Gość: Andrzej
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.10.04, 15:13
Wiadomo tylko, że pan Kurczuk nie bronił interesów przecietnego obywatela,
tylko obywatela (obywateli) NIE przeciętnych. A był, jest ? urzędnikiem
państwowym i powinien bronić interesów tego przeciętnego obywatela.
Dziennikarz tylko starał się to udowodnić, jest to jego święte prawo ! a
nawet obowiązek.