Dodaj do ulubionych

Ale on łże

15.05.20, 12:53
Morawiecki właśnie łze jak z nut, że Polska PiS szybciej i skuteczniej od innych krajów wprowadziła ochronę zdrowia Polaków przed pandemią. No spójrzmy na wykresy dziennej liczby infekcji
https://images.squarespace-cdn.com/content/v1/5e7b914b3b5f9a42199b3337/1589517330288-A35M6U4M6T0350PJM1JS/ke17ZwdGBToddI8pDm48kIwWpAkVLeWk5-PSTjjVzeJ7gQa3H78H3Y0txjaiv_0fDoOvxcdMmMKkDsyUqMSsMWxHk725yiiHCCLfrh8O1z4YTzHvnKhyp6Da-NYroOW3ZGjoBKy3azqku80C789l0uOuLFa1A-kJdRpwk6iWu8hBfwP5Hya5gUKyrk5EYdbJHNkS8DGG0_udJsezScPNfA/Austria_05_13.png?format=300w

https://images.squarespace-cdn.com/content/v1/5e7b914b3b5f9a42199b3337/1589517488375-3GRLD0DYN8QT01RS2RL9/ke17ZwdGBToddI8pDm48kIwWpAkVLeWk5-PSTjjVzeJ7gQa3H78H3Y0txjaiv_0fDoOvxcdMmMKkDsyUqMSsMWxHk725yiiHCCLfrh8O1z4YTzHvnKhyp6Da-NYroOW3ZGjoBKy3azqku80C789l0uOuLFa1A-kJdRpwk6iWu8hBfwP5Hya5gUKyrk5EYdbJHNkS8DGG0_udJsezScPNfA/Poland_05_13.png?format=300w

Który kraja działał szybciej i skuteczniej? Podobnie do Austrii wygląda to dla pozostałych krajów UE.
Obserwuj wątek
    • pies.na.czarnych Re: Ale on łże 15.05.20, 13:16
      Belgia wprowadziła obowiązek noszenia maseczek w komunikacji miejskiej przy spadku poniżej 100 zachorowań dziennie. W innych miejscach jest zalecane noszenie maseczki. Szymowski chce znieść ten obowiązek przy spadku 100/ dzień.
    • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 13:20
      man_sapiens napisał:

      > Który kraja działał szybciej i skuteczniej? Podobnie do Austrii wygląda to dla
      > pozostałych krajów UE.

      Z tych wykresów nie wynika który szybciej i skuteczniej. Powtarzasz brednie.

      S.
      • man_sapiens Re: Ale on łże 15.05.20, 14:20
        snajper55 napisał:

        > Z tych wykresów nie wynika który szybciej i skuteczniej. Powtarzasz brednie.

        Ja widzę, że w obydwu krajach wirus pojawił się w podobnym czasie - w pierwszym tygodniu marca i w obydwu dzienna ilość zdiagnozowanych chorych szybko rosła (przy tym w Austrii wykonywano niemal 4x więcej testów niż w Polsce przy znacznie mniejszej ludności). w Austrii po ok. 3 tygodniach, jeszcze w marcu, ilość dziennych zarażeń udało się opanować i zaczęła on szybko spadać. W Polsce wzrost liczby dziennie zdiagnozowanych pozytywnie przestał rosnąć o ponad tydzień później, w pierwszym tygodniu kwietnia i pozostaje ona dość stabilna a jeżeli obniża się to bardzo powoli.
        Czegoś nie widzisz? Przetrzyj oczy.

        Jeszcze jedno: w Polsce robi się bez porównania mniej testów na milion mieszkańców niż w Europie (Austria to pierwszy z brzegu przykład). Kiedy u nas zwiększono w ostatnich dniach liczbę testów (pod naciskiem górników) to liczba pozytywnie zdiagnozowanych skoczyła w górę. To dowodzi, że pisiewicze ograniczają liczbę testów żeby zaniżyć liczbę chorych.
        • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 16:07
          man_sapiens napisał:

          > Ja widzę, że w obydwu krajach wirus pojawił się w podobnym czasie - w pierwszym
          > tygodniu marca i w obydwu dzienna ilość zdiagnozowanych chorych szybko rosła (
          > przy tym w Austrii wykonywano niemal 4x więcej testów niż w Polsce przy znaczni
          > e mniejszej ludności). w Austrii po ok. 3 tygodniach, jeszcze w marcu, ilość dz
          > iennych zarażeń udało się opanować i zaczęła on szybko spadać. W Polsce wzrost
          > liczby dziennie zdiagnozowanych pozytywnie przestał rosnąć o ponad tydzień późn
          > iej, w pierwszym tygodniu kwietnia i pozostaje ona dość stabilna a jeżeli obniż
          > a się to bardzo powoli.
          > Czegoś nie widzisz? Przetrzyj oczy.

          Nie widzę osi pionowej. Wykresy są rozciągane i ściskane w pionie, aby były tej samej wysokości. My wypłaszczyliśmy wykres a Austrii się to nie udało. W Austrii mieli maksymalnie 1.321 dziennie, my mieliśmy maksymalnie 595 dziennie. Wykres Austriacki powinien być ponad dwa razy wyższy od naszego.

          S.
            • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 17:57
              pies.na.czarnych napisała:

              > > Nie widzę osi pionowej... 😜

              Co w tym widzisz śmiesznego? Śmieszne są te wykresy upichcone przez matematycznego kretyna.

              S.
          • man_sapiens Re: Ale on łże 16.05.20, 23:31
            snajper55 napisał:
            >
            samej wysokości. My wypłaszczyliśmy wykres a Austrii się to nie udało. W Austr
            > ii mieli maksymalnie 1.321 dziennie, my mieliśmy maksymalnie 595 dziennie.

            Austrii nie udało się "wypłaszczyć" bo zeszła w dół . W Austrii jest 1..2 przypadki śmiertelne dziennie, 10..50 nowo zainfekowanych dziennie. A w Polsce 25..30 przypadków śmiertelnych dziennie, 300..500 nowo zdiagnozowanych dziennie. Ale "wypłaszczone" :-D - nie, to nie śmieszne.
            • snajper55 Re: Ale on łże 17.05.20, 02:59
              man_sapiens napisał:

              > snajper55 napisał:
              > >
              > samej wysokości. My wypłaszczyliśmy wykres a Austrii się to nie udało. W Austr
              > > ii mieli maksymalnie 1.321 dziennie, my mieliśmy maksymalnie 595 dziennie
              > .
              >
              > Austrii nie udało się "wypłaszczyć" bo zeszła w dół . W Austrii jest 1..2 przyp
              > adki śmiertelne dziennie, 10..50 nowo zainfekowanych dziennie. A w Polsce 25..3
              > 0 przypadków śmiertelnych dziennie, 300..500 nowo zdiagnozowanych dziennie. Al
              > e "wypłaszczone" :-D - nie, to nie śmieszne.

              W Austrii jest 70 zgonów na mln.
              W Polsce są 24 zgony na mln.
              Bo Austria nie wypłaszczyła wykresu a nam się udało.

              S.
      • buldog2 Re: Ale on łże 15.05.20, 17:18
        Oczywiście, wynika. Skale są liniowe, nie logarytmiczne czy jakieś. Po odniesieniu do tej samej ilości osób, znaczy unormowaniu, wykresy zachowują kształt i widać, że w Austrii ilości względnych przyrostów dziennych maleją, a w Polsce, prócz tego że niedoszacowane o rząd z powodu nierobienia testów, utrzymują się na z grubsza tym samym poziomie.
          • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 17:56
            pies.na.czarnych napisała:

            > > Oczywiście, wynika. Skale są liniowe, nie logarytmiczne czy jakieś. 😂
            >
            > Przecież pod wykresem jest napisane jak wół...

            Wiesz co to jest pion a co poziom? Na wykresie jest tylko oś pozioma a nie ma pionowej. Te wykresy to dzieło idioty.

            S.
                • pies.na.czarnych Re: Ale on łże 15.05.20, 18:46
                  Ile razy mam to samo powtarzać? Ucz sie angielskiego to nigdy nie zaszkodzi. Nawet nie znając angielskiego, tylko porównując literki tekstu pod wykresami widac, ze chodzi o ten sam typ wykresu, a nie jak twierdzisz Ale w każdym wykresie oś pionowa jest inna. Nie potrafisz obsluzyc Google tłumacza?
                  Os pionowa to: aktualne nowe przypadki zachorowań. Os pozioma: dzień miesiąca :(
                  • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 19:48
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Ile razy mam to samo powtarzać? Ucz sie angielskiego to nigdy nie zaszkodzi. Na
                    > wet nie znając angielskiego, tylko porównując literki tekstu pod wykresami wida
                    > c, ze chodzi o ten sam typ wykresu, a nie jak twierdzisz Ale w każdym wykres
                    > ie oś pionowa jest inna
                    . Nie potrafisz obsluzyc Google tłumacza?
                    > Os pionowa to: aktualne nowe przypadki zachorowań. Os pozioma: dzień mie
                    > siąca :(

                    Osie pionowe mają różne skale. Nie są takie same. Wykresy są zniekształcone. Zobacz wykres Polski i Austrii. Mają tę samą wysokość? Mają. W Austria miała 1.321 przypadków jednego dnia, Polska miała maksymalnie 595 przypadków a Bhutan - 9. Dlaczego te trzy wykresy mają tę samą wysokość? Bo je spłaszczono lub rozciągnięto w pionie. Ty naprawdę tego nie rozumiesz?

                    S.
                    • eiran Re: Ale on łże 15.05.20, 20:15
                      snajper55 napisał:

                      > Osie pionowe mają różne skale. Nie są takie same. Wykresy są zniekształcone. Zo
                      > bacz wykres Polski i Austrii. Mają tę samą wysokość? Mają. W Austria miała 1.32
                      > 1 przypadków jednego dnia, Polska miała maksymalnie 595 przypadków

                      Ten przypadek ma zupełnie proste wytłumaczenie. Przez cztery kolejne dni do raportów trafiały wyniki prób z jednego dnia tzw. "wymazywania" w kopalniach na Śląsku. W tym konkretnym przypadku, "wypłaszczenie" wykresu nowo wykrytych przypadków to efekt niskiej wydajności laboratoriów na Śląsku.
                      • pies.na.czarnych Re: Ale on łże 15.05.20, 20:26
                        Snajper na sile chciałby widzieć spadek tak jak w Austrii, a tu na zlosc caly czas rośnie. Powoli, ale rośnie, a pisi minister od zdrowia bezczelnie nazywa ten wzrost spłaszczeniem.
                        • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 20:36
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > Snajper na sile chciałby widzieć spadek tak jak w Austrii, a tu na zlosc caly c
                          > zas rośnie. Powoli, ale rośnie, a pisi minister od zdrowia bezczelnie nazywa te
                          > n wzrost spłaszczeniem.

                          Austria nie opanowała epidemii i miała ogromny wzrost zakażeń w krótkim czasie, do 1.321 dziennie. Polsce udało się wykres wypłaszczyć i liczbę zakażeń utrzymać w rozsądnych granicach (do 595 dziennie). Oczywiście tego na wykresie kretyna nie widać, bo jest on rozciągnięty w pionie. Dlatego w Austrii mamy 70 zgonów.mln, a w Polsce 23 zgony/mln.

                          Tak wyglądają te dwa wykresy przy takiej samej skali pionowej:

                          https://i.ibb.co/9s5Bqvq/dwa.png

                          S.
                      • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 20:30
                        eiran napisał:

                        > snajper55 napisał:
                        >
                        > > Osie pionowe mają różne skale. Nie są takie same. Wykresy są zniekształcone. Zo
                        > > bacz wykres Polski i Austrii. Mają tę samą wysokość? Mają. W Austria miała 1.32
                        > > 1 przypadków jednego dnia, Polska miała maksymalnie 595 przypadków
                        >
                        > Ten przypadek ma zupełnie proste wytłumaczenie. Przez cztery kolejne dni do rap
                        > ortów trafiały wyniki prób z jednego dnia tzw. "wymazywania" w kopalniach na Śl
                        > ąsku. W tym konkretnym przypadku, "wypłaszczenie" wykresu nowo wykrytych przypa
                        > dków to efekt niskiej wydajności laboratoriów na Śląsku.

                        Chyba mnie nie zrozumiałeś. Niektóre wykresy są spłaszczane a inne wyciągane w górę. A potem są porównywane. To jest jakieś kretyństwo.

                        Tak w rzeczywistości wyglądają wykresy zarażeń w Polsce i Austrii przy tej samej skali pionowej:

                        https://i.ibb.co/9s5Bqvq/dwa.png


                        S.
                        • eiran Re: Ale on łże 16.05.20, 06:12
                          Doskonale cię zrozumiałe. Wyraziłeś opinię, że przebiegi epidemii i w Polsce są różne, bo w Polsce nigdy nie było gwałtownego wzrostu, w przeciwieństwie do Austrii, w którym zdarzył się dzień z liczbą zakażeń ponad dwukrotnie wyższą niż rekordowy dzień w Polsce. I ja to podważam pokazując, że w Polsce też się zdarzył, tyle że ze względu na niewydolność systemu testowania (a może celowe opóźnianie raportowania wyników dziennych) nie zostało to pokazane. Z tym że wykresy są w różny sposób wyskalowane nie dyskutuję, bo to oczywiste. Natomiast to co ewidentnie widać to to, że w Austrii epidemia wygasa, a w Polsce nie.
                          • snajper55 Re: Ale on łże 17.05.20, 03:12
                            eiran napisał:

                            > Doskonale cię zrozumiałe. Wyraziłeś opinię, że przebiegi epidemii i w Polsce są
                            > różne, bo w Polsce nigdy nie było gwałtownego wzrostu, w przeciwieństwie do Au
                            > strii, w którym zdarzył się dzień z liczbą zakażeń ponad dwukrotnie wyższą niż
                            > rekordowy dzień w Polsce. I ja to podważam pokazując, że w Polsce też się zdarz
                            > ył, tyle że ze względu na niewydolność systemu testowania (a może celowe opóźni
                            > anie raportowania wyników dziennych) nie zostało to pokazane.

                            Nie, nie doszliśmy nigdy do tylu zakażeń dziennych co Austria. Austria miała ponad 149 zakażeń dziennie na mln, a w Polsce maksymalnie było ponad 15 zakażeń dziennie na mln. Dziesięć razy mniej.

                            > Z tym że wykresy są w różny sposób wyskalowane nie dyskutuję, bo to oczywiste. Natomiast to co e
                            > widentnie widać to to, że w Austrii epidemia wygasa, a w Polsce nie.

                            Ponieważ Austrii nie udało się wypłaszczyć wykresu zakażeń. W Austrii zakażenia się skumulowały w krótkim okresie a nam się udało wykres wypłaszczyć i mamy mniej zakażeń dziennie w dłuższym czasie.


                            https://i.ibb.co/9s5Bqvq/dwa.png

                            S.
                            • eiran Re: Ale on łże 17.05.20, 07:15
                              Celem walki z epidemią nie jest "wypłaszczenie wykresu zakażeń", tylko minimalizacja skutków - przede wszystkim liczby zgonów. W Polsce postawiono na "wypłaszczenie", ponieważ system ochrony zdrowia nie jest w stanie poradzić sobie z dużą liczbą przypadków, stąd ociąganie się z testami, ponieważ - jak bardzo by nie udawać - im większa liczba testów, tym większa liczba wykrytych przypadków, którymi system ochrony zdrowia z konieczności musi się zająć. Oczywiście - w stosunku do liczby mieszkańców, Austria wykazuje więcej zgonów niż Polska, ale jest to skutkiem jej bliskości z płn. Włochami i dużej skali transmisji wirusa w pierwszych tygodniach po wybuchu epidemii w Europie (przede wszystkim w Lombardii), kiedy świadomość zagrożenia we wszystkich krajach (pewnie poza Azją i jedyną w Europie Estonią) była niedoszacowana.
                    • buldog2 Re: Ale on łże 15.05.20, 20:43
                      Osie pionowe mają te same skale.
                      W przypadku Austrii mamy ostatni przyrost przypadków równy 44, Polski - 352 (tego samego dnia). Czyli koniec wykresu w przypadku Polski powinien być nad osią poziomą 8 razy wyżej, niż w przypadku Austrii. Nie chciało mi się mierzyć go linijką, ani w bardziej przemyślny sposób, ale na oko wygląda, że tak jest.
                      • pies.na.czarnych Re: Ale on łże 15.05.20, 20:52
                        Warto przeczytac ;)

                        Od kuchni....

                        Przygotowywanie wizualizacji danych pod wieloma względami przypomina gotowanie. W obu przypadkach możemy: na szybko odgrzać coś w mikrofali, mając więcej czasu i zapału możemy, postępując ściśle według książki kucharskiej, ugotować obiad, a mając czas, zapał i doświadczenie możemy improwizować i eksperymentować z potrawami, zmieniając proporcje składników, sposób przygotowania potrawy, kompozycje przypraw. Zdarza się, że eksperymenty są niezjadliwe, ale z czasem coraz częściej zdarzać się będą odkrycia o ciekawym i oryginalnym smaku.
                        www.biecek.pl/Eseje/indexKuchnia.html
                      • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 21:13
                        buldog2 napisał:

                        > Osie pionowe mają te same skale.
                        > W przypadku Austrii mamy ostatni przyrost przypadków równy 44, Polski - 352 (te
                        > go samego dnia). Czyli koniec wykresu w przypadku Polski powinien być nad osią
                        > poziomą 8 razy wyżej, niż w przypadku Austrii. Nie chciało mi się mierzyć go l
                        > inijką, ani w bardziej przemyślny sposób, ale na oko wygląda, że tak jest.

                        O wysokości wykresu decydują największe przyrosty. Austria - 1.321, Polska - 595.

                        S.
                        • buldog2 Re: Ale on łże 16.05.20, 23:49
                          Ale ja piszę o wysokości punktów na końcach obu wykresów. Punktów, dla których mamy wartości liczbowe określające ich wysokość nad osią poziomą. Dla tych punktów w przypadku Polski powinniśmy mieć wysokość ok. 8 razy większą, niż w przypadku Austrii - na podstawie danych z opisu. I (mniej więcej, na oko) taką wysokość mamy.
                          • snajper55 Re: Ale on łże 17.05.20, 02:56
                            buldog2 napisał:

                            > Ale ja piszę o wysokości punktów na końcach obu wykresów.

                            A ja pisze o całych wykresach, bo kraje kretyn w artykule porównuje kraje na podstawie kształtu całych wykresów.

                            S.
        • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 17:55
          buldog2 napisał:

          > Oczywiście, wynika. Skale są liniowe, nie logarytmiczne czy jakieś.

          Ale w każdym wykresie oś pionowa jest inna. Dlatego jej nie pokazali. W jednym sięga do 1.000 a w innym do 5. Jak to można porównywać!

          > Po odniesie
          > niu do tej samej ilości osób, znaczy unormowaniu, wykresy zachowują kształt i w
          > idać, że w Austrii ilości względnych przyrostów dziennych maleją, a w Polsce,
          > prócz tego że niedoszacowane o rząd z powodu nierobienia testów, utrzymują się
          > na z grubsza tym samym poziomie.

          Maleją, bo przedtem urosły pod sufit. A gdzie indziej nie maleją bo wcześniej nie urosły. Co lepsze?

          S.
          • buldog2 Re: Ale on łże 15.05.20, 20:48
            Ale dlaczego w jednym przypadku ma sięgać tysiąca, a w drugim 5000? Nie widzę tego, widzę tylko podane dane z ostatniego dnia (wysokość końca wykresu) i pole pod krzywymi (całkę), które odpowiada całkowitej ilości przypadków i to mi się nie zgadza, bo obie liczby różnią się niewiele, a pole pod polskim wykresem znacznie na oko większe.
            • pies.na.czarnych Re: Ale on łże 15.05.20, 21:04
              > pole pod krzywymi (całkę)

              Przeciez te krzywe nie mozesz podporządkować tej samej funkcji. To sa zdarzenia losowe. Jedynie wizualnie mozesz te wykresy analizować. Rowniez jezeli chodzi o spłaszczenie to dla każdego kraju jest to inna wartość. Ogolnie przyjmuje sie liczby spłaszczenia występowanie prawie jednakowych przypadków przez co najmniej przez dziesięć dni. Zasadniczo koncepcja spłaszczania krzywej (ang. flatten the curve) polega na rozciągnięciu w czasie prognozowanej liczby nowych przypadków, aby zapewnić obywatelom lepszy dostęp do opieki zdrowotnej.
              • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 21:14
                pies.na.czarnych napisała:

                > > pole pod krzywymi (całkę)
                >
                > Przeciez te krzywe nie mozesz podporządkować tej samej funkcji. To sa zdarzenia
                > losowe. Jedynie wizualnie mozesz te wykresy analizować. Rowniez jezeli chodzi
                > o spłaszczenie to dla każdego kraju jest to inna wartość. Ogolnie przyjmuje sie
                > liczby spłaszczenia występowanie prawie jednakowych przypadków przez co najmni
                > ej przez dziesięć dni. Zasadniczo koncepcja spłaszczania krzywej (ang. flatt
                > en the curve) polega na rozciągnięciu w czasie prognozowanej liczby nowych przy
                > padków, aby zapewnić obywatelom lepszy dostęp do opieki zdrowotnej.

                >
                No i właśnie Polsce się to spłaszczenie udało, a Austrii - nie.

                https://i.ibb.co/9s5Bqvq/dwa.png

                S.
                • pies.na.czarnych Re: Ale on łże 15.05.20, 21:33
                  Maja bardzo drastyczny spadek. O spłaszczeniu napisałem wyżej, że jego poziom zależy od możliwości danego kraju i polega na rozciągnięciu w czasie prognozowanej liczby nowych przypadków, aby zapewnić obywatelom lepszy dostęp do opieki zdrowotnej. Przy tak dużym spadku zachorowań jaki ma Austria oni nie musza sie przejmować spłaszczeniem. Podobnie jest w Belgii. Juz od prawie dwóch tygodni jest dudy spadek zachorowań poniżej 100. Dzisiaj jest kolo 50. Od samego początku byl zapas lózek na IC kolo 900. W tej chwili 1500 wolnych miejsc.
                  • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 21:42
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Maja bardzo drastyczny spadek. O spłaszczeniu napisałem wyżej, że jego p
                    > oziom zależy od możliwości danego kraju i polega na rozciągnięciu w czasie prog
                    > nozowanej liczby nowych przypadków, aby zapewnić obywatelom lepszy dostęp do
                    > opieki zdrowotnej
                    . Przy tak dużym spadku zachorowań jaki ma Austria oni ni
                    > e musza sie przejmować spłaszczeniem. Podobnie jest w Belgii. Juz od prawie dwó
                    > ch tygodni jest dudy spadek zachorowań poniżej 100. Dzisiaj jest kolo 50. Od sa
                    > mego początku byl zapas lózek na IC kolo 900. W tej chwili 1500 wolnych miejsc.

                    Austria ma spadek, bo doprowadziła do drastycznego wzrostu liczby zakażonych (do 1.321! dziennie) i wzrostu zgonów. Nam udało się wypłaszczyć wykres i to my sobie lepiej poradziliśmy. Mamy dużo mniej zgonów niż Austria.

                    S.
                    • eiran Re: Ale on łże 17.05.20, 07:19
                      snajper55 napisał:

                      > Mamy dużo mniej zgonów niż Austria.

                      Mamy więcej zgonów niż Austria (Polska 915, Austria 629). Ale przecież nie chodzi o zgony, tylko o wypłaszczony wykres, nieprawdaż?
                    • fragless Re: Ale on łże 18.05.20, 08:43
                      Snajper, liczba zachorowań na wykresie bezpośrednio wynika z liczby testów. Polska przeprowadza najmniej testów w Europie więc raportuje mniej zachorowań niż Austria. Jaka jest rzeczywista skala zachorowań w PL nie wiemy. Austria robi 3x więcej testów na mln niż Polska. Jak wyglądały wykres dla PL, gdyby w obu krajach robiono tę samą liczbę testów na mln?
                      Rozumiesz? Brakuje to jednej dane.
      • adria231 Re: Ale on łże 15.05.20, 14:02
        Im biedniejszy kraj, im mniejsze wydatki na ochronę zdrowia, tym większe restrykcje wobec obywateli ( podobno dla ich dobra). A Polska właśnie w ogonie Europy i stąd te ograniczenia. Wiedz- że jeżeli ktoś chce twojego dobra, to zamierza ci to dobro zabrać....
    • erte2 Re: Ale on łże 15.05.20, 14:17
      man_sapiens napisał:

      Ale on łże

      No ale co to za news? Jakaż rewelacja i materiał na temat wątku?
      Gdybyś napisał że morawiecki powiedział prawdę, ze nie skłamał czy "cóś w podobie" - o, to byłaby dopiero rewelacja i materiał na olbrzymi nagłówek we wszystkich gazetach.

      Nie znasz tego powiedzenia że jeśli pies pogryzł człowieka to jest żadna rewelacja - co innego gdyby człowiek pogryzł psa - o, to by była wiadomość!
      • pies.na.czarnych Re: Ale on łże 15.05.20, 20:15
        Brawo. :) Jak mozna nakładać na siebie dwa wykresy, ktore maja inna skale i sa obok siebie pokazane tylko dla łatwiejszego wizualnego porównania?
        To jast tak samo gdybys polozyl na siebie np. dwa wykresy chłodnicze jeden w skali P I, a drugi logP I. Wyszlaby ci taka sama niezrozumiała kaszana mimo, ze te wykresy pokazywałby to samo i zostali zrobione w różnych skalach dla łatwiejszego odczytu.
        • snajper55 Re: Ale on łże 15.05.20, 20:25
          pies.na.czarnych napisała:

          > Brawo. :) Jak mozna nakładać na siebie dwa wykresy, ktore maja inna skale i sa
          > obok siebie pokazane tylko dla łatwiejszego wizualnego porównania?

          To porównanie o niczym nie świadczy. Ujednoliciłem skale i dlatego mogłem je nałożyć na siebie. Wtedy od biedy można je porównywać i zastanawiać się który kraj sobie lepiej radzi.

          > To jast tak samo gdybys polozyl na siebie np. dwa wykresy chłodnicze jeden w sk
          > ali P I, a drugi logP I. Wyszlaby ci taka sama niezrozumiała kaszana mimo, ze
          > te wykresy pokazywałby to samo i zostali zrobione w różnych skalach dla łatwie
          > jszego odczytu.

          O właśnie. I taka kaszana jest na tej stronie, z której te idiotyzmy kopiujesz.

          S.
        • no-popis Re: Masz rację łże! 17.05.20, 07:03
          x2468 napisał:

          > Teraz durniu napisz cos o Polanskim.
          To Morawiecki nie był doradcą Tuska ? Informacje są nieprawdziwe ?
          Widać po reakcji i Twoim wpisie, że durniem jesteś Ty w dodatku podskakującym z nerwów z bezsilności polegającej na braku argumentów do obrony niePOkalanego POjęcia Tuska.
          A na punkcie POlańskiego masz jakąś fobię lub obsesję.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka