witek.bis
01.04.21, 11:32
Niby wiem, że pani Dorota Kania jest czyjąś córką, a niczyich dzieci nie wolno się czepiać, ale nie wytrzymam i jednak się czepnę.
Pani Dorota, która jak zwykle potrzebuje kasy jak kania dżdżu, otrzymała właśnie posadę w koncernie prasowym należącym do Dochnalowego Orlenu. Tfu... Oczywiście powinno być "Obajtkowego Orlenu". Nie wiem, skąd mi się ten Dochnal przyplątał, bo przecież nie znam człowieka.