haen2010
22.01.21, 14:08
Zawsze ją lubiłem, bo rzadko zdarza się symbioza nieprzeciętnej urody ze zdrowym pomyślunkiem. Naprawdę podjęła duże studia nad organizacją nowoczesnej medycyny. Okazało się to jak psu w dupę. Bo Tuskowi bardziej podobała się linia nóg pyskatej lekarki z zadupia. Zrobiły ją ministrem od sportu. Baby potrafią być wprost straszne kiedy widzą taką konkurencję. Cdn.