behemot17-13
16.05.20, 17:09
Katastrofa, umieralność że tak napiszę zgroza, zaopatrzenie w środki ochrony zgroza, personel opiekujący się ludźmi u schyłku, na poziomie mocno niewystarczającym i u kresu wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Testy tylko pomarzyć.
Górnicy i ich najbliżsi, umieralność poniżej ryzyka. Nasiadówka na czele z najważniejszymi osobami w państwie, testy na niespotykaną skalę,
Jak jest? Z jednej strony ludzie w podeszłym wieku z chorobami współistniejącymi mogą tak sobie odejść bo przecież, a z drugiej strony parasol ochronny nad górnikami i ich rodzinami, nie mogą odejść, ale dlaczego? Wybory?
Wiem wiem, jestem bezduszny, mimo wszystko, dlaczego górnicy są uprzywilejowaną grupą?