Gość: Bogusław
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
27.10.04, 14:35
Pani Minister Piwnik
Obserwując obrady komisji śledczej do spraw „Orlenu” mam wrażenie o wybiórczej
amnezji pani minister. To co chce to pamięta no i ta znajomość kodeksu
artykuły
sypię się jak z rękawa a o podstawowych rzeczach nie pamięta.
Pani minister twierdzi że nie miała podstaw do wszczynania postępowania w
sprawie aresztowania Modrzejewskiego ponieważ nie posiadała wiedzy natomiast
dotarło to
poprzez media lecz nic oficjalnego. Przytoczę tu kodeks postępowania
karnego
Art. 304.
§ 1. Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma
społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję. § 2.
Instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością
dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane
niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć
niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania
przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby
nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa.
Biorąc pod uwagę wspomniany artykuły to pani minister powinna wszcząć
postępowanie z
urzędu automatycznie po obejrzeniu wiadomość w TV lub na drugi dzień.
A w tej chwili mamy do czynienia z zaniechaniem, kodeks karny zaniechanie
uważa jako
współpracę w przestępstwie. W państwie prawa ta pani nie tylko nie była by
ministrem
ale obecnie nie mogła by być sędzią. No oczywiście w państwie prawa!!
Zeznania prokuratora Kapusyt są podważane przez panią Piwnik .
Pytanie jest proste kogo zasłania czy nie chce potwierdzenia swojej
dyspozycyjności wobec ABW która jest przesiąknięta komunistycznym wywiadem i
SB.
Jest to sytuacja żywcem wzięta z czasów PRLu kiedy to tz. wymiar
sprawiedliwości
był bezpośrednio dyspozycyjny wobec organów prześladujących opozycję.
Wcześniejsze UB później SB , kontrwywiad wojskowy i cywilny pisywał wyroki.
Piwnik na ministra, wstrzymane postępowanie w sprawie FOZ dobre zagranie
Millera.
A nawisem mówiąc co z przysłowiem tego pana z PZPR który twierdził że
mężczyznę
poznaje się nie po tym jak zaczyna tylko jak kończy. Jak ten aparatczyk
skończył
wszyscy wiemy. Lecz w powołaniu Piwnik jest drugie tz. dno, FOZZ to koledzy
Millera
z wywiadu, kontrwywiadu i oczywiście SB którzy teraz nierzadko są doradcami
podatkowymi. Oni wiedzą jak to się robi to znaczy np. wyłudza zwrot podatku
Także z smutkiem stwierdzam że nieźle egzystują w Polskim wymiarze
sprawiedliwości.
Nie trzeba być historykiem żeby wiedzieć że to wasale Moskwy i NKWD.
Prokuratura Warszawska używa wszystkich możliwych wybielaczy jaka to ona
operatywna.
Przypomnę słowa posła który stwierdził pod latarnią najciemniej ???
W Białymstoku Prokuratura przedstawiła trzy akty oskarżenia a Warszawa
mnożyła.
( sprawa Rywina)
Moje powtarzające się zarzuty że czym wyżej tym mamy do czynienia z miernymi
lecz
wiernymi, tymi którzy awanse otrzymali często po hańbiących wyrokach na
opozycji.
Ostatnie wiadomości to napad na prokuratora Kapustę i rabunek osławionych
pamiętników
oraz kradzież laptopa Kaczmarkowi to dowód że góra działa z światem
przestępczym.
Te twierdzenia są często przedstawiane w mediach.
Smutny ten kraj gdzie Władze i Świat przestępczy są wspólnikami nazywa się
Polska.
republika.pl/svictoria/
Bogusław Maśliński
2004-10-23