Dodaj do ulubionych

Wraca nowe

31.12.22, 10:48
Właśnie wróciłem z warsztatu samochodowego i odebrałem samochód. Właściciel fajny pracowity gość. Robi tanio i solidnie. Własciwie to robił gdyz od nowego roku zawiesza działaność. Ceny energii to raz . Ale to nie najwiekszy problem. Zaostrzono przepisy ekologiczne. Wpada kontrola jak nie spełniasz jakichs punktów, to nie ma czasu na poprawę. Walą z marszu karę rzędu 100000 PLN i nie ma ze boli. Mozna sie procesowac i za pare lat odzyskac kasę, Moze tak może nie... Ryzyko prowadzenia małego warsztatu jest zbyt duże.
Za komuny niszczono mały biznes domiarami. Teraz mamy kary ekologiczne... zawarte w kamieniach milowych KPO.
Obserwuj wątek
    • motocyklista175 Re: Wraca nowe 31.12.22, 11:13
      tak sobie tlumaczysz scoorwysystwo pisich urzednikow....
      • j-k jakich PiSich ? 31.12.22, 13:40
        motocyklista175 napisał(a):
        > tak sobie tlumaczysz scoorwysystwo pisich urzednikow....


        jakis PiSich - do k... nedzy ?

        - brukselskich !
        • motocyklista175 Re: jakich PiSich ? 31.12.22, 20:04
          aż z Brukseli przyjechali kontrolować?
          Podobno niewinni mogą spać spokojnie.
          Wątpisz w prawo i sprawiedliwość w pisim kraju?
          • j-k bruxelska banda. 31.12.22, 22:56
            motocyklista175 napisał(a):
            > Wątpisz w prawo i sprawiedliwość w pisim kraju?


            - nie.

            watpie w prawo i sprawiedliwosc - w bruxelskiej bandzie.
    • no-popis Re: Wraca nowe 31.12.22, 11:39
      yabbaryt napisał:

      > Właśnie wróciłem z warsztatu samochodowego i odebrałem samochód. Właściciel faj
      > ny pracowity gość. Robi tanio i solidnie. Własciwie to robił gdyz od nowego rok
      > u zawiesza działaność. Ceny energii to raz . Ale to nie najwiekszy problem. Zao
      > strzono przepisy ekologiczne. Wpada kontrola jak nie spełniasz jakichs punktów,
      > to nie ma czasu na poprawę. Walą z marszu karę rzędu 100000 PLN i nie ma ze bo
      > li. Mozna sie procesowac i za pare lat odzyskac kasę, Moze tak może nie... Ryz
      > yko prowadzenia małego warsztatu jest zbyt duże.
      > Za komuny niszczono mały biznes domiarami. Teraz mamy kary ekologiczne... zawar
      > te w kamieniach milowych KPO.
      Pieprzenie bzdur.
      Większość tych przepisów to standardy unijne i popieram je. Wystarczy wsiąść do taxi w UE a następnie do taxi w Dehli lub Dtone Town w Zanzibarze aby poprzeć te zaostrzone, unij e wymogi.
      • yabbaryt Re: Wraca nowe 31.12.22, 15:23
        To ty pie..sz bzdury. Jakie Delhi jaki Zanzibar? Zrób sobie spacer po byle polskiej wsi i poczuj tą woń z komina. Polikwidowano polskie kopalnie, ludzi nie stac na opał i palą byle czym. Kiedys mnie to wkurzało ale kiedys wegiel był po 800 pln/ tonę. Co może mentalny synku Balcerowicza dowalisz nieprzystosowanej babci, która ma 2 tys emerytury, karę za zasmaradzanie powietrza wielkości kilku tysiecy pln. A skruszona babcia za swoja emeryture zapłaci karę, dokona termomodernizacji domu i zainstaluje pompę ciepła.
        Jezeli prawo jest realistyczne to polepsza sytuację, jezeli jest dogmatyczne to bedzie sytuacje pogarszać.
        Ci mali warsztatowcy, będa dłubac gdzies w stodołach a stare oleje czy płyny ekspaltacyjne popłyną obficie do pobliskiego strumyka . No bo jak je legalnie zutylizować jak sie nie ma działalnosci.
    • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 11:45
      Zatrzymuje cię drogówka. Jesteś pijany i nie ma czasu na wytrzeźwienie. Zabierają ci prawo jazdy i płacisz mandat. Zniszczyli cię skur***syny. :(((((
      • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 12:26
        pies.na.czarnych napisała:

        > Zatrzymuje cię drogówka. Jesteś pijany i nie ma czasu na wytrzeźwienie. Zabiera
        > ją ci prawo jazdy i płacisz mandat. Zniszczyli cię skur***syny. :(((((

        yabbaryt ma raję. Czym innym jest mandat karny czy orzeczenie sądu, a czym innym jest kara administracyjna.
        Co prawda od niej też możesz się odwołać do sądu, ale jej wykonywalność jest natychmiastowa.
        • sverir Re: Wraca nowe 31.12.22, 12:38
          "Co prawda od niej też możesz się odwołać do sądu, ale jej wykonywalność jest natychmiastowa."

          To zależy, z jakiego tytułu nałożono karę administracyjną. Są takie, które mają natychmiastową wykonalność, a są takie, które jej nie mają.
          Warto przy tym pamiętać, że "Walą z marszu karę rzędu 100000 PLN" to praktyka panujących obecnie, doprowadzona do perfekcji przy okazji kontroli sanepidowskich. Za czasów PO/PSL nierzadko administracyjne kary pieniężne były tak śmiesznie małe, że wielu naruszającym przepisy bardziej opłacało się je naruszać i płacić kary, niż dostosowywać się do przepisów. Może właśnie dlatego kontrole się zaostrzyły?
          • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 12:53
            > Może właśnie dlatego kontrole się zaostrzyły?

            Głównie dlatego. Przepisy dotyczące ochrony środowiska w Polsce bardzo późno weszły i dlatego macie to co macie.
            Kontrola->kara i czas na poprawienie niedociągnięć. Jeżeli nie poprawisz to następne kary i zamykają ci budę. Nie ma zmiłuj.
            • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 13:56
              pies.na.czarnych napisała:

              > > Może właśnie dlatego kontrole się zaostrzyły?
              >
              > Głównie dlatego. Przepisy dotyczące ochrony środowiska w Polsce bardzo późno we
              > szły i dlatego macie to co macie.
              > Kontrola->kara i czas na poprawienie niedociągnięć. Jeżeli nie poprawisz to
              > następne kary i zamykają ci budę. Nie ma zmiłuj.

              Ile zlewów masz w mieszkaniu? I co to ma wspólnego z ekologią.
              Prowadząc lokal musisz mieć zlew do warzyw i zlew do mięsa, jak używasz jaj do musisz mieć 3 zlew tylko do jaj. Jak je pomieszasz to pokuta administracyjna.
              Moim skromnym zdaniem wystarczyłby jeden zlew, przy zachowaniu należytej higieny.
              • snajper55 Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:29
                pozytonium napisał(a):

                > Moim skromnym zdaniem wystarczyłby jeden zlew, przy zachowaniu należytej higien
                > y.

                Ale w normalnym państwie nie jest istotne czyjeś zdanie tylko istotne są przepisy prawa. Wiem, dla niektórych nie jest to możliwe do zrozumienia.

                S.
                • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:34
                  snajper55 napisał:

                  > pozytonium napisał(a):
                  >
                  > > Moim skromnym zdaniem wystarczyłby jeden zlew, przy zachowaniu należytej
                  > higien
                  > > y.
                  >
                  > Ale w normalnym państwie nie jest istotne czyjeś zdanie tylko istotne są przepi
                  > sy prawa. Wiem, dla niektórych nie jest to możliwe do zrozumienia.

                  Myjesz jaja w osobnym zlewie?
                  • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 21:29
                    > Myjesz jaja w osobnym zlewie?

                    Głupcze w profesjonalnej kuchni bez przepisów, czy nakazów nawet deski do krojenia stosuje się różne dla mięsa, ryb i drobiu, a co dopiero miejsca na odpadki.
        • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 12:49
          > yabbaryt ma raję. Czym innym jest mandat karny czy orzeczenie sądu, a czym innym jest kara administracyjna.
          > Co prawda od niej też możesz się odwołać do sądu, ale jej wykonywalność jest natychmiastowa.

          Objętnie co, ale takie jest prawo i nic na to nie poradzisz. Ten "fajny pracowity gość" coś zaniedbał, czegoś nie spełnił i spotkała go kara. Nie zna przepisów to gorzej dla niego.
          • yabbaryt Re: Wraca nowe 31.12.22, 15:13
            ten pracowity gość nic nie zaniedbał, tylko nie zna skomplikowanych przepisów i nie ma pewności, że spełnia wymagania. Normalnie powinna przyjść kontrola wskazać uchybienia a potem kontrolować. Tymczasem firmy dotychczas odpowiadały dopiero, gdy udowodniono winę osobom fizycznym, które je reprezentują. Dziś postępowanie z tytułu popełnionego przestępstwa można prowadzić przeciwko nim od razu, żądając nawet 5 mln zł kary.
            • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 15:18
              yabbaryt napisał:

              > ten pracowity gość nic nie zaniedbał, tylko nie zna skomplikowanych przepisów i
              > nie ma pewności, że spełnia wymagania. Normalnie powinna przyjść kontrola wska
              > zać uchybienia a potem kontrolować. Tymczasem firmy dotychczas odpowiadały dopi
              > ero, gdy udowodniono winę osobom fizycznym, które je reprezentują. Dziś postępo
              > wanie z tytułu popełnionego przestępstwa można prowadzić przeciwko nim od razu,
              > żądając nawet 5 mln zł kary.

              Straż pożarna na kontrolę wchodzi 2 razy. Za pierwszym razem daje upomnienie, za drugim sprawdza czy zastrzeżenia zostały zrealizowane.
            • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 15:50
              > tylko nie zna skomplikowanych przepisów

              Przecież napisałem, że skoro nie zna przepisów to gorzej dla niego. Nieznajomość prawa nie zwalnia cię od jego przestrzegania, a prowadzenie własnego przedsiębiorstwa to nie jest tylko wywijanie kluczami (w jego wypadku). Nie potrafisz, to wynajmij sobie kogoś, kto ci doradzi co i jak musisz robić, aby uniknąć konfliktów z władzą.
              • pozytonium Musiałby czytać akty prawne zamiast pracować 31.12.22, 18:40
                pies.na.czarnych napisała:

                > > tylko nie zna skomplikowanych przepisów
                >
                > Przecież napisałem, że skoro nie zna przepisów to gorzej dla niego. Nieznajomoś
                > ć prawa nie zwalnia cię od jego przestrzegania, a prowadzenie własnego przedsię
                > biorstwa to nie jest tylko wywijanie kluczami (w jego wypadku). Nie potrafisz,
                > to wynajmij sobie kogoś, kto ci doradzi co i jak musisz robić, aby uniknąć konf
                > liktów z władzą.

                Nie ma w Polsce prawnika, który zapoznaje się choć na bieżąco z aktami prawnymi. Nie da się. Polski nie jest językiem pozycyjnym "lub czasopisma".
                Średnio jest tego w roku koło 30 tys. stron.
                Od początku stycznia do końca czerwca 2022 r. ustanowiono w Polsce 955 aktów prawnych najwyższej rangi (ustaw, rozporządzeń i umów międzynarodowych), składających się z 14 487 stron maszynopisu. Oznacza, to wzrost liczby stron aż o 75 proc. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku, kiedy uchwalono 8349 strony nowego prawa". I tak jest roku, nie ważne kto rządzi.
                https://konkret24.tvn24.pl/najnowsze/cdn-zdjecie-sd7dmi-jak-wyglada-produkcja-stron-z-ustawami-i-rozporzadzeniami-na-przestrzeni-lat-6072252/alternates/FREE_840

                To są same ustawy. A do ustaw dochodzą rozporządzenia czy inne akty mniejszej wagi. Biorąc pod uwagę, że np. interpelacja małej broszurki, co się zwie konstytucją zależy od tego kto ją interpretuje tego żaden człowiek nie pojmie.
                Od jutra następuje zmiana w ubezpieczeniach zdrowotnych. Naprawdę nie wiem czy moje dziecko jest ubezpieczone czy nie.
                Na jakich zasadach będą ubezpieczeni uczniowie i studenci?
                Sami posłowie nie wiedzą jakie ustawy przyjmują. Guru twierdzi, że trzeba głosować na tak, to lemingi wciskają zielone guziczki. Głosują jak barany. Nawet jeśli kilku posłów pracowało przy ustawie, to pozostała banda nie i nie wie nawet o co w niej chodzi.
                W judaizmie masz 10 przykazań i ponad 600 zasad rabinów. To wszystko. W Polsce dochodzi do kuriozum, nie ma np. jednoznacznie określonej odległości między budynkami. Jest droga, nie ma drogi i już odległości różne. Spójrz na rosnącą ilość znaków drogowych. Dawniej jeśli nie wolno ci było zawracać przy skręcie w lewo to widniał znak B-23.

                Jeśli widzimy znak "zakaz zawracania", sprawa jest jasna: nie wolno zawracać aż do najbliższego skrzyżowania włącznie. Bywa jednak, że zakazu zawracania wyrażonego znakiem B-23 nie ma, a zawracanie na skrzyżowaniu jest niedozwolone albo dozwolone tylko warunkowo.

                www.auto-swiat.pl/porady/prawo-jazdy/kiedy-mozna-zawracac-na-skrzyzowaniu-nie-zawsze-oczywiste-znaki/g55cq7m
          • snajper55 Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:00
            pies.na.czarnych napisała:

            > > yabbaryt ma raję. Czym innym jest mandat karny czy orzeczenie sądu, a czy
            > m innym jest kara administracyjna.
            > > Co prawda od niej też możesz się odwołać do sądu, ale jej wykonywalność j
            > est natychmiastowa.
            >
            > Objętnie co, ale takie jest prawo i nic na to nie poradzisz. Ten "fajny pracowi
            > ty gość" coś zaniedbał, czegoś nie spełnił i spotkała go kara. Nie zna przepisó
            > w to gorzej dla niego.

            Pewnie dlatego robił tanio, że zatruwał środowisko, zatrudniał na czarno, kasy fiskalnej nie używał a teraz płacze, że tak to mu się nie opłaca.

            S.
        • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 13:45
          > yabbaryt ma raję

          Pozyto! To samo powiesz gdy twoje auto podczas rocznej kontroli technicznej nie dostanie papierów?
          • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 14:27
            pies.na.czarnych napisała:

            > > yabbaryt ma raję
            >
            > Pozyto! To samo powiesz gdy twoje auto podczas rocznej kontroli technicznej nie
            > dostanie papierów?

            Nigdy mi się to nie zdarzyło, choć przebieg ma prawie 400 tys. km. Jak na osobówkę używaną tylko w domu to raczej sporo, tym bardziej, że żona ma swoje auto. Nie mam też dojazdów do pracy. Zaczynasz odczuwać lekkie wibracje przy hamowaniu, wymieniasz tarcze. I tak ze wszystkim. Kierowca czuje auto. Reperuje wszelkie usterki na bieżąco. Musisz czuć auto i w nie się wsłuchiwać. Kiedy stwierdziłem, że reflektory dają niby mniej światła (samo szkło ich ciemnieje z czasem) to je wymieniłem. W obecnych, które nie mają szkła, a tworzywo sztuczne musisz je wymieniać co 3 lata jeśli nie chcesz np. oślepiać ludzi z naprzeciwka. W starych wystarczyła wymiana co 15 lat. Auto nie musi być młode, ma być sprawne. Silnik jeszcze długo wytrzyma, bo nie ma nawet śladów osmolenia rury wydechowej. Jeśli auto ci pali 3.8-4 litry przy jeździe koło 90 km/h, to po co je zmieniać? Maksymalne zużycie paliwa miałem 6 litrów, ale to przy jeździe w okolicach 200 km na godzinę. Raz się zdarzyła taka historia (siła wyższa). Na baku jadę na wakacje do Chorwacji. Sunio, będziesz przestrzegała zasady, że nic ci w aucie nie ma wibrować, szumieć itd. w żadnych warunkach to nie zarżniesz auta i przez 1 mln km.
            Prędzej ci się znudzi nim je zajeździsz. Po Szwecji jeździ nadal sporo Volv z lat 60tych. Dają radę w każdych warunkach.
            • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 14:49
              > Nigdy mi się to nie zdarzyło :)))))

              Co to ma wspólnego z moim pytaniem?
              • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 14:59
                pies.na.czarnych napisała:

                > > Nigdy mi się to nie zdarzyło :)))))
                >
                > Co to ma wspólnego z moim pytaniem?

                Pytanie twoje jest retoryczne i bez sensu. Auto ma być sprawne nie tylko na przegląd rejestracyjny. Gdyby ktoś mnie nagle zawezwał z Lizbony, a nie byłoby na gwałt biletów lotniczych, to po 2.5-3 dniach tam będę swoim autkiem, co niby nie miało przejść przeglądu rejestracyjnego. Dystans ponad 3000 km. A jak się zawezmę to będę tam po 2 dniach.
                • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 15:55
                  > Pytanie twoje jest retoryczne

                  Wierzyłem, że jesteś inteligentny i zrozumiesz o co chodzi. Znowu się zawiodłem, a mówili, że wiara czyni cuda:))))

                  > Auto ma być sprawne nie tylko na przegląd

                  No i? Nadal uważasz, że yabbaryt ma raję?

                  > Gdyby ktoś mnie nagle zawezwał z Lizbony, a nie byłoby na gwałt biletów lotniczych, to po 2.5-3 dniach tam będę swoim autkiem, co niby nie miało przejść przeglądu rejestracyjnego. Dystans ponad 3000 km. A jak się zawezmę to będę tam po 2 dniach.<

                  Po co ten bełkot? Co chcesz przekazać?
                  • yoma Re: Wraca nowe 31.12.22, 16:05
                    Że jak go NAGLE zawezwą, to dotrze JUŻ po dwóch dniach 😃

                    Który to? Ludzik yachtem czy syn goryla i pterodaktylicy?
                    • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 18:47
                      yoma napisała:

                      > Że jak go NAGLE zawezwą, to dotrze JUŻ po dwóch dniach 😃
                      >
                      > Który to? Ludzik yachtem czy syn goryla i pterodaktylicy?

                      Krzysztofa F., już wypuścili pani od pterodaktyli?
                      • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:07
                        pozytonium napisał(a):

                        > yoma napisała:
                        >
                        > > Że jak go NAGLE zawezwą, to dotrze JUŻ po dwóch dniach 😃
                        > >
                        > > Który to? Ludzik yachtem czy syn goryla i pterodaktylicy?
                        >
                        > Krzysztofa F., już wypuścili pani od pterodaktyli?
                        >
                        >
                        >

                        Krzysztof K. nie wypłynął z Lizbony tylko z Barcelony :))))

                        > Gdyby ktoś mnie nagle zawezwał z Lizbony,
                        • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:11
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > pozytonium napisał(a):
                          >
                          > > yoma napisała:
                          > >
                          > > > Że jak go NAGLE zawezwą, to dotrze JUŻ po dwóch dniach 😃
                          > > >
                          > > > Który to? Ludzik yachtem czy syn goryla i pterodaktylicy?
                          > >
                          > > Krzysztofa F., już wypuścili pani od pterodaktyli?
                          > >
                          > >
                          > >
                          >
                          > Krzysztof K. nie wypłynął z Lizbony tylko z Barcelony :))))

                          Nie słyszałeś o Krzysztofie F.?
                          • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:13
                            Coś słyszałem w powiązaniu z tym kretynem Czarnkiem.
                            • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:25
                              pies.na.czarnych napisała:

                              > Coś słyszałem w powiązaniu z tym kretynem Czarnkiem.

                              Czarnek kazał gwałcić dzieci posłance PO?
                  • pozytonium 10 przykazań 31.12.22, 18:46
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > > Pytanie twoje jest retoryczne
                    >
                    > Wierzyłem, że jesteś inteligentny i zrozumiesz o co chodzi. Znowu się za
                    > wiodłem, a mówili, że wiara czyni cuda:))))
                    >
                    > > Auto ma być sprawne nie tylko na przegląd
                    >
                    > No i? Nadal uważasz, że yabbaryt ma raję?

                    Tak, gdyż na interpretację 10 przykazań i ich interpretację w ponad 600 przykładach ludzkość miała szansę przeanalizować w kilka tysiącleci.
                    20 000 stron nowych aktów prawnych, które zmieniają się co roku, nie zinterpretuje żaden prawnik, co co dopiero facet machający kluczem.
                    Żaden, tym bardziej, że dany przepis wyklucza przepis z innej ustawy.
                    • pies.na.czarnych Re: 10 przykazań 31.12.22, 19:11
                      > 20 000 stron nowych aktów prawnych, które zmieniają się co roku, nie zinterpretuje żaden prawnik, :))))

                      Mnie na studiach uczono, że nie jest ważna znajomość wszystkich wzorów i reguł. Wystarczy, ze wiesz gdzie je szukać. Ważna reguła: "głowa inżyniera to nie jest śmietnik".
                      • pozytonium Re: 10 przykazań 31.12.22, 19:24
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > > 20 000 stron nowych aktów prawnych, które zmieniają się co roku, nie zint
                        > erpretuje żaden prawnik, :))))
                        >
                        > Mnie na studiach uczono, że nie jest ważna znajomość wszystkich wzorów i reguł.
                        > Wystarczy, ze wiesz gdzie je szukać. Ważna reguła: "głowa inżyniera to nie jes
                        > t śmietnik".

                        Nim znajdziesz dostaniesz pokutę administracyjną.
                        Ty masz dane prawo stanowione znać, a nie dopiero szukać.
                        Co innego z prawami natury. Te się nie zmieniają, ewentualnie napotykają na nowe dane, jak np. prawo odkryte przez Newtona dla prędkości dyliżansowych, zostało zaktualizowane przez Einsteina do wszystkich prędkości.
                        99.9999999999999999999999 % ludzików wystarczy znajomość praw odkrytych przez Newtona.
                        • pies.na.czarnych Re: 10 przykazań 31.12.22, 21:31
                          Ludzików na twoim poziomie to TAK :)
                      • pozytonium Re: 10 przykazań 31.12.22, 22:00
                        pies.na.czarnych napisała:

                        > > 20 000 stron nowych aktów prawnych, które zmieniają się co roku, nie zint
                        > erpretuje żaden prawnik, :))))
                        >
                        > Mnie na studiach uczono, że nie jest ważna znajomość wszystkich wzorów i reguł.
                        > Wystarczy, ze wiesz gdzie je szukać. Ważna reguła: "głowa inżyniera to nie jes
                        > t śmietnik".

                        Inżynier ma większość w głowie. Ma nawet poszczególne szablony np. w Excelu tak by nie musiał liczyć wszystkiego na nowo. Opieram się o teorie z lat 60tych, bo nic nowego do dziś nie wymyślono. A w prawie polskim powstaje 20-30 tys. stron nowych ustaw rocznie. Sama Minister Klimatu i Środowiska zapodała prawie 200 nowych ustaw. Zgodnie z zarządzeniami praworządności UE. Cała UE eksploduje niczym CK za kilka lat. Tego nie idzie już ogarnąć. Nie da się ustawowo określić kąta nachylenia stopy przy wkraczaniu na przejście dla pieszych. A do tego to całe ustawodawstwo prowadzi. Nikt rozsądny nie wylewa kwasu siarkowego do środowiska. Tym bardziej, że większość współcześnie sprzedawanych akumulatorów w Polsce jest bezobsługowa. Są zatopione w fabryce i musiałabyś użyć siekiery, by je rozłupać. Tylko po co? Na uj sunio, miałabyś łupać akumulatory?
                        • pies.na.czarnych Re: 10 przykazań 31.12.22, 22:27
                          > Inżynier ma większość w głowie. Ma nawet poszczególne szablony np. w Excelu tak by nie musiał liczyć wszystkiego na nowo.

                          Pieprzysz jak wiejski Jasiu.
                          Wzory i poszczególne szablony kiedyś mialem w specjalistycznych książkach i tabelach, a teraz znajdziesz to wszystko w internecie. Możliwość i szybkość dostępu do konkretnej wiedzy jest motorem postępu, a umiejętność szybkiego znalezienia jest gwarantem twojego sukcesu i kariery. Najważniejsze jest wiedzieć co szukasz i gdzie. To jest bardzo istotne w różnego rodzaju przepisach i dyrektywach, które się zmieniają. To co nauczyłeś się na studiach nie zawsze jest aktualne dzisiaj i dlatego musisz sprawdzać swoją wiedzę u źródła.
                          • pozytonium Re: 10 przykazań 31.12.22, 22:37
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > > Inżynier ma większość w głowie. Ma nawet poszczególne szablony np. w Exce
                            > lu tak by nie musiał liczyć wszystkiego na nowo.
                            >
                            > Pieprzysz jak wiejski Jasiu.
                            > Wzory i poszczególne szablony kiedyś mialem w specjalistycznych książkach i tab
                            > elach, a teraz znajdziesz to wszystko w internecie. Możliwość i szybkość dostęp
                            > u do konkretnej wiedzy jest motorem postępu, a umiejętność szybkiego znalezieni
                            > a jest gwarantem twojego sukcesu i kariery. Najważniejsze jest wiedzieć co szuk
                            > asz i gdzie. To jest bardzo istotne w różnego rodzaju przepisach i dyrektywach,
                            > które się zmieniają. To co nauczyłeś się na studiach nie zawsze jest aktualne
                            > dzisiaj i dlatego musisz sprawdzać swoją wiedzę u źródła.

                            Przelicz szybko 15000 punktów :)
                            Powodzenia.
    • szwampuch58 Re: Wraca nowe 31.12.22, 11:47
      Jakie ciule przy korycie, pisior?
    • m.c.hrabia Re: Wraca nowe 31.12.22, 12:17
      Wpada kontrola jak nie spełniasz jakichs punktów, to nie ma czasu na poprawę. Walą z marszu karę rzędu 100000 PLN i nie ma ze boli.

      możesz podać przykład, czy tylko tak sobie bełkoczesz?
      • snajper55 Re: Wraca nowe 31.12.22, 18:56
        m.c.hrabia napisał:

        > Wpada kontrola jak nie spełniasz jakichs punktów, to nie ma czasu na poprawę
        > . Walą z marszu karę rzędu 100000 PLN i nie ma ze boli.

        >
        > możesz podać przykład, czy tylko tak sobie bełkoczesz?

        Może chodzi o to, że jak wlewasz zużyte oleje do rzeki to walą mandat i nie dają czasu na poprawę?

        S.
        • m.c.hrabia Re: Wraca nowe 31.12.22, 20:07
          to pewnie chodzi o kwas z akumulatorów.
          • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 20:08
            m.c.hrabia napisał:

            > to pewnie chodzi o kwas z akumulatorów.

            Na akumulatory jest kaucja.
            • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 21:33
              > Na akumulatory jest kaucja.

              Na kwas z akumulatorów nie ma kaucji. Można je oddać puste i kaucja zostanie zwrócona :)
        • pozytonium Przepracowany olej jest surowcem 31.12.22, 20:07
          snajper55 napisał:

          > m.c.hrabia napisał:
          >
          > > Wpada kontrola jak nie spełniasz jakichs punktów, to nie ma czasu na p
          > oprawę
          > > . Walą z marszu karę rzędu 100000 PLN i nie ma ze boli.

          > >
          > > możesz podać przykład, czy tylko tak sobie bełkoczesz?
          >
          > Może chodzi o to, że jak wlewasz zużyte oleje do rzeki to walą mandat i nie daj
          > ą czasu na poprawę?

          Zużyty olej jest towarem na którym można zarobić.
          Zaczyna się od 1 zł na litrze. Przyjadą do ciebie i odbiorą, tylko musisz mieć odpowiednią ilość typu dwóch beczek (300-400 litrów). Wystarczy, że ustawodawca w jakimś tam punkcie wykluczył możliwość przechowywania np. więcej niż 300 kg odpadów ropopochodnych i masz problem przy małym warsztacie.
          Zbierasz i utylizujesz olej, źle. Nie zbierasz, też źle. A inspekcja czuwa z karami administracyjnymi.
          • pies.na.czarnych Re: Przepracowany olej jest surowcem 31.12.22, 21:36
            No! Można na tym zarobić kosztem twojego zdrowia, ale co tam przecież to jest twoje zdrowie.

            „Kryzys dioksynowy spowodował tysiące poważnych chorób”

            Kryzys dioksynowy z 1999 r. miał poważniejszy wpływ na zdrowie publiczne niż wcześniej zakładano. Zostało to obliczone przez specjalistę od raka z Gandawy, Nika Van Larebeke, na podstawie oficjalnych flamandzkich danych zdrowotnych. Dotyczyłoby to dwudziestu tysięcy dodatkowych przypadków raka u kobiet i jeszcze większej liczby dodatkowych przypadków cukrzycy i nadciśnienia. „Kryzys nie został właściwie rozwiązany” – powiedział Van Larebeke w „Terzake”.
            • pozytonium Co ma jedno z drugim wspólnego? 31.12.22, 22:02
              pies.na.czarnych napisała:

              > No! Można na tym zarobić kosztem twojego zdrowia, ale co tam przecież to jest t
              > woje zdrowie.
              >
              > „Kryzys dioksynowy spowodował tysiące poważnych chorób”
              >
              > Kryzys dioksynowy z 1999 r. miał poważniejszy wpływ na zdrowie publiczne niż wc
              > ześniej zakładano. Zostało to obliczone przez specjalistę od raka z Gandawy, Ni
              > ka Van Larebeke, na podstawie oficjalnych flamandzkich danych zdrowotnych. Doty
              > czyłoby to dwudziestu tysięcy dodatkowych przypadków raka u kobiet i jeszcze wi
              > ększej liczby dodatkowych przypadków cukrzycy i nadciśnienia. „Kryzys nie zosta
              > ł właściwie rozwiązany” – powiedział Van Larebeke w „Terzake”.


              Co mają dioksyny do utylizacji oleju silnikowego?
              Pani inżynier.
              • pies.na.czarnych Re: Co ma jedno z drugim wspólnego? 31.12.22, 22:36
                Wróć do roku 1999. Podobno jesteś chemikiem, ten hit powinien ci wystarczyć do zrozumienia problemu. Sprawdź jednoczesne jakie dodatki są stosowane we współczesnych olejach silnikowych i ich wpływ na zdrowie. Rusz wyobraźnię i wyobraź sobie jak pisowska mafia śmieciowa może na tym zarobić.
                • pozytonium Re: Co ma jedno z drugim wspólnego? 31.12.22, 22:51
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > Wróć do roku 1999. Podobno jesteś chemikiem, ten hit powinien ci wystarczyć do
                  > zrozumienia problemu. Sprawdź jednoczesne jakie dodatki są stosowane we współcz
                  > esnych olejach silnikowych i ich wpływ na zdrowie. Rusz wyobraźnię i wyobraź so
                  > bie jak pisowska mafia śmieciowa może na tym zarobić.

                  na przykład mydło. Ale 95% olejów to węglowodory. Te da się odseparować i wykorzystać na nowo. Zresztą rafinerie wolą na nich pracować niż na gołej ropie naftowej. Po oczyszczeniu, wzbogaceniu masz litr oleju za 100 zł zamiast za 1.2 zł. Kompletnie nieprzetworzony surowiec masz za 159/83
                  • pozytonium Re: Co ma jedno z drugim wspólnego? 31.12.22, 22:55
                    pozytonium napisał(a):

                    Po oczyszczeniu, wzbogaceniu masz litr oleju za 100 zł zamiast za 1.2 zł.
                    Kompletnie nieprzetworzony surowiec masz za 83/159 $/l
                    Czyli 0.52 $/l
                    Za przepracowany olej płacisz koło 1.2-1.5 zł za litr. Nie ma zysku?
    • szczypawka.jadowita Re: Wraca nowe 31.12.22, 13:02
      Naciągasz i mataczysz, po PISowsku. Jeśli ktoś uderza w polski biznes, to PISowscy urzędnicy.
      Szkoda czasu na ciebie.
      • yoma Re: Wraca nowe 31.12.22, 13:06
        No. W Warszawie się właśnie zamknęła najstarsza pizzeria w mieście. Kowid jeszcze przeżyła, inflacji i 0 VAT już nie.
        • pozytonium Przechodzą na emerytury a nie pracują do śmierci 31.12.22, 14:47
          yoma napisała:

          > No. W Warszawie się właśnie zamknęła najstarsza pizzeria w mieście. Kowid jeszc
          > ze przeżyła, inflacji i 0 VAT już nie.

          We Wrocławiu też zamknął się Jaś i Agatka. Właściciele przeszli na emeryturę.
          www.wroclaw.pl/przedsiebiorczy-wroclaw/bar-jacek-i-agatka-na-sprzedaz
          23 maja bar 2018 został zamknięty, a państwo Mrozowie zdecydowali się przejść na emeryturę. Tym samym zakończyła się 50-letnia historia Baru Jacek i Agatka u zbiegu pl. Nowy Tag i ul. Purkyniego. Regina i Waldemar Mrozowie podkreślają, że nie spodziewali się takie pożegnania.
          https://www.wroclaw.pl/biznes/files/news/9030/__thumb/800x640/jacekagatka1--kopia.jpg
          https://www.wroclaw.pl/biznes/files/news/9030/__thumb/800x640/jacekagatka3--kopia.jpg
      • szczypawka.jadowita Re: Wraca nowe 31.12.22, 13:07
        Oni szukają każdej okazji, że zająć czyjeś mienie, zrabować pieniądze. Cywilizowany rząd wprowadziłby cywilizowane przepisy wykonawcze, np.: kontrola wykazuje niedostatki, kontroler nakłada karę i daje czas na likwidację niedostatków. W przypadku likwidacji kara zostaje anulowana, jeśli niedostatki pozostają, ściąga się należność i wymierza kolejną karę z natychmiastową wykonalnością.
        Tak zrobiłby normalny europejski rząd (urząd), nie PISowscy złodzieje, którzy myślą tylko o tym, jak zebrać więcej pieniędzy.
        • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 13:15
          > Tak zrobiłby normalny europejski rząd

          Pieprzysz jak poparzony.

          > W przypadku likwidacji kara zostaje anulowana - NIE!

          > wymierza kolejną NIE karę z natychmiastową wykonalnością - w zależności od rodzaju przewinienia zamknięcie budy na amen. Tak działają normalne rządy w EU.
          • szczypawka.jadowita Re: Wraca nowe 31.12.22, 13:24
            Co złego w takim rozwiązaniu, chodzi o to, by karać czy doprowadzić do przywrócenia ładu?
            • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 13:42
              Przesadziłeś z miłosierdziem w pewnych punktach.
              1. Kara może bye zwrócona jedynie wówczas gdy została niesłuszne wyznaczona.
              2. Wymierzanie kolejnych kar nie dotknie dużych firm.

              Będąc w PL w latach 90 dyskutowałem na ten temat z kumplem ze studiów, który prowadził własną firmę. Przyznał, że jemu i wielu innym bardziej opłaca się płacić kary niż doprowadzić wszystko do porządku według przepisów. Gdy mu powiedziałem, że u mnie dowalono by mu następną karę i zamknęliby mu zakład to wybałuszył oczy ze zdziwienia.
              Jedynie częste, ostre kontrole i egzekwowanie kar uchroni nas przed następnymi kataklizmami takimi jak na przykład zatrucie Odry.
              • j-k B Z D U R Y ... 31.12.22, 14:10
                pies.na.czarnych napisała:
                > Jedynie częste, ostre kontrole i egzekwowanie kar uchroni nas przed następnymi
                > kataklizmami takimi jak na przykład zatrucie Odry.


                BZDURY
                kary - to sa skuteczne na maluczkich.

                zatrucie Odry bylo kombinacja dwoch czynnikow - bardzo niskiego stanu wody i zrzutu soli z zakladow

                przemyslowych (ktore przy stanach srednich (wody) rzeka wytrzymuje)

                Rzad przeciez nie nalozy kar na przemyslowe giganty - bo z nich zyje.
                • pies.na.czarnych Re: B Z D U R Y ... 31.12.22, 14:52
                  > BZDURY
                  kary - to sa skuteczne na maluczkich

                  Co ja Jasiu napisałem? Już ci znajowmosc języków obcych tak namieszała, ze nawet po polsku nie rozumiesz? :)))

                  pies napisał:
                  > 2. Wymierzanie kolejnych kar nie dotknie dużych firm.
                  • j-k Re: B Z D U R Y ... 31.12.22, 14:57
                    pies.na.czarnych napisała:
                    Już ci znajowmosc języków obcych tak namieszała, ze nawe
                    > t po polsku nie rozumiesz? :)))


                    odpowiadalem, dziecino, na caly twoj post , a nie na jedno zdanie.

                    jezeli kary nie dotkna glownych winowajcow (czyli duzych firm) - to nie maja zadnego znaczenia, a sa tylko

                    spektaklem politycznym - ze oto "Rzad cos robi w zakresie ekologii"

                    - tez czegos nie rozumiesz ?
                    • pies.na.czarnych Re: B Z D U R Y ... 31.12.22, 15:57
                      Bzdety. Z przykrością stwierdzam, ze ostatnio ci się pogorszyło:(((
                      • j-k i nadal B Z D U R Y ... 31.12.22, 15:59
                        pies.na.czarnych napisała:
                        > Bzdety. Z przykrością stwierdzam ...


                        bez hipokryzji, please - ja bym sie na tfoim miejscu cieszyl.
                • krytykantka0.07 Re: B Z D U R Y ... 31.12.22, 15:42
                  Zatrucie Odry to jeszcze nie kataklizm. Gdyby zatrucie Odry było w czasie wojny w Polsce to wtedy byłby kataklizm. A może nawet holocaust. Na pewno zatrucie Odry nie byłoby okazją do lansu polityków. Wojna teraz to katastrofy ekologiczne. Skoro wojnę można prowadzić i zmierzać do wojny w Polsce to o jakiej ochronie klimatu mowa?
                  • pies.na.czarnych Re: B Z D U R Y ... 31.12.22, 15:58
                    Wiem, zabrakło mi odpowiedniego polskiego słowa.
            • snajper55 Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:14
              szczypawka.jadowita napisała:

              > Co złego w takim rozwiązaniu, chodzi o to, by karać czy doprowadzić do przywróc
              > enia ładu?

              Złapano pijanego kierowcę, ale on wytrzeźwiał, czyli ład został przywrócony. Za co więc go karać?

              S.
        • snajper55 Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:10
          szczypawka.jadowita napisała:

          > Oni szukają każdej okazji, że zająć czyjeś mienie, zrabować pieniądze. Cywilizo
          > wany rząd wprowadziłby cywilizowane przepisy wykonawcze, np.: kontrola wykazuje
          > niedostatki, kontroler nakłada karę i daje czas na likwidację niedostatków. W
          > przypadku likwidacji kara zostaje anulowana, jeśli niedostatki pozostają, ściąg
          > a się należność i wymierza kolejną karę z natychmiastową wykonalnością.
          > Tak zrobiłby normalny europejski rząd (urząd), nie PISowscy złodzieje, którzy m
          > yślą tylko o tym, jak zebrać więcej pieniędzy.

          Czyli proponujesz, aby łamanie prawa było bezkarne. Na przykład wlewanie scieków do rzeki (już się poprawiłem i nie wlewam), czy nieużywanie kasy fiskalnej (już się poprawiłem i używam).

          S.
          • szczypawka.jadowita Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:56
            Zależy czego dotyczą zarzuty. Podam przykład.
            Polska (niewielka, specjalistyczna) firma na Śląsku miała kontrolę Sanepidu. W czasie kontroli stwierdzono uchybienia i określono czas, w którym miały być usunięte. Bez nakładania kary, kara o ile nie zostaną usunięte w podanym terminie.
            Przykład z polskiej praktyki, chyba 2017 czy 2018 rok, dokładnie nie pamiętam.
            • pies.na.czarnych Re: Wraca nowe 31.12.22, 21:40
              Nie można tego brać jako przykład. Wszystko zależy przecież od stopnia przewinienia i stopnia ryzyka dla zdrowia społeczeństwa itp.
      • no-popis Re: Wraca nowe 31.12.22, 15:09
        szczypawka.jadowita napisała:

        > Naciągasz i mataczysz, po PISowsku. Jeśli ktoś uderza w polski biznes, to PISow
        > scy urzędnicy.
        > Szkoda czasu na ciebie.
        Pełna zgoda co do tego.
    • j-k tyle, ze kierumek inny - dyrektywy byle kiedys z.. 31.12.22, 13:39
      Moskwy - ekonomiczne

      teraz sa z Bruxelki - ekologiczne.
      .
      m.komixxy.pl/1432245
      • pies.na.czarnych Re: tyle, ze kierumek inny - dyrektywy byle kiedy 31.12.22, 13:46
        Na szczęście u ciebie w Niemczech nikt tych dyrektyw nie przestrzega. Jak tu żyć?:)
        • j-k Re: tyle, ze kierumek inny - dyrektywy byle kiedy 31.12.22, 13:48
          pies.na.czarnych napisała:
          > Na szczęście u ciebie w Niemczech nikt tych dyrektyw nie przestrzega. Jak tu żyć?:)


          da sie zyc...

          - bo coraz wiecej miejscowych je olewa i "po polsku" zaczyna kombinowac - jak wyjsc na swoje...
          • pies.na.czarnych Re: tyle, ze kierumek inny - dyrektywy byle kiedy 31.12.22, 21:41
            Jak zwykle bzdety wyciągnięte na podstawie snów wiejskiego Jasia :)
    • snajper55 Re: Wraca nowe 31.12.22, 18:53
      yabbaryt napisał:

      > Właśnie wróciłem z warsztatu samochodowego i odebrałem samochód. Właściciel faj
      > ny pracowity gość. Robi tanio i solidnie. Własciwie to robił gdyz od nowego rok
      > u zawiesza działaność. Ceny energii to raz . Ale to nie najwiekszy problem. Zao
      > strzono przepisy ekologiczne. Wpada kontrola jak nie spełniasz jakichs punktów,
      > to nie ma czasu na poprawę. Walą z marszu karę rzędu 100000 PLN i nie ma ze bo
      > li. Mozna sie procesowac i za pare lat odzyskac kasę, Moze tak może nie... Ryz
      > yko prowadzenia małego warsztatu jest zbyt duże.
      > Za komuny niszczono mały biznes domiarami. Teraz mamy kary ekologiczne... zawar
      > te w kamieniach milowych KPO.

      Nie wraca nowe tylko przyszło nowe (choć niezbyt w to wierzę). Nigdy u nas się ochroną środowiska nikt nie przejmował - ścieki wylewało się do rzeki, śmiecie zwalalo do lasu, trucizny wypuszczało kominem. Jednym z efektów takiego postępowania było niedawne zabicie życia w Odrze. A teraz tragedia, bo zaczęto wymagać, aby przepisy były przestrzegane. I dobrze! Bo powinny być.

      S.
      • pozytonium Czy znasz całe prawo 31.12.22, 19:05
        snajper55 napisał:


        > Nie wraca nowe tylko przyszło nowe (choć niezbyt w to wierzę). Nigdy u nas się
        > ochroną środowiska nikt nie przejmował - ścieki wylewało się do rzeki, śmiecie
        > zwalalo do lasu, trucizny wypuszczało kominem. Jednym z efektów takiego postępo
        > wania było niedawne zabicie życia w Odrze. A teraz tragedia, bo zaczęto wymagać
        > , aby przepisy były przestrzegane. I dobrze! Bo powinny być.

        Czy znasz całe prawo, tak się ciebie tylko pytam?
        • pies.na.czarnych Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 19:29
          > Czy znasz całe prawo, tak się ciebie tylko pytam?


          Nie musisz znać całego praw, ale powinieneś znać te fragmenty prawa, które dotyczą twojej działalności. Zacznij od dziesięciu przykazań i rozszerz wiadomości, które ciebie dotyczą- punkt 8.:). Na początek to powinno wystarczyć.

          1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
          2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
          3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
          4. Czcij ojca swego i matkę swoją.
          5. Nie zabijaj.
          6. Nie cudzołóż.
          7. Nie kradnij.
          8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
          9. Nie pożądaj żony bliźniego swego.
          10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
          • pozytonium Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 19:43
            pies.na.czarnych napisała:

            > > Czy znasz całe prawo, tak się ciebie tylko pytam?
            >
            >
            > Nie musisz znać całego praw, ale powinieneś znać te fragmenty prawa, które doty
            > czą twojej działalności. Zacznij od dziesięciu przykazań i rozszerz wiadomości,
            > które ciebie dotyczą- punkt 8.:). Na początek to powinno wystarczyć.
            >

            > 6. Nie cudzołóż.
            > 9. Nie pożądaj żony bliźniego swego.

            Jaka jest różnica pomiędzy 6, a 9?
            • pies.na.czarnych Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 21:43
              > Jaka jest różnica pomiędzy 6, a 9?

              Cienias jesteś skoro nie widzisz różnicy. Poza tym wszelkie pytania i watpliwości kieruj do sekretariatu Boga, a nie do mnie. :)
        • snajper55 Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 19:40
          pozytonium napisał(a):

          > snajper55 napisał:
          >
          >
          > > Nie wraca nowe tylko przyszło nowe (choć niezbyt w to wierzę). Nigdy u na
          > s się
          > > ochroną środowiska nikt nie przejmował - ścieki wylewało się do rzeki, śm
          > iecie
          > > zwalalo do lasu, trucizny wypuszczało kominem. Jednym z efektów takiego p
          > ostępo
          > > wania było niedawne zabicie życia w Odrze. A teraz tragedia, bo zaczęto w
          > ymagać
          > > , aby przepisy były przestrzegane. I dobrze! Bo powinny być.
          >
          > Czy znasz całe prawo, tak się ciebie tylko pytam?

          Nie muszę znać całego prawa. Znam część tego, które mnie dotyczy. A jeśli złamie jakieś, którego nie znam, to poniosę tego konsekwencje.

          S.
          • pozytonium Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 19:45
            snajper55 napisał:


            > Nie muszę znać całego prawa. Znam część tego, które mnie dotyczy. A jeśli złami
            > e jakieś, którego nie znam, to poniosę tego konsekwencje.

            Dlatego się pytam, czy myjesz jaja w osobnym zlewie?
            • snajper55 Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 20:05
              pozytonium napisał(a):

              > snajper55 napisał:
              >
              >
              > > Nie muszę znać całego prawa. Znam część tego, które mnie dotyczy. A jeśli
              > złami
              > > e jakieś, którego nie znam, to poniosę tego konsekwencje.
              >
              > Dlatego się pytam, czy myjesz jaja w osobnym zlewie?

              Nie. A jakieś przepisy mi to nakazują?

              S.
              • pozytonium Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 20:10
                snajper55 napisał:

                > pozytonium napisał(a):
                >
                > > snajper55 napisał:
                > >
                > >
                > > > Nie muszę znać całego prawa. Znam część tego, które mnie dotyczy. A
                > jeśli
                > > złami
                > > > e jakieś, którego nie znam, to poniosę tego konsekwencje.
                > >
                > > Dlatego się pytam, czy myjesz jaja w osobnym zlewie?
                >
                > Nie. A jakieś przepisy mi to nakazują?

                Tak. Sanepid tego wymaga. Do mycia jaj musisz mieć oddzielny zlew. Taki tylko do jaj.
              • pozytonium A jak chcesz umyć kalafiora 31.12.22, 20:15
                snajper55 napisał:


                > Nie. A jakieś przepisy mi to nakazują?

                A jak chcesz umyć kalafiora, to Sanepid nie pozwala go myć z jajami, tylko musisz podejść do kolejnego zlewu. Ten do jaj się nie nadaje.
                • pies.na.czarnych Re: A jak chcesz umyć kalafiora 31.12.22, 21:49
                  > A jak chcesz umyć kalafiora, to Sanepid nie pozwala go myć z jajami, tylko musisz podejść do kolejnego zlewu. Ten do jaj się nie nadaje.
                  >

                  Naukowcu jedyny w swoim rodzaju! Czy słyszałeś kiedykolwiek o salmonelli?
                  • pozytonium Re: A jak chcesz umyć kalafiora 31.12.22, 22:21
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > > A jak chcesz umyć kalafiora, to Sanepid nie pozwala go myć z jajami, tylk
                    > o musisz podejść do kolejnego zlewu. Ten do jaj się nie nadaje.
                    > >
                    >
                    > Naukowcu jedyny w swoim rodzaju! Czy słyszałeś kiedykolwiek o salmonelli?

                    Uważasz, że snajper na jajach roznosi salmonellę? :))))) I dlatego kalafiora musi myć pod innym zlewem?
                    W domach setek milionów mieszkańców jest tylko jeden zlew do wszystkiego. Większość produktów obrabiana jest termicznie. Ludzie jakoś masowo na salmonellę nie chorują. Za to dostają sraczki od odgrzewanego ryżu.
                    Bacillus cereus.
                    Głośny był przypadek z 2011 r. 20-letniego studenta z Belgii, który zjadł kilkudniowy ryż. W ciągu doby zaczął cierpieć na bóle brzucha, nudności, wymiotował. Rano zmarł.
                    Do zatrucia może dojść w każdym miejscu. Jeśli lokal ma swój zlew, to w takim lokalu dojdzie ewentualnie do zarażenia na ograniczonej liczbie klientów. Jeśli lokal zgodnie z zaleceniami Sanepidu opiera się na żywności prefabrykowanej, to zarażeniu może ulec tysiące, jak nie setki tysięcy mieszkańców.
              • pozytonium Wiesz w jaki sposób działa teraz knyszobuda? 31.12.22, 21:08
                snajper55 napisał:

                > Nie. A jakieś przepisy mi to nakazują?

                W knyszobudzie i innych tego stylu lokalach nie ma ani zlewu.
                Całość dostajesz w workach. Widziałeś gdzieś Semitę, który zawzięcie ciął cebulę? Czy szatkował inne warzywa?
                Wszystko otrzymuje poporcjowane z miejsc, gdzie Sanepid się nie wtrąca. Chlebki i tortille pieką we Wrocławiu, skąd mają baraninę nie wiem, ale pewnie też spod Wrocławia, która jest rozprowadzana na całą Polskę.
                To co otrzymujesz, dzięki UE jest już wysoce przetworzone, dużo bardziej toksyczne niż smog. Jedyny twój wybór to sos. Także wysoko przetworzony, żeby za szybko się nie zepsuł.
                Smacznego.
            • pies.na.czarnych Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 21:47
              > Dlatego się pytam, czy myjesz jaja w osobnym zlewie?

              Pozyto! Może u was na Ukrainie myjecie jaja w zlewie, albo w korycie. My myjemy jaja pod prysznicem. Aczkolwiek słyszałem, ze milicjanci w bidecie, ale to chyba nie jest prawda :)
              • pozytonium Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 22:23
                pies.na.czarnych napisała:

                > > Dlatego się pytam, czy myjesz jaja w osobnym zlewie?
                >
                > Pozyto! Może u was na Ukrainie myjecie jaja w zlewie, albo w korycie. My myjemy
                > jaja pod prysznicem. Aczkolwiek słyszałem, ze milicjanci w bidecie, ale to chy
                > ba nie jest prawda :)

                Widziałaś prysznic w lokalu gastronomicznym?
                • pies.na.czarnych Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 22:39
                  Oczywiście. W zakładach gastronomicznych, szanujących prawa pracownicze zawsze jest prysznic dla pracownikow.
                  • pozytonium Re: Czy znasz całe prawo 31.12.22, 22:56
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > Oczywiście. W zakładach gastronomicznych, szanujących prawa pracownicze zawsze
                    > jest prysznic dla pracownikow.

                    Pod którym snajper myje jaja dla klientów.
              • storima Re: Czy znasz całe prawo 08.01.23, 19:22
                pies.na.czarnych napisała:

                > > Dlatego się pytam, czy myjesz jaja w osobnym zlewie?
                >
                > Pozyto! Może u was na Ukrainie myjecie jaja w zlewie, albo w korycie. My myjemy
                > jaja pod prysznicem. Aczkolwiek słyszałem, ze milicjanci w bidecie, ale to chy
                > ba nie jest prawda :)
                >

                Ukraina mimo prób Kremla zniesienia jej z mapy świata, rozwija sie dążąc do wypełnienia kryteriów decydujących o przyjęciu jej do UE.

                A w Rosji ?

                Rosjanie nie potrzebują toalet i bieżącej wody. Do życia wystarczą im czołgi i rakiety

                Dziura w podłodze albo wychodek na dworze. Tak wyglądają miliony rosyjskich domów. Moskwa woli jednak wydawać krocie na zbrojenia, zamiast poprawiać warunki życia. Wielu Rosjanom to nie przeszkadza.


                wiadomosci.wp.pl/rosjanie-nie-potrzebuja-toalet-i-biezacej-wody-do-zycia-wystarcza-im-czolgi-i-rakiety-6337384128260225a
      • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:13
        snajper55 napisał:


        > Nie wraca nowe tylko przyszło nowe (choć niezbyt w to wierzę). Nigdy u nas się
        > ochroną środowiska nikt nie przejmował - ścieki wylewało się do rzeki

        Trzaskowski ponoć dalej wylewa...
        • szczypawka.jadowita Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:43
          Kaczyński wylewał lata całe i za jego panowania to było normą. Jeszcze wylał z pracy pielęgniarkę, która nie chciała poza kolejką obsługiwać jego znajomych.
          Nie wylewał tylko za kołnierz.
          SPLUNĄĆ.
          • szczypawka.jadowita Re: Wraca nowe 31.12.22, 19:44
            A jednak nie. Nie wylał jeszcze Błasika odpowiedzialnego za pijaństwo i katastrofę CASY.
            • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 20:54
              szczypawka.jadowita napisała:

              > A jednak nie. Nie wylał jeszcze Błasika odpowiedzialnego za pijaństwo i katastr
              > ofę CASY.

              A co ma Błasik do małych firm?
              • szczypawka.jadowita Re: Wraca nowe 31.12.22, 22:01
                Kojarzy się. Z pijakiem Lechem Kaczyńskim, za którego panowania ścieki wylewano do Wisły i nie obchodziła go ekologia, a tylko "małpki" i "w gardła nasze". Mogą być i podgardla.
                • pozytonium Re: Wraca nowe 31.12.22, 23:02
                  szczypawka.jadowita napisała:

                  > Kojarzy się. Z pijakiem Lechem Kaczyńskim, za którego panowania ścieki wylewano
                  > do Wisły i nie obchodziła go ekologia, a tylko "małpki" i "w gardła nasze". Mo
                  > gą być i podgardla.

                  Aha :) A co do tego ma mechanik samochodowy, bo o nim jest wątek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka