Dodaj do ulubionych

Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Major...

27.09.20, 11:46
... a tam, gdzie tańczą Bohaterowie, maseczki są nie tylko zbędne, ale wręcz niepożądane. Ktoś przecież mógłby ich nie rozpoznać i całe to bohaterstwo by się zmarnowało. A wtedy nie byłoby zaszczytu, nie byłoby honoru...

Szlak bojowy Pani Major - w czasie powstania szesnastoletniej sanitariuszki ze szpitala na Lesznie - zakończył się po pięciu dniach jej wyjściem z Warszawy razem z siostrą i mamą. Co gorsza, wspomnienia Pani Major zawierają tyle głupstw, że nawet w te pięć dni można powątpiewać. Zapewne Ci, którzy nadali Pani Major stopień majora, nie czytali tych wspomnień, albo - co całkiem możliwe - dzisiaj są Pułkownikami i Generałami z jeszcze bardziej odjechanymi wspomnieniami.

twitter.com/AC_Sobol/status/1309936974078324741
https://pbs.twimg.com/media/Ei3Uu2KWkAUKGEc?format=jpg&name=large
Obserwuj wątek
    • asdfg2018 Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 11:58
      ze wspomnień niezlomnego kombatanta ze ZBoWiD :
      "...i Niemcy nas gonią to my panie tego w to zboże za stodołą a potem uciekamy dalej a Niemcy strzelają do nas a tu śnieg do pasa panie tego ciężko nam uciekać ale my uciekli panie ten tego "

      ----------------------
      www.racjonalista.pl/index.php
    • yoma Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 12:41
      Czy ja mogę grzecznie spytać, w jakim do nędzy języku ten pan napisał tego tłita?
      • witek.bis Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 12:52
        Pan Pałkownik Sobolewski biegle posługuje się podkarpackim narzeczem z grupy języków pisiorskich.
        • yoma Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 13:19
          Dziękuję bardzo. Co prawda ja bym powiedziała "dialektem z grupy narzeczy"...
          • witek.bis Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 13:30
            A ja bym to poprawił na "dialekt z grupy od rzeczy". ;-)
            • yoma Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 14:38
              Wiedziałam 😘
    • witek.bis Co Pani Major wie o Patronie swojego oddziału? 27.09.20, 13:38
      Czy zetknęła się pani z konspiracją w czasie okupacji?

      No, proszę pana, ja właśnie należałam, o czym dowiedziałam się dopiero później, że to były Narodowe Siły Zbrojne, batalion [imienia] Mączyńskiego.

      [...]

      A czy były jakieś szkolenia, powiedzmy, uświadamiające politycznie albo wyjaśniające pewne rzeczy czy jakoś historycznie ustawiające?

      Jedynie nam mówiono o tym Mączyńskim, kto to był, (bo to był Batalion imienia Brygadiera Mączyńskiego), że to był powstaniec z „Orląt Lwowskich”... Źle mówię. Jak to się nazywało we Lwowie… No, walka o niepodległość we Lwowie, bohaterów, obrońców Lwowa. O, że on był jednym z bohaterów, obrońców Lwowa. A że pan Szemelowski pochodził ze Lwowa, no to nadano imię właśnie brygadiera Mączyńskiego, który zginął.

      To znaczy, że wtedy jednak pani wiedziała, że to jest Batalion imienia Mączyńskiego?

      Nie. Nie wiedziałam, ale mówiono, tak, mówiono. Tak, tak, oczywiście.



      Nie wnikając zbytnio w to, co Pani Major wtedy wiedziała, a czego nie wiedziała, spieszę ją poinformować, że patron jej oddziału nie zginął w obronie Lwowa, tylko zmarł z przyczyn jak najbardziej naturalnych w 1935 roku.
      • yoma Re: Co Pani Major wie o Patronie swojego oddziału 27.09.20, 14:40
        >ja właśnie należałam, o czym dowiedziałam się dopiero później,

        Yesssss! I tak właśnie, kiedy czas przyjdzie, będą bronić się pisi :)
    • taniarada Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 13:43
      Żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych brali udział w starciach w Banku Polskim, w walkach o kościół Świętego Krzyża, w zdobyciu ratusza. Ochraniali ewakuację ludzi kanałami, mieli wkład w zdobycie słynnej PAST-y – mówi historyk Sebastian Bojemski. Dodaje, że w powstaniu warszawskim uczestniczyło, według szacunków, około 4800 żołnierzy NSZ. Czy ci przeszkadza witia?
      • pies.na.czarnych Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 13:51
        > Ochraniali ewakuację ludzi kanałami

        Ciekawe jak można kogoś ochraniać kanałami. Mogłabyś na to wytłumaczyć?
        • yoma Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 14:41
          Proste. Bierzesz ochranianego, budujesz nad nim taki jakby półwalec...
      • ktos_z_kosmosu Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 13:57
        taniarada napisał(a):

        > Żołnierze Narodowych Sił Zbrojnych brali udział w starciach w Banku Polskim, w
        > walkach o kościół Świętego Krzyża, w zdobyciu ratusza. Ochraniali ewakuację lud
        > zi kanałami, mieli wkład w zdobycie słynnej PAST-y – mówi historyk Sebastian Bo
        > jemski. Dodaje, że w powstaniu warszawskim uczestniczyło, według szacunków, oko
        > ło 4800 żołnierzy NSZ. Czy ci przeszkadza witia?

        A Sebastian o kosmitach pisał?
        Też walczyli, a z Niemcami nie kolaborowali, nie byli antysemitami i nie strzelali do mierniczych i oraczy.
        Aha, kosmici nie byli pobożni, rozumiem.


    • teen69 Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 14:01
      w końcu wiem jak wyglada małpiszon gdy w trakcie strzyżenia zepsuje się maszynka
    • witek.bis Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 14:19
      Akurat oddział Pani Major udziału nie brał. bo do Warszawy nie dotarł.

      A sama Pani Major - jak twierdzi - prze kilka dni była sanitariuszką w szpitalu gmachu sądów na Lesznie.

      Wspomina to w ten sposób:


      Chciałbym, żeby pani powiedziała, gdzie pani była w czasie Powstania, w jakiej dzielnicy Warszawy?

      W czasie Powstania byłam na Woli, gdzie w sądzie był szpital […] i tam byłam sanitariuszką.

      [...]

      No właśnie, a jak panią zastał 1 sierpnia? Proszę opowiedzieć moment wybuchu Powstania, te obrazy, które pani ma przed oczami.

      Proszę pana, więc byłam w swoim mieszkaniu na Lesznie. Bo ja z moim oddziałem nie miałam żadnego kontaktu. Nie wiem, czy to z tej racji, że to były Narodowe Siły Zbrojne... Moja przyjaciółka mieszkała na Starym Mieście, a ja mieszkałam na Lesznie, na Woli. I usłyszałyśmy z siostrą właśnie... no, nie sygnały, tylko jak to się nazywa... no, taki sygnał był, prawda. I to był znak, że [wybuchło] Powstanie Warszawskie. Więc nie zastanawiałyśmy się z siostrą, tylko pożegnałyśmy się z mamą: „Mamo, idziemy brać udział w Powstaniu Warszawskim”, bez tego, gdzie, jak. No i udałyśmy się do szpitala utworzonego bardzo szybko (między innymi też trochę tworzyłyśmy) na Lesznie. Jak powiedziałam, w Sądach był taki punkt szpitalny w czasie Powstania Warszawskiego.

      [...]

      To był szpital polowy?

      Taki szpital polowy. Właśnie nie wiem, czy tam przed wojną był sąd, co tam było w czasie okupacji, ale tam został utworzony szpital polowy i myśmy w tym szpitalu polowym były jako sanitariuszki.

      Rozumiem. W takim razie możemy chyba przejść do tego momentu wyjścia, tak? Jaki to był moment, że zdecydowałyście, że wracacie do matki?

      Proszę pana, po prostu Niemcy okrążyli ten szpital i niektórych pacjentów nawet rozstrzeliwali.

      To można było wobec tego z tego…

      Jakoś myśmy się przedarły. Jakoś przedarłyśmy się, poszłyśmy do mamy i z mamą szłyśmy razem pieszo do Pruszkowa, gdzie na stacji…

      Przepraszam, Niemcy okrążyli szpital. Ale czy to byli Niemcy, czy to były takie jednostki rosyjskojęzyczne, jakie

      Kochany, to były właśnie te bandy „upowskie”. To nie byli Niemcy, bo Niemcy może nie byli tak okrutni. Przepraszam, że to mówię, ale oni byli okrutni. To nie byli Niemcy, to były bandy „upowskie” czy jakoś inaczej to się nazywało, którzy nienawidzili Polaków. I oni nie liczyli się w ogóle, czy kobieta, czy mężczyzna, czy dziecko. Bili, mordowali.

      Czy pani była świadkiem rozstrzeliwań osób, które były w szpitalu?

      Proszę pana, widziałam parę tych... I wtedy myśmy się zorientowały, że to tutaj nie ma co, tak i tak nic nie zdziałamy, prawda.

      Ale czy to był rozstrzeliwany personel szpitala, czy ranni w szpitalu?

      To byli ranni. Ja widziałam rannych, których dobijali.

      Dobijali ich…

      Strzałami.

      Po prostu osoby leżące na łóżkach…

      Tak, tak, ja to widziałam. Nie bujam, ja to widziałam. I wtedy właśnie myśmy postanowiły iść po mamę i razem opuścić Warszawę z mamą. Nie zostawiać jej biednej samej.


      Kłopot w tym, że o ile mi wiadomo, szpital z gmachu sądów nie był otoczony ani przez Niemców, ani przez "upowców" i nie dobijano w nim rannych jak w innych powstańczych szpitalach.

      Pani Major zarzeka się wprawdzie, że "nie buja", ale ja podejrzewam, że przeczytała gdzieś o tragedii innego wolskiego szpitala (św. Łazarza) i zaadaptowała tę historię do swoich wspomnień.

      I wcale mnie to nie dziwi, skoro rozmowa Pani Major zawiera taki passus:


      Jak długo w ogóle działał ten szpital, do kiedy?

      No, jak już Niemcy zdobyli Wolę... Ja nie pamiętam, to był chyba zaledwie tydzień. Tak jakoś powinnam sobie [przypomnieć]. Właśnie przyjechałam między innymi, żeby kupić literaturę i przypomnieć sobie


      www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/maria-irena-kowalewska,3329.html
      • eiran Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 14:53
        Ten pytający jakiś taki napastliwy.
        • witek.bis Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 14:56
          Niestety tak, ale trochę człeka rozumiem. Najwyraźniej - w odróżnieniu od Pani Major - ma jakieś pojęcie o Powstaniu Warszawskim.
          • eiran Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 15:22
            Swoją drogą, pani przypomina mi trochę przygody Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym (przejście z groźną miną przez tłum zomowców, rozstępujący się jak Morze Czerwone przed Mojżeszem) i późniejsze (zamach na opla na drodze pod Mławą); albo 13-letniego Mateusza Morawieckiego, rzucającego koktajle Mołotowa na zomowskie samochody pancerne.
            • witek.bis Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 15:38
              Podobieństwo jest rzeczywiście uderzające. Pani Major wyPiSz, wymaluj jak te późniejsze bohatyry.

              Różnica tylko taka, że Sobolewski z tymi późniejszymi nie tańczy.
              • yoma Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 16:01
                Jeszcze. A kto on w ogóle jest, pytam, bo nie wiem?
                • witek.bis Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 27.09.20, 16:14
                  Ja też dokładnie nie wiem, ale może być jakimś generałem wojsk lotniczych, skoro służył w sztabie marszałka Kuchcińskiego.
      • piq pani major to taka sama powstanka jak Jadwiga... 27.09.20, 22:29
        ...Kaczyńska. Muszą sobie sukinsyni tworzyć własnych fałszywych bohaterów z niczego, bo prawdziwi ich nie lubią.
        • witek.bis Re: pani major to taka sama powstanka jak Jadwiga 27.09.20, 22:54
          Żeby jeszcze "z niczego", to byłoby pół biedy. Gorzej, że mamy do czynienia z osobą, która twierdzi, że była zaprzysiężonym żołnierzem, a przecież po kilku dniach powstania znudziła się tym wszystkim i poszła sobie w cholerę. Takie coś ma nawet swoją specjalną nazwę, której akurat zapomniałem. Pamiętam jednak, że za to nie dają szlifów generalskich, tylko coś zupełnie innego.
          • witek.bis Re: pani major to taka sama powstanka jak Jadwiga 27.09.20, 23:02
            A skoro już mowa o tych generalskich szlifach, to coś tak czuję, że pisiory zapragnęły mieć swoją własną panią generał - lepszą od innych, bo wreszcie narodową.

            A teraz porównajmy sobie dokonania panny Biedermannówny z dokonaniami generałów Elżbiety Zawackiej i Marii Wittek. Porównajmy i zdajmy sobie sprawę z tego, w jakim gównie tkwimy.
    • witek.bis Na szczęście mamy SKW 27.09.20, 21:33
      Choćbym ruski miesiąc dumał nad tym, kto mianuje na kolejne stopnie oficerskie sanitariuszkę z kilkudniowym stażem szpitalnym, to i tak bym nie wymyślił, że są to kolejni pisowscy ministrowie obrony narodowej - Macierewicz i Błaszczak.

      Na szczęście dzięki świetnie poinformowanej stronie internetowej kontrwywiadu wojskowego wiadomo ponad wszelką wątpliwość, że pani Kowalewska (de domo Biedermann), będąca Matką Chrzestną Sztandaru SKW:

      - 27 VI 2017 miała stopień podporucznika

      - 12 IX 2017 została awansowana do stopnia kapitana (porucznikiem mianowano ją zapewne jakoś w lipcu-sierpniu, ale SKW profesjonalnie milczy na ten temat)

      - 25 VI 2019 otrzymała stopień majora.

      Biorąc pod uwagę dotychczasową dynamikę awansów (od podporucznika do majora w dwa lata), obawiam się, że jeszcze przed setnymi urodzinami naszej drogiej Pani Major zabraknie stopni, na które można by ją awansować. I głupio będzie tak samymi goździkami i rajstopami ją honorować, no chyba że przypnie się jej Krzyż Wielki Orderu Virtuti Militari za to, że w pierwszym tygodniu powstania bohatersko przedarła się do mamy i razem z nią opuściła walczącą Warszawę.

      www.skw.gov.pl/wydarzenia.html
      • witek.bis W charakterze wisienki na tym torcie... 27.09.20, 21:54
        wystąpi informacja, że stopień podporucznika nadał naszej drogiej Pani Major Pan Prezydent Andrzej Duda 22 XI 2016 roku.

        A więc do stopnia majora awansowano osobę, która 2,5 roku wcześniej nie miała żadnego stopnia wojskowego, w powstaniu wytrwała góra tydzień, a w swoich wspomnieniach opowiada jakieś dziwne rzeczy.

        archiwum-wkutorun.wp.mil.pl/pl/12739_33337.html

        Na koniec pozostaje życzyć Panu Prezydentowi i Panom Ministrom dalszych sukcesów w dziedzinie robienia sobie jaj z wojska i stopni wojskowych.
    • piq ta baba zmyśla,... 28.09.20, 02:00
      ...zasłania się niepamięcią z powstania warszawskiego w 1944, a wszystko inne świetnie pamięta. Ws. swojej służby jako sanitariuszka w szpitalu w sądzie grodzkim na Lesznie to już łże jak Jadwiga Kaczyńska, bo szpital został ewakuowany w nocy z 5 na 6 sierpnia 1944 i nie było tam pacjentów, personelu ani powstańców, więc nie mogło być mordów dokonywanych przez "upowców". Ale "upowcy" świetnie pasują do opowieści neomoczarowców z PiSu. Świetna "bohaterka" dla "bohaterów opozycji" w typie tego tchórzliwego gnojka tawariszcza prezessimusa.
      publicystyka.ngo.pl/powstanie-mniej-znane-cz-3-wola-muranow-starowka
    • krzy-czy Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 28.09.20, 09:11
      wspomnienia tej pani, zwłaszcza w części początkowej do złudzenia przypominają wspomnienia pani
      Danuty Mancewicz. tak,tak-tej aktorki, znanej z dubbingowania gąski bablbinki, bolka lub lolka, no i
      jednego z dwóch kaczorów z jacka i placka. zmarła kilka lat temu.
      też opoiwedziane przez nią w historii mówionej.
      też gdynia, tata dentysta w tejże gdyni, powrót do w-wy.
      przeszła z parasolem cały szlak bojowy.m.in.przejście z grupą przez ogród saski.i póxniej czerniaków i ewakuacja na pragę.
      była moją sąsiadką, kolegowałem się z jej synem.
      nigdy nie robiłą z siebie bohaterki.

      ruszyła mnie ta zbieżność-gdynia, tata dentysta, powrót do w-wy.
      wydaje mi się, a wręcz jestem pewien że to p.major ściągnęła od p.danuty, a nie odwrotnie.
      zresztą w historiografii powstania sprawdzalne jest kto był w parasolu.
      • eiran Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 28.09.20, 14:59
        Jednak pani Myszka musiała jeszcze czerpać skądinąd:

        www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/danuta-mancewicz-drebert,163.html
        • krzy-czy Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 28.09.20, 19:00
          właśnie o tym napisałem.
          • eiran Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 28.09.20, 20:02
            krzy-czy napisał:

            > właśnie o tym napisałem.

            To znaczy o czym? Ja pisze o tym, że większość opowieści p. Myszki pochodzi skądinąd, a w twoim tekście nie ma takiego stwierdzenia.
            • krzy-czy Re: Pan Przewodniczący KW PiS tańczy z Panią Majo 28.09.20, 21:11
              coś z czutaniem u ciebie nie za bardzo.
              no patrz-zabrakło SKĄDINĄD.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka