witek.bis
05.02.20, 10:52
Chyba nikt nie ma już wątpliwości, że Dudek gotów jest podpisać im wszystko, ułaskawić ich w dowolnej sprawie, a nawet publicznie wycałować tam, gdzie wy się domyślacie, a ja wstydzę się powiedzieć.
Myślicie, że robi to z własnej, nieprzymuszonej woli i z czystej miłości do tych dwóch kurdupli, których nazwiska zaczynają się na K.?
Myślicie, że Dudek nie został gruntownie prześwietlony przez służby i że nie znaleziono w jego życiorysie takiego gówna, które gwarantowałoby pełną dyspozycyjność i uległość?
Ależ znaleziono - tak samo jak w cv Banasia - a różnica między Dudkiem i Banasiem jest tylko taka, że w przypadku Mariana sprawa już się rypła, a w przypadku Adriana - jeszcze nie.