Dodaj do ulubionych

czarnej nie musi robić z siebie głupka

17.06.23, 08:22
Wg jego stanu wiedzy, wg statystyk, do kościoła chodzi co niedzielę 30 procent, tj 12,5mln. Ale żeby to obliczyć trzeba znać podstawy matematyki.
100% = 42 mln osób, a w Polsce mieszka 37mln, faktycznie trzeba znać podstawy, ciekawe czy po KULu umieją się podpisać.
Obserwuj wątek
    • privus Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 17.06.23, 13:10
      Czy wątpisz w cudowne walory kościelnej statystyki?
      Swego czasu Glemp twierdzi, że Polacy w ponad 97 % są katolikami :)
      • no-popis Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 17.06.23, 15:02
        privus napisał:

        > Czy wątpisz w cudowne walory kościelnej statystyki?
        > Swego czasu Glemp twierdzi, że Polacy w ponad 97 % są katolikami :)
        Jaruzelski na łożu śmierci stał się katolikiem.
        • j-k Jaruzel zawsze nim byl. 17.06.23, 15:13
          no-popis napisała:
          > Jaruzelski na łożu śmierci stał się katolikiem.

          - na lozu smierci - to przyjal ostatnie namaszczenie - bo katolikiem to Jaruzel od malego byl:

          cyt: - "Od 1933 Wojciech Jaruzelski uczęszczał do gimnazjum prowadzonego przez zakon Marianów na warszawskich Bielanach, Szkoła uczyła w duchu endeckim oraz zasad katolickich i poszanowania polskiej tradycji. We wczesnej młodości był bardzo religijnym i dobrze zapowiadającym się uczniem"
          • no-popis Re: Jaruzel zawsze nim byl. 17.06.23, 15:43
            j-k napisał:

            > no-popis napisała:
            > > Jaruzelski na łożu śmierci stał się katolikiem.
            >
            > - na lozu smierci - to przyjal ostatnie namaszczenie - bo katolikiem to Jaruzel
            > od malego byl:
            >
            > cyt: - "Od 1933 Wojciech Jaruzelski uczęszczał do gimnazjum prowadzonego przez
            > zakon Marianów na warszawskich Bielanach, Szkoła uczyła w duchu endeckim ora
            > z zasad katolickich i poszanowania polskiej tradycji. We wczesnej młodości był
            > bardzo religijnym i dobrze zapowiadającym się uczniem"
            Jako katolik zapewne tępił w wojsku wszelkie elementy chrzewcijajskie nawet zakazując trzymania książeczki do nabożeństwa czy biblii lub odprawiania spotkaj religijnych nawet w niedzielę.
            W ten sposób to ja też jestem katolikiem a nie jestem mimo, że pochodzę z rodziny katolickiej, byłem nawet ministrantem...a jak pisałem nie jestem.
            • j-k Re: Jaruzel zawsze nim byl. 17.06.23, 16:21
              no tak, ale moglbys rozejrzec sie za obiektywnymi informacjami:

              byl katolikiem, potem stal sie komunista, a przed smiercia wrocil do swoich zrodel.

              - to kwestie doktrynalne.


              a w kwestiach czysto ludzkich: - (to moja teoria) - uwazam, ze byl kombinatorem i uwazal, ze lepsza Polska podlegla Rosji i komunistom, ale jako odrebne Panstwo - a nie republika radziecka

              w koncu za komuny w PRL- u bylo jednak sporo lepiej, niz w zagarnietej przez ZSRR Litwie Radzieckiej.

              ja za PRL-u dwa razy dostalem paszport.

              pierwszy raz czekalem na niego 4 lata, za drugim razem juz tylko 1 rok :)))
              • no-popis Re: Jaruzel zawsze nim byl. 18.06.23, 00:12
                j-k napisał:

                > no tak, ale moglbys rozejrzec sie za obiektywnymi informacjami:
                >
                > byl katolikiem, potem stal sie komunista, a przed smiercia wrocil do swoich zro
                > del.
                >
                > - to kwestie doktrynalne.
                Jeżeli tchórzostwo i karierowiczostwo były doktryną tego człowieka bez zasad ...to tak :)
                > iuwazal, ze lepsza Polska podlegla Rosji i komunistom, ale jako odrebne Panst
                > wo - a nie republika radziecka
                Podobnie uważali niektórzy z tych co współpracowali z Hitlerem .
                > w koncu za komuny w PRL- u bylo jednak sporo lepiej, niz w zagarnietej przez ZS
                > RR Litwie Radzieckiej.
                To podobnie jak Stalin był dobrym człowiekiem bo kazał zabić bezbolesnym w zasadzie strzałem w tył głowy a nie wysłał na tortury...wręcz humanista.

                Jaruzelski zapewne aby utrzymać tem lepszy status Polski niż Litwa najechał z sowietami Czechy i robił czystki antysemickie w wojsku.
                • privus Re: Jaruzel zawsze nim byl. 18.06.23, 00:19
                  W 1981 roku to samo groziło Polsce z trzech stron. Nie jest to więc żaden sensowny argument.
                  • no-popis Re: Jaruzel zawsze nim byl. 18.06.23, 00:45
                    privus napisał:

                    > W 1981 roku to samo groziło Polsce z trzech stron. Nie jest to więc żaden sens
                    > owny argument.
                    Tak twierdziła propaganda Jaruzelskiego i następnie propaganda neokomunistyczna ale fakty historyczne i dokumenty mówią coś zupełnie innego.
                    • privus Re: Jaruzel zawsze nim byl. 18.06.23, 01:00
                      Tak twierdziła Solidarność nagłaśniając po ulicach, że te "zaprzyjaźnione" wojska w grudniu 1981 r. stały na granicach gotowe w każdej chwili przyjść z tzw. braterską pomocą. Ani Tusk, ani ówczesna propaganda nie miała nic z tym wspólnego. Popytaj się starszych młody człowieku, zanim z pisim ściekiem propagandowym spłyniesz do oczyszczalni.
                      • no-popis Re: Jaruzel zawsze nim byl. 18.06.23, 07:47
                        privus napisał:

                        > Tak twierdziła Solidarność nagłaśniając po ulicach, że te "zaprzyjaźnione" woj
                        > ska w grudniu 1981 r. stały na granicach gotowe w każdej chwili przyjść z tzw.
                        > braterską pomocą.
                        Jeżeli masz na myśli agenturę eSBe w Solidarności to rzeczywiście tak było. Część agentury dawała pretekst do stanu wojennego wypowiadając się publicznie o tym, że "komunistów trzeba wieszać" (TW Jurczyk) a część agentury np TW Bolek uspokajała sprzedając wersję, o niej piszesz, że wojska radziecki i niemieckie (NRD) stoją już na granicy.
                        Media komunistyczne i TVP (jak teraz!) nagłaśniały tę wersję wydarzeń.
                        Dokumenty historyczne i badania historyków nie potwierdziły tej wersji a wręcz jej zaprzeczyły.

                        >Ani Tusk, ani ówczesna propaganda nie miała nic z tym wspóln
                        > ego.
                        MAsz jakąś obsesję na punkcie tego Tuska. Skąd on Ci się wziął w tej dyskusji?

                        >Popytaj się starszych młody człowieku, zanim z pisim ściekiem propagandowy
                        > m spłyniesz do oczyszczalni.
                        Nie mam z PiSem nic wspólnego a w trakcie Nadzwyczajnego Zjazdu Solidarności w 1981 roku na 3 miesiące przez stanem wojennym pracowałem jako dziennikarz BIPS i to wszystko, po prostu, widziałem.
                        • j-k w 1981 18.06.23, 16:28
                          no-popis napisała:
                          > ... a w trakcie Nadzwyczajnego Zjazdu Solidarności w
                          > 1981 roku na 3 miesiące przez stanem wojennym pracowałem jako dziennikarz BIPS
                          > i to wszystko, po prostu, widziałem.


                          jako przew. "S" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych tez to wszystko widzialem, a po zmianie ustroju w 1990 spedzilem ladnych pare godzi na rozmowach z Rakowskim.

                          Sovieci istotnie nie palili sie do interwencji w 1981 - bo mieli juz na glowie Afganistan

                          ale gdyby Jaruzelski sie nie ugial i nie wprowadzil Stanu Wojennego - zapowiedzieli od 1982 rozliczanie sie z Polska za gaz i rope po cenach swiatowych.

                          Poniewaz Polska byla juz wtedy niewyplacalna, spowodowaloby to zatrzymanie gospodarki, narastajace strajki, powszechny chaos, az do zbrojnych rozruchow i w konsekwencji I TAK Sovieci by zainterwenioowali.

                          J.K.
                          • no-popis Re: w 1981 19.06.23, 07:24
                            j-k napisał:

                            > no-popis napisała:
                            > > ... a w trakcie Nadzwyczajnego Zjazdu Solidarności w
                            > > 1981 roku na 3 miesiące przez stanem wojennym pracowałem jako dziennikarz
                            > BIPS
                            > > i to wszystko, po prostu, widziałem.
                            >
                            >
                            > jako przew. "S" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych tez to wszystko
                            > widzialem, a po zmianie ustroju w 1990 spedzilem ladnych pare godzi na rozmowac
                            > h z Rakowskim.
                            Rakowski! Był dla mnie jednym z idoli i miał wielkie szanse historyczne gdyby nie ...okazał się tchórzem. Zawiódł mnie mój idol.
                            Tchórzem, moim zdaniem, okazał się kiedy powstały struktury poziome PZPR (Lamentowicz, Bratkowski, Turski,...,) oraz wtedy kiedy pod osłoną służb dyskutował ze stoczniowcami , propagandaowa ustawka, w roku 1984 lekceważąc Wałęsę.
                            > Sovieci istotnie nie palili sie do interwencji w 1981 - bo mieli juz na glowie
                            > Afganistan
                            No właśnie i między innymi :)
                            > ale gdyby Jaruzelski sie nie ugial i nie wprowadzil Stanu Wojennego
                            Powtórzę : nie naciskali a więc nie musiał się uginać. Tak jak niszczył Żydów w wojsku, Jak spiskował przeciwko Gierkowi, tak niszczył wolność w Polsce.
                            > Poniewaz Polska byla juz wtedy niewyplacalna, spowodowaloby to zatrzymanie gosp
                            > odarki, narastajace strajki, powszechny chaos, az do zbrojnych rozruchow i w ko
                            > nsekwencji I TAK Sovieci by zainterwenioowali.
                            Polska niewypłacalna to była po rządzach Jaruzelskiego i jego "mundurowych geniusiów gospodarczych".
                          • pies.na.czarnych Re: w 1981 19.06.23, 08:36
                            > jako przew. "S" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych tez to wszystko widzialem, a po zmianie ustroju w 1990 spedzilem ladnych pare godzi na rozmowach z Rakowskim.

                            Znowu plączesz się w zeznaniach. Jeszcze niedawno wciskałes nam ciemnotę, ze w Rajchu mieszkasz ponad 40 lat :)
                            • j-k masz troche wyobrazni ? 19.06.23, 16:46
                              pies.na.czarnych napisała:
                              > Znowu plączesz się w zeznaniach. Jeszcze niedawno wciskałes nam ciemnotę, ze w
                              > Rajchu mieszkasz ponad 40 lat :)


                              od roku 1990 przyjezdzalem co roku i spotykalem sie z Rakowskim.
                              - znajdowal czas dla mnie - bo interesowalo go to - jak polskie przemiany widza na Zachodzie

                              - i to mu relacjonowalem.

                              a w "nagrode" znajdowal czas dla mnie zeby opowiedziec mi o swojej pracy w aparacie Panstwa w
                              latach 1981-1989.

                              gdyby nie to,- to jako byly lokalny dzialacz "Solidarnosci" bylbym dla niego malo interesujacy.
                              • pies.na.czarnych Re: masz troche wyobrazni ? 19.06.23, 17:10
                                :)))))) Ty jak ten wasz Pinokio wierzysz w swoje kłamstwa :)
                                • obrotowy nie masz ani troche wiedzy. 19.06.23, 18:39
                                  suka.na.czarnych napisała:
                                  jak zwykle - byle co.


                                  zazdroscisz, czy jak ?

                                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                  w 1981 przew. "S" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych.
                        • privus Re: Jaruzel zawsze nim byl. 19.06.23, 21:21
                          Nie wątpię, że spora część materiałów z tego okresu dotycząca nie tylko samej Solidarności czeka jeszcze na ujawnienie i rzetelne opracowanie. Na dzień dzisiejszy wykorzystywane są tylko te najbardziej chwytliwe propagandowo.
                          • prze.nick Re: Jaruzel zawsze nim byl. 19.06.23, 21:27
                            to wiadomo od dawna gdy Kiszczak pozwolił Michnikowi buszować w archiwach :D
                            polskieradio24.pl/5/3/Artykul/1774308,Jak-Adam-Michnik-buszowal-w-archiwach-SB
                • j-k i co z tego ? 18.06.23, 16:19
                  no-popis napisała:
                  > Jaruzelski zapewne aby utrzymać tem lepszy status Polski niż Litwa najechał z s
                  > owietami Czechy i robił czystki antysemickie w wojsku.


                  gdyby tego nie zrobil - zrobilby to jakis inny general.

                  rezultat koncowy bylby taki sam - jednosc "moralno-ideowa" demoludow byla wtedy (1968) NIEPODWAZALNA

                  - a wydawaloby sie , ze komu jak komu ,ale Tobie nie musze o tym przypominac...
                  • no-popis Re: i co z tego ? 19.06.23, 07:27
                    j-k napisał:

                    > no-popis napisała:
                    > > Jaruzelski zapewne aby utrzymać tem lepszy status Polski niż Litwa najech
                    > ał z s
                    > > owietami Czechy i robił czystki antysemickie w wojsku.
                    >
                    >
                    > gdyby tego nie zrobil - zrobilby to jakis inny general.
                    Ale argument! Załamka.
                    czyli w sumie nic w tym złego jak Miller z Kwaśniewskim zgodzili się na ośrodki torturowania w wolnej Polsce bo jak nie My to zgodziłby się inny kraj.

                    Czesi do dzisiaj nam pamiętają jak zastrzeliliśmy im jaskółkę praskiej wiosny.
                    • j-k tak i nie. 19.06.23, 13:54
                      no-popis napisała:
                      > czyli w sumie nic w tym złego jak Miller z Kwaśniewskim zgodzili się na ośrodki
                      > torturowania w wolnej Polsce bo jak nie My to zgodziłby się inny kraj.


                      istotnie. wzieli na siebie odium "brudnej roboty" - to ich moralny i indywidualny wybor

                      - ale powtarzam: gdyby nie oni - MOCODAWCY znalezliby sobie innych.


                      > Czesi do dzisiaj nam pamiętają jak zastrzeliliśmy im jaskółkę praskiej wiosny.

                      nieprawda.

                      rozmawialem n/t ze zwyklymi ludzmi i z profesorem Uniwerystetu Karola w Pradze.

                      Czesi maja do nas pretensje za Zaolzie 1938 - bo "wbilismy im noz w plecy" nasza suwerenna decyzja.

                      a jesli chodzi 1968 - rozumieja , ze byla to decyzja Moskwy.

                      taki np. "reformator" Janosz Kadar - tez musial to zrobic - "w imie jednosci Obozu".
                      • no-popis Re: tak i nie. 19.06.23, 15:55
                        j-k napisał:

                        > istotnie. wzieli na siebie odium "brudnej roboty" - to ich moralny i indywidua
                        > lny wybor
                        > - ale powtarzam: gdyby nie oni - MOCODAWCY znalezliby sobie innych.
                        To NIKOGO nie tłumaczy.
                        Ktoś do mnie zwraca się aby zrobił świństwo komuś za pieniądze....ma wziąć tę fuchę bo na paewno znajdzie się ktoś inny kto weźmie tę robotę?
                        Rozumiem, że mogliśmy też wymordować trochę Żydów bo i tak Niemcy by ich wymordowali.
                        > > Czesi do dzisiaj nam pamiętają jak zastrzeliliśmy im jaskółkę praskiej wi
                        > osny.
                        > nieprawda.
                        > rozmawialem n/t ze zwyklymi ludzmi i z profesorem Uniwerystetu Karola w Pradze
                        > .
                        Mam inne obserwacje i również rozmawiałem z wieloma Czechami.
                        > Czesi maja do nas pretensje za Zaolzie 1938 - bo "wbilismy im noz w plecy" nasz
                        > a suwerenna decyzja.
                        Tak, potwierdzam.
                        > a jesli chodzi 1968 - rozumieja , ze byla to decyzja Moskwy.
                        Tak się mogą wyłumaczyć naset współpracownicy nazistów.
                        > taki np. "reformator" Janosz Kadar - tez musial to zrobic - "w imie jednosci Ob
                        > ozu".
                        No pewnie bo gdyby nie On to ktoś inny by się dołożył do powieszenia Nodziego.
                        • j-k czepiasz sie. 19.06.23, 16:07
                          nie wybielam ani Gomulki, ani Jaruzelskiego.

                          podkreslilem tylko, ze obojetne, kto (tu nazwisko) by to zrobil to w 1968 i w 1981 dla nas "zwyklych" Polakow

                          rezultat koncowy bylby taki sam.

                          tak, ze dzis zamiast powyzszych nazwisk - wymienialbys np. sekr. KC Moczara, czy gen. Siwickiego.
                          • no-popis Re: nie czepiam sie. 19.06.23, 16:32
                            j-k napisał:

                            > podkreslilem tylko, ze obojetne, kto (tu nazwisko) by to zrobil to w 1968 i w 1
                            > 981 dla nas "zwyklych" Polakow
                            > rezultat koncowy bylby taki sam.
                            Otóż nie byłby taki sam ale to sobie możemy pogdybać. JAruzelski listy internowania kazał Kiszczakowi sporządzać już kilka miesięcy po sierpniu.
                            > tak, ze dzis zamiast powyzszych nazwisk - wymienialbys np. sekr. KC Moczara, cz
                            > y gen. Siwickiego.
                            Nie, być mnoże

                            wymieniałbym Cioska, Kwaśniewskiego czy Rakowskiego jako tych z moskiewskiej "lewicy", którzy dogadali się w ramach PZPR i zrobili okrągły stół w roku 1981. To nie jest wcale wykluczone.
                            Nie
                            • j-k tia. 19.06.23, 16:40
                              tia. - widze, ze mowimy "obok" siebie, a nie do siebie.

                              Ty wystawisz tu oceny zgodnie z Twoimi pogladami i Twoja moralnoscia.

                              ja moja moralnosc i system wartosci zostawiam w domu - a analizuje tu problem jako niezalezny observator z punktu widzenia NIE polityki, lecz POLITOLOGII - czyli nauki o polityce.

                              • no-popis Re: tia. 19.06.23, 17:25
                                j-k napisał:

                                > tia. - widze, ze mowimy "obok" siebie, a nie do siebie.
                                >
                                > Ty wystawisz tu oceny zgodnie z Twoimi pogladami i Twoja moralnoscia.
                                >
                                > ja moja moralnosc i system wartosci zostawiam w domu - a analizuje tu problem
                                > jako niezalezny observator z punktu widzenia NIE polityki, lecz POLITOLOGII - c
                                > zyli nauki o polityce.
                                To Ty tak robisz oceniając to politologicznie.
                                Ja nie oceniam tego politologicznie ale etycznie i moralnie.
                                • j-k tia. cd. 19.06.23, 18:42
                                  no-popis napisała:
                                  > To Ty tak robisz oceniając to politologicznie.

                                  politologia nie ocenia - tylko analizuje.

                                  > Ja nie oceniam tego politologicznie ale etycznie i moralnie.

                                  - nosz wlasnie o tym pisze.

                                  piszemy OBOK siebie.
                                  • no-popis Re: tia. cd. 19.06.23, 19:50
                                    j-k napisał:

                                    > no-popis napisała:
                                    > > To Ty tak robisz oceniając to politologicznie.
                                    >
                                    > politologia nie ocenia - tylko analizuje.
                                    >
                                    > > Ja nie oceniam tego politologicznie ale etycznie i moralnie.
                                    >
                                    > - nosz wlasnie o tym pisze.
                                    >
                                    > piszemy OBOK siebie.
                                    Tak.
                                    Oceniam to nie z punktu widzenia skuteczności w polityce (politologia) ale z punktu widzenia wyborcy i odbioru indywidualnegp.
                          • no-popis Re: czepnę się uzupełniająco 22.06.23, 05:32
                            Nawrócony w godzinie śmierci na wiarę katolicką Jaruzelski wywalił z LWP wielu oficerów za to, że np uczestniczyli w uroczystościach religijnych np z udziałem JPII czy jakiś innych znaczących uroczystościach religijnych. Wtedy określano to, że "został wyrzucony przez Jaruzela za religianctwo". Częściej wyrzucał za religianctwo niż za alkoholizm w pracy.
                            Dopuszczał się rozkazów o niszczeniu nieużywanych obiektów religijnych w tym zabytkowych np rozkazał rozebrać cerkiew w Twierdzy Dęblińskiej.
                            Pod koniec lat 80th zaczął wręcz podlizywać się do katolickiej opozycji i kościoła co było, akurat tu, zrozumiałe z uwagi na szykowany tzw "Okrągły Stół".
                            Jaruzelski nie jest autorem projektu demokratyzacji w Polsce. Zaplanował sobie utrzymanie władzy politycznej (Węgry , Chiny) czyniąc odpowiedzialnym za zbankrutowaną gospodarkę i budżet państwa opozycję ale ....żle to ocenił i przegrał....powstał rząd Olszewskiego ale agencji Kiszczaka byli jeszcze na tyle silni, że szybko z tym rządem się rozprawili a dzisiaj nawet wiemy dlaczego.
        • privus Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 17.06.23, 15:27
          no-popis napisała:

          > Jaruzelski na łożu śmierci stał się katolikiem.
          >
          Tak, jak cesarz Konstantyn Wielki? :)
        • privus Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 18.06.23, 00:22
          no-popis napisała:

          > Jaruzelski na łożu śmierci stał się katolikiem.

          A babcia miała wąsy i w Ameryce murzynów biła l)
    • j-k dobra, pomodlmy sie za te 30 % - coby nam wzroslo. 17.06.23, 14:48
      dobra, to pomodlmy sie OBAJ za te 30 % - coby nam wzroslo.

      - bo dla mnie to tez za malo.

      tam tam czegos ponizej 38 % - to do ust nie biore:
      .
      amarone.pl/index.php/alkohole/wodki/wyborowa-%C5%9Bliwka-0-5l-3631-detail
      • no-popis Re: dobra, pomodlmy sie za te 30 % - coby nam wzr 19.06.23, 08:07
        j-k napisał:

        > dobra, to pomodlmy sie OBAJ za te 30 % - coby nam wzroslo.
        >
        > - bo dla mnie to tez za malo.
        >
        > tam tam czegos ponizej 38 % - to do ust nie biore:
        > .
        Ale tylko silnie schłodzone :)
    • privus Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 17.06.23, 17:30
      Przecież nikt mu nie broni :)
    • privus Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 18.06.23, 00:52
      Czy dostrzegasz różnicę między zdolnościami matematycznymi Czarnka a archeologicznymi czy geograficznymi. Dla uzupełnienia tych przecież ścisłych nauk mógłby wprowadzić jeszcze do szkół naukę o bocianach i kapuście :)
    • szczypawka.jadowita Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 19.06.23, 18:28
      Oczywiście, nie musi. Wystarczy że będzie zachowywał się naturalnie.
      • privus Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 19.06.23, 21:24
        Tak właśnie widzi swoją naturalność i ze swoją wolną wolą pcha ją na afisz :)
    • czan-dra Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 19.06.23, 20:44
      Poczytałem, ot tak sobie, wynurzenia "doctora" i trolla podłego, o ile "doctora byłem w stanie zrozumieć, sens był przejrzysty, o tyle że brednie trolla, są zupełnie od czapy, aby tylko zaistnieć, i z lekka popierdzielić, bez składu, wreszcie trafił się ktoś, z kim może pisać, z jego postów wyziera nędza umysłowa, mógłbym wyrazić mocne zaskoczenie, jeden z rakowskim uprawiał spowiedź powszechną, to drugiemu kwaśniewski latał po wino, jak łoił z Jolką, a z zybertowiczem sikał do jednego dołka w piaskownicy, ale dam spokój.
    • prze.nick Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 19.06.23, 21:10
      a może Czarnek ujawnił ilu uchodźców naprawdę mieszka w Polsce?
      12,5 miliona to 30 procent z 41,667 miliona.
      www.benchmark.pl/aktualnosci/ile-jest-ludzi-w-polsce-2022-liczba-mieszkancow-polski.html
      "38 mln 179 tys. ludzi mieszka w Polsce według wyników Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021."
      Rożnica to 3 miliony 488 tysięcy. Chyba możliwe, że tylu mieszka uchodźców w Polsce.
      • privus Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 19.06.23, 21:25
        On nie jest "kształcuny" do ujawniania.
        • prze.nick Re: czarnej nie musi robić z siebie głupka 19.06.23, 21:30
          czasem komuś się prawdziwa informacja może wymsknąć
          jak np szefowi MSZ w radio Tok fm na temat zamachu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka