czan-dra
25.02.23, 18:51
To że Bajden nie spotkał się z zasikanym dziadem, jestem w stanie zrozumieć, ale z drugą i prawie pół trzecią osobą w Polszcze, mam na myśli, witek i terleckiego, tego nie mogę pojąć, takie tuzy nie przyjąć, i co gorsza, nie porozmawiać, nie dowiedzieć co się dzieje w szerokim świecie, no, nie do pomyślenia.
A tak troszku poważnie, bo raz na jakiś czas lubię facecje, dlaczego Bajden miałby spotkać się z wywłokami fiutina, z przegranymi, z, już niedługo, nikim?