Dodaj do ulubionych

PISprofesor Zybertowicz Pierwszy, Bugaj Drugi

13.07.20, 10:28
O tym, że kampanijna odwilż przeszła i linię PIS trzeba utwardzić, mówił PISZybertowicz. On się zna, służy Partii od zawsze, niczym Tierieszkowa i Gromyko. Na swoje nieszczęście napotkał twardy odpór prowadzącej Pani Dominiki Wielowieyskiej, w odzyskanej TVPIS Bulteriera znajdzie zrozumienie.

PISBugaj to też zasłużony członek Partii, szukał dziś rozwiązania "spraw polskich", a w szczególności społeczno-gospadarczych. "Jak znaleźć tę ścieżkę, ten środek" - tak w TOK FM troszczył się o opozycję.

Nie ma się co przejmować, panie towarzyszu Bugaj, wystarczy tak jak dawniej zdać się na mądrość Partii.
Żeby Bugajowi pomóc, przypomnijmy co głosił na okoliczność wyboru prezydenta. Że gdyby Polacy wybrali kandydata niePISowskiego, czekałby ich kryzys. Gorszy, niż argentyński. Grabieże sklepów, marsze głodowe i zezwierzęcenie tłumów, tylko kandydat PIS może nas przed tym uratować.
Może znów dostanie stanowisko w kancelarii prezydenta, miejsce w Pałacu i przy stole, i może nawet czeka już barek alkoholowy, z tych, co to je kupił Lech Kaczyński. "Tam, tylko tam!" panie towarzyszu Bugaj:

"Słuchaj i napawaj się ciszą. Popatrz, o to jest już przed tobą twój wieczysty dom, który otrzymałeś w nagrodę. Widzę już okno weneckie i dzikie wino, któe wspina się aż pod sam dach. Oto twój dom, oto twój wieczysty dom. Będziesz zasypiał wdziawszy swoją przybrudzoną wieczystą szlafmycę, będziesz zasypiał z uśmiechem na ustać. Sen cię wzmocni, przyjdą ci po nim do głowy mądre myśli. I już nie będziesz umiał mnie wypędzić."
: D
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka