czandra1
06.05.20, 08:27
Bo, jak Grodzki mógł ogłosić głosowanie skoro on nie był na to przygotowany, idealista za 400tys czuje się oszukany, ponieważ marszałek Grodzki mu obiecał głosowanie pod koniec posiedzenia czyli dnia następnego, ale jesli przeczytamy to co piwiedzial Marszałek Grodzki, to tam nie ma słowa o glosowaniu w środę.l, czyli pisior kłamie jak zwykle zresztą, te mendy sliwa prawdy nie powiedzieli jeszcze, nawet przez pomyłkę.