mnie się zdaje ,że to ten pisarz z KGB-e opisze lepiej.
      • bush_w_wodzie i... 21.10.04, 23:46
        ...nie tylko
    • bush_w_wodzie za co te 30 milionow dolarow? 22.10.04, 11:39
      z notatki agenta:

      "Wg uzyskanej informacji, polski przedsiębiorca MAREK DOCHNAL, prowadzący
      interesy m.in. w Rosji. negocjuje z J. KULCZYKIEM nt. możliwości odkupienia
      posiadanych przez niego akcji PKN ORLEN. Początkowo J. KULCZYK miał żądać 100
      mln USD, lecz po rozmowach stanęło na 30 mln USD, przy zastrzeżeniu by kwota ta
      została przelana w całości na wskazane przez J. KULCZYKA konto."

      oficjalnie jak kulczyk posiadal akcje pkn oren ktore byly warte latem 2003 cos
      kolo 120 mln usd po cenie gieldowej.

      sam mowi ze za akcje zaplacil 300 mln usd.

      nie ma wiec szans zeby chodzilo o sprzedaz calego pakietu.

      roman giertych sadzi ze chodzi o stworzenie funduszu korupcyjnego. ale dlaczego
      mialaby byc wtedy mowa o akcjach?

      a moze chodzilo o premie dla jana kulczyka za decyzje o sprzedazy jego akcji
      lukoilowi?
    • bush_w_wodzie siemiatkowski demaskuje kulczyka 24.10.04, 21:49
      jak widac sluzby czytaja blog kataryny i zauwazyly dzieki niemu brak precyzji w
      notatce siemiatkowskiego. dzieki temu mozemy sie dowiedziec ze jednka byly dwa
      spotkania" w porze poludniowej i wieczornej.

      "Zbigniew Siemiątkowski wczoraj w Zetce wyjaśniał, że wbrew temu, co teraz
      publicznie twierdzi Kulczyk, polski biznesmen spotkał się z Ałganowem dwa razy:
      w porze lunchu i wieczorem. Tak mówił Siemiątkowskiemu sam Kulczyk w lipcu ub.r.
      i to samo donosił agent z Wiednia. I właśnie na wieczornym spotkaniu Ałganow
      miał donieść Kulczykowi o rzekomych łapówkach."


      "to samo donosil agent z wiednia". a w tekscie notatki agenta jakos tego nie
      znajdujemy. czego jeszcze brakuje? ilu jeszcze ciekawych notatek?
      • Gość: wartburg Re: siemiatkowski demaskuje kulczyka IP: *.pool.mediaWays.net 24.10.04, 23:16
        bush_w_wodzie napisał:

        > jak widac sluzby czytaja blog kataryny i zauwazyly dzieki niemu brak precyzji
        w
        > notatce siemiatkowskiego. dzieki temu mozemy sie dowiedziec ze jednka byly dwa
        > spotkania" w porze poludniowej i wieczornej.


        To jest tak groteskowe, że pewnie prawdziwe. A poza tym podoba mi się. Służby
        kompletnie się pogubiły : ) Czy Ałganow też studiuję blog Kataryny i dyskutuje
        potem na ten temat z Putinem?

        • Gość: franek Re: siemiatkowski demaskuje kulczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 23:20
          Gość portalu: wartburg napisał(a):

          > To jest tak groteskowe, że pewnie prawdziwe. A poza tym podoba mi się. Służby
          >
          > kompletnie się pogubiły : ) Czy Ałganow też studiuję blog Kataryny i dyskutuje
          >
          > potem na ten temat z Putinem?

          Zaskoczę Was, tu nawet Kataryna się pomyliła: otóż dzisiaj u Olejnik w 7. dniu
          tygodnia Siemiątkowski oświadczył, że były trzy(!) spotkania, Kulczyk miał brać
          udział w dwóch.
          • bush_w_wodzie Re: siemiatkowski demaskuje kulczyka 24.10.04, 23:22
            czyli dostal polecenia robienia zaslony dymnej.

            daty sie nie zgadzaja ilosc spotkan itp

            od czego odwraca nasa uwage mister siemiatkowski?

            • szpikulec1 Re: siemiatkowski demaskuje kulczyka 24.10.04, 23:30
              Spotkan bylo wiecej.
              Pierwszy wie "cos nie-cos" na ten temat, ale od tej wiedzy odwraca nasza uwage
              siemiatkowski.
          • bush_w_wodzie pytanie do ekspertow 24.10.04, 23:31
            czy pan siemiatkowski nie zdradza aby jakichs waznych sekretow panstwowych?

            co prawda jego trzy hipotezy to by i dziecko sklecilo i wszystkie trzy hipotezy
            omijaja szerokim lukiem watek pierwszego i watek doradcy wiec to moze tylko
            dezinformacja?
    • szpikulec1 Uwaga ! - w kwietniu - Gazprom - UOP - 24.10.04, 22:50
      PKN Orlen - petla sie zaciska :

      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2354195.html
      • bush_w_wodzie niezalenie od calego szumu 24.10.04, 23:46
        jedno jest pewne. naftoport musi zostac pod kontrola panstwa.

        ekonomicznie jest to jak najbardziej uzasadnione by brac rope z rosji. jest to
        tansze o przynajmniej 5 usd na barylce choc przy obecnych cenach to gra coraz
        mniejsza role

        byla szansa na rope kaspijska (odessa-brody) ale ten caly kuczma sie sprzedal
        wzorem bat'ki chmielnickiego i na razie mamy z glowy

    • leszek.sopot kto daje profity? 24.10.04, 23:35
      ja sie w tej sprawie gubie i trudno jest uchwycic wszystkie jej elementy. Mnie
      z notatki Siemiatkowskiego uderza jedno, ze jest ona jakby nie pelna. Stad te
      niedokladnosci i znaki zapytania.
      Po pierwsze Kulczyk powiedzial tylko to, co chcial powiedziec, ale na pewno tez
      Siemiatkowski napisal tylko tyle z tego co uslyszal, co chcial napisac. Z kolei
      w notatce agenta jest byc moze to, co temu agentowi powiedzial sam Alganow lub
      ci, ktorzy jak sam agent pisze, liczyli na profity finansowe, Oleg Żagiel i
      Andrzej Kuna - obaj przyjaciele rosyjskiego szpiega. Jezeli taki informator
      liczy glownie na profity finansowe, to powie to, co chce by powiedzial ten,
      ktory wiecej tych profitow daje.
      • bush_w_wodzie Re: kto daje profity? 25.10.04, 00:01
        dla mnie jest najbardziej zastanawiajace to co kulczyk powiedzial o sobie a co
        siemiatkowski zanotowal. notatka agenta niestety ma znikome znaczenie dowodowe

        w notatce doktora sa rzeczy dosyc obciazajace nawet w sensie prawnym. te 300
        milionow dolarow doktora to cena 14% akcji orlenu. stawianie na zlego konia i
        zacheta do nowych uzgodnien tez zle brzmia

        najpierw trzeba odpowiedziec na pytanie czy ta sprawa (pojawienie sie notatek)
        to skutek dzialania rosjan czy naszego wywiadu. mam wrazenie ze bedzie problem
        zeby to ustalic

        druga sprawa jest niezalezna od powodow powstania notatek i dotyczy tego kto
        komu placil i za co. tutaj mozna sie poruszac po twardszym gruncie i znalezc dowody

        • basia.basia Re: kto daje profity? 25.10.04, 00:17
          bush_w_wodzie napisał:

          > dla mnie jest najbardziej zastanawiajace to co kulczyk powiedzial o sobie a co
          > siemiatkowski zanotowal. notatka agenta niestety ma znikome znaczenie dowodowe
          >
          > w notatce doktora sa rzeczy dosyc obciazajace nawet w sensie prawnym. te 300
          > milionow dolarow doktora to cena 14% akcji orlenu. stawianie na zlego konia i
          > zacheta do nowych uzgodnien tez zle brzmia

          Jak to właściwie jest ze sprzedawaniem akcji spółki giełdowej?
          Kulczyk ma koło 6% (albo 14% - to będzie zbadane) i oferuje
          Rosjanom przez pośrednika te swoje akcje - czy wolno mu to robić
          bez powiadamiania zarządu giełdy? Wyczytałam, że akcjonariusz
          jest obowiązany powiadamiać każdorazowo kiedy podwyższa swoje
          udziały (podany był przykład właśnie Kulczyka) o kolejne 2%.
          Czy możliwe jest sprzedanie cichcem (bez zezwolenia) Rosjanom?

          >
          > najpierw trzeba odpowiedziec na pytanie czy ta sprawa (pojawienie sie notatek)
          > to skutek dzialania rosjan czy naszego wywiadu. mam wrazenie ze bedzie problem
          > zeby to ustalic

          Zrozumiałam, że to jest jasne. Ty miałeś rację i notatka naszego
          agenta była pierwsza a ta kulczykowa to jego "dupochron":)
          Jest jeszcze notatka Barcikowskiego, a tej on broni jak Częstochowy!

          >
          > druga sprawa jest niezalezna od powodow powstania notatek i dotyczy tego kto
          > komu placil i za co. tutaj mozna sie poruszac po twardszym gruncie i znalezc do
          > wody

          Przesłuchanie Kulczyka to będzie spektakl nie lada. Zrobił na mnie
          wrażenie drobnego cwaniaka. Nie uda mu się wybrnąć kiedy padną trudne
          pytania. Ma podobną do Kwaśniewskiego skłonność do kręcenia.

          Wydaje mi się, że niesłychanie ważna jest osoba tego doradcy.
          Nie ma śladu o nim w żadnej z notatek! To może być bomba:)
          • bush_w_wodzie Re: kto daje profity? 25.10.04, 00:37
            basia.basia napisała:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > > dla mnie jest najbardziej zastanawiajace to co kulczyk powiedzial o sobie
            > a co
            > > siemiatkowski zanotowal. notatka agenta niestety ma znikome znaczenie dow
            > odowe
            > >
            > > w notatce doktora sa rzeczy dosyc obciazajace nawet w sensie prawnym. te
            > 300
            > > milionow dolarow doktora to cena 14% akcji orlenu. stawianie na zlego kon
            > ia i
            > > zacheta do nowych uzgodnien tez zle brzmia
            >
            > Jak to właściwie jest ze sprzedawaniem akcji spółki giełdowej?
            > Kulczyk ma koło 6% (albo 14% - to będzie zbadane)

            to jest praktycznie nie do ustalenia :(

            > i oferuje
            > Rosjanom przez pośrednika te swoje akcje - czy wolno mu to robić
            > bez powiadamiania zarządu giełdy?

            nie wiem dokladnie

            > Wyczytałam, że akcjonariusz
            > jest obowiązany powiadamiać każdorazowo kiedy podwyższa swoje
            > udziały (podany był przykład właśnie Kulczyka) o kolejne 2%.
            > Czy możliwe jest sprzedanie cichcem (bez zezwolenia) Rosjanom?
            >

            technicznie to jest oczywiscie mozliwe robi sie wiele kont w roznych domach
            maklerskich - i juz

            jest ciekawa sprawa. mozna obejrzec historie gieldowa orlenu


            www.money.pl/gieldy/profile/zakl=4/period=20/nazwa=PKN
            szare slupki to obroty a czerwona linia to kurs.

            mamy gigantyczne obroty latem 2003

            > >
            > > najpierw trzeba odpowiedziec na pytanie czy ta sprawa (pojawienie sie not
            > atek)
            > > to skutek dzialania rosjan czy naszego wywiadu. mam wrazenie ze bedzie pr
            > oblem
            > > zeby to ustalic
            >
            > Zrozumiałam, że to jest jasne. Ty miałeś rację i notatka naszego
            > agenta była pierwsza a ta kulczykowa to jego "dupochron":)
            > Jest jeszcze notatka Barcikowskiego, a tej on broni jak Częstochowy!

            to jest prawdopodobne ale ja teraz sie zastanawiam czy to rosjanie specjalnie te
            sprawe nagrali - i puscili news (notatka agenta) swoim kanalem ku przestrodze -
            czy tez to nasz dzielny wywiad tak dobrze sie spisal.

            >
            > >
            > > druga sprawa jest niezalezna od powodow powstania notatek i dotyczy tego
            > kto
            > > komu placil i za co. tutaj mozna sie poruszac po twardszym gruncie i znal
            > ezc do
            > > wody
            >
            > Przesłuchanie Kulczyka to będzie spektakl nie lada. Zrobił na mnie
            > wrażenie drobnego cwaniaka. Nie uda mu się wybrnąć kiedy padną trudne
            > pytania. Ma podobną do Kwaśniewskiego skłonność do kręcenia.
            >

            zaprzeczy tresci notatki agenta i potwierdzi tresc swojej. moze powie ze sie
            przejezyczyl i nie chodzilo o 300 tylko o 30 milionow. bo zdenerwowany byl


            > Wydaje mi się, że niesłychanie ważna jest osoba tego doradcy.
            > Nie ma śladu o nim w żadnej z notatek! To może być bomba:)

            irytuje mnie to ze nikt o nim nic nie mowi. tyle jest przeciekow a tu nic.

            przy okazji - sprawdzilem ze rzepa z wiosny bardzo wiernie znala tresc notatki
            siemiatkowskiego na temat kulczyka
            • basia.basia Re: kto daje profity? 25.10.04, 01:14
              bush_w_wodzie napisał:

              > > i oferuje
              > > Rosjanom przez pośrednika te swoje akcje - czy wolno mu to robić
              > > bez powiadamiania zarządu giełdy?
              >
              > nie wiem dokladnie
              >
              > > Wyczytałam, że akcjonariusz
              > > jest obowiązany powiadamiać każdorazowo kiedy podwyższa swoje
              > > udziały (podany był przykład właśnie Kulczyka) o kolejne 2%.
              > > Czy możliwe jest sprzedanie cichcem (bez zezwolenia) Rosjanom?
              > >
              >
              > technicznie to jest oczywiscie mozliwe robi sie wiele kont w roznych domach
              > maklerskich - i juz
              >
              > jest ciekawa sprawa. mozna obejrzec historie gieldowa orlenu
              >
              >
              > www.money.pl/gieldy/profile/zakl=4/period=20/nazwa=PKN
              > szare slupki to obroty a czerwona linia to kurs.
              >
              > mamy gigantyczne obroty latem 2003

              Przypomniałam sobie, że sprawa była omówiona w TVN24 w Biznesinformacjach.
              Oni (maklerzy giełdowi) wyliczyli, że jesli Kulczyk twierdzi, że akcje
              kosztowały go 300 mln to wiedząc kiedy je kupił powinien mieć 14% a nie 6.
              To wzbudziło podejrzenie, bo oficjalnie wiadomo, że Orlen posiada 5
              akcjonariuszy, którzy mają więcej niż 5 % akcji a wśród nich Kulczyk.
              Usłyszałam, że zostanie sprawdzone czy Kulczyk ukrył fakt dokupienia
              akcji a prawo mówi, że powinien zgłosić każde następne 2% ponad te 5%.
              Takie są przepisy a podałeś link z giełdy i jak widać wszystko jest do sprawdzenia.

              > > Zrozumiałam, że to jest jasne. Ty miałeś rację i notatka naszego
              > > agenta była pierwsza a ta kulczykowa to jego "dupochron":)
              > > Jest jeszcze notatka Barcikowskiego, a tej on broni jak Częstochowy!
              >
              > to jest prawdopodobne ale ja teraz sie zastanawiam czy to rosjanie specjalnie t
              > e
              > sprawe nagrali - i puscili news (notatka agenta) swoim kanalem ku przestrodze

              Tak twierdzi Staniszkis. Rosjanie nie dorwali się do Nafty i tą drogą
              pogrozili palcem a adresatem był Kwach. Ona uważa, że ostatnio w Moskwie
              został przywołany do porządku czy raczej dostał opr.

              -
              > czy tez to nasz dzielny wywiad tak dobrze sie spisal.

              Przy hipotezie, że to jest ruch Rosjan można domniemać,
              że Kulczyk miał anioła z naszej strony, by sprawdzić czy
              coś nie pokręci. I okazało się, że on przy okazji swoje
              interesy załatwia.
              Jakiś czas temu wyczytałam, że Kwaśniewski i Kulczyk już
              się tak nie kochaja jak uprzednio. Przypisywałam to temu,
              że Kwachowi zaczyna ciążyć to ciągłe zarzucanie mu, że
              to Kulczyk nim rządzi a prawda może być taka, że Kulczyk
              okazał się strasznie pazerny i bardziej dba o swoje interesy
              niż "pierwszego".

              >
              > >
              > > >
              > > > druga sprawa jest niezalezna od powodow powstania notatek i dotyczy
              > tego
              > > kto
              > > > komu placil i za co. tutaj mozna sie poruszac po twardszym gruncie
              > i znal
              > > ezc do
              > > > wody
              > >
              > > Przesłuchanie Kulczyka to będzie spektakl nie lada. Zrobił na mnie
              > > wrażenie drobnego cwaniaka. Nie uda mu się wybrnąć kiedy padną trudne
              > > pytania. Ma podobną do Kwaśniewskiego skłonność do kręcenia.
              > >
              >
              > zaprzeczy tresci notatki agenta i potwierdzi tresc swojej. moze powie ze sie
              > przejezyczyl i nie chodzilo o 300 tylko o 30 milionow. bo zdenerwowany byl

              To będzie bardzo ciekawe:)

              >
              >
              > > Wydaje mi się, że niesłychanie ważna jest osoba tego doradcy.
              > > Nie ma śladu o nim w żadnej z notatek! To może być bomba:)
              >
              > irytuje mnie to ze nikt o nim nic nie mowi. tyle jest przeciekow a tu nic.

              U Olejnik się wyślizgał choć go o to gniotła a Wasserman powiedział,
              że to będzie pierwsze pytanie do niego. No i ten ktoś również zostanie
              przesłuchany.

              >
              > przy okazji - sprawdzilem ze rzepa z wiosny bardzo wiernie znala tresc notatki
              > siemiatkowskiego na temat kulczyka

              To jest zadzwiające! Nikt nie zwrócił na to uwagi. Co prawda Kulczyk
              sie wyparł nawet znajomości z Ałganowem ale jakos nikt tego nie sprawdził!
              A skąd oni mieli ten przeciek?! Uważam, że to mógł być przeciek kontrolowany
              ale nie chwycił i dlatego Kaczmarek rozpuścił jęzor. Co? Czy to nie znaczy
              czasem, że to Miller wydał wojnę Kwachowi? A może głupoty plotę ale faktem
              jest, że odpowiedział na pytanie kto to jest "pierwszy", że każdy średnio
              inteligentny czytelnik będzie wiedział a przecież nie o sobie mówił. Tak
              czy owak Miller musi mieć teraz dużo radości:(
              Z pewnością to jest wojna ale kto z kim i o co?
              • bush_w_wodzie Re: kto daje profity? 25.10.04, 01:33
                basia.basia napisała:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                > > > i oferuje
                > > > Rosjanom przez pośrednika te swoje akcje - czy wolno mu to robić
                > > > bez powiadamiania zarządu giełdy?
                > >
                > > nie wiem dokladnie
                > >
                > > > Wyczytałam, że akcjonariusz
                > > > jest obowiązany powiadamiać każdorazowo kiedy podwyższa swoje
                > > > udziały (podany był przykład właśnie Kulczyka) o kolejne 2%.
                > > > Czy możliwe jest sprzedanie cichcem (bez zezwolenia) Rosjanom?
                > > >
                > >
                > > technicznie to jest oczywiscie mozliwe robi sie wiele kont w roznych doma
                > ch
                > > maklerskich - i juz
                > >
                > > jest ciekawa sprawa. mozna obejrzec historie gieldowa orlenu
                > >
                > >
                > > www.money.pl/gieldy/profile/zakl=4/period=20/nazwa=PKN
                > > szare slupki to obroty a czerwona linia to kurs.
                > >
                > > mamy gigantyczne obroty latem 2003
                >
                > Przypomniałam sobie, że sprawa była omówiona w TVN24 w Biznesinformacjach.
                > Oni (maklerzy giełdowi) wyliczyli, że jesli Kulczyk twierdzi, że akcje
                > kosztowały go 300 mln to wiedząc kiedy je kupił powinien mieć 14% a nie 6.
                > To wzbudziło podejrzenie, bo oficjalnie wiadomo, że Orlen posiada 5
                > akcjonariuszy, którzy mają więcej niż 5 % akcji a wśród nich Kulczyk.
                > Usłyszałam, że zostanie sprawdzone czy Kulczyk ukrył fakt dokupienia
                > akcji a prawo mówi, że powinien zgłosić każde następne 2% ponad te 5%.
                > Takie są przepisy a podałeś link z giełdy i jak widać wszystko jest do sprawdze
                > nia.

                on powinien byl zglosic jesli przekroczyl 7%,9%... itp ale gdzies czytalem ze
                sankcje za niezgloszenie sa dosyc smieszne... to sie zreszta rozbija na siec
                firm zaleznych i strasznie trudno sprawdzic.

                dane z gieldy mowia tylko o obrocie calkowitym ale oni nie sa w stanie dojsc kto
                stal za poszczegolnymi transakcjami. niemniej ten obrot zaczynajacy sie w lipcu
                2003 jest ciekawy.

                jednego dnia w sierpniu chyba wlasciciela zmienilo prawie 1% akcji a letnia
                nadwyzka transakcji nad srednia to na oko przynajmniej 10% akcji


                >
                > > > Zrozumiałam, że to jest jasne. Ty miałeś rację i notatka naszego
                > > > agenta była pierwsza a ta kulczykowa to jego "dupochron":)
                > > > Jest jeszcze notatka Barcikowskiego, a tej on broni jak Częstochowy
                > !
                > >
                > > to jest prawdopodobne ale ja teraz sie zastanawiam czy to rosjanie specja
                > lnie t
                > > e
                > > sprawe nagrali - i puscili news (notatka agenta) swoim kanalem ku przestr
                > odze
                >
                > Tak twierdzi Staniszkis. Rosjanie nie dorwali się do Nafty i tą drogą
                > pogrozili palcem a adresatem był Kwach. Ona uważa, że ostatnio w Moskwie
                > został przywołany do porządku czy raczej dostał opr.
                >

                mnie sie to tez lepiej sklada. sa jeszcze inne okolicznosci ktore usiluje zebrac
                razem


                > -
                > > czy tez to nasz dzielny wywiad tak dobrze sie spisal.
                >
                > Przy hipotezie, że to jest ruch Rosjan można domniemać,
                > że Kulczyk miał anioła z naszej strony, by sprawdzić czy
                > coś nie pokręci. I okazało się, że on przy okazji swoje
                > interesy załatwia.
                > Jakiś czas temu wyczytałam, że Kwaśniewski i Kulczyk już
                > się tak nie kochaja jak uprzednio. Przypisywałam to temu,
                > że Kwachowi zaczyna ciążyć to ciągłe zarzucanie mu, że
                > to Kulczyk nim rządzi a prawda może być taka, że Kulczyk
                > okazał się strasznie pazerny i bardziej dba o swoje interesy
                > niż "pierwszego".
                >

                jesli interesy zle szly to nie dziwota ze sie niezbyt lubili

                > >
                > > >
                > > > >
                > > > > druga sprawa jest niezalezna od powodow powstania notatek i d
                > otyczy
                > > tego
                > > > kto
                > > > > komu placil i za co. tutaj mozna sie poruszac po twardszym gr
                > uncie
                > > i znal
                > > > ezc do
                > > > > wody
                > > >
                > > > Przesłuchanie Kulczyka to będzie spektakl nie lada. Zrobił na mnie
                > > > wrażenie drobnego cwaniaka. Nie uda mu się wybrnąć kiedy padną trud
                > ne
                > > > pytania. Ma podobną do Kwaśniewskiego skłonność do kręcenia.
                > > >
                > >
                > > zaprzeczy tresci notatki agenta i potwierdzi tresc swojej. moze powie ze
                > sie
                > > przejezyczyl i nie chodzilo o 300 tylko o 30 milionow. bo zdenerwowany by
                > l
                >
                > To będzie bardzo ciekawe:)
                >

                > >
                > >
                > > > Wydaje mi się, że niesłychanie ważna jest osoba tego doradcy.
                > > > Nie ma śladu o nim w żadnej z notatek! To może być bomba:)
                > >
                > > irytuje mnie to ze nikt o nim nic nie mowi. tyle jest przeciekow a tu nic
                > .
                >
                > U Olejnik się wyślizgał choć go o to gniotła a Wasserman powiedział,
                > że to będzie pierwsze pytanie do niego. No i ten ktoś również zostanie
                > przesłuchany.
                >
                > >
                > > przy okazji - sprawdzilem ze rzepa z wiosny bardzo wiernie znala tresc no
                > tatki
                > > siemiatkowskiego na temat kulczyka
                >
                > To jest zadzwiające! Nikt nie zwrócił na to uwagi. Co prawda Kulczyk
                > sie wyparł nawet znajomości z Ałganowem ale jakos nikt tego nie sprawdził!
                > A skąd oni mieli ten przeciek?! Uważam, że to mógł być przeciek kontrolowany
                > ale nie chwycił i dlatego Kaczmarek rozpuścił jęzor. Co? Czy to nie znaczy
                > czasem, że to Miller wydał wojnę Kwachowi?

                albo chcieli sie pozbyc kaczmarka z gierejem

                > A może głupoty plotę ale faktem
                > jest, że odpowiedział na pytanie kto to jest "pierwszy", że każdy średnio
                > inteligentny czytelnik będzie wiedział a przecież nie o sobie mówił. Tak
                > czy owak Miller musi mieć teraz dużo radości:(
                > Z pewnością to jest wojna ale kto z kim i o co?

                na tym etapie wyglada jakby przedstawiciele putina postanowili wyeliminowac
                kulczyka i postraszyc jego polityczne zaplecze. on im wycial niezly numer z
                rafineria a stosunek putina do oligarchow jest znany
              • Gość: pawcio Re: kto daje profity? IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 27.10.04, 01:43
                czybasia tobasia czy basia to adam?
        • leszek.sopot Re: kto daje profity? 25.10.04, 00:17
          bush_w_wodzie napisał:

          > dla mnie jest najbardziej zastanawiajace to co kulczyk powiedzial o sobie a co
          > siemiatkowski zanotowal. notatka agenta niestety ma znikome znaczenie dowodowe
          >
          > w notatce doktora sa rzeczy dosyc obciazajace nawet w sensie prawnym. te 300
          > milionow dolarow doktora to cena 14% akcji orlenu. stawianie na zlego konia i
          > zacheta do nowych uzgodnien tez zle brzmia
          >
          > najpierw trzeba odpowiedziec na pytanie czy ta sprawa (pojawienie sie notatek)
          > to skutek dzialania rosjan czy naszego wywiadu. mam wrazenie ze bedzie problem
          > zeby to ustalic
          >
          > druga sprawa jest niezalezna od powodow powstania notatek i dotyczy tego kto
          > komu placil i za co. tutaj mozna sie poruszac po twardszym gruncie i znalezc
          do wody


          Ale zastanawiajace jest to, ze panowie Zagiel i Kuna mieli za to spotkanie
          dostac profity - z notatki Siemiatkowskiego wynika, ze od Alganowa, bo Kulczyk
          mial do posrednictwa innych ludzi. Drugi wazny fakt, ze to tylko ci ludzie byli
          na spotkaniu z Alganowem i Kulczykiem. Przypuszczam wiec, ze to oni byli
          informatorami agenta wywiadu, a tego ostatniego by w ten sposob nie
          poinformowali bez wyraznego zlecenia z gory.
          Z kolei notatka Siemiatkowskiego moim zdaniem przytacza tylko takie fakty (lub
          tak je opisuje), ktore Kulczyka moga obciazyc, ale juz nie moga nikogo innego
          (poza Kaczmarkiem i Czempinskim). Nic nie ma np. o tym, czy przypadkiem tym
          pierwszym byl premier czy prezydent. Ta notatka jest rownie malo wiarygodna jak
          notatka agenta, ale tym razem z powodow politycznych.
          • bush_w_wodzie Re: kto daje profity? 25.10.04, 00:53
            leszek.sopot napisał:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > > dla mnie jest najbardziej zastanawiajace to co kulczyk powiedzial o sobie
            > a co
            > > siemiatkowski zanotowal. notatka agenta niestety ma znikome znaczenie dow
            > odowe
            > >
            > > w notatce doktora sa rzeczy dosyc obciazajace nawet w sensie prawnym. te
            > 300
            > > milionow dolarow doktora to cena 14% akcji orlenu. stawianie na zlego ko
            > nia i
            > > zacheta do nowych uzgodnien tez zle brzmia
            > >
            > > najpierw trzeba odpowiedziec na pytanie czy ta sprawa (pojawienie sie not
            > atek)
            > > to skutek dzialania rosjan czy naszego wywiadu. mam wrazenie ze bedzie pr
            > oblem
            > > zeby to ustalic
            > >
            > > druga sprawa jest niezalezna od powodow powstania notatek i dotyczy tego
            > kto
            > > komu placil i za co. tutaj mozna sie poruszac po twardszym gruncie i znal
            > ezc
            > do wody
            >
            >
            > Ale zastanawiajace jest to, ze panowie Zagiel i Kuna mieli za to spotkanie
            > dostac profity - z notatki Siemiatkowskiego wynika, ze od Alganowa, bo Kulczyk
            > mial do posrednictwa innych ludzi. Drugi wazny fakt, ze to tylko ci ludzie byli
            >
            > na spotkaniu z Alganowem i Kulczykiem. Przypuszczam wiec, ze to oni byli
            > informatorami agenta wywiadu, a tego ostatniego by w ten sposob nie
            > poinformowali bez wyraznego zlecenia z gory.

            > Z kolei notatka Siemiatkowskiego moim zdaniem przytacza tylko takie fakty (lub
            > tak je opisuje), ktore Kulczyka moga obciazyc, ale juz nie moga nikogo innego
            > (poza Kaczmarkiem i Czempinskim). Nic nie ma np. o tym, czy przypadkiem tym
            > pierwszym byl premier czy prezydent. Ta notatka jest rownie malo wiarygodna jak
            >
            > notatka agenta, ale tym razem z powodow politycznych.


            to co jest napisane w notatkach to moga byc same klamstwa. ale te notatki
            spelniaja jakies funkcje.

            nikt na razie nie ma pomyslu czemu doktor tak duzo chlapie o sobie

            kataryna uwaza ze notatka agenta jest wtorna w stosunku do notatki kulczyka. to
            ciekawa hipoteza ale - w takim razie - po co u diabla kulczyk mialby mowic tak
            duzo o sobie - nieproszony?

            • leszek.sopot Re: kto daje profity? 25.10.04, 01:10
              bush_w_wodzie napisał:

              > to co jest napisane w notatkach to moga byc same klamstwa. ale te notatki
              > spelniaja jakies funkcje.
              > nikt na razie nie ma pomyslu czemu doktor tak duzo chlapie o sobie
              > kataryna uwaza ze notatka agenta jest wtorna w stosunku do notatki kulczyka.

              Dla scislosci to jest notatka Siemiatkowskiego, Kulczyk byc moze nie wiedzial
              co w niej bedzie. Jezeli jest prawda, ze pozniej tresci tej notatki nie
              konfrontowano z Kulczykiem, to moze znaczyc takze to, ze mial to byc rodzaj
              haka na niego, a informacje agenta "podrasowano" pod Kulczyka?

              > to ciekawa hipoteza ale - w takim razie - po co u diabla kulczyk mialby mowic
              tak duzo o sobie - nieproszony?

              Ufal sluzbie i partii;)
              • bush_w_wodzie Re: kto daje profity? 25.10.04, 01:16
                leszek.sopot napisał:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                > > to co jest napisane w notatkach to moga byc same klamstwa. ale te notatki
                > > spelniaja jakies funkcje.
                > > nikt na razie nie ma pomyslu czemu doktor tak duzo chlapie o sobie
                > > kataryna uwaza ze notatka agenta jest wtorna w stosunku do notatki kulczy
                > ka.
                >
                > Dla scislosci to jest notatka Siemiatkowskiego, Kulczyk byc moze nie wiedzial
                > co w niej bedzie.

                no bez przesady. kulczyk nie wiedzial co mowi siemniatkowskiemu? przeciez ta
                rozmowa byla nagrywana. tak sie zalil ze kupil akcje za 300 milionow a z
                interesow nici? wspolczucie chcial wzbudzic?

                > Jezeli jest prawda, ze pozniej tresci tej notatki nie
                > konfrontowano z Kulczykiem, to moze znaczyc takze to, ze mial to byc rodzaj
                > haka na niego, a informacje agenta "podrasowano" pod Kulczyka?

                to juz bylo trzecie spotkanie kulczyka z przedstawiecielem rzadu (kurcze te
                trojki sie ciagle plataja). bardzo sie biedak napracowal zeby oni mogli
                spreparowc te haki na niego.


                >
                > > to ciekawa hipoteza ale - w takim razie - po co u diabla kulczyk mialby m
                > owic
                > tak duzo o sobie - nieproszony?
                >
                > Ufal sluzbie i partii;)

                ta hipoteza jest nieprawdopodobna
      • bush_w_wodzie rzepa sie myli 25.10.04, 00:09
        piszac w dzisiejszym wydaniu:
        http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041023/kraj/kraj_a_3.html#2www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041023/kraj/kraj_a_3.html#2
        "Z jednej z notatek na temat spotkania najbogatszego Polaka Jana Kulczyka z
        rosyjskim szpiegiem Władimirem Ałganowem wynika, że Kulczyk posiada w PKN Orlen
        dużo więcej akcji niż oficjalnie deklaruje - 5,69 proc. akcji. Tymczasem z
        notatki wynika, że wydał na nie aż 300 mln dolarów. A to oznacza, że w
        rzeczywistości musiał zakupić dużo większy pakiet - ok. 10 proc."

        najwyrazniej bierze pod uwage dzisiejszy kurs akcji orlen (30 zl) a nie ten z
        okresu do lata 2003 (20 zl)

    • nowytor A Amerykanie śpią? 25.10.04, 06:01
      Polska weszła do NATO i jest oficjalnym sojusznikiem USA. Ale czy z bagażem
      wszystkich służb specjalnych bardziej współdziała z KGB czy Amerykancami?
      Nie dziwi Was to, że Jaskiernia jest "utopiony", a z nim może pójść na dno i
      Kwaśniewski, Miller i całe "czerwone dziedzictwo"?
      Po prostu nie wierzę, że przy wszystkich swoich wpływach czerwonym nie udało się
      obronić Jaskierni. A już zupełnie nie wierzę, by Rosjanom zależało na uwaleniu
      "czerwonych służb" na których mogły polegać.
      Za dużo niekontrolowanych niekorzystnych zdarzeń dla SLD.
      Wojna Amerykanów w Iraku to wojna o to kto będzie trzymał łapę na ropie. I nagle
      mieliby Amerykanie zapomnieć o ropie rosyjskiej? A przy okazji trochę
      "uwiarygodnić" Polskę jako sojusznika.
      Raczej polski wywiad to pionki w grze KGB i CIA i diabli wiedzą kogo jeszcze.
      Nowy
    • bush_w_wodzie oswiadczenie pana doktora 26.10.04, 19:12
      okazuje sie ze zbynek nic nie zrozumial

      Oświadczenie Jana Kulczyka:

      W ostatnim czasie polska opinia publiczna atakowana jest informacjami związanymi
      z rozmową, którą przeprowadziłem w Wiedniu w lipcu ubiegłego roku z
      przedstawicielem InterRAO, państwowego przedsiębiorstwa rosyjskiego działającego
      na rynku energii elektrycznej.

      Odtajnione notatki publikowane przez prasę nie odzwierciedlają przebiegu
      "wiedeńskiego spotkania". Nie ponoszę odpowiedzialności za treść żadnej z nich.
      Tymczasem to właśnie te notatki stanowią podstawę wniosków i dowolnych, licznych
      interpretacji. Pragnę zdecydowanie przeciwko temu zaprotestować.

      Kategorycznie stwierdzam, że notatka agenta wywiadu dotycząca "spotkania
      wiedeńskiego" nie oddaje jego faktycznego przebiegu. Spotkanie to odbyło się w
      dniu 17 lipca 2003 r., a nie - jak pisze się w notatce - w dniach 18 - 19 lipca
      ub. roku. Wylądowałem w Wiedniu 17 lipca 2003 roku o godz. 13.38, a po spotkaniu
      odleciałem z wiedeńskiego lotniska o godz. 20.18, udając się do Poznania, przy
      czym na pokładzie samolotu znajdowałem się już przed godz. 19.50.

      18 lipca 2003 r. przebywałem w Poznaniu, uczestnicząc także w spotkaniach o
      charakterze publicznym, w towarzystwie wielu osób. Dysponuję dokumentami w pełni
      to potwierdzającymi. Spotkanie, wbrew lansowanej opinii, nie dotyczyło rynku
      paliw, ale kwestii obrotu energią elektryczną, konkretnie projektu tranzytu
      energii elektrycznej z Rosji i Ukrainy przez Polskę na południe Europy. Ten fakt
      nie został dostrzeżony przez autora owej tajnej notatki.

      Stanowczo dementuję zawarte w notatce informacje, jakobym prowadził rozmowy z
      Panem Markiem Dochnalem w sprawie sprzedania mu pakietu akcji PKN ORLEN, do tego
      po drastycznie zaniżonej cenie. Stwierdzenia te są nieprawdziwe. Nie prowadziłem
      z Panem Markiem Dochnalem rozmów handlowych na ten, ani na żaden inny temat.
      Pomysł rzekomego sprzedania akcji za ułamek ich wartości giełdowej uznaję za
      absurdalny. Stanowczo dementuję także stwierdzenia, jakobym przekonywał W.
      Ałganowa, iż mam wszelkie pełnomocnictwa do prowadzenia z Rosjanami negocjacji w
      sprawie sprzedaży Rafinerii Gdańskiej i powoływał się na poparcie Prezydenta lub
      kogokolwiek innego - takich deklaracji nie składałem. Notatka Min. Zbigniewa
      Siemiątkowskiego zawiera informacje nieścisłe i nieprawdziwe, w szczególności
      dotyczące terminu i liczby spotkań oraz treści tej jednej rozmowy z W.
      Ałganowem. Uważam, że uzasadnione jest przypuszczenie, że doszło do sfałszowania
      notatki agenta wywiadu na temat mojego spotkania w Wiedniu.

      Same sformułowania zawarte w notatce, takie jak "miał powoływać się" lub
      "Ałganow nie wierzy w zapewnienia" świadczą o tym, że nie jest ona oparta na
      bezpośredniej obserwacji zdarzenia, a opiera się na nieprawdziwych informacjach
      z drugiej ręki. Pomimo tego, notatka ta jest wykorzystywana jako bezpośrednie i
      wiarygodne źródło informacji, na których opiera się zarzuty kierowane pod moim
      adresem. Jestem zdania, że okoliczności powstania tej notatki powinny być
      zbadane przez prokuraturę. Protestując przeciwko prowadzeniu niejasnej i
      niezrozumiałej dla mnie gry, domagam się szczegółowego i bezstronnego
      wyjaśnienia wszelkich okoliczności tej sprawy, deklarując swoją pełną i lojalną
      współpracę.

      Jan Kulczyk
      Oświadczenie Jana Kulczyka:

      W ostatnim czasie polska opinia publiczna atakowana jest informacjami związanymi
      z rozmową, którą przeprowadziłem w Wiedniu w lipcu ubiegłego roku z
      przedstawicielem InterRAO, państwowego przedsiębiorstwa rosyjskiego działającego
      na rynku energii elektrycznej.

      Odtajnione notatki publikowane przez prasę nie odzwierciedlają przebiegu
      "wiedeńskiego spotkania". Nie ponoszę odpowiedzialności za treść żadnej z nich.
      Tymczasem to właśnie te notatki stanowią podstawę wniosków i dowolnych, licznych
      interpretacji. Pragnę zdecydowanie przeciwko temu zaprotestować.

      Kategorycznie stwierdzam, że notatka agenta wywiadu dotycząca "spotkania
      wiedeńskiego" nie oddaje jego faktycznego przebiegu. Spotkanie to odbyło się w
      dniu 17 lipca 2003 r., a nie - jak pisze się w notatce - w dniach 18 - 19 lipca
      ub. roku. Wylądowałem w Wiedniu 17 lipca 2003 roku o godz. 13.38, a po spotkaniu
      odleciałem z wiedeńskiego lotniska o godz. 20.18, udając się do Poznania, przy
      czym na pokładzie samolotu znajdowałem się już przed godz. 19.50.

      18 lipca 2003 r. przebywałem w Poznaniu, uczestnicząc także w spotkaniach o
      charakterze publicznym, w towarzystwie wielu osób. Dysponuję dokumentami w pełni
      to potwierdzającymi. Spotkanie, wbrew lansowanej opinii, nie dotyczyło rynku
      paliw, ale kwestii obrotu energią elektryczną, konkretnie projektu tranzytu
      energii elektrycznej z Rosji i Ukrainy przez Polskę na południe Europy. Ten fakt
      nie został dostrzeżony przez autora owej tajnej notatki.

      Stanowczo dementuję zawarte w notatce informacje, jakobym prowadził rozmowy z
      Panem Markiem Dochnalem w sprawie sprzedania mu pakietu akcji PKN ORLEN, do tego
      po drastycznie zaniżonej cenie. Stwierdzenia te są nieprawdziwe. Nie prowadziłem
      z Panem Markiem Dochnalem rozmów handlowych na ten, ani na żaden inny temat.
      Pomysł rzekomego sprzedania akcji za ułamek ich wartości giełdowej uznaję za
      absurdalny. Stanowczo dementuję także stwierdzenia, jakobym przekonywał W.
      Ałganowa, iż mam wszelkie pełnomocnictwa do prowadzenia z Rosjanami negocjacji w
      sprawie sprzedaży Rafinerii Gdańskiej i powoływał się na poparcie Prezydenta lub
      kogokolwiek innego - takich deklaracji nie składałem. Notatka Min. Zbigniewa
      Siemiątkowskiego zawiera informacje nieścisłe i nieprawdziwe, w szczególności
      dotyczące terminu i liczby spotkań oraz treści tej jednej rozmowy z W.
      Ałganowem. Uważam, że uzasadnione jest przypuszczenie, że doszło do sfałszowania
      notatki agenta wywiadu na temat mojego spotkania w Wiedniu.

      Same sformułowania zawarte w notatce, takie jak "miał powoływać się" lub
      "Ałganow nie wierzy w zapewnienia" świadczą o tym, że nie jest ona oparta na
      bezpośredniej obserwacji zdarzenia, a opiera się na nieprawdziwych informacjach
      z drugiej ręki. Pomimo tego, notatka ta jest wykorzystywana jako bezpośrednie i
      wiarygodne źródło informacji, na których opiera się zarzuty kierowane pod moim
      adresem. Jestem zdania, że okoliczności powstania tej notatki powinny być
      zbadane przez prokuraturę. Protestując przeciwko prowadzeniu niejasnej i
      niezrozumiałej dla mnie gry, domagam się szczegółowego i bezstronnego
      wyjaśnienia wszelkich okoliczności tej sprawy, deklarując swoją pełną i lojalną
      współpracę.

      Jan Kulczyk
      Oświadczenie Jana Kulczyka:

      W ostatnim czasie polska opinia publiczna atakowana jest informacjami związanymi
      z rozmową, którą przeprowadziłem w Wiedniu w lipcu ubiegłego roku z
      przedstawicielem InterRAO, państwowego przedsiębiorstwa rosyjskiego działającego
      na rynku energii elektrycznej.

      Odtajnione notatki publikowane przez prasę nie odzwierciedlają przebiegu
      "wiedeńskiego spotkania". Nie ponoszę odpowiedzialności za treść żadnej z nich.
      Tymczasem to właśnie te notatki stanowią podstawę wniosków i dowolnych, licznych
      interpretacji. Pragnę zdecydowanie przeciwko temu zaprotestować.

      Kategorycznie stwierdzam, że notatka agenta wywiadu dotycząca "spotkania
      wiedeńskiego" nie oddaje jego faktycznego przebiegu. Spotkanie to odbyło się w
      dniu 17 lipca 2003 r., a nie - jak pisze się w notatce - w dniach 18 - 19 lipca
      ub. roku. Wylądowałem w Wiedniu 17 lipca 2003 roku o godz. 13.38, a po spotkaniu
      odleciałem z wiedeńskiego lotniska o godz. 20.18, udając się do Poznania, przy
      czym na pokładzie samolotu znajdowałem się już przed godz. 19.50.

      18 lipca 2003 r. przebywałem w Poznaniu, uczestnicząc także w spotkaniach o
      charakterze publicznym, w towarzystwie wielu osób. Dysponuję dokumentami w pełni
      to potwierdzającymi. Spotkanie, wbrew lansowanej opinii, nie dotyczyło rynku
      paliw, ale kwestii obrotu energią elektryczną, konkretnie projektu tranzytu
      energii elektrycznej z Rosji i Ukrainy przez Polskę
      • bush_w_wodzie mocium panie cymbal pisze! 26.10.04, 20:25
        quid pro quo jasia i zbyszka robi sie coraz zabawniejsze

        chyba mozna te cala nieco groteskowa sprawe z notatka siemiatkowskiego
        podsumowac fraza: "mocium panie cymbal pisze!"

        bo sprawa tej notatki zbyszka moglaby wygladac mnie wiecej tak:

        pan doktor (obojetnie czy w ataku czy w kontrataku) postanowil nadac pewnego
        przyspieszenia slimaczacej sie sprawie sprzedazy rafinerii gdaniskiej. poszedl
        wiec do wspolnika poprzedniego skoku na orlen starego dona m. no ale ten mial
        dosc sprawy rywina wiec odeslal go do pierwszego. no a jak pierwszy i robota dla
        sluzb - to zbyszek. no wiec idzie jasio do zbyszka w przekonaniu ze ma do
        czynienia z czlowiekim kompetentnym i inteligentnym. magnetofony oczywiscie
        wylaczaja bo jednak zaufanie ma swoje granice. no i jasiu naswietla zbyszkowi
        kontekst oraz meritum:

        - wiesz 300 duzych paczek baksow w ten interes wpuscilem a ten ryzy mi bruzdzi z
        tym swoim gierejem. czempinski tez cos niewyrazny. gadalem z alganowem wiesz to
        jest dobry kolega putina - i on mowi ze oni sa dalej chetni. troche sie krzywil
        ale powiedzialem mu ze stawial na zlego konia i ze zrobimy owe uzgodnienia.
        tylko trzeba cos z tym ryzym zrobic.

        -no a co ja moge zrobic?

        -a wez i zrob notatke z naszej rozmowy. napisz ze wiem od alganowa ze ruscy
        placili kaczmarkowi gierejowi dali piec paczek a czempinski jest na garnuszku u
        lukoilu

        -naprawde mam zapisac?

        -no przeciez mowie

        -ale to dosyc ryzykowne

        -pisz nie boj sie

        -ale mysle...

        -kurna od myslenia to ja jestem

        -juz dobrze dobrze notuje. a kiedy sie pan spotkal?

        -glowy mi nie zawracaj duperelami. macie to przeciez w dokumentach. no tylko o
        samym interesie mi nie pisz. rozumiemy sie?

        -tak jest prosze pana!


        ----------

        no i zbyszko po urlopie upal straszny bal sie chlopak sprawe spartaczyc wysilal
        pamiec...i zanotowal co zanotowal...

        • Gość: papa Smerf Re: mocium panie cymbal pisze! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.10.04, 21:03
          Masz talent. Nia marnuj się na Forum. W zasadzie masz już główny wątek, zalążki
          dialogów, głównych bohaterów. W zasadzie podwaliny pod książkę gotowe.
          Do roboty! :-)
          • bush_w_wodzie Re: mocium panie cymbal pisze! 26.10.04, 22:37
            doktor kluczyl swoim zwyczajem po pokoju ze szklaneczka gorzkiej zoladkowej. w
            takich chwilach nic mu tak dobrze nie robilo jak ten prosty smak zapamiatany z
            wesolych spotkan z chlopakami z wydzialu piatego. to byly czasy... czlowiek byl
            mlody i wszystkie mozliwosci staly jeszcze otworem...


            no trzeba wziac sie w garsc. w koncu nie ma sie czego wstydzic. popatrzyl na
            ladnie wtopiony w egzotyczna boazerie duzy ekran cieklokrystaliczny utwierdzajac
            sie w przkonaniu ze cena otrzymana za kolejna transze byla godziwa. usmiechnal
            sie nieznacznie spogladajac na ulubiony obrazek autorstwa caravaggia. gdyby
            pierwszy wiedzial dlaczego ten akurat jolanta wybrala na prezent imieninowy...

            cos go jednak wciaz gryzlo.

            z kim ja musze pracowac - pomyslal gorzko. w tym cholernym kraju nic nie dziala
            tak jak powinno. cholerni balaganiarze bez pojecia. zdawalo sie ze kierownik
            zakladu ma odrobine talentu - jak na trybuna ludowego rzecz jasna. ale chyba
            go w tluszczu utopil czy w czyms mocniejszym... zreszta - mala strata i tak juz
            sie konczy. chyba na nic nie liczy po tym jak mi tego cymbala podeslal? i co ich
            napadlo zeby tego ryzego hamleta zatrudnic na dosyc w koncu odpowiedzialnym
            stanowisku? mozna bylo juz dawno sprawe zamknac (tfu!) a przez te niemoty to sie
            musze teraz uzerac z holota... partacze!
    • Gość: jack Re: bitwa na haki czyli dlaczego s. pytal 3 razy IP: *.proxy.aol.com 26.10.04, 20:35
      pozytywnym jednak zjawiskiem jest, ze "swiat hakow" zaczyna sie powoli sypac
    • bush_w_wodzie niewdzieczny kaczmarek? 29.10.04, 21:14
      juz dosyc dawno temu kataryna domyslila sie ze pana kaczmarka ktos ostrzegl o
      tym ze sluzby go obserwuja. od wczoraj wiemy ze tym kims byl pan ungier
      dzialajacy w porozumieniu z panem prezydentem a zrobil to 6 sierpnia 2003 i
      wcale nie dlatego ze wlasnie otrzymal notatke w ktorej pan kaczmarek zostal
      oskarzony (przez alganowa ale ustami pana kulczyka)


      wychodzi mi nato ze jakis malo socjalny ten pan kaczmarek. wlasciwie to od jego
      enuncjacji zaczela sie cala afera.

      potem kiedy byly plotki o tym ze pan kulczyk mial sie powolywac na pana
      prezydenta - to kaczmarek tlumaczyl (troche niezrecznie) pana kulczyka ze jemu
      dosyc czesto sie zdarza mowic - ze prezydent i premier ot on (jan kulczyk)

      nastepnie kiedy przecieklo do mediow ze pan kulczyk powolywal sie ponoc na
      pierwszego - to an kaczmarek wtracil niewinnie ze pan kulczyk zwykl mawiac o
      prezydencie kwasniewskim "pierwszy" lub "kierownik zakladu" (byc moze i to
      sformulowanie pojawia sie w jakichs notatkach)

      kiedy pan prezydent i jego wierny sekretarz mowia ze rozmawiali z panem
      kaczmarkiem na temat plotek (ot cala plotkarska warszawka) to ten zeznaje ze
      ostrzegali go o tym ze sluzby maja go (kaczmarka) na oku


      cos mi sie zdaje ze niewdzieczny jest ten kaczmarek i uwielbia lac oliwe na
      beczke prochu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka