Dodaj do ulubionych

Gdzie wyniki spisu powszechnego?

04.05.22, 21:55
Podobno mamy najlepszych informatyków na świecie, a wyników spisu powszechnego już od kilku miesięcy podliczyć nie mogą.
Czesi takich genialnych informatyków nie mają, a wyniki już podali:
wachtyrz.eu/spis-powszechny-2021-takze-w-republice-czeskiej/
Obserwuj wątek
    • rzewuski1 Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 21:58
      wina informatyków ,sprzątaczek i kucharek jak zwykle zresztą tylko nie szefostwa
      • jureek Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:01
        rzewuski1 napisał:

        > wina informatyków ,sprzątaczek i kucharek jak zwykle zresztą tylko nie sze
        > fostwa

        Nie zauważyłeś, że kpię?
        Oczywiście, że to władza coś kombinuje z ogłoszeniem wyników spisu.
        • rzewuski1 Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:12
          nie wiem czy kombinują , był zdaje się harmonogram podawania wyników i na stronie GUS były jakieś
          pierwsze wyniki
          • jureek Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:15
            rzewuski1 napisał:

            > nie wiem czy kombinują , był zdaje się harmonogram podawania wyników i na stro
            > nie GUS były jakieś
            > pierwsze wyniki

            Były w styczniu pierwsze ogólne, a wyników narodowości i konfesji nadal nie podają. Kombinują jak koń pod górkę.
            • rzewuski1 Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:32
              stat.gov.pl/spisy-powszechne/nsp-2021/harmonogram-publikacji-wynikow-nsp-2021/
              wrzesien-listopad 2022r struktura narodowo-etniczna ludności: przynależność narodowo-etniczna, język używany w domu
              • jureek Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:34
                rzewuski1 napisał:

                > stat.gov.pl/spisy-powszechne/nsp-2021/harmonogram-publikacji-wynikow-nsp-2021/
                > wrzesien-listopad 2022r struktura narodowo-etniczna ludności: przynależność nar
                > odowo-etniczna, język używany w domu

                A konfesja kiedy?
                • rzewuski1 Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:53
                  wrzesień 2023
                  • no-popis Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 16:27
                    rzewuski1 napisał:

                    > wrzesień 2023
                    A programu ni ma :(
        • j-k wazne wyniki spisu zostaly ogloszone. 04.05.22, 22:49
          jureek napisał:
          > > Nie zauważyłeś, że kpię?
          > Oczywiście, że to władza coś kombinuje z ogłoszeniem wyników spisu.

          zauwazylem.
          wazne elementy spisu zostaly ogloszone.
          niektore sa w opracowaniu.
          a niektore ogloszone nie beda.

          cos pomoglem ?
    • jureek Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:00
      Zły link wrzuciłem. Aktualne wyniki według narodowości są tutaj:
      www.czso.cz/csu/scitani2021/narodnost
    • snajper55 Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:07
      jureek napisał:

      > Podobno mamy najlepszych informatyków na świecie, a wyników spisu powszechnego
      > już od kilku miesięcy podliczyć nie mogą.
      > Czesi takich genialnych informatyków nie mają, a wyniki już podali:
      > wachtyrz.eu/spis-powszechny-2021-takze-w-republice-czeskiej/

      Czesi nie podali, tylko zaczęli podawać. Podobni jak my.

      S.
      • jureek Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:09
        snajper55 napisał:

        > Czesi nie podali, tylko zaczęli podawać. Podobni jak my.

        Gówno podobnie. U nas nadal nie potrafią doliczyć się przynależności narodowej, ani religijnej, a Czesi już to podali i ciekawe są to wyniki:

        www.czso.cz/csu/scitani2021/nabozenska-vira
        • snajper55 Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:18
          jureek napisał:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Czesi nie podali, tylko zaczęli podawać. Podobni jak my.
          >
          > Gówno podobnie. U nas nadal nie potrafią doliczyć się przynależności narodowej,
          > ani religijnej, a Czesi już to podali i ciekawe są to wyniki:

          Czesi zaczęli od publikacji jednych danych, my od innych. Na jakiej podstawi twierdzisz, że u nas czegoś nie potrafią? Naśladując twój poziom wypowiedzi napiszę, że swoje tezy wygrzebałeś sobie z dupy.

          S.
          • jureek Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:20
            snajper55 napisał:

            > Czesi zaczęli od publikacji jednych danych, my od innych. Na jakiej podstawi tw
            > ierdzisz, że u nas czegoś nie potrafią? Naśladując twój poziom wypowiedzi napis
            > zę, że swoje tezy wygrzebałeś sobie z dupy.

            Tu masz wyniki spisu w Czechach:
            www.czso.cz/csu/scitani2021/vysledky-prvni
            Czego tam nie ma, co w Polsce już opublikowano?
            • snajper55 Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:24
              jureek napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > Czesi zaczęli od publikacji jednych danych, my od innych. Na jakiej podst
              > awi tw
              > > ierdzisz, że u nas czegoś nie potrafią? Naśladując twój poziom wypowiedzi
              > napis
              > > zę, że swoje tezy wygrzebałeś sobie z dupy.
              >
              > Tu masz wyniki spisu w Czechach:
              > www.czso.cz/csu/scitani2021/vysledky-prvni
              > Czego tam nie ma, co w Polsce już opublikowano?

              Sam sobie sprawdź. Przypominam pytanie: na podstawie czego twierdzisz, że "nasi" "nie potrafią doliczyć się przynależności narodowej, ani religijnej".

              S.
              • jureek Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:29
                snajper55 napisał:

                > Sam sobie sprawdź.

                Ale to Ty twierdzisz, że "Czesi zaczęli od publikacji jednych danych, my od innych". Na jakiej podstawie tak twierdzisz, jeśli nie potrafisz wskazać, od jakich danych my rozpoczęliśmy, których Czesi nie podali?

                > Przypominam pytanie: na podstawie czego twierdzisz, że "nasi
                > " "nie potrafią doliczyć się przynależności narodowej, ani religijnej".

                Na takiej podstawie, że tych danych jeszcze nie podali, a w harmonogramie podanie danych dotyczących narodowości przewidziane jest dopiero na wrzesień-listopad 2022, a dotyczących konfesji to w ogóle w harmonogramie się nie doszukałem.
                • snajper55 Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 22:48
                  jureek napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > Sam sobie sprawdź.
                  >
                  > Ale to Ty twierdzisz, że "Czesi zaczęli od publikacji jednych danych, my od inn
                  > ych". Na jakiej podstawie tak twierdzisz, jeśli nie potrafisz wskazać, od jakic
                  > h danych my rozpoczęliśmy, których Czesi nie podali?

                  Na podstawie tego, że znalazłem dane opublikowane przez Czechów i dane opublikowane przez GUS i były to dane dotyczące tego samego.

                  > > Przypominam pytanie: na podstawie czego twierdzisz, że "nasi
                  > > " "nie potrafią doliczyć się przynależności narodowej, ani religijnej".
                  >
                  > Na takiej podstawie, że tych danych jeszcze nie podali, a w harmonogramie podan
                  > ie danych dotyczących narodowości przewidziane jest dopiero na wrzesień-listopa
                  > d 2022, a dotyczących konfesji to w ogóle w harmonogramie się nie doszukałem.

                  To nie jest podstawa do twierdzenia, że tego nie potrafią zrobić. Zrobią, więc potrafią.

                  S.
                  • j-k są. 04.05.22, 22:53
                    nie ma prawnych podstaw - by publikowac wszystkie wyniki spisu.
                    • no-popis Re: są. 05.05.22, 06:32
                      j-k napisał:

                      > nie ma prawnych podstaw - by publikowac wszystkie wyniki spisu.
                      Nie ma też prawnych podstaw aby informować o sytuacji na świecie i wydarzeniach na Ukrainie.
                      Zdrowy rozsądek, transparentność we wszystkim i służba społeczeństwu to coś więcej niż przepisy prawa.
                      • j-k brak zgody 05.05.22, 14:29
                        bezpieka podzialu "terytorium" przez gangi tez nie publikuje - mimo, ze ten podzial zna.

                        transparentnosc powinna byc w waznych sprawach - ale tez nie we wszystkich.
                        • pies.na.czarnych Re: brak zgody 05.05.22, 14:41
                          Zasadniczą sprawą powinno być czy pytania na które obywatele mieli obowiązek odpowiedzieć są zgodne z przepisami unijnymi. Sprawa ujawniania informacji o tobie to już jest inna para kaloszy. Mam tu chociażby na myśli informacje jakie udziela IPN o obywatelach wystawiając je do powszechnego wglądu.
                          • storima Re: brak zgody 05.05.22, 15:18
                            pies.na.czarnych napisała:


                            > Mam tu chociażby na myśli informacje jakie udz
                            > iela IPN o obywatelach wystawiając je do powszechnego wglądu.
                            >

                            Dlatego kilkakrotnie zwracałem ci uwagę, abyś nie powielał oszczerstw zbanowanego taniarada;

                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,173540926,173540926,Zakaz_promocji_alkoholu.html?p=173544993
                          • storima Re: brak zgody 15.05.22, 22:34
                            pies.na.czarnych napisała:


                            > informacje IPN o obywatelach wystawiając je do powszechnego wglądu.

                            Osobiście nie mam z tym, żadnego problemu.
                            Ale są też tacy, którzy anonimowo opisują swoje doświadczenia z PRL w mediach społecznościowych:
                            forum.gazeta.pl/forum/w,28,173452872,173452872,WSP_Spolem_zadaje_miazdzacy_cios_w_imperium_zla.html?p=173514809
                        • no-popis Re: brak zgody 05.05.22, 21:24
                          j-k napisał:

                          > bezpieka podzialu "terytorium" przez gangi tez nie publikuje - mimo, ze ten pod
                          > zial zna.
                          >
                          > transparentnosc powinna byc w waznych sprawach - ale tez nie we wszystkich.
                          We wszystkich niemal możliwych w życiu publicznym.
    • pozytonium Neuvedeno 04.05.22, 22:09
      jureek napisał:

      > Podobno mamy najlepszych informatyków na świecie, a wyników spisu powszechnego
      > już od kilku miesięcy podliczyć nie mogą.
      > Czesi takich genialnych informatyków nie mają, a wyniki już podali:
      > wachtyrz.eu/spis-powszechny-2021-takze-w-republice-czeskiej/

      Prawie 3 mln Czechów nie ma narodowości?
      Swoją drogą należy im się szacunek za narodowość śląską, która rośnie po załamaniu.
      • jureek Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:13
        pozytonium napisał(a):

        > Swoją drogą należy im się szacunek za narodowość śląską, która rośnie po załamaniu

        A u nas wykreślili narodowość śląską z listy narodowości.
        • snajper55 Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:21
          jureek napisał:

          > A u nas wykreślili narodowość śląską z listy narodowości.

          A gdzież tę list narodowości można znaleźć?

          S.
          • jureek Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:25
            snajper55 napisał:

            > A gdzież tę list narodowości można znaleźć?

            Nie spisywałeś się, że takie dziwne pytania zadajesz? Ta lista była w formularzu spisowym.
            • snajper55 Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:27
              jureek napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > A gdzież tę list narodowości można znaleźć?
              >
              > Nie spisywałeś się, że takie dziwne pytania zadajesz? Ta lista była w formularz
              > u spisowym.

              I na tej liście była narodowość śląska, tylko ją usunęli? Kiedy ją usunęli? W trakcie spisu?

              S.
              • jureek Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:31
                snajper55 napisał:

                > I na tej liście była narodowość śląska, tylko ją usunęli? Kiedy ją usunęli? W t
                > rakcie spisu?

                W poprzednim spisie była na liście narodowość śląska, a w spisie 2021 jej nie było. Czyli usunęli kiedyś między przedostatnim, a ostatnim spisem
                • snajper55 Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:51
                  jureek napisał:

                  > W poprzednim spisie była na liście narodowość śląska, a w spisie 2021 jej nie b
                  > yło. Czyli usunęli kiedyś między przedostatnim, a ostatnim spisem

                  Czyli nikt jej z listy nie usunął, tylko w tym spisie jej nie wstawiono na listę. Ale każdy spisujący się mógł podać narodowość spoza listy, tak więc nie było żadnych przeszkód, aby narodowość śląską zadeklarować.

                  S.
                  • jureek Re: Neuvedeno 05.05.22, 06:00
                    snajper55 napisał:

                    > ę. Ale każdy spisujący się mógł podać narodowość spoza listy, tak więc nie było
                    > żadnych przeszkód, aby narodowość śląską zadeklarować.

                    A to łaskawcy! I oczywiście nie widzisz żadnej manipulacji w tym, że jedne narodowości możesz wybrać z listy, a narodowość, którą oprócz polskiej w poprzednim spisie zadeklarowało najwięcej spisujących się, musisz wpisać ręcznie?
                    • snajper55 Re: Neuvedeno 05.05.22, 17:22
                      jureek napisał:

                      > A to łaskawcy! I oczywiście nie widzisz żadnej manipulacji w tym, że jedne naro
                      > dowości możesz wybrać z listy, a narodowość, którą oprócz polskiej w poprzednim
                      > spisie zadeklarowało najwięcej spisujących się, musisz wpisać ręcznie?

                      Widzę manipulację w tym, że nazywasz usunięciem z listy nieumieszczenie czegoś na liście.

                      S.
                      • jureek Re: Neuvedeno 05.05.22, 17:32
                        snajper55 napisał:

                        > Widzę manipulację w tym, że nazywasz usunięciem z listy nieumieszczenie czegoś
                        > na liście.

                        To nie jest odpowiedź na moje pytanie.
            • pozytonium I to jest błąd 04.05.22, 22:32
              jureek napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > A gdzież tę list narodowości można znaleźć?
              >
              > Nie spisywałeś się, że takie dziwne pytania zadajesz? Ta lista była w formularz
              > u spisowym.

              Bo przypisuje ludzików do poszczególnych pastwisk. Spis ma sens, jak mogę zadeklarować np. przynależność marsjańską. Będzie 1-10 takich świrów OK, będzie ich 1/3 ogółu zastanawiałbym się nad przyszłością państwa.
              Spis by był obiektywny musi posiadać 1 rzecz.
              1. Nie narzucać odpowiedzi.

              Brak możliwości odpowiedzenia inaczej jest narzucaniem tej możliwości.
            • snajper55 Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:49
              jureek napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > > A gdzież tę list narodowości można znaleźć?
              >
              > Nie spisywałeś się, że takie dziwne pytania zadajesz? Ta lista była w formularz
              > u spisowym.

              A skąd ja mam widzieć, że piszesz o liście z formularza spisowego?

              S.
              • jureek Re: Neuvedeno 05.05.22, 08:14
                snajper55 napisał:

                > A skąd ja mam widzieć, że piszesz o liście z formularza spisowego?

                Przepraszam, że nie doprecyzowałem, że nie chodzi mi o listę zakupów na jutro, ani o listę zakazanych substancji antydopingowych
        • pozytonium Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:22
          jureek napisał:

          > pozytonium napisał(a):
          >
          > > Swoją drogą należy im się szacunek za narodowość śląską, która rośnie po
          > załamaniu
          >
          > A u nas wykreślili narodowość śląską z listy narodowości.

          Ważne jest co się czuje.
          Według Putina nie ma przecież Ukraińców. To kto mu na cholerę ryj obija od prawie 3 miesięcy.
          Ci, którzy nie istnieją?

          Zaskoczył mnie w Czechach wysoki udział Wietnamczyków.
          Wracając do spisu, w obecnym ponad 1/3 nie ma określonej narodowości.
          Czegoś co nie jest ani złe ani dobre. Ale bez określenia państwo przestaje istnieć.
          Uwielbiam Czechów, ale mam mieszane uczucia co do ich obchodzenia się z rodzicami po ich śmierci.
          Nie mógłbym tak wrzucić mamy do wspólnego grobu.
          • dunajec1 Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:30
            Do cholery Jureek, wojna na Ukrainie, ludzie tam gina , domy sie wala a Ty glupotami sie zajmujesz, teraz rzad nie ma czasu myslec bo zajmuja sobie czas co by i jak by tu zajebac jakies pieniadze a nie o wynikach spisu powszechnego.
            • jureek Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:32
              dunajec1 napisał:

              > Do cholery Jureek, wojna na Ukrainie, ludzie tam gina , domy sie wala a Ty glup
              > otami sie zajmujesz,

              W jaki sposób GUS jest zaangażowany w wojnę?
              • pozytonium Re: Neuvedeno 04.05.22, 22:41
                jureek napisał:

                > dunajec1 napisał:
                >
                > > Do cholery Jureek, wojna na Ukrainie, ludzie tam gina , domy sie wala a T
                > y glup
                > > otami sie zajmujesz,
                >
                > W jaki sposób GUS jest zaangażowany w wojnę?

                GUS nie jest zaangażowany w wojnę bo ankieta była rok przed jej wybuchem.
                GUS tylko nie daje wypowiedzi na pełną, szczerą wypowiedź. Mamy oprawie 200 krajów na świecie. Każdy kraj składa się jeszcze z innych narodowości.
                Co się stało np. w Czechach z Żydami?
                Cały Józefów to żydowska dzielnica.
              • pies.na.czarnych Re: Neuvedeno 04.05.22, 23:38
                > W jaki sposób GUS jest zaangażowany w wojnę?

                W wojnę to nie, ale przy zajebaniu pieniędzy o czym pisze przedmówca to ich dane napewno są przydatne.
              • dunajec1 Re: Neuvedeno 05.05.22, 00:05
                Czytalem w gazecie polskiej, jak redaktorka zapytala ktoras z ministerstwa czy wie ile Polska ma zaplacic kary za izba dyscyplinarna, malo tego , podpowiedziala jej ze 167 milionow euro, a ona na to odpowiedziala, "wojna na ukrainie ludzie gina a pani o takie duperele sie pyta...." , no to i ja tak samo, nie moge tak?
                • jureek Re: Neuvedeno 05.05.22, 06:02
                  dunajec1 napisał:

                  > iala jej ze 167 milionow euro, a ona na to odpowiedziala, "wojna na ukrainie lu
                  > dzie gina a pani o takie duperele sie pyta...." , no to i ja tak samo, nie moge
                  > tak?

                  Jasne, że możesz:)
            • no-popis Re: Neuvedeno 05.05.22, 11:59
              dunajec1 napisał:

              > Do cholery Jureek, wojna na Ukrainie, ludzie tam gina , domy sie wala a Ty glup
              > otami sie zajmujesz, teraz rzad nie ma czasu myslec bo zajmuja sobie czas co by
              > i jak by tu zajebac jakies pieniadze a nie o wynikach spisu powszechnego.
              No i stąd ta wściekłość PSl PO i LSD, że teraz to nie ich żniwa.
              No dłubią trochę w samorządach ale to nie te pieniądze :)
          • stefan4 Narodowość? A to po co? 05.05.22, 08:54
            pozytonium:
            > Wracając do spisu, w obecnym ponad 1/3 nie ma określonej narodowości.
            > Czegoś co nie jest ani złe ani dobre. Ale bez określenia państwo przestaje
            > istnieć.

            Państwo przestaje istnieć bez określenia narodowści?! No to jak istniały państwa starożytne, i średniowieczne, i tak dalej, aż do wymyślenia niejasnego pojęcia ,,narodu'' przez polityków pruskich w XIX wieku?

            Dawniej oczywiście też istniał rzeczownik ,,naród'', tylko oznaczał coś innego. W Polsce często był używany jako delikatniejszy synonim do ,,pospólstwo'' albo ,,czerń''.

            - Stefan
            • pozytonium Re: Narodowość? A to po co? 05.05.22, 09:30
              stefan4 napisał:

              > pozytonium:
              > > Wracając do spisu, w obecnym ponad 1/3 nie ma określonej narodowości.
              > > Czegoś co nie jest ani złe ani dobre. Ale bez określenia państwo przestaj
              > e
              > > istnieć.
              >
              > Państwo przestaje istnieć bez określenia narodowści?! No to jak istniały państ
              > wa starożytne, i średniowieczne, i tak dalej, aż do wymyślenia niejasnego pojęc
              > ia ,,narodu'' przez polityków pruskich w XIX wieku?
              >
              > Dawniej oczywiście też istniał rzeczownik ,,naród'', tylko oznaczał coś innego.
              > W Polsce często był używany jako delikatniejszy synonim do ,,pospólstwo'' alb
              > o ,,czerń''.

              Istniał też synonim "tutejszy".
              Który pozwolił się oprzeć np. Czechom przeciw 5 krucjatom.
              Ale jak ponad 1/3 społeczeństwa nie ma sprecyzowanej "tutejszości" to prędzej czy później takie społeczeństwo przestanie istnieć.
              Jurek określa się jako Ślązak. Wolno mu. Nie robi ludziom nic złego. Pamięta jednak o pracy, którą włożyli jego przodkowie, by sprawić życie na Śląsku możliwym i powiedzmy łatwym.
              W Czechach 1/3 populacji nie ma związku z ziemią, na której żyją. Czym się to kończy?
              • stefan4 Re: Narodowość? A to po co? 05.05.22, 09:59
                pozytonium:
                > Ale jak ponad 1/3 społeczeństwa nie ma sprecyzowanej "tutejszości" to prędzej
                > czy później takie społeczeństwo przestanie istnieć.

                Nie wiem, jak można by udowodnić taką tezę. Starożytny Rzym bez określeń narodowości istniał ok. 1000 lat — miasto założono w minus 753, a dotrwał jako mocarstwo do plus trzeciego wieku. Natomiast ,,tysiącletnia'' Trzecia Rzesza, w której narodowość była podstawowym elementem konstytutywnym, przetrwała
                od 1933 do 1945 — 12 lat.

                Oczywiście takie porównanie dwóch pojedynczych przypadków nie dowodzi tezy ogólnej. Jednak to nie ja mam obowiązek dowodu, że jest fałszywa, tylko Ty, że prawdziwa. Na początek uzasadnij (ale nie na pojedynczych przypadkach), że sprecyzowanie ,,tutejszości'' sprzyja temu, że społeczeństwo trwa dłużej.

                pozytonium:
                > W Czechach 1/3 populacji nie ma związku z ziemią, na której żyją. Czym się to
                > kończy?

                Lepszym rozumieniem innych kultur? Wyższym poczuciem humoru i dystansem do pomników i surm bojowych? Właściwszą proporcją miedzy tromtadracyjnym patosem a sprawami istotnymi? Otwartością na perspektywę poprawienia sobie bytu w każdych warunkach?

                - Stefan
              • jureek Re: Narodowość? A to po co? 05.05.22, 10:09
                pozytonium napisał(a):

                > W Czechach 1/3 populacji nie ma związku z ziemią, na której żyją. Czym się to k
                > ończy?

                Może tym, że emigrują wielokrotnie rzadziej niż przedstawiciele narodu, który mocno deklaruje swój patriotyzm?
                • pozytonium Re: Narodowość? A to po co? 05.05.22, 11:12
                  jureek napisał:

                  > pozytonium napisał(a):
                  >
                  > > W Czechach 1/3 populacji nie ma związku z ziemią, na której żyją. Czym si
                  > ę to k
                  > > ończy?
                  >
                  > Może tym, że emigrują wielokrotnie rzadziej niż przedstawiciele narodu, który m
                  > ocno deklaruje swój patriotyzm?

                  Czechów tak, jak nas jest wszędzie pełno. I dobrze.
                  • jureek Re: Narodowość? A to po co? 05.05.22, 11:45
                    pozytonium napisał(a):

                    > Czechów tak, jak nas jest wszędzie pełno. I dobrze.

                    Nie tak jak nas, tylko wielokrotnie mniej (oczywiście w stosunku do liczby ludności). Zobacz sobie do statystyk emigracji zarobkowej.
                    • no-popis Re: Narodowość? A to po co? 05.05.22, 11:57
                      jureek napisał:

                      > pozytonium napisał(a):
                      >
                      > > Czechów tak, jak nas jest wszędzie pełno. I dobrze.
                      >
                      > Nie tak jak nas, tylko wielokrotnie mniej (oczywiście w stosunku do liczby ludn
                      > ości). Zobacz sobie do statystyk emigracji zarobkowej.
                      Zupełnie inna jest historia Czechów. Zupełnie inne historyczne uwarunkowania, inna mentalność i obyczaje.
                      W okresie olbrzymiego kryzysu w krajach postkomunistycznych w latach 1990-1993 Oni mieli kuponowkę, która działała i trzymała w kraju a My mieliśmy Balcerowicza i likwidację wszystkiego co cokolwiek produkowało.
                      • pozytonium Re: Narodowość? A to po co? 05.05.22, 12:10
                        no-popis napisała:

                        > jureek napisał:
                        >
                        > > pozytonium napisał(a):
                        > >
                        > > > Czechów tak, jak nas jest wszędzie pełno. I dobrze.
                        > >
                        > > Nie tak jak nas, tylko wielokrotnie mniej (oczywiście w stosunku do liczb
                        > y ludn
                        > > ości). Zobacz sobie do statystyk emigracji zarobkowej.
                        > Zupełnie inna jest historia Czechów. Zupełnie inne historyczne uwarunkowania, i
                        > nna mentalność i obyczaje.
                        > W okresie olbrzymiego kryzysu w krajach postkomunistycznych w latach 1990-1993
                        > Oni mieli kuponowkę, która działała i trzymała w kraju a My mieliśmy Balcerowic
                        > za i likwidację wszystkiego co cokolwiek produkowało.

                        Za Habsburgów nie mieli kuponówki i 3/4 ludności albo zostało wybite, albo emigrowało. Weźmy chociaż Braci Czeskich. Cały Śląsk, aż po południową Wielkopolskę był nimi usłany. Takie Leszno.
                        • no-popis Re: Narodowość? A to po co? 05.05.22, 14:21
                          pozytonium napisał(a):
                          > Za Habsburgów nie mieli kuponówki i 3/4 ludności albo zostało wybite, albo emig
                          > rowało. Weźmy chociaż Braci Czeskich. Cały Śląsk, aż po południową Wielkopolskę
                          > był nimi usłany. Takie Leszno.
                          Raccja. Oczywiście racja ! Brałem jednak proporcje między jednym i drugim
                          • pozytonium Re: Narodowość? A to po co? 05.05.22, 15:27
                            no-popis napisała:

                            > pozytonium napisał(a):
                            > > Za Habsburgów nie mieli kuponówki i 3/4 ludności albo zostało wybite, alb
                            > o emig
                            > > rowało. Weźmy chociaż Braci Czeskich. Cały Śląsk, aż po południową Wielko
                            > polskę
                            > > był nimi usłany. Takie Leszno.
                            > Raccja. Oczywiście racja ! Brałem jednak proporcje między jednym i drugim

                            Podałem proporcję. 3/4 ludności, naprawdę zacnych ludzi musiało opuścić Czechy albo zginęli w XVII wieku.
                            Teoretycznie czeskiego miało już nie być. To język rekonstruowany, na podstawie gwar ludowych. Nie da się zniszczyć narodu, jeśli naród ma tożsamość. Próbuje to zrobić Putin z Ukraińcami, z efektem takim, że nawet rosyjskojęzyczni walczą przeciw niemu.
                    • pozytonium Re: Narodowość? A to po co? 05.05.22, 12:03
                      jureek napisał:

                      > pozytonium napisał(a):
                      >
                      > > Czechów tak, jak nas jest wszędzie pełno. I dobrze.
                      >
                      > Nie tak jak nas, tylko wielokrotnie mniej (oczywiście w stosunku do liczby ludn
                      > ości). Zobacz sobie do statystyk emigracji zarobkowej.

                      To się zmienia. Trzydzieści lat temu kelner Czechach to był zawód marzeń. Teraz szkoły kelnerskie nie mogą znaleźć kompletu uczniów. Czesi się oswoili w Europie i się rozpełźli. Też umieją liczyć.
                      Gdyby ktoś 20 lat temu powiedział mi, że np. Hiszpanie będę migrować do Polski to bym się uśmiał. U nas pracy mnóstwo, w Hiszpanii bezrobotnymi jest 40% ludzi do 25 roku życia. Coś dla nas już nie do wyobrażenia.
        • j-k i dobrze. 04.05.22, 22:54
          jureek napisał:
          > A u nas wykreślili narodowość śląską z listy narodowości.

          zgodnie z decyzja Unii
          • snajper55 Re: i dobrze. 04.05.22, 23:15
            j-k napisał:

            > jureek napisał:
            > > A u nas wykreślili narodowość śląską z listy narodowości.
            >
            > zgodnie z decyzja Unii

            Nikt ni wykreślał narodowości śląskiej z listy narodowości spisu 2021, gdyż nigdy tam tej narodowości ni było.

            S.
            • j-k i dobrze. 04.05.22, 23:21
              snajper55 napisał:
              > Nikt ni wykreślał narodowości śląskiej z listy narodowości spisu 2021, gdyż nig
              > dy tam tej narodowości ni było.


              osobna narodowosc śląska nie istnieje i takie jest stanowisko Unii w tej sprawie.
              • jureek Re: i dobrze. 05.05.22, 08:22
                j-k napisał:

                > osobna narodowosc śląska nie istnieje i takie jest stanowisko Unii w tej spraw
                > ie.

                Tak? No to przytocz to stanowisko? Gdzie, kiedy i jaki organ unijny takie stanowisko wyraził?
                I choćbyś się zesrał, to byłem, jestem i będę Ślązakiem. Ani Niemcy mnie nie zgermanizują, ani Polacy nie spolonizują
                • pozytonium Re: i dobrze. 05.05.22, 08:54
                  jureek napisał:


                  > I choćbyś się zesrał, to byłem, jestem i będę Ślązakiem. Ani Niemcy mnie nie zg
                  > ermanizują, ani Polacy nie spolonizują

                  Wystarczy, że Putin cię zdenazyfikuje.
                  Franek to pobłogosławi.

                  Ślązacy jak Czesi wadzą wszystkim w Europie, choć Czesi bardziej, bo w Boga nie wierzą.
                  Są sobie ludki nienapastliwe, mający swoją ponad tysiącletnią historię. Pracowici. Tolerancyjni.
                  Żyjący na czarnoziemach, na Śląsku nigdy nie brakowało jedzenia. Toż trzeba takich zdenazyfikować. Oni nie istnieją, jak mówi Snajper. Nie ma ich, UE zakazała.
                • pies.na.czarnych Re: i dobrze. 05.05.22, 13:21
                  jureek napisał:

                  > j-k napisał:
                  >
                  > > osobna narodowosc śląska nie istnieje i takie jest stanowisko Unii w tej
                  > spraw
                  > > ie.
                  >
                  > Tak? No to przytocz to stanowisko? Gdzie, kiedy i jaki organ unijny takie stano
                  > wisko wyraził?
                  > I choćbyś się zesrał, to byłem, jestem i będę Ślązakiem. Ani Niemcy mnie nie zg
                  > ermanizują, ani Polacy nie spolonizują

                  Ślązacy – osoby należące do zespołu grup etnograficznych ludności polskiej,
                  • jureek Re: i dobrze. 05.05.22, 13:58
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Ślązacy – osoby należące do zespołu grup etnograficznych ludności polskiej

                    A jak do ludności polskiej nie należę i co mi zrobisz? Owszem, mam polskie obywatelstwo, ale nie narodowość.
                    Bo narodowość mam śląską.

                    • pies.na.czarnych Re: i dobrze. 05.05.22, 14:13
                      Proste. Jesteś Polakiem należącym do grupy etnicznej deklarującej narodowość...
                      Tak samo jak Cyganie, Kaszubi, Górale...
                      Te grupy nie stanowią przecież oddzielnych państw i to chyba miał na myśli dottore j-k. Państwo jest jedno i wszyscy bez względu na to do jakiej grupy narodowościowej należą maja te same prawa i obowiązki.
                      • pozytonium Re: i dobrze. 05.05.22, 15:13
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > Proste. Jesteś Polakiem należącym do grupy etnicznej deklarującej narodowość...
                        > Tak samo jak Cyganie, Kaszubi, Górale...
                        > Te grupy nie stanowią przecież oddzielnych państw i to chyba miał na myśli dott
                        > ore j-k. Państwo jest jedno i wszyscy bez względu na to do jakiej grupy narodow
                        > ościowej należą maja te same prawa i obowiązki.

                        I dlatego AZOV choć narodowości rosyjskiej tłuką kacapów.
                      • jureek Re: i dobrze. 05.05.22, 16:10
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > Proste. Jesteś Polakiem należącym do grupy etnicznej deklarującej narodowość...

                        No żesz Ty! Wiesz lepiej niż ja sam, kim jestem?
                        To mniej więcej jak ideologowie wielkiej Rusi, którzy próbują Ukraińcom wciskać, że wcale nie są Ukraińcami.
                        Nie, nie jestem Polakiem, jestem Ślązakiem.
                        Oczywiście, jestem też obywatelem polskim, ale żeby mieć polskie obywatelstwo, wcale nie trzeba mieć polskiej narodowości.
                        • pies.na.czarnych Re: i dobrze. 05.05.22, 18:10
                          Posiadasz obywatelstwo polskie i ono daje ci prawa, ale również nakłada na ciebie obowiązki. Jednym z tych praw jest możliwość identyfikowania się z konkretną narodowością. Jeżeli tego nie rozumiesz to trudno.

                          > To mniej więcej jak ideologowie wielkiej Rusi To mniej więcej jak ideologowie wielkiej Rusi...

                          Orki/Urki nie są tematem tego wątku. Wyzwij mnie jeszcze od ruskich onuc i możemy zamknąć ta dyskusję.
                          • jureek Re: i dobrze. 05.05.22, 19:48
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > Posiadasz obywatelstwo polskie i ono daje ci prawa, ale również nakłada na cieb
                            > ie obowiązki. Jednym z tych praw jest możliwość identyfikowania się z konkretną
                            > narodowością. Jeżeli tego nie rozumiesz to trudno.

                            Nigdzie nie zaprzeczam, że posiadam polskie obywatelstwo. Dodatkowo posiadam obywatelstwo niemieckie. Ale nie jestem ani Polakiem, ani Niemcem, lecz Ślązakiem. Jeśli tego nie rozumiesz, to trudno.
                            • pies.na.czarnych Re: i dobrze. 05.05.22, 20:06
                              > Ale nie jestem ani Polakiem, ani Niemcem, lecz Ślązakiem. Jeśli tego nie rozumiesz, to trudno.

                              Problem polega na tym, ze ty nie rozumiesz co to jest obywatelstwo i co to jest narodowość oraz nie dostrzegasz różnic jakie kryją w sobie definicje tych słów.
                              • pozytonium W spisie było pytanie o narodowość. 05.05.22, 20:49
                                pies.na.czarnych napisała:

                                > > Ale nie jestem ani Polakiem, ani Niemcem, lecz Ślązakiem. Jeśli tego nie
                                > rozumiesz, to trudno.
                                >
                                > Problem polega na tym, ze ty nie rozumiesz co to jest obywatelstwo i co to jest
                                > narodowość oraz nie dostrzegasz różnic jakie kryją w sobie definicje tych słów
                                > .

                                Jurek dobrze rozumie o co chodzi. Jest mieszkańcem okolic Opola, czyli Śląska, a ściślej Górnego Śląska. Śląsk Opolski co znów wymysł administracyjny, poczyniony by Niemcom było lepiej.
                              • jureek Re: i dobrze. 05.05.22, 21:22
                                pies.na.czarnych napisała:

                                > Problem polega na tym, ze ty nie rozumiesz co to jest obywatelstwo i co to jest
                                > narodowość oraz nie dostrzegasz różnic jakie kryją w sobie definicje tych słów

                                Jest dokładnie na odwrót. Jak odróżniam obywatelstwo od narodowości, a to Ty próbujesz te rzeczy łączyć i wciskać mi, że jeśli mam polskie obywatelstwo to muszę być Polakiem. Nie każdy polski obywatel musi być Polakiem i nie każdy Polak musi mieć polskie obywatelstwo. Identyfikacja narodowa i obywatelstwo nie muszą się pokrywać i u mnie się nie pokrywają, bo mam obywatelstwo polskie i niemieckie, ale nie jestem ani Polakiem, ani Niemcem, lecz Ślązakiem. I nie Ty będziesz mi dyktował, kim mam być.
                                • pies.na.czarnych Re: i dobrze. 05.05.22, 22:34
                                  > bo mam obywatelstwo polskie i niemieckie, ale nie jestem ani Polakiem, ani Niemcem, lecz Ślązakiem. I nie Ty będziesz mi dyktował, kim mam być.

                                  Ja ci nic nie dyktuję. Chcesz być bezpaństwowcem:) to twoja sprawa. Prawo ani polskie, ani niemieckie nie zabrania ci tego.
                                  I tak dobrze, że nie napisałeś, że ja cię zmuszam do czegoś.
                                  • jureek Re: i dobrze. 06.05.22, 10:05
                                    pies.na.czarnych napisała:

                                    > Chcesz być bezpaństwowcem:) to twoja sprawa.

                                    Co Ty pieprzysz, za przeproszeniem? Ty w ogóle czytasz, na co odpowiadasz? Piszę, że mam dwa obywatelstwa, a ten mi z bezpaństwowcem wyjeżdża. Bezpaństwowiec to osoba, która nie ma żadnego obywatelstwa.
                                    • pies.na.czarnych Re: i dobrze. 06.05.22, 12:34
                                      Masz, ale ich nie chcesz :)
                                      Dla mnie to możesz być nawet Marsjaninem, ale kartę rowerową i tak będziesz miał polską:)
                                      • jureek Re: i dobrze. 06.05.22, 13:16
                                        pies.na.czarnych napisała:

                                        > Masz, ale ich nie chcesz :)

                                        Gdzie napisałem, że nie chcę? Jak najbardziej chcę i nie zamierzam z żadnego z tych obywatelstw rezygnować. To Ty namawiałeś mnie do rezygnacji z polskiego obywatelstwa.
                                        • pies.na.czarnych Re: i dobrze. 06.05.22, 13:25
                                          > nie zamierzam z żadnego z tych obywatelstw rezygnować.

                                          Nie dziwi mnie to.
                                          Na dobrą sprawę to właściwie o co ci chodzi?
                                • j-k a na xuj ci polskie, czy niemieckie obywatelstwo ? 06.05.22, 15:55
                                  jureek napisał:
                                  Nie każdy polski obywatel musi być Polakiem i nie każdy Polak
                                  > musi mieć polskie obywatelstwo.

                                  - oczywiste. zgoda.

                                  Identyfikacja narodowa i obywatelstwo nie muszą się pokrywać

                                  - oczywiste

                                  i u mnie się nie pokrywają, bo mam obywatelstwo polskie i niemieckie,
                                  ale nie jestem ani Polakiem, ani Niemcem, lecz Ślązakiem.

                                  to na xuj ci te dwa obywatelstwa ? - zrezygnuj. przynajmniej z jednego i wez to praktyczniejsze.

                                  a nie lawiruj bez sensu.
                                  • snajper55 Re: a na xuj ci polskie, czy niemieckie obywatels 06.05.22, 16:02
                                    j-k napisał:

                                    > jureek napisał:
                                    > Nie każdy polski obywatel musi być Polakiem i nie każdy Polak
                                    > > musi mieć polskie obywatelstwo.
                                    >
                                    > - oczywiste. zgoda.
                                    >
                                    > Identyfikacja narodowa i obywatelstwo nie muszą się pokrywać
                                    >
                                    > - oczywiste
                                    >
                                    > i u mnie się nie pokrywają, bo mam obywatelstwo polskie i niemieckie,
                                    > ale nie jestem ani Polakiem, ani Niemcem, lecz Ślązakiem.
                                    >
                                    > to na xuj ci te dwa obywatelstwa ? - zrezygnuj. przynajmniej z jednego i wez to
                                    > praktyczniejsze.
                                    >
                                    > a nie lawiruj bez sensu.

                                    Jest Polakiem twierdzącym że nie jest Polakiem i nie chcącym zrezygnować z polskiego obywatelstwa.

                                    S.
                                    • jureek Re: a na xuj ci polskie, czy niemieckie obywatels 06.05.22, 16:20
                                      snajper55 napisał:

                                      > Jest Polakiem twierdzącym że nie jest Polakiem i nie chcącym zrezygnować z pols
                                      > kiego obywatelstwa.

                                      Prawie dobrze, tylko jedna mała poprawka:
                                      Jest polskim obywatelem twierdzącym że nie jest Polakiem i nie chcącym zrezygnować z polskiego obywatelstwa.
                                      • snajper55 Re: a na xuj ci polskie, czy niemieckie obywatels 06.05.22, 16:26
                                        jureek napisał:

                                        > snajper55 napisał:
                                        >
                                        > > Jest Polakiem twierdzącym że nie jest Polakiem i nie chcącym zrezygnować
                                        > z pols
                                        > > kiego obywatelstwa.
                                        >
                                        > Prawie dobrze, tylko jedna mała poprawka:
                                        > Jest polskim obywatelem...

                                        Jesteś polskim obywatelem, czyli Polakiem. Gdyż w języku polskim słowo Polak oznacza człowieka mającego polskie obywatelstwo i nic na to nie poradzisz.

                                        S.
                                        • jureek Re: a na xuj ci polskie, czy niemieckie obywatels 06.05.22, 16:38
                                          snajper55 napisał:

                                          > Jesteś polskim obywatelem, czyli Polakiem. Gdyż w języku polskim słowo Polak oz
                                          > nacza człowieka mającego polskie obywatelstwo i nic na to nie poradzisz.

                                          W języku polskim Polak oznacza osobę narodowości polskiej, a ja tej narodowości nie mam i nic na to nie poradzisz.

                                          wsjp.pl/haslo/podglad/722/polak
                                  • jureek Re: a na xuj ci polskie, czy niemieckie obywatels 06.05.22, 16:18
                                    j-k napisał:

                                    > a nie lawiruj bez sensu.

                                    To nie jest żadne lawirowanie. W Polsce od zawsze, a w Niemczech od 2004 roku jak najbardziej legalne jest jednoczesne posiadanie polskiego i niemieckiego obywatelstwa. Posiadanie polskiego obywatelstwa przydało mi się np. do szczepienia, mogłem się w Polsce szybciej zaszczepić przeciw covidowi.
                                    • j-k czyli jestes lawirantem. 06.05.22, 16:28
                                      gdyz skoro nie jestes ani Niemcem, ani Polakiem - to nie bierze sie dwoch obywatelstw - tylko wybiera najlepsze.

                                      inaczej po prostu oszukujesz tu i siebie i forumowiczow.
                                      • jureek Re: czyli jestes lawirantem. 06.05.22, 16:44
                                        j-k napisał:

                                        > gdyz skoro nie jestes ani Niemcem, ani Polakiem - to nie bierze sie dwoch obywa
                                        > telstw - tylko wybiera najlepsze.
                                        >
                                        > inaczej po prostu oszukujesz tu i siebie i forumowiczow.

                                        Gdyby było obywatelstwo śląskie, to może zrezygnowałbym z innych. Nikogo nie oszukuję, w urzędach zawsze podaję, że mam jeszcze inne obywatelstwo. I które niby obywatelstwo z tych dwóch miałbym brać, jeśli jeszcze 10 lat temu trzy czwarte roku przebywałem w Niemczech, a jedną czwartą w Polsce, 4 lata temu było to pół na pół, a teraz więcej w Polsce, a mniej w Niemczech? Za każdym razem miałbym zmieniać obywatelstwo. Kurcze, żyjemy w Unii Europejskiej, ze swobodą osiedlania się, gdzie się komu podoba, a Ty mi tu wyskakujesz z narracją rodem z komuny?
                                        A tak miedzy nami, to na emeryturze zamierzam dołożyć sobie jeszcze obywatelstwo czeskie :)
                                        • storima Re: czyli jestes lawirantem. 06.05.22, 16:53
                                          jureek napisał:

                                          > j-k napisał:
                                          >
                                          > > gdyz skoro nie jestes ani Niemcem, ani Polakiem - to nie bierze sie dwoch
                                          > obywa
                                          > > telstw - tylko wybiera najlepsze.
                                          > >
                                          > > inaczej po prostu oszukujesz tu i siebie i forumowiczow.
                                          >
                                          > Gdyby było obywatelstwo śląskie, to może zrezygnowałbym z innych. Nikogo nie os
                                          > zukuję, w urzędach zawsze podaję, że mam jeszcze inne obywatelstwo. I które nib
                                          > y obywatelstwo z tych dwóch miałbym brać, jeśli jeszcze 10 lat temu trzy czwart
                                          > e roku przebywałem w Niemczech, a jedną czwartą w Polsce, 4 lata temu było to p
                                          > ół na pół, a teraz więcej w Polsce, a mniej w Niemczech? Za każdym razem miałby
                                          > m zmieniać obywatelstwo. Kurcze, żyjemy w Unii Europejskiej, ze swobodą osiedla
                                          > nia się, gdzie się komu podoba, a Ty mi tu wyskakujesz z narracją rodem z komun
                                          > y?
                                          > A tak miedzy nami, to na emeryturze zamierzam dołożyć sobie jeszcze obywatelstw
                                          > o czeskie :)

                                          Nie rozumiem dlaczego na siłę wciskają Ci twe odczucia z którymi się nie utożsamiasz? Zwłaszcza ktoś, kto nie jest zainteresowany posiadaniem polskiego paszportu ani udziałem w wyborach dotyczących Polski.

                                          1. Narodowość odwołuje się do więzi o charakterze emocjonalnym i kulturowym, a obywatelstwo – prawnych.

                                          2. Narodowość ma wymiar subiektywny – ważne jest to, co dana osoba czuje, z kim (z jaką wspólnotą etniczną) się identyfikuje, a obywatelstwo odzwierciedla formalne relacje między jednostką a państwem. W związku z tym obywatelstwo nadaje się bądź odbiera (czyni to jakiś organ władzy w danym państwie), natomiast nikt (ani państwo, ani żadna osoba fizyczna) nie może tego uczynić w odniesieniu do narodowości danej osoby, gdyż jest to indywidualna cecha każdego człowieka. To dana osoba decyduje o tym, kim się czuje, a odnosząc się do naszej rzeczywistości należałoby powiedzieć, że to każdy Kaszuba (i tylko on) decyduje o tym, kim się czuje.


                                          kaszebsko.com/narodowosc-a-obywatelstwo
                                          • stefan4 Re: czyli jestes lawirantem. 06.05.22, 18:51
                                            storima:
                                            > Nie rozumiem dlaczego na siłę wciskają Ci twe odczucia z którymi się
                                            > nie utożsamiasz?

                                            Czyli jest nas więcej, bo ja też nie rozumiem. Polska ,,narodowość'' stała się czymś w rodzaju dożywotniego wyroku bez możliwości przedterminowego zwolnienia — bo jak ktoś będzie się wzorowo sprawował, to nie tylko go nie puszczą, ale jeszcze skarają jakimś pomnikiem, lub nazwą ulicy.

                                            - Stefan
                                            • pies.na.czarnych Re: czyli jestes lawirantem. 06.05.22, 19:09
                                              Nadal mylisz obywatelstwo z uczuciami. Dodatkowo w tym wątku nikt nikomu nie zabrania czegokolwiek.

                                              > Polska ,,narodowość'' stała się czymś w rodzaju dożywotniego wyroku bez możliwości przedterminowego zwolnienia

                                              Ani obywatelstwo, ani narodowość nie są "czymś w rodzaju dożywotniego wyroku". Z jednego i drugiego możesz zrezygnować. Co prawda rezygnacja z polskiego obywatelstwa kosztuje czas i pieniądz i dlatego na przykład ja olewam się na to. Rezygnacja z uczuć narodowościowych dla niektórych przychodzi łatwo, a dla innych trudno, jak to z uczuciami.
                                              • storima Re: czyli jestes lawirantem. 07.05.22, 00:39
                                                pies.na.czarnych napisała:

                                                Co prawda rezygnacja z polskiego obywa
                                                > telstwa kosztuje czas i pieniądz i dlatego na przykład ja olewam się na to. Rez
                                                > ygnacja z uczuć narodowościowych dla niektórych przychodzi łatwo, a dla innych
                                                > trudno, jak to z uczuciami.
                                                >

                                                Pamiętam. Kiedyś rozmawiałeś ze mną na FK na temat otrzymania polskiego paszportu przybywając na stałe za granicą.
                                                Chodziło o możliwość uczestniczenia w wyborach. I głosowania w polskim konsulacie. Wydawało mi się wówczas, że jesteś autentycznie zaangażowany i zainteresowany uczestnictwem w procesie demokracji w Polsce.
                                                Stwierdziłeś, że jednak nie będziesz uczestniczył w wyborach.
                                            • storima Re: czyli jestes lawirantem. 07.05.22, 20:27
                                              stefan4 napisał:

                                              > storima:
                                              > > Nie rozumiem dlaczego na siłę wciskają Ci twe odczucia z którymi się
                                              > > nie utożsamiasz?
                                              >
                                              > Czyli jest nas więcej, bo ja też nie rozumiem. Polska ,,narodowość'' stała się
                                              > czymś w rodzaju dożywotniego wyroku bez możliwości przedterminowego zwolnienia
                                              > — bo jak ktoś będzie się wzorowo sprawował, to nie tylko go nie puszczą,
                                              > ale jeszcze skarają jakimś pomnikiem, lub nazwą ulicy.
                                              >
                                              > - Stefan
                                              >

                                              Pisałeś wcześniej poetycko o spotkaniu poligloty z "twego narodu":
                                              Spotkałem Hindusa, który w tym samym angielskim wypowiadał zdania barwne i przestrzenne, naładowane metaforami, z których każda dawała do myślenia. Jego ojczystym językiem był angielski (ze specyficznym hinduskim akcentem), ale znał płynnie 4 języki hinduskie (tego nie sprawdziłem), a potrafił się dogadać po niemiecku (sprawdziłem), po francusku (sprawdziłem) i po szwedzku (nie sprawdziłem). Ten był z mojego narodu...

                                              W początkach lat osiemdziesiątych w USA na pytanie Amerykanów skąd "pochodzi mój akcent w języku angielskim" odpowiadałem, że z Europy. Prawdą jest, że nie mówiłem z akcentem amerykańskim, ani brytyjskim, ani polskim. Trudno więc było dla nich po mojej wymowie zidentyfikować moją narodowość. Niemniej podobała mi się moja odpowiedź, że jestem Europejczykiem. Jako, że rzeczywiście z europejskością najpierw w USA się identyfikowałem, po czym dodawałem, że jestem z urodzenia Polakiem. Zresztą za PRLu bliskie mi były nade wszystko ideały europejskości jako przeciwwaga narzuconej hegemoni sowieckiego okupanta. Były to czasy gdy znana nam dzisiaj Unia Europejska nie istniała.
                                              Amerykanie jeśli kogoś polubią, to powiedzą, że jesteś jednym z nas. Jesteś Amerykaninem. Amerykaninem określonego bądź wielorakiego pochodzenia. Bo rdzennymi mieszkańcami są jedynie Indianie. A każdy inny skądś tu przybył. Tak mówią.
                                              Podobnie jest w innych krajach jak choćby we Francji. W której często usłyszysz, że ktoś najpierw określi się jako Prowansalczyk, Alzatczyk czy tez Bretończyk. Po czym doda, iż jest Francuzem.
                                              Języki regionalne, używanie ich w szkole było we Francji zakazane. I nawet w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia karano uczniów w Alzacji za używanie języka alzackiego w szkole. Dziś tego rodzaju zachowania należą do przeszłości. Ale dopiero w 2008 roku wprowadzono poprawkę konstytucyjna we Francji, mówiącą, że języki regionalne są częścią tradycji, historii i kultury francuskiej.
                                    • pies.na.czarnych Re: a na xuj ci polskie, czy niemieckie obywatels 07.05.22, 00:59
                                      > To nie jest żadne lawirowanie.
                                      > Posiadanie polskiego obywatelstwa przydało mi się np. do szczepienia, mogłem się > w Polsce szybciej zaszczepić przeciw covidowi.

                                      Oczywiście to nie jest żadne lawirowanie:)
                                      Śląsk nie chciał dać ci wcześniej darmowego szczepienia. Dziwne.
                                      • jureek Re: a na xuj ci polskie, czy niemieckie obywatels 07.05.22, 07:14
                                        pies.na.czarnych napisała:

                                        > Oczywiście to nie jest żadne lawirowanie:)
                                        > Śląsk nie chciał dać ci wcześniej darmowego szczepienia. Dziwne.
                                        >
                                        >

                                        No tak. Bo gdybym miał tylko jedno obywatelstwo, to musiałbym za szczepienie płacić, a dzięki temu, że mam dwa, mogłem wyłudzić szczepienie darmowe. Piłeś? Nie pisz!
                            • j-k to masz problem 05.05.22, 21:31
                              jureek napisał:
                              > . Jeśli tego nie rozumiesz, to trudno.


                              bo nikt tego nie rozumie.

                              ani Niemcy, ani Polacy.
                              • jureek Re: to masz problem 05.05.22, 21:36
                                j-k napisał:

                                > bo nikt tego nie rozumie.
                                >
                                > ani Niemcy, ani Polacy.

                                To, że Ty i pies nie rozumiecie, to nie znaczy jeszcze, że nikt tego nie rozumie. Nie jesteście wzorem metra z Serves. Znam wielu Polaków i Niemców, którzy to doskonale rozumieją i nie zachowują się jak obrażone leberwursty, bo ktoś nie chce należeć do ich wspólnoty narodowej, tylko woli pozostać Ślązakiem.
                                • pies.na.czarnych Re: to masz problem 05.05.22, 22:40
                                  > bo ktoś nie chce należeć do ich wspólnoty narodowej, tylko woli pozostać Ślązakiem.

                                  Kukułcze jajo w dwóch gniazdach na raz.

                                  > mam obywatelstwo polskie i niemieckie, ale nie jestem ani Polakiem, ani Niemcem.

                                  Podobnie jest z twoją postawą polityczną. Nie jesteś w PiS, ale głosuje tak jak oni :)
                                • j-k alez nim pozostan ! Ślązakiem. 06.05.22, 16:31
                                  tylko nie miej dwoch obywatelstw. niemieckiego i polskiego.

                                  bo jesli nie jestes ani Niemcem, ani Polakiem- to zdecyduj sie na jedno (lepsze)

                                  inaczej - jestes zwyklym lawirantem.
                    • pies.na.czarnych Re: i dobrze. 07.05.22, 20:39
                      > A jak do ludności polskiej nie należę i co mi zrobisz?

                      Ale szczepionką od Polaków nie pogardziłeś :))))

                      Załóżmy teoretycznie. Masz trzy obywatelstwa. Niemieckie, polskie i śląskie. Na Śląsku trzeba płacić za szczepionkę, a u Niemców i Polaków jest darmowa. Którą wybierzesz?
                      :)
                  • pozytonium Re: i dobrze. 05.05.22, 16:01
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > jureek napisał:
                    >
                    > > j-k napisał:
                    > >
                    > > > osobna narodowosc śląska nie istnieje i takie jest stanowisko Unii
                    > w tej
                    > > spraw
                    > > > ie.
                    > >
                    > > Tak? No to przytocz to stanowisko? Gdzie, kiedy i jaki organ unijny takie
                    > stano
                    > > wisko wyraził?
                    > > I choćbyś się zesrał, to byłem, jestem i będę Ślązakiem. Ani Niemcy mnie
                    > nie zg
                    > > ermanizują, ani Polacy nie spolonizują
                    >
                    > Ślązacy – osoby należące do zespołu grup etnograficznych ludności polski
                    > ej,

                    Spójrz na wielki herb Czech. Ta czarna orlica w złotym polu jest śląska. Czesi nie mają z tym żadnych problemów.

                    Fenomenem Śląska są kościoły pokoju, zbudowane z materiałów nietrwałych.
                    pl.wikipedia.org/wiki/Ko%C5%9Bcio%C5%82y_Pokoju
                    Teoretycznie miały nigdy nie powstać. Warunki ich budowy były tak wygórowane.
                    budowle miały być wzniesione jedynie z materiałów nietrwałych (drewno, słoma, glina, piasek),
                    kościoły mogły być wybudowane jedynie poza granicami miasta, nie dalej jednak niż na odległość strzału armatniego od murów miejskich,
                    nie mogły mieć wież, dzwonów, ani tradycyjnego kształtu świątyni,
                    musiały być ukończone w ciągu jednego roku,
                    musiały zostać wzniesione na koszt protestantów,
                    nie mogły przy nich powstać szkoły parafialne.
                    Zgodnie z ugodą powstały trzy takie kościoły: w Głogowie, Jaworze oraz Świdnicy. Wszystkie zostały ukończone.
                    Są cudowne.
                    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/0/05/Jawor2.jpg/1280px-Jawor2.jpg

                    Kościół Pokoju w Świdnicy wraz z kościołami w Jaworze i Głogowie swoją nazwę wzięły nie od tego, że jako świątynie miały zachęcać do pokoju na świecie. Nazwa pochodzi od pokoju westfalskiego z 1648 roku. Traktat ten kończył wspomnianą wyżej wojnę trzydziestoletnią. Król protestanckiej Szwecji wstawił się za ewangelikami na Śląsku i wymógł na katolickim władcy, by katoliccy Habsburgowie ponownie pozwolili luteranom na kultywowanie wiary, tak jak przed wojną. Władający wtedy Ferdynand III Habsburg zgodził się, ale warunki jakie postawił, były zaporowe. Nie przypuszczał jednak, że historia okrutnie z niego zadrwi.

                    Wszystko zrobione z gliny, drewna i słomy, bez gwoździ.

                    https://www.osmol.pl/wp-content/uploads/2020/10/Kosciol-Pokoju-Swidnica-13.jpg.webp
                    • pies.na.czarnych Re: i dobrze. 05.05.22, 18:14
                      Urki siedzące w ukraińskim parlamencie maja na emblematach przyszytych do koszul czarnego orla przypominającego orla SS.
                      • pozytonium Re: i dobrze. 05.05.22, 18:43
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > Urki siedzące w ukraińskim parlamencie maja na emblematach przyszytych do koszu
                        > l czarnego orla przypominającego orla SS.

                        Śląską orlicę ma też Lichtenstein. Czarna orlica (orzeł z jedną głową) w złotym polu jest typowym orłem Piastów, którzy różnie po świecie wędrowali.
                      • jureek Re: i dobrze. 05.05.22, 19:49
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > Urki siedzące w ukraińskim parlamencie maja na emblematach przyszytych do koszu
                        > l czarnego orla przypominającego orla SS.

                        Zacytuję wpis z tego wątku:
                        "Orki/Urki nie są tematem tego wątku."
                        Zgadniesz, kto to napisał?
                        • pies.na.czarnych Re: i dobrze. 05.05.22, 20:09
                          Tak samo Czesi nie są tematem tego wątku. Dałem głupią odpowiedz na głupi post naszego Czech/Urk propagandysty.
                • j-k prosze - przytaczam: 05.05.22, 15:48
                  jureek napisał:
                  > Tak? No to przytocz to stanowisko? Gdzie, kiedy i jaki organ unijny takie stano
                  > wisko wyraził?


                  - PROSZE BARDZO:
                  cyt: "Narodowość śląska nie jest uznawana przez żadne państwo.
                  Polski Sąd Najwyższy w 1998 r. i w 2007 r. przyjął, że w powszechnej ocenie społecznej Ślązacy nie są uważani za odrębną grupę narodową.
                  Skargę na postanowienie z 1998 r. oddalił Europejski Trybunał Praw Człowieka w 2004 r."

                  ,
                  > I choćbyś się zesrał, to byłem, jestem i będę Ślązakiem.
                  Ani Niemcy mnie nie zgermanizują, ani Polacy nie spolonizują

                  - no a ja jestem Mazowszaninem. Ale nie przestaje byc przez to Polakiem.
                  • jureek Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 16:15
                    j-k napisał:

                    > - PROSZE BARDZO:
                    > cyt: "Narodowość śląska nie jest uznawana przez żadne państwo.
                    > Polski Sąd Najwyższy w 1998 r. i w 2007 r. przyjął, że w powszechnej ocenie spo
                    > łecznej Ślązacy nie są uważani za odrębną grupę narodową.
                    > Skargę na postanowienie z 1998 r. oddalił Europejski Trybunał Praw Człowieka w
                    > 2004 r."

                    Skąd ten cytat? Jaki organ unijny to stwierdził? Ani polski Sąd Najwyższy, ani Europejski Trybunał Praw Człowieka nie są organami Unii Europejskiej. A poprzednio pisałeś coś o decyzji Unii.

                    > - no a ja jestem Mazowszaninem. Ale nie przestaje byc przez to Polakiem.

                    No to różnica między nami jest taka, że ja jestem tylko Ślązakiem, a Polakiem nie jestem. I co mi zrobisz? Na pewno na siłę Polaka ze mnie nie zrobisz.
                    • j-k prosze - przytaczam: cd. 05.05.22, 16:33
                      jureek napisał:
                      > Skąd ten cytat? Jaki organ unijny to stwierdził? Ani polski Sąd Najwyższy, ani
                      > Europejski Trybunał Praw Człowieka nie są organami Unii Europejskiej. A poprzed
                      > nio pisałeś coś o decyzji Unii.

                      przepraszam, za pomylke, Trybunal istotnie nie jest organem Unii, tylko Rady Europy
                      - ale sensu mojej wypowiedzi to nie zmienia.

                      - tej mianoowicie, ze Slazacy nie sa prawnie uznanym odrebnym narodem.

                      No to różnica między nami jest taka, że ja jestem tylko Ślązakiem, a Polakiem nie jestem.
                      I co mi zrobisz? Na pewno na siłę Polaka ze mnie nie zrobisz.

                      - ale w ogole nie mam zamiaru, tyle tylko, ze te Twoja "Slaskosc" nosisz tylko w swojej duszy
                      - dla innych z zewnatrz nie ma ona wiekszego znaczenia.

                      PS. Znam podobna sytuacje z Czech/Moraw:
                      Pewien moj znajomy mi mowi: - ja nie jestem Czechem ! Jestem Morawiakiem !


                      • jureek Re: prosze - przytaczam: cd. 05.05.22, 17:18
                        j-k napisał:

                        > - ale w ogole nie mam zamiaru, tyle tylko, ze te Twoja "Slaskosc" nosisz tylko
                        > w swojej duszy
                        > - dla innych z zewnatrz nie ma ona wiekszego znaczenia.

                        Jeśli zaś kilkaset tysięcy osób tak jak ja tę śląskość deklaruje (wg. spisu z 2011 roku narodowość śląską zadeklarowało 847 000 osób, w tym 376 tys. osób zadeklarowało ją jako jedyną narodowość), to jak najbardziej powinno to mieć znaczenie. No chyba, że wybierze się taktykę strusia.
                        • j-k ale nie ma znaczenia 05.05.22, 21:34
                          jureek napisał:

                          > Jeśli zaś kilkaset tysięcy osób tak jak ja tę śląskość deklaruje (wg. spisu z 2
                          > 011 roku narodowość śląską zadeklarowało 847 000 osób, w tym 376 tys. osób zade
                          > klarowało ją jako jedyną narodowość), to jak najbardziej powinno to mieć znacze
                          > nie. No chyba, że wybierze się taktykę strusia.


                          ale nie ma znaczenia.

                          i co mi zrobisz ?
                          • jureek Re: ale nie ma znaczenia 05.05.22, 21:37
                            j-k napisał:

                            > ale nie ma znaczenia.
                            >
                            > i co mi zrobisz ?

                            Nic Ci nie zrobię, bo nie ma to dla mnie większego znaczenia, czy coś dla Ciebie ma znaczenie, czy nie.
                            • j-k Re: ale nie ma znaczenia 06.05.22, 12:44
                              jureek napisał:
                              > Nic Ci nie zrobię, bo nie ma to dla mnie większego znaczenia, czy coś dla Ciebie ma znaczenie, czy nie.


                              i odwrotnie, Jurku,
                              A sytuacja ze Slazakami w Polsce i Czechach jest inna i ku Twojej niedoli - inna pozostanie.

                              z pozdrovieniami
                              J.K.
                              • pozytonium Z narodowością jest jak z płcią. 07.05.22, 08:09
                                j-k napisał:

                                > jureek napisał:
                                > > Nic Ci nie zrobię, bo nie ma to dla mnie większego znaczenia, czy coś dla
                                > Ciebie ma znaczenie, czy nie.
                                >
                                >
                                > i odwrotnie, Jurku,
                                > A sytuacja ze Slazakami w Polsce i Czechach jest inna i ku Twojej niedoli - inn
                                > a pozostanie.

                                Zastanawia mnie dlaczego osoby tak walczące o równouprawnienie płci, jednocześnie ganią Jurka za to, że czuje się Ślązakiem? Z narodowością nie wiążą się żadne prawa, tak samo jak z płcią.

                                Burmistrz Siechnic Milan Ušák jest narodowości czeskiej, może nawet śląskiej, bo u Czechów o to nie trudno. Jednocześnie, bo tak zadecydowali mieszkańcy, polskim urzędnikiem państwowym.
                    • snajper55 Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 17:18
                      jureek napisał:

                      > No to różnica między nami jest taka, że ja jestem tylko Ślązakiem, a Polakiem n
                      > ie jestem. I co mi zrobisz? Na pewno na siłę Polaka ze mnie nie zrobisz.

                      Nie masz polskiego obywatelstwa?

                      S.
                      • jureek Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 17:19
                        snajper55 napisał:

                        > Nie masz polskiego obywatelstwa?

                        Mam taki zwyczaj, że zanim coś w jakimś wątku napiszę, to najpierw czytam ten wątek.
                        • snajper55 Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 17:24
                          jureek napisał:

                          > snajper55 napisał:
                          >
                          > > Nie masz polskiego obywatelstwa?
                          >
                          > Mam taki zwyczaj, że zanim coś w jakimś wątku napiszę, to najpierw czytam ten w
                          > ątek.

                          Skoro masz polskie obywatelstwo, to jesteś Polakiem. Ale nie załamuj się, możesz spróbować z tego obywatelstwa zrezygnować. Sam nie wiem na co jeszcze czekasz.

                          S.
                          • jureek Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 17:31
                            snajper55 napisał:

                            > Skoro masz polskie obywatelstwo, to jesteś Polakiem.

                            Nie, nie jestem. Można mieć polskie obywatelstwo i być Niemcem, Litwinem itd. Nie ma wymogu przyznawania się do narodowości polskiej, żeby mieć polskie obywatelstwo.
                            • pozytonium Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 18:32
                              jureek napisał:

                              > snajper55 napisał:
                              >
                              > > Skoro masz polskie obywatelstwo, to jesteś Polakiem.
                              >
                              > Nie, nie jestem. Można mieć polskie obywatelstwo i być Niemcem, Litwinem itd. N
                              > ie ma wymogu przyznawania się do narodowości polskiej, żeby mieć polskie obywat
                              > elstwo.

                              Mało tego można mieć wiele obywatelstw. Państwo jest tworem administracyjnym. Narodowość nie.
                              W 1900 roku nie było obywatelstwa polskiego. Było niemieckie, austriackie, czy rosyjskie. Ludzie zaś czyli się Polakami, Żydami, Czechami, Ślązakami, Kaszubami, Ukraińcami itd. Ewa Farna przyznała, że do dziecka i rodziny mówi po śląsku. Nie można jej tego prawa odbierać. Jednocześnie czuje się patriotką.

                              Wielu Ukraińców mieszka w Kanadzie. Są Kanadyjczykami, ale jednocześnie są Ukraińcami. Są związani z kulturą Ukraińską, choć przyjechali ich przodkowie jeszcze do Kanady w latach 20stych wiek temu. Kpt. Władysław Raginis był Litwinem. Oddał życie za Polskę.
                              Tego nie rozumieją choćby kacapy. AZOV to głownie Rosjanie. Są obywatelami Ukrainy i za nią walczą. Ci ludzie gdyby nie agresja kacapii, dalej by sobie spokojnie żyli i mówili po rosyjsku. Twierdzenie, że Rosjanie są nazistami mógł tylko kacap wymyśleć na Kremlu. Mariupol to głównie osoby o narodowości rosyjskiej. Są bezczelnie bombardowani przez kacapów. Nawet nie chcę sobie wyobrażać co musi czuć Rosjanin z obywatelstwem UA, na którego spadają w jego rodzinnym mieście kacapskie bomby.
                            • snajper55 Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 19:29
                              jureek napisał:

                              > snajper55 napisał:
                              >
                              > > Skoro masz polskie obywatelstwo, to jesteś Polakiem.
                              >
                              > Nie, nie jestem. Można mieć polskie obywatelstwo i być Niemcem, Litwinem itd. N
                              > ie ma wymogu przyznawania się do narodowości polskiej, żeby mieć polskie obywat
                              > elstwo.

                              Skoro masz polskie obywatelstwo, to jesteś Polakiem.

                              Polak (obywatel Polski)

                              sjp.pwn.pl/slowniki/polak.html

                              Można być Polakiem narodowości niemieckiej

                              S.
                              • jureek Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 19:54
                                snajper55 napisał:

                                > Skoro masz polskie obywatelstwo, to jesteś Polakiem.
                                >
                                > Polak (obywatel Polski)

                                Ciekawa definicja. Czyli w XIX wieku Polacy będący obywatelami Rosji, Prus lub Austro-Węgier nie byli Polakami, bo nie byli obywatelami Polski?

                                • pies.na.czarnych Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 20:15
                                  > Ciekawa definicja. Czyli w XIX wieku Polacy będący obywatelami Rosji, Prus lub Austro-Węgier nie byli Polakami, bo nie byli obywatelami Polski?


                                  Czy ludzie chrzczeni w dzieciństwie są katolikami jeżeli przestali wierzyć? Jesteś tym kim się czujesz, ale to nic nie zmienia co masz napisane w papierach.
                                • snajper55 Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 22:21
                                  jureek napisał:

                                  > snajper55 napisał:
                                  >
                                  > > Skoro masz polskie obywatelstwo, to jesteś Polakiem.
                                  > >
                                  > > Polak (obywatel Polski)
                                  >
                                  > Ciekawa definicja. Czyli w XIX wieku Polacy będący obywatelami Rosji, Prus lub
                                  > Austro-Węgier nie byli Polakami, bo nie byli obywatelami Polski?

                                  Definicja ze słownika języka polskiego. Tak ciekawa jak wszystkie definicje znaczenia słów.

                                  S.
                                  • jureek Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 10:01
                                    snajper55 napisał:

                                    > jureek napisał:
                                    >
                                    > > snajper55 napisał:
                                    > >
                                    > > > Skoro masz polskie obywatelstwo, to jesteś Polakiem.
                                    > > >
                                    > > > Polak (obywatel Polski)
                                    > >
                                    > > Ciekawa definicja. Czyli w XIX wieku Polacy będący obywatelami Rosji, Pru
                                    > s lub
                                    > > Austro-Węgier nie byli Polakami, bo nie byli obywatelami Polski?
                                    >
                                    > Definicja ze słownika języka polskiego. Tak ciekawa jak wszystkie definicje zna
                                    > czenia słów.

                                    Wiem, skąd ta definicja. Nie wiem natomiast, czy przyjmując tę definicję możemy mówić o Polakach w XIX wieku, bo na to pytanie nie raczyłeś odpowiedzieć.
                                    • snajper55 Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 11:11
                                      jureek napisał:

                                      > snajper55 napisał:
                                      >
                                      > > jureek napisał:
                                      > >
                                      > > > snajper55 napisał:
                                      > > >
                                      > > > > Skoro masz polskie obywatelstwo, to jesteś Polakiem.
                                      > > > >
                                      > > > > Polak (obywatel Polski)
                                      > > >
                                      > > > Ciekawa definicja. Czyli w XIX wieku Polacy będący obywatelami Rosj
                                      > i, Pru
                                      > > s lub
                                      > > > Austro-Węgier nie byli Polakami, bo nie byli obywatelami Polski?
                                      > >
                                      > > Definicja ze słownika języka polskiego. Tak ciekawa jak wszystkie definic
                                      > je zna
                                      > > czenia słów.
                                      >
                                      > Wiem, skąd ta definicja. Nie wiem natomiast, czy przyjmując tę definicję możemy
                                      > mówić o Polakach w XIX wieku, bo na to pytanie nie raczyłeś odpowiedzieć.

                                      Nie rozmawiam o Polakach z XIX wieku, tylko o tym, czy jesteś Polakiem czy nie jesteś. A z definicji tego pojęcia wynika, że jesteś.

                                      S.
                                      • jureek Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 11:48
                                        snajper55 napisał:

                                        > Nie rozmawiam o Polakach z XIX wieku, tylko o tym, czy jesteś Polakiem czy nie
                                        > jesteś. A z definicji tego pojęcia wynika, że jesteś.

                                        Ale to ja już wiem, że robisz ze mnie Polaka, choć jestem tylko polskim obywatelem narodowości niepolskiej. Nie musisz powtarzać tego. Mnie natomiast interesuje, czy w XIX wieku byli Polacy, czy Polaków nie było. Czy np. taki Mickiewicz był Polakiem, czy nie był w rozumieniu przytoczonej przez Ciebie definicji? Ty na tę definicję się powołujesz, więc Ciebie pytam. Nie powiesz chyba, że definicja ta odnosi się tylko do mojej skromnej osoby?
                                        • snajper55 Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 12:11
                                          jureek napisał:

                                          > Ale to ja już wiem, że robisz ze mnie Polaka, choć jestem tylko polskim obywate
                                          > lem narodowości niepolskiej.

                                          Czyli jesteś Polakiem. Bo definicja Polaka opiera się na obywatelstwie a nie narodowości.

                                          > Nie musisz powtarzać tego. Mnie natomiast interesu
                                          > je, czy w XIX wieku byli Polacy, czy Polaków nie było. Czy np. taki Mickiewicz
                                          > był Polakiem, czy nie był w rozumieniu przytoczonej przez Ciebie definicji?

                                          Nie wiem czy dzisiejsza definicja ma zastosowanie do XIX wieku. Od kiedy istnieje coś takiego jak obywatelstwo? Jaki obywatelstwo miał Mickiewicz?

                                          > Ty na tę definicję się powołujesz, więc Ciebie pytam. Nie powiesz chyba, że defini
                                          > cja ta odnosi się tylko do mojej skromnej osoby?

                                          Nie. Ta definicja odnosi się do wszystkich współczesnych ludzi. Niemcem np jest osoba posiadająca obywatelstwo niemieckie. Nie sądziłem że będę musiał tak podstawowe rzeczy ci tłumaczyć.

                                          S.
                                          • ave.duce Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 13:10
                                            Polak - osoba narodowości polskiej
                                            • jureek Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 13:14
                                              ave.duce napisała:

                                              > Polak - osoba narodowości polskiej
                                              >

                                              >

                                              No i według tej definicji nie ma problemu ani z Mickiewiczem, ani z Polakami w Białorusi nie posiadającymi polskiego obywatelstwa.
                                          • jureek Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 13:11
                                            snajper55 napisał:

                                            > Nie wiem czy dzisiejsza definicja ma zastosowanie do XIX wieku. Od kiedy istnie
                                            > je coś takiego jak obywatelstwo? Jaki obywatelstwo miał Mickiewicz?

                                            Już Statuty Litewskie w XVI wieku określały, kto jest obywatelem. Obywatelstwo oznacza przynależność do państwa. Mickiewicz był więc z urodzenia obywatelem Cesarstwa Rosyjskiego.

                                            > Nie. Ta definicja odnosi się do wszystkich współczesnych ludzi.

                                            Aha. Czyli Polacy mieszkający współcześnie w Białorusi nie są Polakami, jeśli nie mają polskiego obywatelstwa?
                                            • snajper55 Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 13:30
                                              jureek napisał:

                                              > Aha. Czyli Polacy mieszkający współcześnie w Białorusi nie są Polakami, jeśli n
                                              > ie mają polskiego obywatelstwa?

                                              Wszyscy ludzie mający współcześnie obywatelstwo białoruskie są Białorusinami. Mogą być Białorusinami narodowości polskiej.

                                              S.
                                              • jureek Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 13:42
                                                snajper55 napisał:

                                                > Wszyscy ludzie mający współcześnie obywatelstwo białoruskie są Białorusinami. M
                                                > ogą być Białorusinami narodowości polskiej.

                                                Nie przejdzie Ci przez klawiaturę, że nie są Polakami, bo nie posiadają polskiego obywatelstwa?
                                                • snajper55 Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 14:40
                                                  jureek napisał:

                                                  > snajper55 napisał:
                                                  >
                                                  > > Wszyscy ludzie mający współcześnie obywatelstwo białoruskie są Białorusin
                                                  > ami. M
                                                  > > ogą być Białorusinami narodowości polskiej.
                                                  >
                                                  > Nie przejdzie Ci przez klawiaturę, że nie są Polakami, bo nie posiadają polskie
                                                  > go obywatelstwa?

                                                  A dlaczego mam to napisać? Mogę napisać że są Białorusinami i nie mają podstaw aby to negować. Tak jak ty nie możesz negować że jesteś Polakiem. A czuć możesz się nawet marsjaninem.

                                                  S.
                                                  • jureek Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 14:44
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > A dlaczego mam to napisać?

                                                    Dlatego, że wynika to z przytoczonej przez Ciebie definicji Polaka. Nie mają polskiego obywatelstwa, więc zgodnie z tą definicją nie są Polakami. Ja wiem, że jesteś takim łaskawcą, który pozwala im czuć się Polakami, a nawet Marsjanami, ale pytanie brzmi, czy tymi Polakami są.
                                                  • snajper55 Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 15:49
                                                    jureek napisał:

                                                    > snajper55 napisał:
                                                    >
                                                    > > A dlaczego mam to napisać?
                                                    >
                                                    > Dlatego, że wynika to z przytoczonej przez Ciebie definicji Polaka. Nie mają po
                                                    > lskiego obywatelstwa, więc zgodnie z tą definicją nie są Polakami. Ja wiem, że
                                                    > jesteś takim łaskawcą, który pozwala im czuć się Polakami, a nawet Marsjanami,
                                                    > ale pytanie brzmi, czy tymi Polakami są.

                                                    Jeśli nie mają polskiego obywatelstwa to nie są Polakami. Mogą obcym się przekonać usiłując wjechać do Polski.

                                                    S.
                                                  • jureek Re: prosze - przytaczam: 06.05.22, 16:25
                                                    snajper55 napisał:

                                                    > Jeśli nie mają polskiego obywatelstwa to nie są Polakami. Mogą obcym się przeko
                                                    > nać usiłując wjechać do Polski.

                                                    Czyli Karta Polaka ma nazwę mylącą i niezgodną z definicją Polaka, na którą się powołujesz.
                        • storima Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 17:25
                          jureek napisał:

                          > snajper55 napisał:
                          >
                          > > Nie masz polskiego obywatelstwa?
                          >
                          > Mam taki zwyczaj, że zanim coś w jakimś wątku napiszę, to najpierw czytam ten w
                          > ątek.

                          Ja również. Czytam UWAŻNIE posty zanim opublikuje w ich temacie moją opinię.
                          A jeśli się pomylę. To przeproszę.
                          Co niestety nie jest w zwyczaju co poniektórych. W tym tego, który powinien tu świecić przykładem.
                  • pozytonium Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 16:30
                    j-k napisał:

                    > jureek napisał:
                    > > Tak? No to przytocz to stanowisko? Gdzie, kiedy i jaki organ unijny takie
                    > stano
                    > > wisko wyraził?
                    >
                    >
                    > - PROSZE BARDZO:
                    > cyt: "Narodowość śląska nie jest uznawana przez żadne państwo.
                    > Polski Sąd Najwyższy w 1998 r. i w 2007 r. przyjął, że w powszechnej ocenie spo
                    > łecznej Ślązacy nie są uważani za odrębną grupę narodową.
                    > Skargę na postanowienie z 1998 r. oddalił Europejski Trybunał Praw Człowieka w
                    > 2004 r."
                    >
                    > ,
                    > > I choćbyś się zesrał, to byłem, jestem i będę Ślązakiem.
                    > Ani Niemcy mnie nie zgermanizują, ani Polacy nie spolonizują
                    >
                    > - no a ja jestem Mazowszaninem. Ale nie przestaje byc przez to Polakiem.

                    Jest uznawana przez Czechy. Ślązaczka Farna nie ma problemu by występować w Pradze w Teatrze Narodowym.


                    Czy w Koncercie dla Niepodległej.




                    Śni ponoć po śląsku.

                  • jureek Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 17:14
                    j-k napisał:

                    > Ślązacy nie są uważani za odrębną grupę narodową.
                    > Skargę na postanowienie z 1998 r. oddalił Europejski Trybunał Praw Człowieka w
                    > 2004 r."

                    Urwałeś znanie w tym cytacie, a w całości brzmiało ono tak:
                    "Skargę na postanowienie z 1998 r. oddalił Europejski Trybunał Praw Człowieka w 2004 r., nie zajmując jednak stanowiska w sprawie istnienia lub nieistnienia narodowości śląskiej"
                    • storima Re: prosze - przytaczam: 05.05.22, 18:23
                      jureek napisał:

                      > j-k napisał:
                      >
                      > > Ślązacy nie są uważani za odrębną grupę narodową.
                      > > Skargę na postanowienie z 1998 r. oddalił Europejski Trybunał Praw Człowi
                      > eka w
                      > > 2004 r."
                      >
                      > Urwałeś znanie w tym cytacie, a w całości brzmiało ono tak:
                      > "Skargę na postanowienie z 1998 r. oddalił Europejski Trybunał Praw Człowieka w
                      > 2004 r., nie zajmując jednak stanowiska w sprawie istnienia lub nieistnieni
                      > a narodowości śląskiej
                      "

                      Można urwać cytat. Ale on robi to celowo, aby zniekształcić oryginalny sens nadany wypowiedzi przez autora. Robi to celowo, po czym kłamie i ośmiesza interlokutora. Kłamie, że odpieranie jego ataków sprawia atakowanemu przez niego przyjemność. Ewidentnie kontynuując ten proceder, samemu znajduje radość w specyficznym znęceniu się nad dyskutantem.

                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,173527405,173527405,Zgwalcone_Ukrainki.html
                      • j-k prosze - i przytaczam: 05.05.22, 21:38
                        alez istnieje odrebny narod Slaski - w glowach samych Slazakow.

                        inni tego nie uznaja i tyle.
                        • pozytonium Kacapy też nie uznają UA 05.05.22, 22:02
                          j-k napisał:

                          > alez istnieje odrebny narod Slaski - w glowach samych Slazakow.
                          >
                          > inni tego nie uznaja i tyle.
                          • j-k a nieprawda :) 05.05.22, 22:09
                            uznaja UA - jako swoja zblakana provincje - ktora ma wrocic do starej ojczyzny.

                            nie uznaja tylko Narodu Ukrainskiego.
                          • pies.na.czarnych Re: Kacapy też nie uznają UA 05.05.22, 22:44
                            Górali takosz:)
                          • jureek Re: Kacapy też nie uznają UA 06.05.22, 09:55
                            pozytonium napisał(a):

                            > > inni tego nie uznaja i tyle.

                            Jeszcze w XIX wieku Czesi też uważali, że nie ma języka słowackiego, że to tylko gwary są. Świat się zmienia, jedne narody wymierają, inne zyskują świadomość narodową.
                            Ambasada Szwecji na swoim oficjalnym profilu wyraża radość z wydania Pippi Langstrump w języku śląskim:
                            www.facebook.com/AmbasadaSzwecji/posts/pfbid037xMun9o2oTJtT2ACkmLcEsGWAACaCpLyMCwFoMriUUmViPDMnNp3FmMh7gDYzr3ql
                        • snajper55 Re: prosze - i przytaczam: 05.05.22, 22:22
                          j-k napisał:

                          > alez istnieje odrebny narod Slaski - w glowach samych Slazakow.
                          >
                          > inni tego nie uznaja i tyle.

                          Ktoś w swojej głowie może być Napoleonem. Albo Holendrem. Latającym zresztą.

                          S.
                          • j-k owszem. 05.05.22, 22:24
                            ale gwoli scislosci prawda jest taka, ze Polacy nie uznaja istnienia odrebnego Narodu Slaskiego

                            a sasiedzi Czesi istnienie Narodu Slaskiego (u siebie) - uznaja.

                            • snajper55 Re: owszem. 05.05.22, 23:26
                              j-k napisał:

                              > ale gwoli scislosci prawda jest taka, ze Polacy nie uznaja istnienia odrebnego
                              > Narodu Slaskiego
                              >
                              > a sasiedzi Czesi istnienie Narodu Slaskiego (u siebie) - uznaja.

                              Ale to nie ma znaczenia. Czujesz się wenusjaninem, to w spisie wpisujesz taką narodowość. :)

                              S.
                              • jureek Re: owszem. 06.05.22, 09:59
                                snajper55 napisał:

                                > j-k napisał:
                                >
                                > > ale gwoli scislosci prawda jest taka, ze Polacy nie uznaja istnienia odre
                                > bnego
                                > > Narodu Slaskiego
                                > >
                                > > a sasiedzi Czesi istnienie Narodu Slaskiego (u siebie) - uznaja.
                                >
                                > Ale to nie ma znaczenia. Czujesz się wenusjaninem, to w spisie wpisujesz taką n
                                > arodowość. :)

                                Jednak prawackie narracje są takie same, czy to prawica liberalna, czy konserwatywna. Takie samo ośmieszanie czy sprowadzanie do jakiejś fanaberii czyjejś tożsamości, czy to płciowej, czy narodowej.
                                Wyniki spisu z 2011 roku są znane. Ile osób wpisało narodowość wenusjańską, a ile śląską?
                                • j-k odsylam do mojego wpisu powyzej. 06.05.22, 12:29
                                  sytuacja jest taka - jak jest i szybko sie nie zmieni.
                                • pies.na.czarnych Re: owszem. 06.05.22, 12:44
                                  Nie przytaczaj prawackich narracji bo twoja nie jest wcale lepsza. "Ziejesz" (to po prawacku) nacjonalizmem aż przykro czytać.
                                  • j-k nie smiesz, dziecino. 06.05.22, 12:53
                                    przytaczam oficjalna linie polityczna w PL i napalonym na zmiany przypominam, ze szybko nic sie tu nie zmieni.

                                    nie pocieszaj Jureczka falszywymi nadziejami.

                                  • jureek Re: owszem. 06.05.22, 13:00
                                    pies.na.czarnych napisała:

                                    > Nie przytaczaj prawackich narracji bo twoja nie jest wcale lepsza. "Ziejesz" (t
                                    > o po prawacku) nacjonalizmem aż przykro czytać.

                                    Nacjonalizmem powiadasz? No to który naród niby poniżam? I w jaki sposób swój naród wywyższam?
                                    • pies.na.czarnych Re: owszem. 06.05.22, 13:22
                                      Wypinasz się na Polskę mimo, ze "ona cię żywi", Niemcy dają ci pracę, a ty tułasz się miedzy Polską a Niemcami głośno krzycząc mam was w dupie bo ja jestem Ślązakiem.
      • stefan4 pytanie o gusta 05.05.22, 23:13
        Jakoś nie czaję, po co w takim spisie tkwi pytanie o narodowość. Przecież to jest pytanie o gust: jeden lubi być Polakiem, drugi Niemcem, jeszcze ktoś inny fanem Realu Madrytu, albo Rihanny. Nic nie wynika z tego, co odpowie człowiek zapytany o narodowość — niezależnie od niej może być człowiekiem zacnym, albo szują; może myśleć, albo wykonywać rozkazy; może gromadzić dobra, albo starać się pozbawić dóbr sąsiada.

        Jeśli chcemy się dowiedzieć, gdzie gość mieszka, albo w jakim kraju głosuje, albo jaka mowa jest mu najbliższa, to trzeba go pytać o adres, obywatelstwo i język, a nie o jakąś narodowość, która jest pojęciem sztucznym i pustym. Narodowość służy tylko temu, żeby można innych ludzi napiętnować i wyrażać pogardę: ,,ty kacapie, ty szwabie, ty rusku, ty ukru, ty żydzie...''.

        Czy ktoś uważa, że to pojęcie ma jeszcze jakieś inne zastosowania? Jeśli nie, to może by w następnym spisie tej bzdury już nie powtarzać?

        - Stefan
        • pies.na.czarnych Re: pytanie o gusta 05.05.22, 23:33
          Oczywiście masz racje.
          Dlatego, w którymś miejscu tego wątku zadałem pytanie czy wyciąganie tego typu informacji jest zgodne z prawem europejskim. Myślę również, że w państwowych ankietach nie powinno być pytań o twoje wyznanie. Twoja wiara jest twoja sprawa i społeczeństwa religijnego do którego należysz i państwu nic do tego. Chcą znać statystyki to mogą się o nie zapytać przedstawicielstwa danych religii.
          • jureek Re: pytanie o gusta 06.05.22, 09:46
            pies.na.czarnych napisała:

            > Oczywiście masz racje.
            > Dlatego, w którymś miejscu tego wątku zadałem pytanie czy wyciąganie tego typu
            > informacji jest zgodne z prawem europejskim.

            Odpowiedź na pytania o narodowość i religię nie jest obowiązkowa.

            > Myślę również, że w państwowych an
            > kietach nie powinno być pytań o twoje wyznanie. Twoja wiara jest twoja sprawa i
            > społeczeństwa religijnego do którego należysz i państwu nic do tego. Chcą znać
            > statystyki to mogą się o nie zapytać przedstawicielstwa danych religii.

            No i gdy zapytają biskupów KK, to dowiedzą się, że w Polsce jest 99,9% katolików, bo tak mają w rejestrach, a apostazja to skomplikowana procedura. Naprawdę nie interesuje Cię, ile osób naprawdę przyznaje się do przynależności do kościoła? Bo ja przypuszczam, że wyniki spisu wskazują na znaczny spadek liczby wierzących i to jest ta przyczyna, dla której ta liczba ma być podana tak późno, bo dopiero we wrześniu 2023. Gdyby wcześniej wyszło czarno na białym, że kościół wcale taką potęgą nie jest, to mogłoby to spowodować przyhamowanie umizgów partii politycznych do kościoła przed wyborami.
        • jureek Re: pytanie o gusta 06.05.22, 09:40
          stefan4 napisał:

          > Jakoś nie czaję, po co w takim spisie tkwi pytanie o narodowość. Przecież to j
          > est pytanie o gust: jeden lubi być Polakiem, drugi Niemcem, jeszcze ktoś inny f
          > anem Realu Madrytu, albo Rihanny.

          Nie, to nie jest tylko kwestia gustu. To jest też sprawa tożsamości, z jakim narodem czujemy się związani, skąd się wywodzimy, gdzie czujemy, że jesteśmy w domu.

          > Nic nie wynika z tego, co odpowie człowiek z
          > apytany o narodowość — niezależnie od niej może być człowiekiem zacnym, a
          > lbo szują; może myśleć, albo wykonywać rozkazy; może gromadzić dobra, albo star
          > ać się pozbawić dóbr sąsiada.

          Oczywiście, że narodowość nie może i nie powinna służyć do wartościowania ludzi. Jeśli gastronom Ślązak będzie wyzyskiwał na śmieciówce kelnera Polaka, to przecież nie będę solidaryzował się z śląskim Januszem biznesu tylko dlatego, że jest on Ślązakiem, a ten wyzyskiwany nie jest z mojego narodu. Tak to nie działa.

          > Jeśli chcemy się dowiedzieć, gdzie gość mieszka, albo w jakim kraju głosuje, al
          > bo jaka mowa jest mu najbliższa, to trzeba go pytać o adres, obywatelstwo i jęz
          > yk, a nie o jakąś narodowość, która jest pojęciem sztucznym i pustym. Narodowo
          > ść służy tylko temu, żeby można innych ludzi napiętnować i wyrażać pogardę: ,,t
          > y kacapie, ty szwabie, ty rusku, ty ukru, ty żydzie...''.

          Mocno upraszczasz, można czuć związek ze swoim narodem bez pogardy dla innych narodów. Czy gdziekolwiek napisałem, że Polacy, Niemcy, Rosjanie, Ukraińcy są gorsi, bo nie są Ślązakami?

          > Czy ktoś uważa, że to pojęcie ma jeszcze jakieś inne zastosowania? Jeśli nie,
          > to może by w następnym spisie tej bzdury już nie powtarzać?

          Oczywiście, że ma inne zastosowania. Od tego, jak liczny jest jakiś naród, może zależeć wielkość środków na edukację dla tej grupy narodowościowej, na kulturę itd. Różnorodność jest wartością.
          No chyba, że chcesz żyć w świecie, gdzie wszyscy mówią tylko po angielsku i oglądają te same amerykańskie filmy na netfliksie? Nie jest Ci smutno z tego powodu, że za parę lat nie usłyszysz już na żywo języka wilamowickiego czy dolnołuzyckiego?
          • stefan4 Re: pytanie o gusta 06.05.22, 10:58
            jureek:
            > To jest też sprawa tożsamości, z jakim narodem czujemy się związani,
            > skąd się wywodzimy, gdzie czujemy, że jesteśmy w domu.

            Ja czuję się związany z ,,narodem'' ludzi wykształconych, uważających na znaczenie słów i nie lubiących stosować ich dla podniecenia pompatycznego zapału. Co robili nasi przodkowie, nie ma w tym ,,narodzie'' znaczenia; a język... — na pewno się jakoś dogadamy. Wśród nich jestem w domu.

            Znam ludzi związanych z wymierającym ,,narodem'' czcicieli Marksa i Engelsa, którzy za czasów komuny ofiarnie i z zapałem zwalczali komunę za to, że ,,wypaczyła'' słuszną ideę i wykorzystała ją do niecnych ,,prawicowych'' celów. Ja nie rozumiem ich podziału ludzkich poglądów na ,,lewicowe'' i ,,prawicowe'', ale oni uważają go za wciąż aktualny. Czują się jak w domu w towarzystwie innych podobnych ,,lewaków''.

            Wiemy wszyscy o ludziach tak związanych z konkretną drużyną piłkarską, że skłonni są w obronie jej ,,honoru'' kogoś ciężko pobić, albo samemu narazić się na pobicie. Ich domem, w którym się czują u siebie, jest tłum skandujący paszkwile przeciwko drużynie przeciwnej.

            Takie pojęcie ,,narodu'' jest już tak szerokie i mętne, że bezużyteczne, nic już nie znaczy. Ale lepszego nie ma! Nie da się zdefiniować narodu lepiej, niż Ty to właśnie zrobiłeś.

            jureek:
            > można czuć związek ze swoim narodem bez pogardy dla innych narodów.

            Można — indywidualnie. Na skalę społeczną nie bardzo można. Bo Ty delikatnie zaznaczysz, że ze zwrotem ,,jo żech chycił pana'' (przepraszam, jeśli coś pomyliłem) czujesz się w domu; Twój mniej delikatny kumpel zacznie się wyśmiewać z gorola, któremu to się skojarzy gejowsko; a w sytuacji jakichś zawirowań społecznych ludzie będą się dzielić na tych, którzy ,,chycili pana'' i tych, którzy ,,złapali gumę''. Potem między tymi grupami zacznie wyrastać pogarda oparta na... ,,narodowości''. To się wielokrotnie zdarzyło między grupami ludzi żyjącymi od dawna w zgodzie, ale pielęgnującymi odrębność narodową. Polacy — Żydzi; Irlandczycy — Anglicy; Baskowie — Hiszpanie; Serbowie — Bośniacy...

            Jeśli za główny wyróżnik narodowości uznasz nie język tylko coś innego, np. bohaterską historię przodków, albo religię, albo więzy krwi, to będzie jeszcze gorzej. Najgorzej z tą krwią... Każde kryterium narodowości musi ,,naród'' wyróżniać spośród innych ludzi, więc musi sugerować: ,,pod tym względem jesteśmy lepsi''. To coś może być nieistotną duperelą, jak sentyment do jakiejś potrawy; ale odróżnia od innych ,,pod tym względem gorszych''. OK, dopóki wszyscy się zgadzają, że to duperela; staje się problemem, kiedy zostanie wyniesiona na pomniki.

            jureek:
            > No chyba, że chcesz żyć w świecie, gdzie wszyscy mówią tylko po angielsku

            Niech mówią po angielsku; ale gdyby mówili tylko po angielsku, to nie czułbym się w domu. Kiedyś w Anglii miałem wrażenie, że ludzie dookoła są jacyś płytcy i płascy (pewnie źle trafiłem). I wtedy spotkałem Hindusa, który w tym samym angielskim wypowiadał zdania barwne i przestrzenne, naładowane metaforami, z których każda dawała do myślenia. Jego ojczystym językiem był angielski (ze specyficznym hinduskim akcentem), ale znał płynnie 4 języki hinduskie (tego nie sprawdziłem), a potrafił się dogadać po niemiecku (sprawdziłem), po francusku (sprawdziłem) i po szwedzku (nie sprawdziłem). Ten był z mojego narodu...

            jureek:
            > Nie jest Ci smutno z tego powodu, że za parę lat nie usłyszysz już na żywo języka
            > wilamowickiego czy dolnołuzyckiego?

            Ja ich nie znam, więc nie będę wiedział, co tracę. Ale rozumiem porównanie: tak, byłoby mi smutno, gdyby zanikł na przykład słowacki. Nie jest mi potrzebny do żadnego praktycznego celu, ale lubię jego brzmienie, lubię z napotkanym w górach Słowakiem pogadać o niczym ważnym, każdy po swojemu, zachwycają mnie napisy brzmiące dla mnie śmiesznie, ale pełne znaczenia. Tak, bez języka słowackiego świat byłby dla mnie uboższy.

            Ale do czego tu ,,naród''?

            - Stefan
            • jureek Re: pytanie o gusta 06.05.22, 11:52
              stefan4 napisał:

              > Ale do czego tu ,,naród''?

              No właśnie do tego, żeby język nie umarł. Nie zauważyłeś, że języki bez narodu dużo trudniej mają?
            • jureek Re: pytanie o gusta 06.05.22, 12:03
              stefan4 napisał:

              > Jeśli za główny wyróżnik narodowości uznasz nie język tylko coś innego, np. boh
              > aterską historię przodków, albo religię, albo więzy krwi, to będzie jeszcze gor
              > zej. Najgorzej z tą krwią... Każde kryterium narodowości musi ,,naród'' wyróż
              > niać spośród innych ludzi, więc musi sugerować: ,,pod tym względem jeste
              > śmy lepsi''. To coś może być nieistotną duperelą, jak sentyment do jakiejś pot
              > rawy; ale odróżnia od innych ,,pod tym względem gorszych''.

              Odróżnienie wcale nie musi polegać na "lepszości" czy "gorszości", coś może być po prostu inne, a nie lepsze czy gorsze. Pochodzę z terenu przygranicznego, 10 km od mojego rodzinnego domu przebiegała jedna z najbardziej trwałych granic w Europie - między Śląskiem i Małopolską. Pamiętam, po czym mogliśmy jako dzieci odróżnić, czy na targ w Oleśnie jedzie furmanka ze Śląska, czy zza Liswarty. Konie miały inne homonta. Ale nikt nie twierdził, że te nasze, śląskie homonta są lepsze. One były inne.
              Te wszystkie negatywne zjawiska związane z narodem, jakie przedstawiasz, to nacjonalizm. Ale można być przecież związanym ze swoją wspólnotą narodową nie będąc nacjonalistą. Potrzeba identyfikacji i przynależności jest ludzką potrzebą. Nie zabronisz tego ludziom.
              • j-k jak najbardziej 06.05.22, 12:35
                jureek napisał:
                Ale można być przecież związanym ze swoją wspólnotą narodową nie będą
                > c nacjonalistą. Potrzeba identyfikacji i przynależności jest ludzką potrzebą. N
                > ie zabronisz tego ludziom.


                jak najbardziej. - ale przeciez nikt istnienia slaskiej tozsamosci nie neguje, a gwary slaskiej i zwyczajow nikt nie tepi.

                wiem - chcecie wiecej - ale to jest dzis nie do uzyskania.

                J.K.
                • jureek Re: jak najbardziej 06.05.22, 12:57
                  j-k napisał:

                  > jak najbardziej. - ale przeciez nikt istnienia slaskiej tozsamosci nie neguje,
                  > a gwary slaskiej i zwyczajow nikt nie tepi.

                  Jeżeli ktoś mi mówi, że jestem Polakiem, a ja czuję się Ślązakiem, a nie Polakiem, to neguje moją śląską tożsamość. Więc nie mów, że nikt istnienia śląskiej tożsamości nie neguje, bo neguje ją większość polskiej klasy politycznej.
                  A co do tej gwary śląskiej - to o którą gwarę Ci chodzi? No bo język śląski, tak jak i polski, ma różne gwary. Inna jest śląska gwara koło Jabłonkowa, a inna koło Opola.

                  > wiem - chcecie wiecej - ale to jest dzis nie do uzyskania.

                  Nie wiem, czy to tak dużo - chcieć, żeby nikt nie wciskał Ci przynależności do innego narodu niż ten, z którym się identyfikujesz, i nie sprowadzał Twojego języka do poziomu sprośnych kawałów, tak jakby język śląski polegał na tym, że śmiesznie się przeklina.
                  • pies.na.czarnych Re: jak najbardziej 06.05.22, 13:17
                    > Jeżeli ktoś mi mówi, że jestem Polakiem, a ja czuję się Ślązakiem, a nie Polakiem, to neguje moją śląską tożsamość.

                    Skąd inni mają wiedzieć co ty czujesz? Oficjalnie jesteś Polakiem i musisz z tym żyć. Nikt ci nie zabrania identyfikowania się Ślązakiem, nikt nie zabrania propagowania folkloru śląskiego. Jesteście mniejszością narodową w Polsce tak jak Kaszubi, Cyganie, czy Górale.
                    • jureek Re: jak najbardziej 06.05.22, 13:39
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > Skąd inni mają wiedzieć co ty czujesz?

                      Choćby stąd, że ich o tym informuję, a oni mimo to twierdzą, że jestem Polakiem (jak np. Ty i Snajper)

                      > Oficjalnie jesteś Polakiem i musisz z ty
                      > m żyć. Nikt ci nie zabrania identyfikowania się Ślązakiem, nikt nie zabrania pr
                      > opagowania folkloru śląskiego.

                      Otóż to. Na tym właśnie polega taktyka tych, którzy nie uznają śląskiej narodowości, żeby sprowadzić śląskość tylko do folkloru. Łaskawcy.

                      > Jesteście mniejszością narodową w Polsce tak jak
                      > Kaszubi, Cyganie, czy Górale.

                      Teraz to już kompletnie pomieszałeś. W Polsce jest 9 uznanych mniejszości narodowych: Białorusini, Czesi, Litwini, Niemcy, Ormianie, Rosjanie, Słowacy, Ukraińcy i Żydzi. Oraz 4 mniejszości etniczne: Karaimi, Łemkowie, Romowie i Tatarzy.
                      • pies.na.czarnych Re: jak najbardziej 06.05.22, 13:50
                        > Otóż to. Na tym właśnie polega taktyka

                        Jaka taktyka? Wytłumacz wreszcie o co ci chodzi! Chcesz oddzielnego parlamentu dla Ślązaków? Chcesz stworzyć federację Polski i Śląska?

                        > Teraz to już kompletnie pomieszałeś. W Polsce jest 9

                        OK tam miał być wielokropek, ale to nie ma większego znaczenia.
                        • jureek Re: jak najbardziej 06.05.22, 14:21
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > Jaka taktyka? Wytłumacz wreszcie o co ci chodzi! Chcesz oddzielnego parlamentu
                          > dla Ślązaków? Chcesz stworzyć federację Polski i Śląska?

                          Mało wyraźnie piszę? Nie chcę żadnych zmian politycznych. Chcę, żeby Ślązacy byli uznaną mniejszością etniczną tak jak Kaszubi, Romowie czy Łemkowie i żeby język śląski miał na terenie Śląska tak jak język kaszubski status języka urzędowego.
                          Żeby w szkołach na Śląsku uczono śląskiego i po śląsku.

                          > > Teraz to już kompletnie pomieszałeś. W Polsce jest 9
                          >
                          > OK tam miał być wielokropek, ale to nie ma większego znaczenia.

                          Nie o wielokropek chodzi. Chodzi o to, że pomieszałeś mniejszości narodowe i etniczne i dodałeś do nich grupy, które w ogóle takiego statusu nie mają.
                    • stefan4 Re: jak najbardziej 06.05.22, 15:28
                      pies.na.czarnych:
                      > Oficjalnie jesteś Polakiem i musisz z tym żyć.

                      A co kogo obchodzą oficjalizmy? Potrzebnym pojęciem jest obywatelstwo, ale w tej sprawie nie ma sporu. Na co Ci taka etykietka ,,Polak'' czy nie ,,Polak''?

                      Nie rozumiem zapału przekonywania kogoś nieznajomego osobiście, że jest kimś innym, niż sam twierdzi.

                      pies.na.czarnych:
                      > Jesteście mniejszością narodową w Polsce tak jak Kaszubi, Cyganie, czy Górale.

                      W sprawie, że w Polsce, również nie ma sporu. A reszta cech... Kiedy widzisz człowieka, to o imię i nazwisko go pytasz i akceptujesz odpowiedź. Zaakceptuj również ,,narodowość''.

                      - Stefan
                      • snajper55 Re: jak najbardziej 06.05.22, 15:46
                        stefan4 napisał:

                        > pies.na.czarnych:
                        > > Oficjalnie jesteś Polakiem i musisz z tym żyć.
                        >
                        > A co kogo obchodzą oficjalizmy? Potrzebnym pojęciem jest obywatelstwo, ale w t
                        > ej sprawie nie ma sporu. Na co Ci taka etykietka ,,Polak'' czy nie ,,Polak''?
                        >
                        > Nie rozumiem zapału przekonywania kogoś nieznajomego osobiście, że jest kimś in
                        > nym, niż sam twierdzi.

                        Nie rozumiesz zapału przekonywania człowieka ze się myli twierdząc, że nie jest człowiekiem? To jest taka sama sytuacja.

                        S.
                        • jureek Re: jak najbardziej 06.05.22, 16:33
                          snajper55 napisał:

                          > Nie rozumiesz zapału przekonywania człowieka ze się myli twierdząc, że nie jest
                          > człowiekiem?

                          Tego zapału ewangelizatora też nie rozumiem.
                          Ubędzie Ci czegoś z tego powodu, że twierdzę, że nie jestem Polakiem zgodnie z definicją podaną w słowniku współtworzonym przez Instytut Języka Polskiego PAN?
                          Jedyna możliwa jest definicja z podanego przez Ciebie słownika PWN?
                        • stefan4 Re: jak najbardziej 06.05.22, 16:51
                          snajper55:
                          > Nie rozumiesz zapału przekonywania człowieka ze się myli twierdząc, że nie jest
                          > człowiekiem?

                          To nie o nim, to o mnie. Pewnie nie uwierzysz, że ja nie zostałem urodzony tylko skonstruowany? Ale potem przeszedłem porządny deep learning i data mining i dlatego wydaje Ci się, że jestem człowiekiem, bo nie potrafisz rozróżnić mojej pisaniny od ludzkiej.

                          - Stefan
                          • jureek Re: jak najbardziej 06.05.22, 17:14
                            stefan4 napisał:

                            > To nie o nim, to o mnie. Pewnie nie uwierzysz, że ja nie zostałem urodzony tyl
                            > ko skonstruowany? Ale potem przeszedłem porządny deep learning i dat
                            > a mining
                            i dlatego wydaje Ci się, że jestem człowiekiem, bo nie potrafisz r
                            > ozróżnić mojej pisaniny od ludzkiej.

                            dobre :)))
                          • pies.na.czarnych Re: jak najbardziej 06.05.22, 17:37
                            > Pewnie nie uwierzysz, że ja nie zostałem urodzony tylko skonstruowany? Ale potem przeszedłem porządny deep learning i data mining

                            Ja wierzę. Deep learning trwał kilka tysięcy lat, ale w końcu osiagnieto prawie zamierzony efekt:). Są oczywiście wyjątki.
                      • j-k czy nie widzisz - o co mu chodzi ? 06.05.22, 15:47
                        o uznanie (gorno)-Slazakow za odrebny i osobny Narod.

                        - odmawiam mu tego uznania.

                        niech wali ponownie do Trybunalu Praw Czlowieka w Strasburgu.

                        raz juz przegrali - moze po 20-tu latach im sie znowu uda ?
                      • pies.na.czarnych Re: jak najbardziej 06.05.22, 16:14
                        > A co kogo obchodzą oficjalizmy? Potrzebnym pojęciem jest obywatelstwo, ale w tej sprawie nie ma sporu. Na co Ci taka etykietka ,,Polak'' czy nie ,,Polak''?

                        Ja nikogo nie mam zamiaru w czymkolwiek przekonywać. Jest oficjalnie rzecz biorąc Polakiem i tego nikt nie może zaprzeczyć. Płaci podatki i nic mu w tej sprawie nie pomoże choćby czuł się nawet Marsjaninem. Polska jest jeszcze wolnym krajem i nikt go do niczego nie zmusza. Oczywiście poza płaceniem podatków i za parking :))))
                        • jureek Re: jak najbardziej 06.05.22, 16:34
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > Płaci podatki i nic mu w tej spraw
                          > ie nie pomoże choćby czuł się nawet Marsjaninem.

                          I znowu ten prawacki argument z Marsjaninem.

                          > Polska jest jeszcze wolnym kra
                          > jem i nikt go do niczego nie zmusza. Oczywiście poza płaceniem podatków i za pa
                          > rking :))))

                          Nie korzystam z płatnych parkingów rowerowych :)
                          >
                          • pies.na.czarnych Re: jak najbardziej 06.05.22, 17:22
                            Ale polską kartę rowerową masz :)))
                            • jureek Re: jak najbardziej 06.05.22, 17:37
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Ale polską kartę rowerową masz :)))

                              Nie mam.
                              • pies.na.czarnych Re: jak najbardziej 06.05.22, 17:38
                                No to tsza cię zasygnalizować :)
                                • stefan4 Re: jak najbardziej 06.05.22, 18:47
                                  pies.na.czarnych:
                                  > No to tsza cię zasygnalizować :)

                                  W Polsce nie ma kart rowerowych dla ludzi dorosłych. Zamiast nich wystarczy mieć jakiś dokument potwierdzający wiek 18 lat. W większości przypadków siwizna na głowie z powodzeniem zastąpi dokument.

                                  Natomiast karty rowerowe przydają się w życiu intymnym: niektórzy współżyją ,,na kartę rowerową'' (dawniej: na kocią łapę).

                                  - Stefan
                                  • pies.na.czarnych Re: jak najbardziej 06.05.22, 19:00
                                    Szkoda. Codziennie widzę rowerzystów na ulicach, z których duża większość usilnie udowadnia, ze nie mają zielonego pojęcia o przepisach drogowych. Chociaż to minimum wiedzy napewno przyczyniłoby się do zmniejszenia ilości śmiertelnych wypadkow na drogach. Ci ludzie w spisach narodowych powinni zaznaczać punkt "Święta krowa".;)
                                    • stefan4 Re: jak najbardziej 06.05.22, 19:08
                                      pies.na.czarnych:
                                      > Codziennie widzę rowerzystów na ulicach, z których duża większość usilnie udowadnia,
                                      > ze nie mają zielonego pojęcia o przepisach drogowych.

                                      Prawda. Ale ja widzę też jeszcze znacznie więcej kierowców blachosmrodów bez pojęcia o ograniczeniach prędkości. Jak ktoś jedzie 130 drogą ekspresową (ograniczenie: 120), to blokuje ruch. Zakładam, że oni wszyscy mają prawa jazdy — jak widać, te prawa jazdy nic nie dają.

                                      - Stefan
                                      • pies.na.czarnych Re: jak najbardziej 07.05.22, 00:51
                                        Ale nie mogą powiedzieć "Panie władzo ja nie wiedziałem' :)))
    • pies.na.czarnych Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 04.05.22, 23:34
      > Podobno mamy najlepszych informatyków na świecie,

      Co zrobią nawet najlepsi informatycy skoro informatyzacja kraju szwankuje. Mieszkam prawie 40 lat na Zachodzie i nigdy tu nic takiego nie przeprowadzano. Wszystko maja w systemie.
      • snajper55 Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 02:29
        pies.na.czarnych napisała:

        > > Podobno mamy najlepszych informatyków na świecie,
        >
        > Co zrobią nawet najlepsi informatycy skoro informatyzacja kraju szwankuje. Mies
        > zkam prawie 40 lat na Zachodzie i nigdy tu nic takiego nie przeprowadzano. Wszy
        > stko maja w systemie.

        Więc piszesz, że nigdy? Ciekawe...

        "W bieżącym roku wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej muszą w myśl dyrektywy z 2008 roku przeprowadzić spisy powszechne ludności. W Niemczech ta akcja rozpoczyna się dziś (09.05.2011). "

        www.dw.com/pl/niemcy-spis-powszechny-ludno%C5%9Bci-pod-ostrza%C5%82em/a-15058290

        S.
        • pies.na.czarnych Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 03:22
          Nic nawet o tym nie słyszałem. Może i przeprowadzili, ale na podstawie danych, które posiadają. Wszystkie archiwa dotyczące ludności są scyfryzowane tak samo każdy nowonarodzony ma cyfrową kartotekę. Nie widzę sensu aby to mieli robić od początku w dodatku przy pomocy papierowej ankiety:). Tak samo jest z uchodźcami. Oczywiście ci nielegalni nie maja kartotek:), a ich ilość i narodowości są szacunkowe.
      • pozytonium Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 07:35
        pies.na.czarnych napisała:

        > > Podobno mamy najlepszych informatyków na świecie,
        >
        > Co zrobią nawet najlepsi informatycy skoro informatyzacja kraju szwankuje. Mies
        > zkam prawie 40 lat na Zachodzie i nigdy tu nic takiego nie przeprowadzano. Wszy
        > stko maja w systemie.

        W systemie czyli nigdzie. Belgia to mały kraj więc mogą was policzyć, jak barany.
        Co innego z większymi krajami.
        Fiskus japoński wymaga 7 lat zabezpieczenia danych.
        W SZA ponoć w wielkich schronach zbierane są książki i artykuły z całego świata.
        Słoneczko robi pierd i giną wszystkie dane. Ich odtworzenie potrwa latami. Kto ma zgromadzone "papierowe" wydania, będzie rządził następną cywilizacją.
        • pies.na.czarnych Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 13:11
          > W systemie czyli nigdzie. Belgia to mały kraj więc mogą was policzyć, jak barany.
          Co innego z większymi krajami.

          :)))))

          Ty jednak jesteś ciele. W większych krajach jest więcej ludzi, którzy potrafią liczyć.:)
          • pozytonium Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 15:17
            pies.na.czarnych napisała:

            > > W systemie czyli nigdzie. Belgia to mały kraj więc mogą was policzyć, jak
            > barany.
            > Co innego z większymi krajami.
            >
            > :)))))
            >
            > Ty jednak jesteś ciele. W większych krajach jest więcej ludzi, którzy potrafią
            > liczyć.:)

            Np. w takim NRD każdy obywatel miał na karku 3 agentów co go liczyli i kontrolowali czy nie dywersant.
            • pies.na.czarnych Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 18:19
              > Np. w takim NRD każdy obywatel miał na karku 3 agentów co go liczyli i kontrolowali czy nie dywersant.

              W Polsce w tamtych czasach 75% dorosłej populacji kapowali i co to zmienia w naszej dyskusji o spisie ludności?
              • pozytonium Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 18:48
                pies.na.czarnych napisała:

                > > Np. w takim NRD każdy obywatel miał na karku 3 agentów co go liczyli i ko
                > ntrolowali czy nie dywersant.
                >
                > W Polsce w tamtych czasach 75% dorosłej populacji kapowali i co to zmienia w na
                > szej dyskusji o spisie ludności?

                Nigdy się jednak nie posunięto, do tego, że każdy kapował na każdego.
                Statystyczny Schultz miał na karku 3 kapusiów. Sam też był kapusiem i kapował na tych, którzy na niego kapowali. A wszystko spisywał Putin... Słowem raj na ziemi.
                • pies.na.czarnych Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 19:15
                  > A wszystko spisywał Putin... Słowem raj na ziemi.

                  Jesteś dobrze poinformowany. Nie ma to jak info z pierwszej ręki.
                  • pozytonium Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 20:50
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > > A wszystko spisywał Putin... Słowem raj na ziemi.
                    >
                    > Jesteś dobrze poinformowany. Nie ma to jak info z pierwszej ręki.

                    NRD przestało istnieć.
                    • pies.na.czarnych Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 22:42
                      > NRD przestało istnieć.

                      Tylko na mapie. Mentalności nie zmienisz pociągnięciem pióra.
    • no-popis klasyka PISu w sPISie powszechnym? 05.05.22, 06:30
      jureek napisał:

      > Podobno mamy najlepszych informatyków na świecie, a wyników spisu powszechnego
      > już od kilku miesięcy podliczyć nie mogą.
      > Czesi takich genialnych informatyków nie mają, a wyniki już podali:
      > wachtyrz.eu/spis-powszechny-2021-takze-w-republice-czeskiej/
      sPISz Powszechny spełniał wszelkie typowe cechy pisowskich działań.
      Po pierwsze straszył wysokimi, rekordowymi w skali świata, karami za odmowę uczestniczenia w tym sPISie.
      Po drugie tak nielogicznych i idiotycznych formuł , pytań i opcji wyboru nie widziałem już dawno....Bareja pomieszany z głupotą.
      • zimnadzidzia Re: klasyka PISu w sPISie powszechnym? 05.05.22, 07:56
        Spis to forma inwigilacji totalnej.
        To wszystko.
        • no-popis Re: klasyka PISu w sPISie powszechnym? 05.05.22, 12:05
          zimnadzidzia napisał:

          > Spis to forma inwigilacji totalnej.
          > To wszystko.
          Zgoda.
          W ogóle nakładanie takich obowiązków na obywatela strasząc totalnymi karami to państwo totalitarne ...dla jasności spis za PO robił to samo, za SLD też.
          To państwo było totalne , było i jest.
      • pozytonium Re: klasyka PISu w sPISie powszechnym? 08.05.22, 09:15
        no-popis napisała:

        > jureek napisał:
        >
        > > Podobno mamy najlepszych informatyków na świecie, a wyników spisu powszec
        > hnego
        > > już od kilku miesięcy podliczyć nie mogą.
        > > Czesi takich genialnych informatyków nie mają, a wyniki już podali:
        > > wachtyrz.eu/spis-powszechny-2021-takze-w-republice-czeskiej/
        > sPISz Powszechny spełniał wszelkie typowe cechy pisowskich działań.
        > Po pierwsze straszył wysokimi, rekordowymi w skali świata, karami za odmowę ucz
        > estniczenia w tym sPISie.
        > Po drugie tak nielogicznych i idiotycznych formuł , pytań i opcji wyboru nie wi
        > działem już dawno....Bareja pomieszany z głupotą.

        Fakt, co w XXI wieku ma do tego religia?
        Wśród Ślązaków byli i katolicy, i protestanci, i Żydzi, i innej wiary.
        Nie ma możliwości zaznaczyć ogólnego pytania, tak jestem narodowości śląskiej, ale pytanie o wyznanie już jest.
        • snajper55 Re: klasyka PISu w sPISie powszechnym? 08.05.22, 11:55
          pozytonium napisał(a):

          > no-popis napisała:
          >
          > Fakt, co w XXI wieku ma do tego religia?
          > Wśród Ślązaków byli i katolicy, i protestanci, i Żydzi, i innej wiary.
          > Nie ma możliwości zaznaczyć ogólnego pytania, tak jestem narodowości śląskiej,
          > ale pytanie o wyznanie już jest.

          Jest pytanie o narodowość , tak samo jak jest wydanie o wyznanie. Gdzie widzisz problem?

          S.
          • pozytonium Re: klasyka PISu w sPISie powszechnym? 08.05.22, 12:10
            snajper55 napisał:

            > pozytonium napisał(a):
            >
            > > no-popis napisała:
            > >
            > > Fakt, co w XXI wieku ma do tego religia?
            > > Wśród Ślązaków byli i katolicy, i protestanci, i Żydzi, i innej wiary.
            > > Nie ma możliwości zaznaczyć ogólnego pytania, tak jestem narodowości śląs
            > kiej,
            > > ale pytanie o wyznanie już jest.
            >
            > Jest pytanie o narodowość , tak samo jak jest wydanie o wyznanie. Gdzie widzisz
            > problem?

            To raczej ty widzisz problem.

            forum.gazeta.pl/forum/w,28,173565220,173565220,Spis_powszechny_a_plcie.html
            Cieszy mnie, że już wstałeś.
          • stefan4 Re: klasyka PISu w sPISie powszechnym? 08.05.22, 12:11
            snajper55:
            > Jest pytanie o narodowość , tak samo jak jest wydanie o wyznanie.

            Ale nie ma pytania o ulubiony film czy książkę. I słusznie, bo po co pytać o duperele nie mające znaczenia dla administracji Państwa.

            snajper55:
            > Gdzie widzisz problem?

            Problem jest tylko w tym, że my za to państwowe wścibstwo płacimy. I zabiera nam ono czas.

            - Stefan
    • storima Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 08:08
      jureek napisał:

      > snajper55 napisał:

      >
      > Gówno podobnie.

      Nie pierwszy raz Pan Moderator Społeczny Forów Agory bez żadnego uzasadnienia używa publicznie chamskiego języka.
      • jureek Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 08:17
        storima napisał:

        > Nie pierwszy raz Pan Moderator Społeczny Forów Agory bez żadnego uzasadnienia u
        > żywa publicznie chamskiego języka.

        To ja napisałem "gówno podobnie", a moderatorem nie jestem
        • storima Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 08:38
          jureek napisał:

          > storima napisał:
          >
          > > Nie pierwszy raz Pan Moderator Społeczny Forów Agory bez żadnego uzasadni
          > enia u
          > > żywa publicznie chamskiego języka.
          >
          > To ja napisałem "gówno podobnie", a moderatorem nie jestem



          Wiem, że nie jesteś moderatorem.

          Przepraszam Jurku.

          Pomyliłem się:

          snajper55 napisał:
          > że swoje tezy wygrzebałeś sobie z dupy.

          Nie pierwszy raz Pan Moderator Społeczny bez żadnego uzasadnienia używa publicznie chamskiego języka.

          • no-popis Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 08:45
            storima napisał:
            > > > Nie pierwszy raz Pan Moderator Społeczny Forów Agory bez żadnego uz
            > asadni
            > > enia u
            > > > żywa publicznie chamskiego języka.
            > >
            > > To ja napisałem "gówno podobnie", a moderatorem nie jestem
            >
            To prostak jest i wspiera prostaków na tym forum. Stąd ta ekipa jest przegrana i będzie pogłębiać się w tym frustracjach wyrażających się agresją i cenzurą.
          • jureek Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 09:29
            storima napisał:

            > snajper55 napisał:
            > > że swoje tezy wygrzebałeś sobie z dupy.
            >
            > Nie pierwszy raz Pan Moderator Społeczny bez żadnego uzasadnienia używa publicz
            > nie chamskiego języka.

            Tutaj akurat była to jego odpowiedź na moje "gówno podobne", więc nie mam pretensji.
            Po prostu wytłumaczyłem mu, że moich tez nie wygrzebałem z dupy, lecz wziąłem je z porównania zakresu już opublikowanych i dotąd jeszcze nie opublikowanych wyników spisu powszechnego w Polsce i w Czechach.
    • qwardian Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 11:06
      Chciałem wpisać Prusak, Narodowy Robotnik, Zakonnik Najświętszej Marii Panny, ale nie znalazłem takiej opcji, więc zaznaczyłem skromny katolik i ubrałem się w pokutny worek.
    • weteran-czasu Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 12:03
      Nie podadzą wyników.
      Wyszło, że 23% deklaruje się jako wierzący i praktykujący katolicy.
    • 0szolomm-z-rm Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 05.05.22, 15:41
      One są już nieaktualne !
    • m.c.hrabia Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 06.05.22, 13:41
      Qrwa a kogo to obchodzi?
      Dzisiaj stałem na bazarze w kolejce po kartofle i ani jedna osoba nie była zainteresowana spisem😭
      • j-k jak to kogo ? 06.05.22, 14:50
        m.c.hrabia napisał:
        > Qrwa a kogo to obchodzi?

        jak to kogo ?
        Jureczka i jego "niespisanych" Slazakow narodowosci slaskiej :)
        • jureek Re: jak to kogo ? 06.05.22, 15:05
          j-k napisał:

          > m.c.hrabia napisał:
          > > Qrwa a kogo to obchodzi?
          >
          > jak to kogo ?
          > Jureczka i jego "niespisanych" Slazakow narodowosci slaskiej :)

          Zgadza się, mnie to interesuje, jak manipulacja z niewpisaniem narodowości śląskiej na listę do wyboru (mimo iż w poprzednim spisie była to najliczniejsza poza Polakami narodowość) wpłynie na wynik spisu.
          Ale nie tylko mnie to interesuje, widzę, że Ciebie Jasiu też to interesuje, podobnie jak wszystkich, którym chciało się coś w tym wątku napisać, w tym Hrabiego :)
          • j-k Jurek, ja to rozumiem. 06.05.22, 16:01
            jureek napisał:
            > Zgadza się, mnie to interesuje, jak manipulacja z niewpisaniem narodowości śląs
            > kiej na listę do wyboru (mimo iż w poprzednim spisie była to najliczniejsza poz
            > a Polakami narodowość) wpłynie na wynik spisu.
            > Ale nie tylko mnie to interesuje, widzę, że Ciebie Jasiu też to interesuje, pod
            > obnie jak wszystkich, którym chciało się coś w tym wątku napisać, w tym Hrabiego :)

            oczywiscie, ze mnie to interesuje.
            w czasach studiow na UJ - mialem Slazaczke - chyba najlepsza kochanke - jaka mi sie w zyciu przytrafila.
            Z Katowic
            (wiec do 1939 w granicach Polski)

            wszelkie prawa etniczne i kulturalne macie.
            ale nie mozemy Was uznac za osobny Narod.
            Polska - to nie Czechy.
            mysle , ze rozumiesz o czym mowie.

            Dr. J.K.
            warszawiak.

            • jureek Re: Jurek, ja to rozumiem. 06.05.22, 16:36
              j-k napisał:

              > wszelkie prawa etniczne i kulturalne macie.

              No właśnie, że nie mamy. Kaszubi mają uznany język, a my nie. Żeby tylko ktoś nie wyciągnął z tego wniosku, żeby odebrać uznanie kaszubskiemu
              • j-k Re: Jurek, ja to rozumiem. 06.05.22, 16:43
                jureek napisał:
                > No właśnie, że nie mamy. Kaszubi mają uznany język, a my nie.


                sprawdze to Jurek, jutro, i z Kaszubami i z Wami...

                napewno macie takie same prawa do wlasnej kultury i jezyka - jak Kaszubi.

                bye.

                J.K.
                • jureek Re: Jurek, ja to rozumiem. 06.05.22, 17:13
                  j-k napisał:

                  > sprawdze to Jurek, jutro, i z Kaszubami i z Wami...

                  No to Ci pomogę. Zgodnie z ustawą z dnia 6 stycznia 2005 roku o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym jedynym językiem regionalnym w Polsce jest język kaszubski.
                  Gdy wnioskowaliśmy o taki status dla języka śląskiego, to w komisji przeciw byli posłowie PiS a także przedstawiciel mniejszości niemieckiej negatywnie zaopiniował nasz wniosek.

                  > napewno macie takie same prawa do wlasnej kultury i jezyka - jak Kaszubi.

                  No nie mamy. W niektórych gminach zamieszkałych przez Kaszubów możesz składać pisma urzędowe po kaszubsku, po śląsku nie można. W szkołach kaszubskich dzieci mogą się uczyć kaszubskiego, nauki śląskiego w szkołach nie ma.
                  • pies.na.czarnych Re: Jurek, ja to rozumiem. 06.05.22, 17:33
                    > jedynym językiem regionalnym w Polsce jest język kaszubski

                    Ponieważ język kaszubski nie jest tylko gwarą. Gdybyśmy popierali twoje żądania to również gwarę warsiawską najeżałoby uznać jako język.
                    • jureek Re: Jurek, ja to rozumiem. 06.05.22, 17:37
                      pies.na.czarnych napisała:

                      > > jedynym językiem regionalnym w Polsce jest język kaszubski
                      >
                      > Ponieważ język kaszubski nie jest tylko gwarą. Gdybyśmy popierali twoje żądania
                      > to również gwarę warsiawską najeżałoby uznać jako język.

                      Ile dzieł literatury przetłumaczono na gwarę warszawską? Masz wikipedię w gwarze warszawskiej? Masz warszawską klawiaturę na komórkach? (bo śląska klawiatura jest).
                      Język kaszubski w ogóle nie jest gwarą, bo jest jezykiem. Tak samo jak językiem jest język śląski.
                      O języku słowackim w XIX wieku też mówiono, że to gwary czeskie. Podobnie o macedońskim.
                      • pies.na.czarnych Re: Jurek, ja to rozumiem. 06.05.22, 17:42
                        Nie masz z prostej przyczyny. Warszawiacy nie maja takich aspiracji jak ty.

                        "Język śląski" wikipedia pl.wikipedia.org/wiki/Język_śląski tabula rasa.
                        • jureek Re: Jurek, ja to rozumiem. 07.05.22, 20:41
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > "Język śląski" wikipedia pl.wikipedia.org/wiki/Język_śląski tabula rasa.

                          Masz, poczytaj sobie:
                          szl.wikipedia.org/wiki/Belgij%C5%8F


                          • pies.na.czarnych Re: Jurek, ja to rozumiem. 07.05.22, 20:51
                            Czyli jest tak jak piszą. Śląski zbyt mało różni się od polskiego aby go uznać za oddzielny język.
                            Ten sam tekst po kaszubsku ani ja, ani ty nie zrozumielibyśmy. Ten zalinkowany tekst można bez problemów zrozumieć.
                            • jureek Re: Jurek, ja to rozumiem. 07.05.22, 21:27
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Czyli jest tak jak piszą. Śląski zbyt mało różni się od polskiego aby go uznać
                              > za oddzielny język.

                              Każdy Czech zrozumie Słowaka i każdy Słowak zrozumie Czecha. Gdy w czeskim radiu wypowiada się jakiś słowacki polityk czy dziennikarz, to nikt tego nie tłumaczy. Czy to znaczy, że czeski i słowacki nie są oddzielnymi językami?
                              • pies.na.czarnych Re: Jurek, ja to rozumiem. 07.05.22, 22:22
                                > Gdy w czeskim radiu wypowiada się jakiś słowacki polityk czy dziennikarz, to nikt tego nie tłumaczy.

                                Niderlandzki i flamandzki to są prawie identyczne języki. W obu telewizjach zawsze jest tekst z tłumaczeniem z jednego na drugi. Co to według ciebie może znaczyć? :))))
                            • jureek Re: Jurek, ja to rozumiem. 07.05.22, 21:29
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Ten zalinkowany
                              > tekst można bez problemów zrozumieć.

                              W takim razie nie powinieneś mieć problemów ze zrozumieniem artykułu mojego autorstwa na śląskim portalu:
                              wachtyrz.eu/na-kole-od-herbow-do-uszyc-roz-po-jednej-roz-po-drugiyj-stronie-slonskiyj-granicy/
                              • pozytonium Rower po czesku je kolo i po śląsku 07.05.22, 22:35
                                jureek napisał:

                                > pies.na.czarnych napisała:
                                >
                                > > Ten zalinkowany
                                > > tekst można bez problemów zrozumieć.
                                >
                                > W takim razie nie powinieneś mieć problemów ze zrozumieniem artykułu mojego aut
                                > orstwa na śląskim portalu:
                                > wachtyrz.eu/na-kole-od-herbow-do-uszyc-roz-po-jednej-roz-po-drugiyj-stronie-slonskiyj-granicy/

                                Junkersy tego nie zrozumieją
                                Mówię w domu, że hebluję, a nie strugam, itd.
                                • pies.na.czarnych Re: Rower po czesku je kolo i po śląsku 08.05.22, 00:44
                                  > Junkersy tego nie zrozumieją
                                  > Mówię w domu, że hebluję, a nie strugam, itd.

                                  To jest słowo powszechnie używane i pochodzi z żargonu zawodowego. Nie ma nic wspólnego ani z dialektem ani z lokalną gwarą. Kiedyś również powszechnie używało się słowo "hebel", ale zostało wyparte polskim słowem "strug".
                                  • storima Re: Rower po czesku je kolo i po śląsku 08.05.22, 01:28
                                    pies.na.czarnych napisała:


                                    > To jest słowo powszechnie używane i pochodzi z żargonu zawodowego. Nie ma nic w
                                    > spólnego ani z dialektem ani z lokalną gwarą. Kiedyś również powszechnie używał
                                    > o się słowo "hebel", ale zostało wyparte polskim słowem "strug".
                                    >

                                    Słowo "heblować" jest pochodzenia niemieckiego.
                                    Pisałem o tym stosunkowo niedawno.

                                    "Zwis męski" neologizm lat 70tych ubiegłego stulecia, zamiast krawatu. "Trójkąt elegancki", zamiast slipów. Uwydatniają się kuriozalne neologizmy PRL. Tworzone w trosce o język polski. Wyrażenia obcojęzyczne zastępowano rdzennie polskimi.

                                    Dziś nie rażą nas zupełnie inne stworzone w PRL neologizmy takie jak "strug" zamiast hebla. Trotuar zastąpiony "chodnikiem". Szofer "kierowcą". Dykta "sklejką". Śruba "wkrętem". Szlafrok "podomką".

                                    Należy zwrócić uwagę, że w PRL produkty nie wytwarzane przez państwowe zakłady produkcyjne czy manufaktury nie były rozprowadzane w zdominowanej przez państwo sieci dystrybucji.

                                    Przykładowo po goździka, czy inny kwiat szło się do prywatnej budki, a nie sklepu warzywnego gdzie wybór był mniejszy, a kwiaty nieświeże.

                                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,173212092,173212092,Granice_kretynizmu.html?p=173218266
                                    • pozytonium Re: Rower po czesku je kolo i po śląsku 08.05.22, 07:01
                                      storima napisał:

                                      > pies.na.czarnych napisała:
                                      >
                                      >
                                      > > To jest słowo powszechnie używane i pochodzi z żargonu zawodowego. Nie ma
                                      > nic w
                                      > > spólnego ani z dialektem ani z lokalną gwarą. Kiedyś również powszechnie
                                      > używał
                                      > > o się słowo "hebel", ale zostało wyparte polskim słowem "strug".
                                      > >
                                      >
                                      > Słowo "heblować" jest pochodzenia niemieckiego.
                                      > Pisałem o tym stosunkowo niedawno.

                                      A junkers co skąd, rower to skąd? To są rodzime słowa polskie? A herbata, to niby po polsku? Pomidor to skąd?
                                      Robot jest np. pochodzenia czeskiego i nikomu to na całym święcie nie przeszkadza.

                                      Języki się zmieniają, przyjmują nowe słowa z innych krajów. Czasami stare słowa pozostają w nazwach miejscowości, dzielnic. Taki wrocławski Ołbin Miodek wywodzi od prasłowiańskiego "olbąd", czyli łabędź.
                                      Mamy też czeską rzekę Łabę. Przy jej nazwie w różnych językach dopiero pojawia się kociokwik. Pojawia się Elba. Gdzie znów jest ukryty słowiański łabędź.

                                      gazetawroclawska.pl/jan-miodek-alba-albin-olbin-olpiny/ar/704171
                                      Podobają mi się słowniki etymologiczne angielskiego. Przy słowie podane jest jest jego pochodzenie, akurat w przypadku angielskiego bardzo często z francuskiego i często pierwsza data użycia (zapisu tego słowa).
                                      • pies.na.czarnych Re: Rower po czesku je kolo i po śląsku 08.05.22, 13:58
                                        > > Słowo "heblować" jest pochodzenia niemieckiego.
                                        > Pisałem o tym stosunkowo niedawno.

                                        :))))))))))) Szkoda, ze Niemcy o tym nie wiedzą.
                                        • stefan4 O czym Niemcy nie wiedzą? 08.05.22, 14:15
                                          storima:
                                          > Słowo "heblować" jest pochodzenia niemieckiego.

                                          pies.na.czarnych:
                                          > :))))))))))) Szkoda, ze Niemcy o tym nie wiedzą.

                                          O czym nie wiedzą? Że ,,heblować'' to po ichniemu ,,hobeln '' i że ,,hebel'' to po ichniemu ,,Hobel ''? Czy że Strug naprawdę nazywał się Gałecki?

                                          - Stefan
                                          • storima Re: O czym Niemcy nie wiedzą? 08.05.22, 14:34
                                            stefan4 napisał:


                                            > pies.na.czarnych:
                                            > > :))))))))))) Szkoda, ze Niemcy o tym nie wiedzą.
                                            >
                                            > O czym nie wiedzą? Że ,,heblować'' to po ichniemu ,,hobeln '' i
                                            > że ,,hebel'' to po ichniemu ,,Hobel ''? Czy że Strug naprawdę na
                                            > zywał się Gałec
                                            > ki
                                            ?
                                            >
                                            > - Stefan
                                            >

                                            Dobre to z Andrzejem Strugiem. Dziękuję za przywołanie !
                                            Żaden literat nigdy nie wymyśli nic tak niesłychanego, jak prawdziwe ludzkie życie.
                                            Dzieje jednego pocisku
                                          • pies.na.czarnych Re: O czym Niemcy nie wiedzą? 08.05.22, 14:49
                                            Jeżeli już jesteś takim ekspertem to wysil się i pisz poprawnie "höbeln". O etymologię tego słowa nie mam zamiaru się spierać. Słowo "heblować" jest oficjalnym słowem w języku polskim. Miedzy znaczeniem słów "strugać" i "heblować" jest subtelna różnica. W języku niemieckim słowo "höbeln" oznacza struganie, a czynność jaka my nazywamy heblowaniem również określa się inaczej, ale to powinieneś wiedzieć.

                                            Rozśmieszyło mnie to "Pisałem o tym stosunkowo niedawno".
                                          • pozytonium Re: O czym Niemcy nie wiedzą? 15.05.22, 21:50
                                            stefan4 napisał:

                                            > storima:
                                            > > Słowo "heblować" jest pochodzenia niemieckiego.
                                            >
                                            > pies.na.czarnych:
                                            > > :))))))))))) Szkoda, ze Niemcy o tym nie wiedzą.
                                            >
                                            > O czym nie wiedzą? Że ,,heblować'' to po ichniemu ,,hobeln '' i
                                            > że ,,hebel'' to po ichniemu ,,Hobel ''? Czy że Strug naprawdę na
                                            > zywał się Gałec
                                            > ki
                                            ?
                                            >
                                            > - Stefan

                                            Ale wichajster pewnie pojmują. :)
                                            • storima Re: O czym Niemcy nie wiedzą? 15.05.22, 22:13
                                              pozytonium napisał(a):

                                              > stefan4 napisał:
                                              >
                                              > > storima:
                                              > > > Słowo "heblować" jest pochodzenia niemieckiego.
                                              > >
                                              > > pies.na.czarnych:
                                              > > > :))))))))))) Szkoda, ze Niemcy o tym nie wiedzą.
                                              > >
                                              > > O czym nie wiedzą? Że ,,heblować'' to po ichniemu ,,hobeln ''
                                              > Ale wichajster pewnie pojmują. :)
                                              >
                                              >

                                              Uwielbia się kompromitować.
                                              www.diki.pl/slownik-niemieckiego?q=heblowa%C4%87
                                              • pozytonium Re: O czym Niemcy nie wiedzą? 15.05.22, 22:21
                                                storima napisał:

                                                > pozytonium napisał(a):
                                                >
                                                > > stefan4 napisał:
                                                > >
                                                > > > storima:
                                                > > > > Słowo "heblować" jest pochodzenia niemieckiego.
                                                > > >
                                                > > > pies.na.czarnych:
                                                > > > > :))))))))))) Szkoda, ze Niemcy o tym nie wiedzą.
                                                > > >
                                                > > > O czym nie wiedzą? Że ,,heblować'' to po ichniemu ,,hobeln
                                                > ''
                                                > > Ale wichajster pewnie pojmują. :)
                                                > >
                                                > >
                                                >
                                                > Uwielbia się kompromitować.
                                                > www.diki.pl/slownik-niemieckiego?q=heblowa%C4%87

                                                A waserwaga to pies?

                                                allegro.pl/listing?string=waserwaga
    • topiramax Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 06.05.22, 15:56
      Big Data najpierw musi być przetrawiona przez nasze służby.
    • pocotenban Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 06.05.22, 19:02
      .
    • pies.na.czarnych Re: Gdzie wyniki spisu powszechnego? 07.05.22, 13:01
      Następny dowód na to, ze Polska pod względem nowych technologii wszędzie dostępnych nadal stoi w lesie.

      Nalepka na szybę samochodu. Gdzie dostać? Jej brak może skutkować mandatem next.gazeta.pl/next/7,151003,28415406,nalepka-na-szybe-samochodu-gdzie-dostac-jej-brak-skutkuje.html#do_w=52&do_v=303&do_st=RS&do_sid=603&do_a=603&s=BoxBizMT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka