ireneo
16.07.23, 02:05
Czy sąd tego nie rozumie? Napadnięta miała lewacką ideologię i torbę w kolorach LGBT, a LGBT to żadni ludzie, oni ideologia.
Chuliganką obok dwóch chuliganów była młoda aktywistka ordojurisowa a napadnięta i pokrzywdzone ideologia mogła oddać torebkę młodej kobiecie, najwyżej zaliczyłaby kopa w dude i po sprawie. I tow. Zero podzielił argumenry ordojurisa i postanowił biedaczkę wypuścić aby do czasu apelacji pobyła dobie w domi a nie salej w kiciu na koszty podatników tylko za to że miała inne, nielewackie poglądy. Ideologia zachowała torebkę no to nie ma sprawy, palec już się zagoił.
Poza tym to ta torebka była prowokatorką i ona powinna być ukarana. Dwudziestoczterolatka stała z dwoma kolesiami na straży polskich rodzin przed ideologią LGBT, która chce te rodziny zniszczyć!
Gdyby sądy uważały, że rozbój lewaków krzywduje, to serce może okazać ten, jak to sąd uznał, że on tym... jest? Prawaczka przecież w wieku leśnego ruchadełka😄.
I tak jej dopomusz buk.
________
Zaraźliwy marsz tęczowych
wieszczy kres polskim rodzinom
kwaśne mleko dają krowy
gdy chłop z chłopem miast z dziewczyną.
Jest odmieńców coraz więcej
chorują i ci w brokatach,
czas posłużyć się fortelem,
bo już nie ma na nich bata.
Trza układać gejów z dziewką.
W mig im pęd zmieni się w drzewko,
rozkosz wytryśnie strumieniem
będą samice jak marzenie.
(ireneo, Listy do aktywu Partii Intelektualnego Szrotu)