jureek
15.08.22, 17:46
Pytaliście mnie kiedyś, kogo uważam za libka. No i nawinęła mi się całkiem fajna, krótka i trafna definicja.
Według niej libek to gościu, który od lat dziewięćdziesiątych się nie apdejtował :)
oko.press/gdzie-sa-te-libki-zatrzasnely-sie-w-latach-90-tych-i-wciaz-walcza-z-komuna